„W poszukiwaniu naszych przodków – społeczeństwo państwa Piastów”
Nie od dzisiaj wiadomo, że zagadki pochodzenia Słowian i ich etnogenezy nie da się rozwiązać przy pomocy jednej dyscypliny naukowej – także tej ścisłej jaką jest genetyka. Pytanie zasadnicze jakie po tym wykładzie ciśnie się na usta to dlaczego z uporem maniaka polska nauka drepcze w tej sprawie miejscu i nie powołuje do tak ważnego tematu zespołu złożonego ze specjalistów z wielu dyscyplin. Wszelkie wypowiedzi genetyka na temat archeologii, językoznawstwa czy antropologii, albo antropologii kultury i religioznawstwa muszą zostać uznane z punktu widzenia naukowego jedynie za luźne wypowiedzi laika, amatora, pseudonaukowca, który nie ma wystarczającego rozeznania we współczesnych osiągnięciach i ustaleniach tych dziedzin. Po co więc wygłasza się takie wykłady skoro nie służą one wcale nauce?
Identycznie było na sesji „naukowej” sfilmowanej na Uniwersytecie Warszawskim, kiedy w tej sprawie wypowiadali się praktycznie prawie sami archeologowie, którym nieśmiało przedstawiono punkt widzenia genetyki na sprawę i którzy poczuli się zobowiązani do obrony swoich pozycji jako zaatakowani tą „nowością”. Było to równie bezsensowne z punktu widzenia nauki i miała ta sesja czysto propagandowy charakter.
Jeszcze raz pytam po co? Bo powagi ani autorytetu nauki polskiej to nie ratuje tylko w dalszym ciągu dewastuje i rujnuje.












