10 05 2014 – Prawa Małp Człekokształtnych a PISowskie media i PISowski elektorat!

Prawa Małp Człekokształtnych a PISowskie media i PISowski elektorat!

Nie chcą przyznać im praw

Dodano: 09.05.2014 [16:29]

 

foto: Wikimedia Commons/Richard

Związek dyrektorów niemieckich ogrodów zoologicznych odrzucił dziś inicjatywę obrońców praw zwierząt, którzy domagają się przyznania „praw podstawowych” małpom człekokształtnym.

Szef związku Theo Pagel powiedział gazecie „Koelner Stadt-Anzeiger”, że nie widzi sensu w przyznawaniu małpom człekokształtnym „praw człowieka”, a jednocześnie podkreślił potrzebę zachowania gatunków tych zwierząt. Odpierał też zarzuty, jakoby w wielu ogrodach zoologicznych zwierzęta były trzymane w fatalnych warunkach.

 

Organizacja obrońców praw zwierząt Great Ape Project Deutschland wystąpiła z inicjatywą zapisania w konstytucji praw podstawowych dla małp człekokształtnych, takich jak szympansy, goryle i orangutany. Wymienia się prawo do wolności osobistej, życia i nietykalności cielesnej – informuje agencja dpa.

Czytaj dalej

Wolni Ludzie: Jakub z Czech, zwany Boehme (1575 – 1624) łużycki i czeski mistyk, kabalista i filozof ze Zgorzelca, zwany pierwszym filozofem niemieckim.

Jakub z Czech, zwany Boehme (1575 – 1624) łużycki czeski mistyk

Boehme2Jakub z Czech, albo Jakub Czech był rodowitym Łużyczaninem, który posługiwał się najprawdopodobniej językiem niemieckim. Nie był jednak z pochodzenia Niemcem, lecz synem prostego wieśniaka, który przybył na Łużyce z czeskiej Pragi. Mógł być zatem zniemczonym Łużykiem, Serbem, Czechem lub Ślonzokiem. Jego rodzina jak wiadomo zawędrowała do Zawidowa z Czech, stąd przezwanie Jakuba – Jakub z Bochemii, z Czech. Jakub nie miał żadnego wykształcenia poza fachem szewca i szkołą elementarną, co jasno wskazuje, że wywodził się z prostego miejscowego ludu, a nie od niemieckich właścicieli i panów tej słowiańskiej ziemi. Wyrażona tutaj przez nas ciągiem dedukcyjnym prawda mogłaby znaleźć naukowe potwierdzenie po zbadaniu kości i DNA na Y-haplogrupę. Jestem jednak przekonany, że samo pochodzenie od wieśniaków,  ludzi niskiego stanu, przybyszów ze Śląska lub Czech, a więc od Serbów Łużyckich, lub Ślonzoków Czeskich, lub nawet Ślonzoków Morawskich, albo Ślązaków Polskich, wyklucza z dużym prawdopodobieństwem jego niemieckość i wskazuje na zniemczenie tej prostej, słowiańskiej rodziny.Z podobnym przypadkiem nazwiska wywodzącego się od przodków czesko-morawskich mamy do czynienia gdy idzie o słynnego polskiego generała Józefa Bema.

Czytaj dalej

Podręcznik Globalnej Suwerenności – Johny Liberty (nadesłane przez Patryka)

Publikujemy fragmenty bardzo ważnej książki nadesłanej przez Patryka, której tłumaczenie znalazło się na jego blogu w grudniu 2013 roku i jest kontynuowane obecnie: Bladymamut.wordpress.com

Co dziwne „Podręcznik Globalnej Suwerenności” Johny’ego Liberty, który powstał dziesięć lat temu, niechcący zahacza także o postać Świętego Jana Pawła II,  zupełnie na marginesie, ale każdemu Wolnemu Człowiekowi ten epizod „indiański” z życia Świętego Papieża Polaka powie więcej niż 1000. stronicowa analiza jego pontyfikatu stworzona w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, czy też 100. tomowa krytyka z pozycji materializmu dialektycznego.

JDVH07-288

Podręcznik Globalnej Suwerenności – Johny Liberty

Tytuł oryginału: The GLOBAL SOVEREIGN’S HANDBOOK by Johnny Liberty

Tłumaczenie: Żaneta Tyborowska

Korekta: BladyMamut

Czytaj dalej

Hryhorij Sawycz Skoworoda (1722 – 1794) – Strażnik Wiary Słowian (III SSŚŚŚ Lwów)

 Григорий_СковородаHryhorij Sawycz Skoworoda (ukr. Григорій Савич Сковорода), Grigorij Sawwicz Skoworoda, ros. Григорий Саввич Сковорода; ur. 3 grudnia (22 listopada s.s.) 1722 w Czornuchach, zm. 9 listopada (29 października s.s.) 1794 w miejscowości Iwaniwka, dziś Skoworodyniwka) – ukraiński[1][2][3][4] poeta, filozof i kompozytor, który żył w Imperium Rosyjskim i wniósł istotny wkład do ukraińskiej i rosyjskiej filozofii i kultury[5].

Czytaj dalej

Czy rEWO-LUCjA wybuchła już na Ziemi? (materiały od Patryka)

SSSSS s-1553Właściwie każdego dnia słyszę od ludzi jak dosyć mają rządu i państwa, systemu w którym muszą żyć i jak czują się ubezwłasnowolnieni we własnym, rodzinnym kraju. Myślę, że wielu z nas zastanawia się w jaki sposób przejść, jak przeskoczyć, od małych kooperatyw, od lokalnych plemiennych słowiańskich społeczności, które tworzymy  w Polsce i na świecie, do skali całego kraju i jeszcze szerzej, do zmiany systemu Pan – Niewolnik w skali kontynentu, albo w skali całej Matki Ziemi.

 
Czytaj dalej

Brak haplogrupy N (ugrofińskiej) a język węgierski na Uhorzu (Węgrach, Hungarii)

Brak haplogrupy N (ugrofińskiej) a język węgierski na Uhorzu

https://sites.google.com/site/haplo4862/country-national-haplogroup-chart-dna

Węgry hg

Materiał na jakim się opieram pochodzi z powyżej podanej strony poświęconej genetyce.

Czytaj dalej

Vincza – Stare europejskie naddunajskie pismo – najprawdopodobniej pierwsze pismo Słowian

Vincza – Stare europejskie naddunajskie pismo

vinca 1Znaki tego pisma znajdujemy na licznych przedmiotach odkrytych w wielu miejscach południowo-wschodniej Europy (Białego Lądu) , poczynając od miejscowości Vinca (koło Belgradu w Serbii), poprzez pozostałe kraje byłej Jugosławii, Grecję, Bułgarię , Rumunię i Węgry aż po stepy na Ukrainie, do ujścia Donu. Przedmioty te pochodzą z okresu od 7000 do 4000 p.n.e, a te dekorowane pismem  Vinca pochodzą sprzed 8000 do 6500 lat. Tak się składa, że genetyka potwierdza głównie obecność w tym rejonie Europy w owym czasie ludności Staroeuropejskiej o haplogrupie I2 oraz ludności prasłowiańskiej (Scyto-Słowian) o haplogrupie R1a. Zatem można w całej pełni uznać to pismo za pierwsze pismo Słowian. Dodatkowo jak widać na załączonych obrazkach nawiązuje ono wprost do symboliki solarnej zabytków z późniejszego okresu znajdowanych nad Wisłą, Odrą i Łabą na terytorium Słowiańskiej Kultury Łużyckiej i Przedłużyckiej. Przed cywilizacją sumeryjską i minojską w południowo-wschodniej Europie rozkwitała zatem zapomniana kultura Vinča – z rozwiniętym rolnictwem, osadnictwem, a nawet własną formą pisma.

Czytaj dalej

Mezamir Snowid – Wallace Delois Wattles – Moce Umysłu.

Wallace Delois Wattles (1860-1911) był amerykańskim pisarzem – prekursorem popularnych dziś książek

o sukcesie i bogactwie.

W wyniku własnych studiów różnych filozofii i wierzeń odkrył „zasadę twórczej myśli” , metodę kreatywnej wizualizacji i inne praktyczne zasady osiągania tego, czego się pragnie.

Dzięki stosowaniu tych metod wzbogacił się pod koniec swego życia, co pozwoliło mu z przekonaniem głosić swe odkrycie w formie wykładów i ksi­ążek.

Napisał ich kilka, ale niniejsza (tytuł oryginalny: The Science of Getting Rich , rok wy­dania 1910) jest najbardziej znana i doceniana.

Czytaj dalej

Rafał Orlicki – Udowadniamy bliskie związki języka Etruskiego (Rasenów) z mową Słowian!

Zabytków piśmienniczych języka Raseńskiego (tak Etruskowie sami siebie nazywali, więc będę się starał stosować zamiennie ta nazwę z terminem zachodnim; Etrusia. Chociaż, również zawiera on rdzeń ‘rusi’, od Etruri/Etrursi. Rdzeń ‘rusi’ pochodzi od morfemów ‘ra-si’ czyli ‘mocna, silna – biel, jasność’. Była to prawdopodobnie cecha genetyczna i rodowy wyróżnik od innych nacji na półwyspie Apenińskim oraz od licznych Greków zajmujących swoje kolonie na południu półwyspu. Musieli więc ‘Raseni’ niewątpliwe mieć wiele wspólnego z rasą Arjo-Słowian, którzy jak dowodzi nauka, szczególnie w grupie genowej R1a zasiedlającej obszar wokół morza Bałtyckiego, wykształcili błękitny kolor oczu a tym samym, bardzo jasną karnację skóry i jasnawe (wcale nie zawsze złoto-blond!) włosy.  To właśnie ze słownictwa języka raseńskiego, pochodzi zwrot przyjęty do łaciny, czyli słynna ‘tabula rasa’, oznaczający „nie zapisaną kartę/białą, czysta tablicę”. Język raseński niewątpliwe zmieszał się z Greckim, bo ludy te były sobie bliskie geograficznie. Anatolijscy ojcowie Rasenów jeszcze zanim przybyli w Apeniny, byli z południa sąsiadami Greków.

Czytaj dalej

Rafał Orlicki – Protosłowiańskie Koliby

© by Rafał Kopko-Orlicki
* ‘Koliba’, późniejsze słowo; ‘kolebka’, czyli obszar pierwotnego zamieszkania, nazwa wywodzona od rdzenia ‘kol/kal’, oznaczająca rodowe miejsca życia, skupisko ludności wokół rodu, (podobnie jak późniejsze; ‘o-pole’, wokół grodu lub wzniesienia obronnego, czyli ‘oparte o pola’). Od niej pochodzi bujane łóżeczko dziecięce; ‘kołyska’ i forma muzyczna ‘kołysanka’, gdzie do rdzenia ‘kal’ dodano ‘li’ występujący w śpiewnym zawodzeniu ‘lili-luli-poluli-baj’ spotykanym jeszcze na łemkowszczyźnie, oznaczającym ‘sen, spokój’. Co ciekawe, zwrot ‘luli’ spotykało się w Galilei (dawna Galia, obszar wpływów kulturowych Ariów i Wandalów, stąd Sam-aria/Samarytanie).

* haplogrupa R1a1
Coalescent time estimates for R1a1a (xM458)
(tzw. Słowiańska – lub Polska)
STR from Underhill et al. (2009)
Location (miejsce) TD (okres osadnictwa)
W. India 15,800
Pakistan 15,000
Nepal 14,200
India 14,000
Oman 12,500
N. India 12,400
S. India 12,400
Caucasus 12,200
E. India 11,800
Poland 11,300
Slovakia 11,200
Crete 11,200
Germany 9,900
Denmark 9,700
UAE 9,700

Czytaj dalej

Rafał Orlicki: Tak – dla Ukrainy! Krym i inne “rosyjskie” ziemie.

Krym i inne „rosyjskie” ziemie.

Tak, jak na tych stronach nie raz przewidywałem, następstwem dobicia się Ukraińców do sprawiedliwości i pełni niepodległości, za pomocą Majdanu, będzie podział Ukrainy. Przynajmniej oderwanie jej bardziej pro rosyjskich fragmentów.

852713-ukraina-flaga-657-323

Kiedy obserwuję wypowiedzi zamieszczane na ten temat, na rozmaitych forach internetowych, uderza mnie ich w miarę zgodny ton. Większość z nich, popiera prawo prorosyjskich regionów (charkowski, doniecki, krymski), do oderwania się od Ukrainy.

Czytaj dalej

Winicjusz Kossakowski – Czarno na białym

t’Lelag Marski Słowianom przypisuje znajomość pisma węzełkowego i na kilku stronach w pracy „Księga popiołów”, przy pomocy etymologii słowa, tego dowodzi. Pomimo własnych przekonań nie mógł ominąć pisma runicznego, oraz ksiąg na deskach spisanych. To już nie teoria a artefakty.

Jak na ten temat pisał?

***

„CodeX – pień, belka: księga złożona z drewnianych tabliczek.

Szog – siąg – sąg .,<<stos zawierający 4 metry przestrzenne drewna…>>>

Więc kSiąg, księgi, miały by taką samą etymologię jak codex, stąd pleść, czyli opowiadać „duby smalone”, czarne księgi, taby smalone, tablica jest czarna i woskowane tabliczki były osmalane, żelaznym rylcem zrywano sadzę uzyskując białe litery na czarnym tle, pokutuje pogląd, że używano do tego celu dębiny, co moim zdaniem jest błędne drewno dębu jest twarde i bardzo trudne w obróbce, poza tym jest ciemne samo z siebie, co to ma za znaczenie (dlaczego atrament jest czarny? Bowiem dobrze kontrastuje z bielą papieru i znaki pisma są wtedy czytelne), dlatego dębina musiała by być malowana na biało, podobno była trawiona, jest to za skomplikowany proces by był wykonywany, dużo prościej wziąć  jasną  buczynę osmalić wosk który częściowo się spalał dając sadź i jednocześnie przyklejał się o lica deski tak, że taka deska specjalnie bardzo nie brudzi a łatwo się kleistą sadzę zrywa z deski zmiękczonej ogniem i roztapiającym się woskiem. (buk, buczyna, bukwa – litera, bók islad – nazwa książki). Jeśli w słowie 'strona’ dokonamy zmiany znajdujących się w opozycji dźwięczności „R”  w „L” otrzymamy wyraz „stlona” obtlona, osmalona bowiem w ten sposób otrzymywano stronice czarnych ksiąg, runy to luny – łuny jaśnieją bo są jasne na czarnym tle, w języku mieszają się dwie techniki zapisu, węzełkowa nutowa, i skrybowa, pisana (skrobać, pisk pióra, rylca), dlatego coś jest osnute na tle, dubów smalonych, stlone”.

***

Czytaj dalej

Słowianie w Telewizji Tagen – cykl programów! 22 03 2014 – Spotkanie na święcie Niezależnej Telewizji we Wrocławiu.

Słowianie w Telewizji Tagen – cykl programów

Kolebka Słowiańszczyzny 1cNa podstawie mapy z książki Tadeusza Millera – 3000 lat państwa Polskiego (obecnie wiemy więcej, więc trochę nieaktualna w opisie, ale zasadniczo zgodna co do zasięgu Nowej Koliby w Białym Lądzie) [powiększ, zobacz]

W dniu wczorajszym ukazał się w Telewizji Tagen pierwszy program, rozmowa ze mną, poświęcony Słowianom i Słowiańszczyźnie. Na razie nagraliśmy trzy programy, ale cykl będzie dłuższy a jego tematyka może być zależna także od głosów wszystkich słuchaczy i czytelników i poruszać sprawy nie tylko dalekiej przeszłości i etnosu Słowian, ale także sprawy aktualne,  Słowiańszczyzny Współczesnej i jej wpływu na bieg dziejów Świata.  W kolejnych odcinkach które ukażą się w TAGEN TV w najbliższym czasie będziemy mówić o Cywilizacji Północy czyli Wielkim Królestwie SIS oraz w następnej kolejności o Mitologii i Wierze Przyrodzoney Słowian.

Czytaj dalej

Kapusta – Królowa Życia – klejnot zimy, magiczna różdżka zdrowia!

PL kapusta8lp

Jak wiemy z podań Baji to w główkach kapusty i łopianie znajduje się duszyczki zstępujących na Ziemię nowo-narodzonych bytów.
Mało kto z dzisiejszych etnografów polskich wie jednak, że owo wierzenie znajduje częściowe odzwierciedlenie w nazewnictwie związanym z łopuchem i kapuchą. Sednem jest nazwa rdzenia-korzenia tych roślin, w obu wypadkach korzenia palowego, sięgającego Serca Ziemi – nazywanego  „głąbiem”, „głębem” bądź „głąbem”.
 
Ródzie/Rudzie/Rudy – ródne rodki rud i rutki („złyrudzie” i „dobrudzie” oraz po prostu „zarudzie” wszelakie) pochodzą z Głębi Wszego Świata, z Głąbi Rzeczy Istności, jako że wywodzą się ze Światła Świata – Świadomości Nieskończonej, ale też po części z Matki Głębi-Pierwni, która jest córką Pramatki Nicy.
Łopuch podobnie jak Kapusta także posiada korzeń palowy, głębinowy – głąb i ten jego korzeń jest jego najbardziej odżywczą częścią, którą wykorzystuje się do przyrządzania potraw.

Czytaj dalej

Piramidy oraz Kamienne Kule – Visoko (Bośnia), czerwiec 2013 – ciąg dalszy – z wyprawy Niezależnej Telewizji

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=S4BO46c6-xg&w=640&h=360]

Relacja Dionizego Pietronia – uczestnika wyprawy NTV do miejscowości Visoko w Bośni i Hercegowinie

Datowanie piramid Visoko i tuneli na 10.500 p.n.e. zbiega się z datacją wystąpienia mutacji Y-DNA haplogrupy R1a  nad Dunajem i na Bałkanach – czyli z przenosinami Zerywanów ze Starej Koliby (Azja) do Nowej Koliby (europejskiej). Nic broń boże nie sugeruję tylko po prostu stwierdzam zadziwiający zbieg okoliczności. Nie wiem co on oznacza, a nawet nie chcę wiedzieć (no może przesadziłem, prawdę powiedziawszy ciekawość mnie zżera w ogóle, jeśli chodzi o ten układ labiryntu [skryntu-skrzętu] oraz pyr-ram-id).  Poza tym bez komentarza. Sprawę odkrycia piramid w Bośni i Hercegowinie oraz bośniackich ( i innych) Kul Kamiennych  prowadzimy od 2009 roku. Każda nowa wiadomość a szczególnie tak wiarygodna jak relacja Niezależnej Telewizji, z wyprawy odbytej w czerwcu 2013 roku do Bośni jest niezmiernie istotna, zwłaszcza że mamy tutaj materiał z samym Semirem Osmanagiczem.

Czytaj dalej