Lelek – Brzask Bogów (Polska)

Julian Tuwim rodzimowiercą? – Syna poetowego narodziny
Zaiste wyborny to wiersz i bardzo przewrotny, jako że Morchołtowi woli poeta poświęcić syna niż klechom z Rzymu pozwolić go ochrzcić. Korzenie postaci Morchołta to wcale nie tradycja żydowska z V wieku n.e., lecz starożytna tradycja Scytów (Prasłowian), z okresu około 6000 lat p.n.e., bo Mor to Bóg Śmierci i Choroby, Dziad Mróz (Djed Moroz), postać dwuznaczna, połączona potem w tradycji ludowej Słowian z Nikułą-Mądem (Mikułą) w dobro-złą osobę świętą/świąteczną – Mikołaja, lub Dziadka Mroza przynoszącego rózgi i cięgi, albo fajne podarki w Najdłuższą Świętą Noc Roku – 24 grudnia.
Julian Tuwim daje tutaj mistrzowski pokaz dialogu „nad-pod Kulturą”, okultystycznego wtajemniczenia i znawstwa Wiary Przyrodzonej Słowian. Mor-Chołod to Bóg Zarazy i Śmierci, ale i Bóg Życia i Zdrowia, Bóg Zagłady to jest unicestwienia, ale i zagładzenia-zapomnienia, czyli wybaczania win, przewin czy całkiem małych, niewinnych słabostek i wykroczeń przeciw Prawom Świata.
Ze strony Dobre Wiersze polecam bardzo serdecznie:
Dmą w piszczałki, tną w grube bastele,
Sowizdrzały, łokietki, poczwary,
Chochlik, Świstak i Boruta stary,
Pan Twardowski i wiedźma na mietle,
Żydy, pany, mieszczany i chłopy,
Kuse fraki i szerokie popy!
Strażnicy Wiary Przyrodzoney Słowian z Pomorza Koszebskiego – Franciszek Fenikowski
Franciszek Fenikowski – Wicher Falami Ognia
Pękła topiel ostrzami cięta
wielkich nożyc.
Wypłynął z dna klocem
lipowego drewna w muł i zielsko obrosły,
utopiony bożyc i ożył.Podźwignął się w łunach ogniska,
poczwórną twarzą w cztery świata spojrzał strony.
Gromami – źrenicami niebiosa rozbłyskał –
straszny, z martwych powstały poganin,
odnowiciel, mściciel, czarodziej i heros…Rozpętał on gusłem pożar,
zbudził żywioł ślepy – podskoczył, zawirował.
Drzewa głową przerósł,
na oślep jął miotać płomieni oszczepy,
powrót tym swój głosząc…
Franciszek Jan Fenikowski (ur. 15 maja 1922 w Poznaniu[1], zm. 15 listopada 1982 w Warszawie) – polski poeta, prozaik, reportażysta, autor popularnych powieści historycznych.
Urodził się 15 maja 1922 roku w Poznaniu w rodzinie profesora gimnazjum, doktora filologii klasycznej[2] Kazimierza Mariana Fenikowskiego (ur. 1896) i nauczycielki Zofii z domu Buczyńskiej primo voto Malkowskiej (ur. 1901)[3]. W czasie II wojny światowej pracował m.in. jako robotnik, kreślarz, mierniczy i biuralista. Po zakończeniu wojny zdał maturę i podjął studia. Ukończył filologię polską na Uniwersytecie Poznańskim. Debiutował w 1945 roku na łamach dwutygodnika „Życie Literackie” (w Poznaniu) jako poeta. 1956–1957 publikował w tygodniku „Ziemia i Morze”. W latach 1948–1980 mieszkał na Wybrzeżu Gdańskim.
Skondynawia (Faroe Island /Wyspa War – Warojar) – Eivør Pálsdóttir
https://www.youtube.com/watch?v=wsl-KHGe4Kk
Co naprawdę powiedział Jan Matejko obrazem Stańczyk w czasie balu na dworze królowej Bony wobec straconego Smoleńska (1862)
Stańczyk, właściwie Stańczyk w czasie balu na dworze królowej Bony wobec straconego Smoleńska (Stańczyk w czasie balu na dworze królowej Bony, kiedy wieść przychodzi o utracie Smoleńska) – obraz Jana Matejki z 1862. Dzięki niemu 24-letni Matejko zdobył rozgłos, sławę i uznanie. [podkreślenie CB]
Obraz od 1924 znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie[2].
Beth Moon, a photographer based in San Francisco, has been searching for the world’s oldest trees for the past 14 years.
Beth Moon fotograf z San Francisco spędziła 14 lat na fotografowaniu najstarszych drzew na naszej planecie. W wydanym niedawno albumie opowiada o prawdziwych świadkach minionych wieków.
Swoich niezwykłych bohaterów szukała w najodleglejszych zakątkach Ziemi, fotografując ich w podczerwieni. Dzięki temu jej fotografie utrzymane w czarno – białej tonacji wyglądają bardzo charakterystycznie.
Grudzień 2015 – Wszystkiego Najlepszego na Nowy Rok 7525!
Nowa Zelandia (ang. New Zealand [njuːˈziːlənd], język maoryski Aotearoa [aɔˈtɛaɾɔa] – Kraj Długiej Białej Chmury)
Życzenia Godowe Starosłowiańskiej Świątyni Światła Świata 7524
Jak każdego roku w Święto Godów i Nowy God-Rok (GodówRAk/Goderak – choć chrześcijańscy mnisi zapisali go w pobliżu Jeziora Krakowskiego na Pomorzu Przednim w ziemi Wieletów, jako Goderaht/Godehard lub Gonedrakt, patrz np w: De veer olde berömede Schertz-Gedichte – Hans Willhelm L. Rost) składamy Życzenia wszystkiego Najlepszego
Zdrowia, Dobrobytu i Szczęścia
Polskie Radio Czwórka – Kultura słowiańska – zaginione dziedzictwo
Audycja Macieja Szajkowskiego (R.U.T.A. – Kapela ze wsi Warszawa) w nocy 23 12 2015, godz. 0.00 – 2.00
http://www.polskieradio.pl/10/504/Artykul/1561109/
Muzyka, m.in. Trebunie Tutki, Żywiołak, Percival, Psio Crew, Orkiestra Św. Mikołaja, Sunday Pagans, Się Gra, Michał Zygmunt i inni. ZAPRASZAM!
| Tytuł | Kultura słowiańska – zaginione dziedzictwo |
| Prowadzący | Szajkowski Maciej |
| Opis | Dzięki grze „Wiedźmin” cały świat usłyszał o słowiańskiej mitologii. Dotąd jednak nawet my, Polacy, wiedzieliśmy o kulturze naszych przodków bardzo mało. A szkoda!
– Ze szkoły wynosimy wiedzę na temat słowiańszczyzny mniej więcej od X wieku, czyli od momentu chrztu Polski. Wygląda to tak, jakbyśmy wcześniej skakali po drzewach i nagle znajdowali się w pełni rozkwitu. Ale wykopaliska i genetyka podpowiadają nam, że mieszkamy nad Wisłą, Łabą, Odrą, Dnieprem i Dunajem od głębokiej starożytności. Jesteśmy nosicielami tej samej mutacji genetycznej R1a, którą miał człowiek 10 tys. lat p.n.e. – mówią pisarz Czesław Białczyński i popularyzator kultury słowiańskiej Piotr Kudrycki. Goście audycji opowiadają także o pokrewieństwie Słowian i mieszkańców Persji, czyli starożytnego Iranu, słowiańskiej ekspansji na Wyspy Brytyjskie i naszym prastarym alfabecie runicznym do dziś owianym tajemnicą. *** Tytuł audycji: Folk Off Data emisji: 23.11.2015 Godzina emisji: 00.00 mg/kd |
| Goście | Czesław Białczyński (pisarz, autor serii „Mitologia słowiańskiej”) i Piotr Kudrycki (właściciel wydawnictwa Słowiańskie Słowo) |
Konkurs na słowiańską bajkę mitologiczną rozstrzygnięty
4 grudnia 2015 roku w siedzibie Biblioteki Pedagogicznej w Tarnowie miało miejsce uroczyste rozdanie nagród w ramach pierwszej edycji Konkursu Literackiego na Opowiadanie Fantasy Osadzone w Świecie Mitologii Słowiańskiej. Konkurs skierowany był do pisarzy młodych w wieku do 21 lat. Organizatorami konkursu były: Wydawnictwo Ambaje, Biblioteka Pedagogiczna w Tarnowie, Pałac Młodzieży w Tarnowie oraz wydawnictwo Slovianskie Slovo – poświęcone publikacjom z zakresu mitologii i wierzeń starożytnych Słowian. Przewodniczącym Jury był Czesław Białczyński- pisarz, scenarzysta, autor wielu publikacji, takich jak „Stworze i Zdusze” oraz „Księga Tura” i „Księga Ruty” – pierwszego w dziejach całościowego opracowania Mitologii Słowian.W rocznicę Powstania Listopadowego – List do Pana Młota i innych
Powstanie Listopadowe nie było daremne. Narracja, że Polska nie ma dzisiaj inteligencji, bo ta została wybita w różnych powstaniach inicjowanych przez masonerię to fałszywa narracja wrogów Polski. Polska inteligencja posiada znacznie wyższy poziom niż angielska, amerykańska czy niemiecka. Potwierdza się to wszędzie gdzie pracują Polacy. Już sam fakt posługiwania się tak trudnym, ale bogatym i precyzyjnym językiem jak polski powoduje, że kojarzymy fakty szybciej, a wyrażamy nasze stany i opisujemy rzeczywistość bogaciej niż inne nacje. Mogą się równać z nami pod tym względem tylko Chińczycy. Słyszałem ostatnio zdanie znanego marketingowca politycznego, że język polski jest ch…owy, bo jest w nim mniej określeń pozytywnych na dokonania drugiej osoby niż w języku angielskim, a nawet białoruskim. Nie wnikam kto wykonywał te badania i za czyje pieniądze, ale bez specjalnych naukowych ustaleń potrafię przytoczyć więcej pozytywnych zwrotów niż w tym badaniu wymieniono. Ten język ocalił naszą tożsamość kulturową mimo 1000 lat mentalnej okupacji watykańskiej i 200 lat niemieckiego i rosyjskiego kolonializmu. Jest to najwspanialszy język Ziemi. Możemy być dumni, że potrafimy w nim myśleć. Dożyjemy jeszcze czasów, że wszyscy będą się go uczyć, żeby móc precyzyjnie i w pełni opisywać świat. A co do polskich powstań narodowych Ofiara krwi narodu nigdy nie jest daremna. Pamiętajmy, że pojęcie narodu wprowadzili Polacy w związku z rozbiorami Polski. Wcześniej Europa nie znała tego pojęcia. Powstańcze dzieje szlacheckiej rodziny Sulimirskich można poznać tutaj. To tylko jeden z tysięcy przykładów takich rodzin.
Masonka, lesbijka, wyznawczyni buddyzmu… tak to rzeczywiście bardzo słowiańskie, Ciekawe jak zareagowali by nasi przodkowie żyjący według starych bezwzględnych zasad rodowych na taką personę. Panie Czesławie czy to tylko w imię antyklerykalizmu wpada pan w objęcia żydów ,dewiantów i innych śmiertelnych wrogów Ariosłowiańskiej spuścizny genetycznej i kulturowej czy może chodzi o coś więcej? Przecież w ten sposób wypacza pan prawdziwy etos słowiański a sam szufladkuje się jako zwykły sekciarz oderwany od rzeczywistości.

Odetchnąłem z ulgą jak pan powiedział o ”rasowych chrześcijanach” bo to daję iskrę nadziei że do pana przyznam bardzo bogatej świadomości dotrze w końcu i znajdzie bezpieczną i zasłużoną przystań myśl o rasowych Słowianach. No chyba że ta pula semickich genów rodem z ”Piwnicy pod Baranami” jest w Panu tak silna, że niszczy w zarodku każdy przejaw rozsądku,
Moim zdaniem Watykan już dawno został przejęty przez masonerię czego dowodem jest lewicowy papież ,zresztą JP2 nie był lepszy bo to on właśnie bocznymi drzwiami wpuścił hordy starszych braci którzy zawiadują tym wielkim majątkiem.
Odnośnie samobójczej moralności i autodestrukcyjnego pseudo humanizmu stojącej nad przepaścią, rządzonej przez lewaków Europy odsyłam do wizjonerskiej lektury „Obóz Świętych” Jeana Raspaila, mimo że monarchistą i chrześcijanin to książka warta uwagi, polecam. Jeśli chodzi o Putina to nie mogę go rozgryźć ale wydaje mi się że Poganie mają tam się lepiej niż w Polsce ale nie ważne nie chcę żeby Pan myślał ze czepiam się tak z urzędu , ja tylko próbuję pańską osobę uświadomić że istniała i istnieje grupa ludzi wiernych misterium Krwi, którzy w jej obronie prowadzili także i bezpośrednią walkę, Krew i Honor to najwyższe wartości z którymi utożsamiam etos Aryjczyka-Słowianina. Jakże wiele ciekawych artykułów odnajdowałem niegdyś na Pana blogu, jakże wyrazista była misja odkłamywania odebranej Słowianom historii i mitologii, wydobywania ich z kompleksów. Badania genetyczne, które rzuciły nowy blask. I raptem cios… krew i pochodzenie etniczne nie ma żadnego znaczenia, Słowianie hipisi, wolnościowcy i humaniści w brutalnym świecie miecza i prawa silniejszego. To tyle, pozdrawiam.
Wysłany 19.11.2015 o 8:15 | W odpowiedzi na Młot.
Panie Młot: „Za WOLNOŚĆ Naszą i Waszą”, „Szlachcic na zagrodzie równy Wojewodzie” to nie są jakieś żartobliwe hasełka tylko istota aryjskiej WOLNOŚCI. Nie jakiejś namiastki wolności, która odrzuca jakichś nierasowych Polaków albo nierasowych Słowian.To jest absolutnie podstawowa zasada Słowiaństwa, bo Słowianin to z istoty Człowiek Wolny i Wolny Wojownik, a przede wszystkim WOLNY DUCH!
Jest pan bez wątpienia wielkim patriotą, ale co będzie jeśli zbada pan sobie haplogrupę i okaże się, że to jest E – Afrykańska? Podobno Hitler miał właśnie taką, a niektórzy przypisują mu J – semicką. Może to hucpa a może nie, ale gdyby tak się okazało musiałby pan chyba popełnić sepuku, bo pan takiej wizji nie przyjmuje.
Mitologia Słowian. Konkurs na opowiadanie fantasy – NOMINACJE
W ramach I edycji Ogólnopolskiego Konkursu na Opowiadanie Fantasy osadzone w świecie mitologii słowiańskiej, Jury postanowiło nominować do nagrody następujące osoby:
Wszystkich uczestników – a także ich opiekunów – zapraszamy na uroczyste wręczenie nagród, uświetnione spotkaniem z Czesławem Białczyńskim – pisarzem, scenarzystą, autorem wielu publikacji, takich jak „Stworze i Zdusze” oraz „Księga Tura” i „Księga Ruty” – pierwszego w dziejach całościowego opracowania Mitologii Słowian.
Spotkanie odbędzie się 4 grudnia 2015 o godzinie 13.00 w siedzibie Biblioteki Pedagogicznej w Tarnowie, ul. Legionów 34.
Serdecznie zapraszamy!