Warsztaty głagolicowe z Tadeuszem Mrozińskim w roku 2016. (I. Trzebnica 16-17.01.2016)

zmorskiDroga do ziszczenia wróżby wiedzie przez starosłowiańskie znaki pisarskie Świętego Pisma Słowian. Czas 168 rocznicy owej inskrypcji zbiega się z nadejściem NOWEGO. W tymże roku oś Naszej Ziemi wskaże dokładnie na gwiazdę POLAK (Polaris), zaś równonoc jesienna wskaże na gwiazdę REGULUS, czyli SERCE LWA.

Terminarz spotkań

Czytaj dalej

Winicjusz Kossakowski – „Polskie Runy Przemówiły”: Napis na Mieczu Wikingów odnaleziony w Norwegii

Polskie Runy Przemówiły: Napis na Mieczu Wikingów odnaleziony w Norwegii

Suplement do trzeciego wydania „Polskie Runy Przemówiły”

Napis na Mieczu Wikingów odnaleziony w Norwegii

 

Czesław Białczyński przysłał mi wiadomość o treści: „Pod twoim artykułem „Moje trzy grosze” pojawił się wpis fana twojej książki „Polskie Runy Przemówiły” , przesyłam to ci razem z linkami jakie podesłał w sprawie napisów runicznych na mieczu znalezionym w Norwegii.

Witam panie Czesławie

„Polskie Runy Przemówiły” to wspaniała książka, otwiera oczy i zrzuca zasłonę niewiedzy, uczy naszej dawnej sztuki. Nie mam -niestety- kontaktu do pana Winicjusza Kossakowskiego a chciałbym mu podesłać znalezisko sprzed 1200 lat, miecz znaleziony niedawno w Norwegii z wyrytym napisem na nim. Może to zainteresuje pana Winicjusza i zechce odczytać napis. Norwescy archeolodzy odczytali to po swojemu. Tutaj filmik na którym jest pokazany zardzewiały oryginał z dość wyraźnym, ale mało czytelnym napisem. Na tym samym filmie, zapewne norwescy archeolodzy, przedstawili, jak mógł wyglądać miecz zanim zardzewiał, napis tez przez nich odczyszczony cyfrowo: https://www.youtube.com/watch?v=taYr-KwUB54#t=26.

https://www.youtube.com/watch?v=taYr-KwUB54

Sam zardzewiały miecz opisuje też strona w języku angielskim, są tu zdjęcia całego miecza jak i jego fragmentu z napisem.

http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-3284415/1-200-year-old-Viking-sword-lying-road-Norway-s-good-condition-used-today.html

Pozdrawiam serdecznie

 Czesław Białczyński

Poniżej opublikowano fotografie dwóch mieczy z napisami.

Czytaj dalej

Genetyka – Skąd pochodzą Słowianie R1a – epizod Sundalandzki (na stronie księdza Pietrzaka)

Genetyka – Skąd pochodzą Słowianie R1a – epizod Sundalandzki 

Ja napisałbym „skąd pochodzą Pra-Słowianie R1a lub Ariowie R1a”. CB. Fragment artykułu Księdza Stanisława Pietrzaka z Sanktuarium w Tropiu:

http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy1.htm#Praindoeuropejczycy (dostęp 10 stycznia 2016)

Pre-praindoeuropejski ród (genetyczna haplogrupa)
R1a-M420 i jego migracja z południowo-wschodniej Azji ku Polsce

 

         Haplogrupa to grupa ludzi mająca wspólnego przodka, u którego powstała określona mutacja ( zwana SNP, single nucledotide polimorphism). Mutacje w Y-DNA dziedziczone są w liniach prostych przez wszystkich męskich potomków określonego tą mutacją przodka. Według tymczasowych obliczeń tabeli, około 34.000 lat temu w genealogicznym drzewie człowieka współczesnego  w ojcowskim chromosomie Y wyłoniła się mutacja-polimorfizm SNP, oznaczona symbolem M207, która – dziedziczona przez wszystkich męskich potomków – utworzyła ludzką grupę rodową, czyli haplogrupę, oznaczoną symbolem R. Język tej grupy można umownie nazwać dialektem języka nostratyckiego. Kolejny polimorfizm typu SNP, do którego mogło dojść około 33.000 lat temu także w Azji Południowo-Wschodniej dał początek rodu (haplogrupy) o symbolu R1-M173. Kolejna, jakby przełomowa mutacja, powstała około 29.000 lat temu; oznaczona R1a-M420 (jak na poniższym drzewie). 

Czytaj dalej

ZRZESZENIE SŁOWIAN – zarejestrowane!

ZRZESZENIE SŁOWIAN – zarejestrowane!

Z radością chcę poinformować wszystkich, że w dniu 17 grudnia 2015 roku (7524 roku Słowian) o godzinie 8.57 w Sądzie Rejonowym w Bielsku Białej zarejestrowane zostało ZRZESZENIE SŁOWIAN. Czekaliśmy długo, ale opłaciło się. Dzisiaj zostaliśmy o tym powiadomieni listem poleconym. Zarejestrowaliśmy taki Statut, jaki nam odpowiada i daje gwarancję, że będziemy mogli rozwinąć działalność w pełnym zakresie, bez przeszkód prawno-formalnych.

SSSSS s-1553

Czytaj dalej

Wielcy Polacy – Alfred Tarski (1901 – 1983) – genialny filozof na haju i jego definicja prawdy.

Alfred-TarskiAlfred Tarski, dawniej Alfred Tajtelbaum, (ur. 14 stycznia 1901 w Warszawie, zm. 26 października 1983 w Berkeley, Kalifornia, USA) – polski logik pracujący od 1939 w Stanach Zjednoczonych. Twórca m.in. teorii modeli i semantycznej definicji prawdy, uważany jest współcześnie za jednego z najwybitniejszych logików wszech czasów.

Czytaj dalej

Życzenia Godowe-Kraczunowe od Jerzego Przybyła – Deduch (Dyduch)!

Życzenia Godowe-Kraczunowe od Jerzego Przybyła – Deduch

Deduch1…tradycja Mikołajków przykrywała niezwykłą postać mitów słowiańskich /słowackich/Deducha-Ducha Dziada słowiańskiego który potrafił się wydobyć ze złogów śnieżnego zapomnienia i dał asumpt  do odtworzenia symboliki czasu Godowego dla Narodzin Boga Światła – Bożej Krówki.
Deduch rzuca  mistyczną poświatę w celebracji Godów Żywieckich Dziadów, przez Jukacy, Kolednikow, a która niesie się po groniach i gronickach Soli, Beskidu Żywieckiego i Słowacji.

Z Deduchem  pragnę  nawiedzić Czesława  i jego portal „Białczyński”, Piotra Kudryckiego i jego „Slovianskie Slovo” i Joannę w mateczniku inspiracji ducha dziada  słowiańskiego – portalu” Przypiecek”.  Pani mgr Barbarze Rosiek i jej współpracownikom Muzeum Etnograficznego w Żywcu i tym wszystkim których Słowiańszczyzna łączy z polskimi korzeniami, tradycją i kulturą życzę radosnych i Szczerych  Szczodrych Godów

                                                                          Jerzy  Przybył

Polskie Radio Czwórka – Kultura słowiańska – zaginione dziedzictwo

Polskie Radio Czwórka – Kultura słowiańska – zaginione dziedzictwo

 

Audycja Macieja Szajkowskiego (R.U.T.A. – Kapela ze wsi Warszawa) w nocy 23 12 2015, godz. 0.00 – 2.00

1c76c04a-78a4-4770-bc33-df470195c4cc

http://www.polskieradio.pl/10/504/Artykul/1561109/

Muzyka, m.in. Trebunie Tutki, Żywiołak, Percival, Psio Crew, Orkiestra Św. Mikołaja, Sunday Pagans, Się Gra, Michał Zygmunt i inni. ZAPRASZAM!

Tytuł Kultura słowiańska – zaginione dziedzictwo
Prowadzący Szajkowski Maciej
Opis Dzięki grze „Wiedźmin” cały świat usłyszał o słowiańskiej mitologii. Dotąd jednak nawet my, Polacy, wiedzieliśmy o kulturze naszych przodków bardzo mało. A szkoda!

– Ze szkoły wynosimy wiedzę na temat słowiańszczyzny mniej więcej od X wieku, czyli od momentu chrztu Polski. Wygląda to tak, jakbyśmy wcześniej skakali po drzewach i nagle znajdowali się w pełni rozkwitu. Ale wykopaliska i genetyka podpowiadają nam, że mieszkamy nad Wisłą, Łabą, Odrą, Dnieprem i Dunajem od głębokiej starożytności. Jesteśmy nosicielami tej samej mutacji genetycznej R1a, którą miał człowiek 10 tys. lat p.n.e. – mówią pisarz Czesław Białczyński i popularyzator kultury słowiańskiej Piotr Kudrycki.

Goście audycji opowiadają także o pokrewieństwie Słowian i mieszkańców Persji, czyli starożytnego Iranu, słowiańskiej ekspansji na Wyspy Brytyjskie i naszym prastarym alfabecie runicznym do dziś owianym tajemnicą.

***

Tytuł audycji: Folk Off

Data emisji: 23.11.2015

Godzina emisji: 00.00

mg/kd

Goście Czesław Białczyński (pisarz, autor serii „Mitologia słowiańskiej”) i Piotr Kudrycki (właściciel wydawnictwa Słowiańskie Słowo)

Pełnia (9999) – Magiczne znaczenie potraw wigilijnych, czyli dlaczego jecie to co jecie 24 12 7524! (szkic tematu z Księgi Tanów)

Pełnia (9999) – Magiczne znaczenie potraw wigilijnych

pierogi soczewica kapusta i grzyby (1)

pierogi z soczewicą, kapustą i grzybami

Uwaga: ten artykuł będzie systematycznie rozwijany i uzupełniany : ostatnia aktualizacja 26 grudnia 2015

Boska Strawa

Jak wiecie strawa to jeden z obrzędów związanych z pogrzebem i uczczeniem Dziadów – czyli Duchów Przodków/Zmarłych, ale strawa to po prostu pokarm bogów tak jak i żertwa – gorący posiłek (żar-ger) boski.

 

24 12 7524 – Pełnia Księżyca (9+9 + 99% = 9)

fazy księzyca 24 12 7524 999 2015Ostatnia Pełnia 7524 (9) obejmuje 3 dni: 24 – 25 – 26 grudnia

Czytaj dalej

Na Święto Godów: Czesław Białczyński „Tomirysa i Czaropanowie” (fragment)

Czesław Białczyński Tomirysa i Czaropanowie (fragment)

Te sceny nazywam „pierwszym spotkaniem” (poprzedza je Podtytuł Umiejscawiający, którego tutaj nie publikuję, ważne motto Szóstego Wymiaru, które wytycza Głębię i jeszcze jedna, zasadnicza scena: Wprowadzająca) – oddaję je Wam na Święta Godów, pod skrzystą choinę, złoty snop lub złocisty świat Światła Świata.

CB

© by Czesław Białczyński

ISLANDS-IN-THE-SKY-ssp1Mark Henson – Podniebna Wyspa (to jeden z wariantów ilustracji, które oddają dobrze ducha powieści)

Z Królestwa SIS – Tomirysa i Czaropanowie – Świątynia Dziewięciu Kręgów

 

Rozdział 1 – U wrót Jamy Kosza

…..

Dobrosław skończył właśnie obiatę dla Rodżany, Pani Przy Rodzie Stojącej, i zebrał resztki żertwy do naczyń. Pokłoniwszy się nisko kapom rodu Rodów i palwanowi Rodżany-Przyrody, powstał i wpatrzywszy się w niebieskookie spojrzenie bogini wzniósł ręce nad głowę. Sprawdził, czy barwne bajorki z prośbami, jakie zawiesił po żertwie na kapach, zwisają prosto, i czy są zawieszone w należytym porządku. Upewniwszy się zatoczył rękami koło w dół i pochylił kornie głowę wypowiadając w duchu: – Niech się stanie! – Złożył dłonie pod brodą i opuścił ręce splatając lewą dłoń z prawą poniżej pasa, w koszyczek. Gdy wyprostowane kciuki zetknęły się czubkami, skupił się, wytworzył obraz o jaki mu chodziło, po czym wyemanował ów myślokształt.

– Tak będzie! Tak jest! – powiedział na głos.

Złożył jeszcze jeden ukłon przed symbolami bogini. Dym kadzideł parł równą, spokojną smugą pod dach kapiszty. Odprężył się. Modły będą spełnione, ofiary zostały przyjęte. Zebrał na tacę naczynia, resztki korowaju, pojedyncze główki kwiatów oraz garść wiśni. Na środku postawił Czarę z uświęconym miodem, wkoło niej opróżnione czarki i podstawki z wypalonymi trociczkami, i wycofał się tyłem ku Wrotom Świątyni, przerywając święty krąg wyznaczony linią popiołu na posadzce. Opuścił kącinę i teraz dopiero, odłożywszy naczynia na próg, pozwolił sobie na trzy głębokie, rozluźniające oddechy.

Rozsiadł się i wciągał właśnie kierpce, gdy kątem oka dostrzegł niesłychane zjawisko. Dziewczyna z czarnym jak noc warkoczem, niczym sarna przemierzała długimi susami łąkę, wiodącą do kamiennego mostu nad Rozpadliskiem – jedynej drogi na Wyspę Drzewa. Rozpoznał ją bez wysiłku, chociaż przybył do świątyni zaledwie wczoraj wieczorem i oczywiście nigdy jej wcześniej nie widział. Pomiędzy gromadami mówiono o niej z nadzieją.

Czytaj dalej