RudaWeb: Jezioro Brzegowe starożytnych Słowian

Jezioro Brzegowe starożytnych Słowian

 

Jezioro Bodeńskie rozciąga się u podnóża Alp, na pograniczu dzisiejszych Niemiec, Austrii i Szwajcarii. Również tysiące lat temu był to akwen graniczny. Głównymi mieszkańcami jego północnych i wschodnich brzegów byli Słowianie. Stąd jego najstarsza nazwa Brzeganiec/Brzegańc, zanotowana przez Rzymian w formie Brigant(-ium).

Czytaj dalej

Słowiańska hudba/gędźba miesiąca – luty 2018: Żmije – „Lipka – pieśń życia, pieśń śmierci”

Żmije – Lipka – pieśń życia, pieśń śmierci

Teledysk powstał przy współpracy Chutoru Gorajec i zespołu Żmije. Poświęcony jest pamięci wokalistki zespołu Żmije Agnieszki Barć. Kręcony na Roztoczu w okolicach Gorajca. Jest to kompilacja muzyki tradycyjnej oraz autorskiej (Grzegorz Barć -zespół Żmije). Wszystkie prawa zastrzeżone.

Czytaj dalej

Gromnica-Perunica w tradycji Słowian

Gromnica-Perunica w tradycji Słowian

Gromnica Perunica – to słowiańskie święto zimowe.

W Rodzimowierczym kalendarzu dzień ten stanowi Zmianę Godową – jest to środek astronomicznej Zimy, lecz słusznie ten dzień uważany jest za Przełom Godowy, Przełom Zimy w drodze Godu/Roku do Lata. Od tej chwili rok rolniczy rzeczywiście przyspiesza zdecydowanie ku wiośnie i latu. U Słowian Wschodnich oraz Zachodnich zwykle oznacza środek lub przełom zimy i pierwsze spotkanie z wiosną. U Słowian Południowych – granicę pomiędzy zimą a wiosną. Święto to było  u Starożytnych Słowian poświęcone Perperunie i Mokoszy, czyli Matce Gromów (Peruniców), którymi władał ich Ojciec Perun i z wiosną wysyłał ich, aby ożywiali piorunami Ziemię i zapładniali ją. Późniejsza Mokosz Wiosenna jest związana ze Świętem Matki Ziemi Zapłodnionej. Z kolei Perunica Letnia ma miejsce w lipcu. Mokosze, jak wiadomo, to Bogowie Przeznaczenia, których zwierzem totemicznym/zwierzęcym ucieleśnieniem są wilki. Święta Gromnicy nazywane też były właśnie Wilczymi Świętami.

Czytaj dalej

Adrian Leszczyński: Sarmaci, Germanie i Słowianie

Sarmaci, Germanie i Słowianie

 

WSTĘP

„Państwa silne, zwycięskie piszą swoją historię na miarę odniesionych sukcesów, niewiele patrząc na to, co faktycznie miało miejsce. Co więcej, tak samo piszą też historię słabym, biednym i przegranym. I to, co było kiedyś, dopasowują do potrzeb dzisiejszej sytuacji”.
Rafał A. Ziemkiewicz

Czytaj dalej

Bogatynia: Niech narodzi się Słońce w waszym Rodzie – Lasek Słowiański

Niech narodzi się Słońce w waszym Rodzie – Lasek Słowiański

Uwalniam wiedzę, którą posiadłam ze źródła. Kim jesteśmy? W załączeniu obrazek.
Sława

2017r

Marcowo kwietniowe przekazy i namaszczenia. U mnie w domu.

Słowiański Czas.

Niech zapłonie tu święty ogień.

Niech nigdy nie zgaśnie.

Niech Bóg da ci narzędzie do pracy.

Niech zajaśnieje krąg świetlisty wokół jej domu..

Niech Bóg da ci światłe dłonie serca.

Niech cię nakarmi światłem i mocą.

Niech cię ukryje przed mocami zła.

Zamieszkam w domu Pana na wieki.

…………………………

Niech narodzi się słońce w waszym rodzie.

Niech pojawi się tu święto ognia.

Świętuj ten dzień.

Dzień zmartwychwstania do życia wiecznego.

…………………….

Dzień szczęścia i miłości.

Dziel dzień na pół.

Dzień Świtu i Poranka Swaroga.

Dzień widuna jest po drugiej stronie.

Rok też należy dzielić na pół.

Jedna kwadra północna

Druga południowa

Wszystkie zmierzają w jedno miejsce – Biały stok. /stog/.

Czytaj dalej

Животный мир в ведическом санскрите (Świat zwierząt w wedyjskim sanskrycie)

Bardzo interesujący materiał porównujący w języku rosyjskim i sanskryckim wiele nazw zwierząt i bóstw Scytów, Hindusów i Słowian

В  древнем языке пра-санскрите (ведическом санскрите),  на котором разговаривали наши предки отражён мир природы и животный мир, окружавший человека 3500 лет назад.

Язык – это живой организм, который находится в постоянном движении, изменении, совершенствовании или упрощении. Русский язык сохранил в себе все основные корни слов того самого праязыка, на котором говорили наши предки.

«Да будет же честь и слава нашему языку, который в самородном богатстве своем, почти без всякого чуждого примеса, течет как гордая, величественная река — шумит, гремит — и вдруг, есть ли надобно, смягчается, журчит нежным ручейком и сладостно вливается в душу, образуя все меры, какие заключаются только в падении и возвышении человеческого голоса!» (Карамзин Н. М.)

Czytaj dalej

Wielcy Polacy – Andrzej Wiktor Schally (Andrew Schally) – Nagroda Nobla z medycyny 1977

Andrzej Wiktor Schally (Andrew Schally) – Nagroda Nobla z medycyny

Wikipedia:

 

Andrew Schally, właśc. Andrzej Wiktor Schally (ur. 30 listopada 1926 w Wilnie)[1] – amerykański biochemik i lekarz pochodzenia polskiego, laureat Nagrody Nobla[1].

Jest synem Kazimierza (generała Wojska Polskiego, szefa gabinetu prezydenta Mościckiego) i Marii z Łąckich. Okres II wojny światowej spędził w Rumunii, w 1945 dostał się przez Włochy i Francję do Anglii i Szkocji. Studiował chemię na University of London, następnie medycynę w londyńskim National Institute for Medical Research. W 1952 wyjechał do Kanady, gdzie uzupełniał studia na McGill University w Montrealu – w 1957 obronił doktorat i wyjechał do USA. Pracował w Waco, a od 1962 w Nowym Orleanie. Był tam kierownikiem laboratorium polipetydów i endokrynologii w Szpitalu Weteranów oraz profesorem Tulane University. W 1962 przyjął obywatelstwo amerykańskie.

W 1975 otrzymał Nagrodę Laskera[2], a w 1977 – Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny za odkrycie zjawiska wydzielania hormonów w podwzgórzu mózgu oraz badanie ich budowy i czynności, co zapoczątkowało neuroendokrynologię. Wraz z nim wyróżniony został Roger Guillemin, a niezależnie od obu naukowców połowę nagrody za badania nad RIA otrzymała Rosalyn Sussman Yalow.

Został wyróżniony doktoratem honoris causa przez blisko 20 wyższych uczelni, m.in. Uniwersytet Jagielloński[3].

Czytaj dalej

Ireneusz Ćwirko: O tradycji pochówków ciałopalnych wśród Słowian [Archiwum 2017]

O tradycji pochówków ciałopalnych wśród Słowian
Jednym z głównych powodów utrzymywania się legendy o antycznym pochodzeniu narodów krajów Europy zachodniej jak i o napływowym charakterze ludów słowiańskich, jest niemożność pozyskania materiału genetycznego ze szczątków żyjących w tamtych czasach ludzi. Wiązało się to z powszechnością stosowania w czasach prehistorycznych i antycznych pochówków ciałopalnych w Europie.
Nasi przodkowie Słowianie ułatwili niestety zachodnim mitomanom uprawianie tej kłamliwej propagandy, paląc ciała swoich zmarłych na stosie.
Nawet jeśli przypadkowo znalezione zostaną szczątki antycznych mężczyzn to badania przynależności ich do określonej haplogrupy publikowane są tylko i wyłącznie wtedy, kiedy jest pewność tego, że nie należą one do R1a lub I, a więc do haplogrup słowiańskich.

Czytaj dalej