Góra Wielka Sowa – kolejny szczyt zdobyty przez Kalifat Watykański!

Wielka_Sowa_in_2014Piękna czysta Wielka Sowa w masywie Gór Sowich

Inwazja Kościoła Katolickiego w Przestrzeń Wspólną Polaków trwa nieustannie. Każdego dnia. Oto kolejny jej przykład. Kolejna góra w oczywisty sposób związana z Wiarą Przyrodzoną Słowian, góra emanująca dobrą i czystą energię astralną i elektromagnetyczną jest zaśmiecana przez Czarną Sotnię obiektem, który neutralizuje jej ochronne pole i czyni dziurę w jej astralu.  Pod pretekstem postawienia tutaj małej kapliczki klechy ze Świdnicy walą na szczycie kolejną czarną kupę, stertę obcych kamieni i wylanego betonu, czyli tak zwany  kościół, a w istocie katakumbę kultu śmierci, obiekt magiczny który ma odczynić naturalną moc i zniwelować dobrą energię tego miejsca. Miejsce które będąc symbolem i ziemskim wcieleniem Sił Mądrości chroniło dotąd Polskę przed wpływami Reptilów ma przejść w ręce tychże Reptilian, Sługów Ciemności, Orędowników Ludzkiego Zniewolenia, Umysłowego i Fizycznego Niewolnictwa.

CB

Czytaj dalej

Kapusta – Królowa Życia – klejnot zimy, magiczna różdżka zdrowia! dla przypomnienia w związku z sezonem na kiszenie kapusty!

 Kapusta – Królowa Życia – klejnot zimy, magiczna różdżka zdrowia

PL kapusta8lp

Jak wiemy z podań Baji to w główkach kapusty i łopianie znajduje się duszyczki zstępujących na Ziemię nowonarodzonych bytów.
Mało kto z dzisiejszych etnografów polskich wie jednak, że owo wierzenie znajduje częściowe odzwierciedlenie w nazewnictwie związanym z łopuchem i kapuchą. Sednem jest nazwa rdzenia-korzenia tych roślin, w obu wypadkach korzenia palowego, sięgającego Serca Ziemi – nazywanego  „głąbiem”, „głębem” bądź „głąbem”.
 

Czytaj dalej

Ślub-Swadźba i słowiańskie, leśne wesele Sawy i Piotra

KRY_2521Żeby ślub i wesele było słowiańskie i w Duchu Wiary Przyrody nie musi się wcale odbywać w obecności jakichś siwobrodych żerców, a wszyscy obecni nie muszą przebierać się w giezła. Stół nie musi być założony lnem ani drewnianymi michami. Oczywiście jeśli ktoś chce odbyć swadźbę słowiańską ze wszystkimi szykanami a w nastrojach i klimacie weselnym powrócić do prehistorii to jest to wielce chwalebne. Nie bądźmy jednak ortodoksami, bowiem wiarę i tradycję słowiańską można całkiem łatwo i fajnie przełożyć na współczesność. Jest ona obecna w nas i będzie obecna w klimacie naszego ślubu i wesela także bez drewnianych łyżek, chodzenia po ogniu i innych akcesoriów.

9 sierpnia 2014 – Ślub i słowiańskie, w duchu Przyrody, proste, Leśne Wesele, w Dolinie Ojców  i w Puszczy Ojcowskiej. Miejsce jakże symboliczne – przyroda wspaniała – rezerwat leśny, najcudowniejsza sceneria Mitu o Czarodanie, Dolina Naszych Pra-Ojców, łącząca się w jedność z Doliną Bytu (Będkowską) swoimi magicznymi osiami i świętymi wzgórzami. Noc Pełni Księżyca, czyli Zmiany (noc pełni rozciąga się na trzy noce – tak samo i nów – na tę poprzedzającą również i na tę następującą po samej pełni, która była tym razem 10 sierpnia, o godzinie 18.).

[foto: Krystian Płoński]

Ślub w Willi Decjusza – u podnóża Lasu Welskiego i Wzgórza Sowiniec

KRY_2523Po

KRY_2575Bukiet Panny Młodej i torebka

Czytaj dalej

Rośliny kontra komary i muchy

531315kokor 2Kokornak

Komary są koszmarem nie jednego ogrodnika, a już na pewno wszystkich ludzi którzy zwyczajnie pragną wypocząć na łonie przyrody. O ile w dzień, przy pełnym słońcu nie są takie straszne to niejeden letni wieczór może zostać doskonale zepsuty przez te natrętne owady. Równie nieprzyjemne bywają muchy, i to zarówno te duże, czarne, wielkie zwane gzami, jak i całkiem malutkie nazywane meszkami. Odpoczynek na balkonie czy posiłek na tarasie są niezwykle ważne, gdyż pozwalają spędzić chwilę na wolnym powietrzu. Szczególnie w lecie warto cieszyć się widokiem ogrodu i kolorowych kwiatów. Zamiast walczyć z owadami przy pomocy śmierdzącej chemii walczmy przy pomocy tego co dała nam Matka Przyroda.

 

komar

Czytaj dalej

Gorame (kurdyjska Gora me) w Kąpodachji – Mała Kopa (Dar Kuja, Derinkuyu) i Góra Oś Arki.

Derinkuyu (Głęboka Studnia, Kujnia Dardanów, Dar Kuja, Dar Kuty) – miasto w Środkowej Anatolii w Turcji, w prowincji Nevşehir, znane z wielopoziomowego, największego w Kapadocji-Kąpodachji podziemnego miasta. Dawna nazwa Derinkuyu to Melengübü (Mała Kopka, Mała Kopa, grec. Malakopea).

 

http://www.youtube.com/watch?v=kjDQeitat2E

Czytaj dalej