„Katierina” – Tarasa Szewczenki

Katierina – Tarasa Szewczenki

Ilustracja do poematu – rok 1842

Katarzyna (oryg. ukr. Катерина) – poemat Tarasa Szewczenki napisany w 1838. Opublikowany w tomie Kobziarz dwa lata później po drobnych zmianach wprowadzonych przez cenzurę. Dedykowany Wasylowi Żukowskiemu.

Poemat Katarzyna powstał najprawdopodobniej z inspiracji romantycznym europejskim poematem lirycznym, przeniesionej we współczesne poecie realia społeczne Ukrainy. Prawdopodobnie Szewczenko znał również wcześniejsze utwory poetów i pisarzy rosyjskich, poruszających problem ubogiej dziewczyny uwiedzionej i porzuconej przez szlachcica (np. Biedna Liza Nikołaja Karamzina, Eda Eugeniusza Baratyńskiego).

Poemat rozpoczyna się wezwaniem do dziewcząt ukraińskich, by nie wchodziły w związki uczuciowe z Moskalami (tj. żołnierzami rosyjskimi). Zdaniem podmiotu lirycznego relacja taka może skończyć się jedynie nieszczęściem, czego przykładem ma być los tytułowej bohaterki poematu.

Czytaj dalej

Święty, Święty w ….. zaklęty, czyli Niezalezna.pl tłumaczy Polakom o co właściwie chodzi w Bożym Ciele.

Święty, Święty w ….. zaklęty, czyli Niezalezna.pl tłumaczy Polakom

Rodżana-Przyroda – Kwiat Paproci (Pąp Rudzi)

Portal Niezalezna.pl tłumaczy katolikom na czym polega ich święto Bożego Ciała. Tak, zgadzam się i popieram w pełni tę akcję, trzeba im tłumaczyć, bo 1000 lat to było za mało, żeby zrozumieli skąd się wzięło to święto.

 

Czytaj dalej

Belsat. eu: Jak w Kuźmiczach Rusałkę wybierali, a potem przed nią uciekali

Uważa się, że w rusałki zamieniają się dziewczęta, które zmarły jako dziewice. Brakuje im ludzkiej miłości i ciepła, dlatego wychodzą z wody, lasu lub zboża. Pod Lubaniem odtworzono jeden z najstarszych białoruskich obrzędów – Prowadzanie Rusałki. Fotoreportaż belsat.eu

 

Proponuję jednak traktować ten obrzęd spod Lubania jako zjawisko etnograficzne, a nie zdarzenie rodzimowiercze, czy też odtworzenie Wiary Rodzimej Słowian. Żeby można było ten obrzęd traktować inaczej, trzeba by było „zedrzeć z niego warstwę chrześcijańską. Jak ona jest gruba, jak mocno postać Rusałki w tym obrzędzie jest przysypana gruzem historii, świadczy już sam fakt, że zrobiono z niej DEMONA – ożywionego trupa młodej dziewczyny. To jest oczywiste działanie misjonarzy, którzy postacie boskie naszego rodzimego panteonu – w tym wypadku boginki, przedstawiali niepiśmiennemu ludowi tak, by się ich zaczął bać, lub by je przed nim ośmieszyć, albo wzbudzić w ludziach wstręt do nich.  CB

Czytaj dalej

OtokoClub: Profesor Tomasz Grzybowski o starożytności Polaków/Słowian w Europie, czyli turbosłowiańskie dyrdymały genetyczne

Profesor Tomasz Grzybowski o starożytności Polaków/Słowian w Europie

 

OTO Turbosłowianin profesor Grzybowski i jego turbosłowiańskie dyrdymały.

Zacząłem obalać teorie AlloAllo w roku 1993 książką „Stworze i  Zdusze, czyli starosłowiańskie boginki i demony”. Niedługo minie 25 lat pracy nad tym zbożnym dziełem. I co?

Zatwardziali materialiści z Gazety Wyborczej, Newsweeka, TVNu, RMFu, Onetu i WP.pl, a także ultrakatolicy, Diabli wiedzą skąd (Od Rydzyka po Franciszka i Sowę), wciąż klepią swoje „Allo-pacierze”. Tym pierwszym już Marks wbijał w głowy empiryzm, ale gdzie tam – oni wolą dogmaty. Tym drugim niby JP2 w encyklice „Fides et Ratio” powiedział, żeby wierząc w Boga stosowali rozum, ale gdzie tam. Powtarzają jak mantrę, swoją Świętą Trójcę „966, 966, 966” – i tak bez końca.

Wywiad nieco archiwalny, ale mało znany. Posłuchajcie szczególnie co mówi profesor Tomasz Grzybowski o naszych kobietach mtDNA U4a2 – Od 6000 lat między Renem, Uralem, Skandynawią i Karpatami. To dosyć ważne, gdyż dowodzi w 100% ciągłości między populacją dzisiejszej Polski a populacją Kultury Ceramiki Sznurowej nad Wisłą.Przeczy to też zdecydowanie dyrdymałom statystyków o przypadkowych kombinacjach genowych między mężczyznami i kobietami. Panuje tutaj twardy, biologiczny dobór naturalny, który nie pozwala się mieszać z ludźmi zimnego i umiarkowanego klimatu, ludziom z tzw. ciepłych krajów, lub z pustyń arabskich. Jest to Prawo Przyrody, Prawo Przyrodzone Słowian.

We wrześniu 2016 r. prof. Grzybowski mówi wprost do kamery (szósta minuta), że badania genetyków z Poznania wykazały brak różnic struktury genetycznej między populacjami „rzymską” i wczesnośredniowieczną.

Miłego oglądania. CB

 

Czytaj dalej

Wielcy Polacy – Wanda Dynowska (1888 – 1971) – Umawedi – ludzie ponad… [RudaWeb]

Przytaczam artykuł z RudaWeb tym razem w całości ponieważ, głupio byłoby w serii Wielcy Polacy umieszczać tylko wyrywek z tego pięknego tekstu. Mam nadzieję, że autorzy nie będą protestować. CB

Dobrzy ludzie często nie mają wątpliwości co do swoich przekonań. Jednak bywa, że ponad nich wyrastają dusze pełne wewnętrznych przeciwieństw. Wanda Dynowska, czyli Umadevi – świetlista dusza, bratnia gigantom XX wieku. Wierna własnym przekonaniom, których sensu nie przestawała jednak szukać nawet po ostatnim tchnieniu. Człowiek oddany innym niezależnie od ich rasy i wiary. Dobra istota uspokajająca świat, choć sama niejednoznaczna. Postać do przemyśleń dla pozbawionych wątpliwości.

źródło: https://rudaweb.pl/index.php/2017/05/19/umadevi-ludzie-ponad/

Czytaj dalej

Słowiańska mantra, wysławianie, zespół „AuraMira”, Swietozar Jewdokimow

Słowiańska mantra, wysławianie, zespół AuraMira, Swietozar Jewdokimow

„Ludzie Boga znają” w wykonaniu rosyjskiego zespołu AuraMira. Są oni częstymi gośćmi na festiwalach poświęconych idei osad siedlisk rodowych. Osady powstają w Rosji począwczy od lat 90-ch, obecnie jest ich ponad 200 w całej Rosji. Idea pochodzi z serii książek „Dzwoniące Cedry Rosji” autora Władimira Megre.

Czytaj dalej

RudaWeb: Polska kolebka Ariów w segmentach DNA

Polska kolebka Ariów w segmentach DNA

Bardzo ważny artykuł na RudaWeb.

Najświeższe ustalenia genetyków wskazują, że jesteśmy najbliższymi potomkami nie tylko pierwszych Indoeuropejczyków, ale także pierwszych Europejczyków w ogóle. Genetykę genealogiczną i paleogenetykę traktuję jako bardzo ważną dla śledzenia losów rodów i narodów Słowian. Jednak nie śmiem uważać się za jakiegokolwiek znawcę tej gałęzi wiedzy i stąd zazwyczaj cytuję innych, łącznie z ich interpretacjami. Jako Web, mogę łączyć te ustalenia z wynikami wykopalisk archeologicznych czy opracowaniami i źródłami historycznymi – na tej podstawie wyciągam wnioski. Prowadzą mnie one do uznania ziem polskich za źródło, z którego wypłynęły kultury zwane indoeuropejskimi. Podobne rezultaty dają wyniki badań sięgających znacznie głębiej, niż czasy o których zazwyczaj tu piszę.

Czytaj dalej

Ireneusz Ćwirko: Chimera z Arezzo

Chimera z Arezzo
Brązowa rzeźba chimery, mitycznego stworu łączącego w sobie cechy lwa, kozy i węża, należy do jednych z najbardziej znanych dzieł etruskich i do największych osiągnięć sztuki tego ludu.
Rzeźba ta nawiązuje do greckiej mitologii i interpretowana jest jako przykład wpływu kultury greckiej na Etrusków.
Poza jej walorami artystycznymi, jest ona dla nas interesująca ze względu na widoczny na niej etruski napis.

Czytaj dalej

BezChaosowania: Wiedza Słowian a symbol Yin Yang (Gęślarz Aleksandr Subbotin)

Aleksander Subbotin wskazuje odczytanie tego symbolu według cyrylicy jako rod – natomiast nasze odczytanie tego symbolu według alfabetu tzw. łacińskiego wyrastającego z pisma Winczańskiego – wenedyjskiego to pod, co zostało rozszyfrowane i opisane w Najważniejszym Komunikacie Kodystycznym Wszechczasów, jako ukryty przekaz warstwy C i D, wyraz „bog” – „bóg” (tutaj: Najważniejszy Komunikat kodystyczny WSZECH-CZASÓW – o najwyższym priorytecie informacyjnym – z 1981 roku). Gęślarz Aleksander pokazuje wam Warstwę E (rosyjską) i F (polską) – Komunikatu „pod”. Wysłuchajcie opowieści guślarza-gęślarza.

Czytaj dalej

Jacek Banaszkiewicz: „Lestek” (Lesir) i „Lechici” (Lesar) w średniowiecznej tradycji skandynawskiej

Polecam szczególnie od strony 9, gdzie o tym, iż Skandynawowie w XI wieku wciąż jeszcze nazywali Polan Gnieźnieńskich Lechitami; O Lechitach prowadzonych do boju przez Wisnę – kobietę-amazonkę, str 12. CB

 

Czytaj dalej

Przygodowa TV: Zabytki sprzed kilkuset tysięcy lat w Polsce: Trzebnica – Rusko – Jura, Jaskinia Pilśnik

Zabytki sprzed kilkuset tysięcy lat: Trzebnica – Rusko – Jura, Jaskinia Pilśnik

Duże opowiadanie o Trzebnicy i Praludziach sprzed 500.000 lat, którzy żyli na Winnej Górze? Szczątków ludzi nie znaleziono, natomiast znaleziono dużo narzędzi z kamienia. Naukowcy mówią, że byli to Praludzie – Homo Erectus. Rusko – 440.000 – 300.000 lat. Jura Krakowsko-Częstochowska, a jakże: Jaskinia Pilśnik – Wrota do Piekła – neolit, brąz, a wcześniej Neandertalczycy i jeszcze wcześniej Praludzie sprzed 500.000 lat. Czy ktoś zbadał DNA w kościach znalezionych z tamtych czasów w Europie?

Czytaj dalej

RudaWeb: Rzeczpospolita Lęhicka

Szkic Jana Matejki przedstawiający szlachtę polską z XVI w., FOT: wikimedia.org

Spory o historyczność Wielkiej Lechii czy Imperium Lechitów zbyt często przechodzą w burzę urażonych uczuć zamiast pozostawać na płaszczyźnie przedstawiania dowodów. Zaciekli przeciwnicy i nie wątpiący zwolennicy Lechii nie zgadzają się najczęściej dlatego, że okopali się na swoich stanowiskach. Tymczasem nie było ani żadnego imperium, ani chaotycznego ugrupowania dzikich plemion. Państwowość Lęhii była zjawiskiem nieprzystającym do najczęstszego dziś pojmowania państwowości.

Czytaj dalej