„Kultura Awarów szokuje archeologów. Tworzone w niej relacje były naprawdę zaskakujące”
Jak się chce – to znaczy jak zechce właściciel czasopisma, potem redaktor naczelny i wreszcie na samym dole drabiny redaktor piszący – to okazuje się, że genetyka ma do zaoferowania archeologii narzędzia wiążące, dające wynik niepodważalny co do przynależności etnicznej, w tym wypadku przynależności do ugrupowania / ludu / plemienia Awarów.
Ale spokojnie moi drodzy, to nie jest żaden wielki przełom, ponieważ te badania genetyczne grobowców awarskich dopiero mają się zacząć. A kiedy już zostaną wykonane to długo, bardzo długo – jak w przypadku badań prof. Figlerowicza – będziemy czekać na ich ogłoszenie z odpowiednią „interpretacją”, jeśli …. jeśli okaże się że ci Awarowie to nosiciele głównie haplogrupy męskiej R1a. Wtedy znów usłyszycie że genetyka nie określa wcale przynależności etnicznej, zwłaszcza gdy chodzi o przynależność do Ludu Słowiańskiego.













