Uzdrawianie praniczne dla każdego – Mistrz Jerzy Ireneusz Opara

Radogoszcz i Radegast

Pomnik wykonany ręką Albina Poláška (Morawy – zrekonstruowany w 1998 roku)
Antropomorfizowana osoba boga Radogosta o Lwiej Głowie (i lwich stopach), z kapturem w postaci Paszczy Byka (z którego to nakrycia lwia głowa się wyłania), z symbolicznym rogiem obfitości w prawej dłoni na którym siedzi ptak (kaczka, gęś, kura, gołąb), Słońcem na ozdobnym pasie na brzuchu oraz rytami runicznymi od pępka w dół, z falistym/fallicznym symbolem wód/płodności spływającym między stopy. Pomnik wykonany został w głębokiej zgodności z Filozofią Przyrody.
Niespodziewanie dla mnie samego, postać bóstwa Radogosta-Bożeboga (Dobrogosta/Dobroboga/Bożycza/Bożeńka) stała się probierzem poprawności nie tylko położenia tejże postaci i całego Tynu Bogów Domu i Gospodarstwa w Kole Bogów, ale w ogóle poprawności odtworzenia mitologicznego całego Koła Bogów oraz ułożenia obrzędów i świąt w odpowiedniej datacji, jak i z odpowiednią symboliką i reprezentatywnością w tanach/obrzędach w Księdze Tanów.
Początek tej tytanicznej pracy analitycznej jaką wykonałem, dysponując obecnie analizami z kilku źródeł poza moim własnym odtworzeniem:
a) także znaleziskami z Prillwitz zanalizowanymi przez Winicjusza Kossakowskiego,
b) analizą figurek z Prillwitz wykonaną przez Gorana, autora blogu Old European Culture w kontekście antropologii porównawczej i archeologicznych znalezisk z Eurazji i Basenu Morza Śródziemnego (https://bialczynski.pl/2017/02/14/old-european-culture-leto-nadeslal-jaroslaw-ornicz/), (http://oldeuropeanculture.blogspot.com/2015/02/radegost-welcome-guest.html) oraz (https://oldeuropeanculture.blogspot.com/search?q=radegast)
c) analizą symboliki pomnika Albina Polaszka na Górze Radogosta,
d) spostrzeżeniami Petko Nikolicza Viduszy z artykułu ŽUPA VIDOGOSSA JE SELO VIDUŠA na temat słowa „gosz”, „goszć”.
oraz
e) próbą odczytania znaczenia słowa „gosz/goszcz” w kontekście perskiego „gosza/gast” dokonaną przez Jarosława Ornicza
i
f) uwag Bez Chwili Zwątpienia, spod artykułu o Sierpie z żuchwy Jelenia
był banalny.
Oto fragment mojej dyskusji z Jarosławem Orniczem na temat możliwego pochodzenia słowa Radogoszcz, na podstawie spostrzeżeń naszych słoweńskich współbraci i przyjaciół oraz własnych dociekań. Doszły do tego niespodziewanie dalsze wypowiedzi z dyskusji pod artykułem o zębatym sierpie z żuchwy jelenia i kolejne nawiązania do Persji.
Wsiewołod Iwanow – Jak to się stało, że zainteresowałem się Słowiańszczyzną

Jak symbol Węża przewija się przez polski Internet.
Od chwili kiedy Joanna Chołuj poruszyła temat węża i wężowej symboliki przez polski Internet zaczął sie przewijać z prędkością światła cykl artykułów o wężach. Mało tego, nie wiem jakim cudem, ale skądś dowiedziano się o moim zainteresowaniu wężem Pinterest zawalił moją skrzynkę pinami ze słowiańskimi Skrzystymi Żmijami.
Polecam wam dzisiaj wartościowy artykuł „Wąż Asklepiosa”, który pochodzi z polsko-kanadyjskiej strony Vismaya-Maitreya.pl (w dziale Miecz Prawdy), a który niedawno zamieścił u siebie Opolczyk i wzbogacił go o swoje sensowne spostrzeżenia dając tytuł „Węże w mitologiach kultur pogańskich oraz w antykulturze nadjordańskiej…”.
Dziwne jak to wszystko krąży – tego samego dnia dostałem link do filmu Klątwa Doliny Węży. Kwantowa Rzeczywistość?
Ofiara, żertwa, kapła
Zaznaczę dla wiadomości początkujących adeptów rodzimowierstwa słowiańskiego i Wiary Przyrodzonej Słowian, że sprawy ofiar i obiat są bardziej skomplikowane niż we wstępnym zarysie dla młodzieży, jakim jest Zeszyt I „Co każdy Słowianin wiedzieć powinien”. Jest kilkadziesiąt różnych rodzajów ofiar i żertw oraz tyleż samo nazw na nie. Bardzo wiele wymieniam i opisuję w Księdze Tura i Księdze Ruty, ale nie wszystkie, bo to jest właściwe dla Księgi Tanów, która jest w pisaniu.

Tak samo jest bardzo wiele różnych rodzajów wróżb i zamawiań, czy technik mogtycznych, oraz jest faktem, że każda grupa „żerców”/”kapłanów” zwana gromadą, miała swoją specyficzną nazwę związaną z rodzajem odprawianych żertw, obiat i wróżb, np: wołchwowie, kudiesnicy, żercy, rzekacze, wajdowie/wajdeloci, guślarze, nawęznicy, zinisowie/zniczjusowie, kołbiowie i kołbiele, kobcy, kołodunowie, burtnicy, wieszczki, drzewidzi i wiele innych. Jest prawdą, że kapłani z gromad nigdy nie żądali żadnych opłat za swoje czynności. Gromady kapłanów składały się wyłącznie z Wiedzących, ale prawdą jest, że ofiarę mógł składać każdy, nie musiał być wiedzącym. Jednak nie było możliwe żeby w Arkonie składał ofiary Świętowitowi byle kto. Każda z nich wykonywała inny rodzaj czynności związanych z kontaktem ze Światłem Świata, nawiązywała ten kontakt na innej drodze, przy użyciu innych sposobów, składała odmienne ofiary.
Cechy myślenia w kulturze ludowej Polski jako punkt odniesienia


Medytacja 7: Stusłowna Wadźra Święta (Modły z Królestwa SIS)

100 СЛОГОВАЯ МАНТРА ВАДЖРАСАТТВЫ. MAGIC MANTRA. Это древняя магическая буддийская мантра, она с древних времен используется монахами Тибета. Мантра Ваджрасаттвы удаляет ненависть, злость, ревность, зависть. Эта мантра помогает излечиться от многих хронических заболеваний, подготавливает сознание к более высоким вибрациям. Эта мантра очищает карму, наполняет тело и душу спокойствием и умиротворением, приходит понимание Божественного бытия. Практика этой мантры снимает напряжение и волнение, успокаивает и помогает сосредоточиться на важных жизненных моментах.
Poganie atakują na Litwie Światłowodem – czyli szczyt katolickiej ignorancji albo chamstwa
Oto tytuł artykułu z czasopisma Najwyższy Czas:

Wielka Lechia i ważność Żywiołu Wody w Wierze Przyrody i w życiu codziennym Słowian

W filmie tym odpowiadam na apel Sławo-Widza, Pana Mariusza Urbana do mnie: „Może dałbyś radę zmontować coś o obyczajach/zachowaniach/prawach Słowian, które można byłoby wdrażać w naszym codziennym życiu.
Odszedł nasz kolega, Strażnik Wiary Przyrodzonej Słowian, Żerca Ognia, gajdelota/poeta – Marek Wójtowicz

Historyczne zdjęcie po Wyniesieniu Świętowita na Ślężę – Marek Wójtowicz w środku. (27 września 2010 roku)
Odszedł od Nas niespodzianie, we Śnie, przenosząc się w Wyższe Wymiary, w swoje ulubione Żywioły Swaroga i Sławiańskiego Słowa. W Pełnię Księżyca wybrał Drogę odNOVienia i złączenia ze Światłem Świata.
Był współtwórcą Kwartalnika „Słowianić” i autorem jego nazwy. Był jednym z tych, którzy po tysiącleciu nieobecności ponownie Wynieśli Świętowita na Ślężę. Był współzałożycielem Zrzeszenia Słowian i jego pierwszym Prezesem.
Był Strażnikiem Wiary Słowian w V Śląskiej Świątyni Światła Świata. Był Wielkim Ogniomistrzem i Żercą Ognia, człowiekiem ciepłym i żywiołowym jak Ogień, bardzo dobrym organizatorem i duszą towarzystwa.
Przede wszystkim był jednak wajdelotą/gęśćbiarzem, guślarem i rzekaczem, czyli Kapłanem i Magiem Słowa i Znaku, Wielkim Mogtą – twórcą „Trywida Ślężańskiego”.
Wiersz-Gęstba, Rzekanie – Mowa Uroczysta, były jego Przyrodzoną Mową, a Mowa Słowian Odwiecznym Borem, który z Umiłowaniem Przemierzał i jego Snem, który śnił każdej minuty swojego życia. Sny przenosiły przez jego osobę na naszą Matkę Ziemię Wiedę z Rdzenia Istoty i Znaki Świadomości Nieskończonej.
Pogrzeb odbędzie się we Wrocławiu, we środę, 3 października 2018 roku, o godzinie 11.00.
SŁAWA CI! SŁAWA! Sława – Sława – Sława!!!
Kazimierz Moszyński: Kultura Duchowa Słowian – Kult Ognia
Jerzy Przybył – Ognice i Ognie-OgoniePrelekcja: Mity i baśnie Słowian – Witold Jabłoński (Copernicon 2018)
Bardzo cieszy mnie i napawa wielkim optymizmem na przyszłość fakt, że na Stulecie Niepodległości Polski, w roku 2018 wyszły aż dwie wspaniałe książki beletrystyczne dla młodzieży i dzieci, opowiadające Mitologię Słowian.
Pierwszeństwo w przełożeniu na potrzeby młodzieży Mitologii Słowian należy się pani Dorocie Bałuszyńskiej-Srebro, która książkę „Czarowne opowieści” będącą zbeletryzowaną Mitologią Słowian według Księgi Tura i Księgi Ruty, wydała w Wydawnictwie Ambaje w lipcu 2018 roku (https://bialczynski.pl/2018/07/04/dorota-baluszynska-srebro-czarowne-opowiesci-wydawnictwo-ambaje/).
Premiera drukiem dzieła Witolda Jabłońskiego jest, jak rozumiem, planowana na grudzień (Szczodre Gody) 2018 roku, a premiera audiobooku odbywa się obecnie (koniec września 2018).
To tak gwoli sprawiedliwości, gdyż to Dorota Bałuszyńska-Srebro powiedziała sobie już ponad rok temu: „Jak nie ja to kto i jak nie teraz to kiedy”.
Pozdrawiam przy okazji serdecznie Panie Witoldzie i gratuluję nowej, wspaniałej, prowadzonej z rozmachem inicjatywy wydawniczej!
Nie zapominajmy też jednak o popularyzatorskich pracach dotyczących starożytnych dziejów Polaków/Prasłowian i Słowiańszczyzny, jakie ukazały się także w tym roku:
Pawła Szydłowskiego – „Wandale czyli Polacy. Ostatnia zagadka naszej historii” – Bellona, styczeń 2018,
Bogusława Dębka – „Słowiańskie dzieje” – Wydawnictwo Bellona, kwiecień 2018,
i Dragomiry Płońskiej – „Co każdy Słowianin wiedzieć Powinien” – Wydawnictwo Armoryka, lipiec 2018.
Myślę, że wszystkie te książki wydane w roku 2018 są świadectwem, w jak godny sposób, nie gadaniem a czynem, dając świadectwo prawdzie historycznej, Nasze Środowisko obchodzi 100. Rocznicę Niepodległości Polski.
Musieliśmy wyręczyć tymi zupełnie prywatnymi inicjatywami Ministerstwo Kultury i inne instytucje Państwa Polskiego, które o istnieniu Mitologii Słowian i Starożytnej Słowiańszczyźnie (Wielkiej Lechii) najwyraźniej chętnie by zapomniały.
Chwała Autorom i ich Wydawcom. Sława po wieki!
9.8.9 – O ciągłości działania Strażników Wiary Przyrodzonej Słowian
To już ostatnia część naszego przeglądu zbiorczych materiałów Propagandy Watykanistów na temat Czcicieli Starożytnych Bogów Przyrody i Praw Przyrodzonych, którzy rozwinęli ową Wiedę w różnorakie formy religijne, przetrwalnikowe, ewoluujące twórczo poprzez Ciemne Tysiąclecia Inkwizycji Rozumu. Pokazaliśmy sposoby bezwzględnego, bestialskiego tępienia owych form przetrwalnikowych przez Międzynarodową Handlową Korporację Watykańską i jej popleczników. Nic dziwnego, że ci którzy chcieli wyzwolić się spod jarzma Pasożytów, musieli to czynić w formie tajnych stowarzyszeń. Stowarzyszenia te, w następstwie pragnienia wolności, raz po raz składały ze swoich przedstawicieli krwawą ofiarę, rozbijane Watykańskim Młotem i mordowane setkami tysięcy na Kowadle Inkwizycji Rozumu, w stale toczonej przez MHKW od ponad 1600 lat wojnie religijnej we wszystkich krajach świata. Pokazaliśmy też w wystarczający sposób metody, jakich chwyta się brudna judeo-chrześcijano-islamska propaganda oraz całe spektrum jej rzekomych wrogów na polu sprawowania Rządu Dusz, wspierającego przez setki lat trwania Kalijugi System Pan-Niewolnik. W tym odcinku omówimy już tylko co bardziej interesujące nas fragmenty, które prowadzą do współczesności.

William Blake, Szatan w glorii. Foto: racjonalista.pl

Wbiję swój wzrok w jego wielką koronę