Marcin Fabjański – Jesień Średniowiecza – Gazeta Wyborcza Duży Format

Marcin Fabjański – Jesień Średniowiecza

f27

Dlaczego mielibyśmy wspierać bezkrytycznie działania Czarnej Sotni i nie korzystać z materiałów publikowanych przez Czerwoną Sotnię? Wiemy przecież, że obie te grupy to właśnie Sotnie, Jaśnie Oświeceni, Iluminaci, Banksterzy – czyli Faszyści – wybrańcy „Opatrzności”. Materiały tu cytowane przytaczamy w części zgodnej z naszymi poglądami i komentujemy tam gdzie się z nimi nie zgadzamy. Z tym materiałem akurat zgadzam się w 99%.  Ale może ktoś z was będzie miał inne zdanie. Ten 1% niezgody oznacza, że mówię kategoryczne NIE ateizmowi i materializmowi dialektycznemu, choćby nawet był on przebrany w ornat najnowocześniejszych oświeconych nauk, które odżegnują się oficjalnie od marksizmu, gdyż są de facto jego ukrytym przedłużeniem.

Mówimy też NIE – scholastykom, którzy usiłują przejąć znów w Polsce rząd Dusz. Makiawelistyczne bredzenie scholastyków z kościoła katolickiego jest najbardziej szkodliwym paliwem zatruwającym ludzkie umysły.  Zacytowana powyżej wypowiedź Leona Chlabicza z katolickiej organizacji ochrony przyrody Santa świadczy o tym dobitnie.

Powiedzieć, że celem życia drzewa jest być ściętym na papier pod homilię księdza biskupa, na podpałkę w kominku prałata i na barłogi dla katechetów, to to samo co powiedzieć, że celem życia człowieka nie jest mieć dzieci i tworzyć dobra wspólne w społecznościach z innymi ludźmi, lecz iść do Nieba przez komin w Auschwitz. Ten idiota udaje, że nie wie iż celem życia drzew jest tworzyć dobro wspólne z innymi drzewami  i mieć potomstwo. Tę całą swoją błyskotliwą myśl pan Chwalbicz przeplata zjadliwą gadką o „świadomości roślin” zaczerpniętą oczywiście z kręgów ludzi prawdziwie wierzących w równoprawność istnienia wszystkich żywych istot Ziemi, a nie z kręgu katolickich udawaczy, którzy mają wyryte w sercach „czyń sobie Człeku Ziemię poddaną”.

Co za ohydna jezuicka retoryka. Zastanawiam się skąd biorą się tak głupi i paskudni ludzie w XXI wieku.

Czytaj dalej →

Porozmawiajmy TV: Układy oscylacyjne w hodowli roślin – Jerzy Orzeł i Krzysztof Jędrzejczak

Układy oscylacyjne w hodowli roślin – Jerzy Orzeł i Krzysztof Jędrzejczak

porozmawiajmy tv

Przedstawiamy wykład Krzysztofa Jędrzejczaka i Jerzego Orła zaprezentowany podczas konferencji „Wynalazki i pomysły dla wolnych ludzi”, 27 listopada 2016.

Czytaj dalej →

Piotr Kudrycki – Wyrób własnej fujary – krok 1. – czas pozyskiwania materiału

Piotr Kudrycki – Wyrób własnej fujary – krok 1

IMG_4529-768x432

Ważne: Zbliża się NÓW KSIĘŻYCA W ZIMIE W STYCZNIU – to czas maksymalnego
odpływu soków życiodajnych, czas snu zimowego krzewu. Czas dobry do
tego, żeby pozyskać materiał na fujarkę. Nów wypada w tym roku 28
stycznia. Czas dopuszczalny: 24 do 31 stycznia.

 

Czytaj dalej →

Rafał Święcki – Chimborazo – najwyższy szczyt Ziemi i Ekwadorska Aleja Wulkanów

Rafał Święcki  – Chimborazo – najwyższy szczyt Ziemi i Ekwadorska Aleja Wulkanów

reventador

Mało kto z przeciętnych ludzi wie, że Czomolungma, czyli Mount Everest, nie jest wcale obiektywnie najwyższą górą naszej Matki. Najwyższy szczyt przerasta go o dwa kilometry, tak, o całe 2000 metrów, jeżeli liczy się wysokość nie od poziomu morza, lecz od Środka Ziemi. Leży on w Ekwadorze, w tak zwanej Alei Wulkanów – na styku płyt tektonicznych, w miejscu, które gdyby wybuchło spowodowałoby kataklizm nieporównanie większy niż wybuch słynnego Yellowstone, czy Krawędzi Kalifornijskiej. Czytaj dalej →

New Mounds – Nowe Kopce – rewelacyjny projekt rewitalizacji Serca Krakowa

New Mounds – Nowe Kopce – rewelacyjny projekt rewitalizacji Serca Krakowa

Jestem przekonany, że kiedy Młodzi będą wreszcie rządzić Krakowem i przejmą władzę w Urzędzie Miasta ten projekt zostanie zrealizowany. Jest to projekt naprawdę na miarę XXI wieku, a przy tym idealnie wkomponowany w strukturę miasta i eksponujący wszystkie walory krajobrazu, a w dodatku spełniający postulaty ekologiczne i stanowiący doskonały łącznik między Starym Krakowem a Nowym. Wielki szacunek dla autorów tego projektu. Z jednej strony rozmach i wizjonerska wyobraźnia, z drugiej doskonale zrównoważona skala i poszanowanie dla tradycji, nawiązanie do korzeni i legend Krakowa. Także niebanalne wyzwanie dla najnowocześniejszej, spełniającej wymogi ekologii, techniki budowlanej. Jest genialny! Mam nadzieję, że uda się go przeprowadzić z sukcesem – będzie to wielki sukces nie tylko krakowskiej współczesnej myśli architektonicznej, ale całej Polskiej Szkoły Architektury. To prawdziwe dzieło sztuki, które w taki sposób uatrakcyjnia miasto, że pozwala to ulokować Kraków na równi z Barceloną.  To doskonały pomysł na połączenie Wilgi i Zakrzówka, jako ciągu rekreacyjnego, z Centrum Krakowa. Doskonała wizytówka misata, która z powodzeniem na przyszłość zastąpić może widokówkę i logo jaką jest samotne Wzgórze i Zamek Wawelski w zakolu Wisły.

Życzyłbym sobie i wszystkim Krakowianom w 2017 roku, aby taki Obraz Krakowa poszedł w świat jako wizytówka starożytności i nowoczesności naszego miasta.

Posłuchajmy autorów projektu:

12kkkk

Kopce są szansą na prospołeczną rewitalizację atrakcyjnego terenu w centrum Krakowa, która spełni oczekiwania mieszkańca współczesnego miasta. Kopce mogą stać się argumentem w określaniu Krakowa miastem kultury, gdzie doceniane są: nowoczesna architektura oraz jakości życia w mieście, zrównoważone społeczeństwo oraz walory ekologiczne, które ta architektura podkreśla lub redefiniuje. Kraków to dawna stolica kraju; miasto o bogatej historii, ulokowane wśród wzgórz, wzdłuż Wisły. Wzgórze Wawelskie, stare miasto i rzeka płynąca przez centrum to najbardziej charakterystyczne elementy miasta. Unikatowym elementem ukształtowania Krakowa są także kopce, czyli „(…) sztuczne góry usypywane jako miejsce pamięci lub w celu uzyskania wyższego punktu widokowego”. Obecnie w Krakowie znajdują się cztery takie obiekty: Kopiec Kościuszki, Kopiec Piłsudskiego, Kopiec Krakusa i Kopiec Wandy. W przeszłości w dzielnicy Łobzów znajdował się jeszcze Kopiec Esterki. Czytaj dalej →

Kira & Łukasz – Australia (część 3) + Słowiański/Polski Ślub w Wellington

Kira & Łukasz – Australia (część 3) + Słowiański/Polski Ślub w Wellington

bb01

©® Kira Białczyńska&Łukasz Dudek

Kira Białczyńska i Łukasz Dudek w dniu 13 stycznia 2017 wzięli ślub w Ambasadzie Polskiej w Wellington, Nowa Zelandia. Gratuluję Wam Moje Fantastyczne Dzieciaki!

kiluk0

Strona Ambasady Polski w Nowej Zelandii – ślubu udziela pani Konsul III RP w NZL, obecny był Ambasador Polski w Nowej Zelandii oraz świadkowie i pracownicy ambasady. Oprawa ślubu i sama ceremonia były bardzo uroczyste. Jest to tam tak rzadkie wydarzenie, że ambasada umieściła je na swojej stronie oficjalnej z gratulacjami dla młodych.

Czytaj dalej →

Słowiańska Mantra (Agma) Wewnętrznej Siły i Zdrowia 432 Hz (BezChaosowania)

mantr-slov

Ktoś niedawno pytał mnie czy znam jakieś słowiańskie mantry? Powiedziałem że są, ale nie zajmowałem się do tej pory szczegółowo tym tematem ponieważ to jest temat do Księgi Tanów nad którą rozpoczynam właśnie pracę. Dwa dni później przysłano mi na blog link do Mantr Słowiańskich. W opisie tego filmu znajduję moje własne słowa wyjaśniające pojęcie słowiańskie słów mantra, mudra i innych sanskryckich wyrażeń, które czerpią z Haryjskiego Źródła Wed. A więc prezentuję i będę prezentował sukcesywnie Słowiańskie mantry (mantra/mądra: Mądra [Mąd-d-ra]) = Mudra (Modra [Mąd-d-RA]) = Mandala (Mąd-dała, Jąt-Ra)

Do mudry/mądry/mantry dodaję od Laxima

W Godce bogowie zapomniani, Slavi schowani, Gryfne dziołszki czystość swą chowają, wiankach je składają, ma Ziemia Matką teraz, i grobem mym odwiecznym, wtulony w korzenie dumnego drzewa, JA Śnie, o Wielkich Przodkach mych, w każdym tchnieniu powietrza, w kropli wody, w grudce ziemi, płomieniach ognia, łączę me myśli z Nimi i z przyszłymi odRODzonymi, JAm Yedność z StWierzeniem,
Na Horze Równej ma aRXRa, w niej kolejne nasiona, w duchu Słowiańskim, w umyśle Lechickim, w Wiedzy Pradawnej chowane, w szacunku do PrzyRody,
W 8 dniu, po OdRodzeniu się SwaRoga, w 8 minucie walki jego z ciemnością, Moc Światłych Wici Wam przekazuje, niech w Dąbrowach, dźwięk rozbrzmiewa, że Jasny Wraca, i się dzieje, z królestwa Welesa niech powracają dumni Woje, wzniesieni ku Jemu za siłą Wiosny, z Yądra żołądzia ku Niebu.

Czytaj dalej →

Jak pies z kotem zimą – śmierć, życie, odrodzenie – Światło Świata

Jak pies z kotem zimą – śmierć, życie, odrodzenie – Światło Świata

2015-11-24 16.04.05_kompr

 

Kiedy nie wiesz co napisać – poczekaj. Poczekaj, a życie wymyśli dla ciebie niesamowitą puentę. Nie tylko puentę, napisze ci cały tekst. Od pierwszej dużej litery do ostatniej malutkiej kropki. Życie zaczyna się. A wszystko co się zaczyna także się kończy.

Czytaj dalej →

Inna zimowa kolęda, czyli Kolada-Kostroma Lisy Gerrard – Sanvean – Jestem twoim cieniem

Kolada-Kostroma Lisy Gerrard – Sanvean

zima canada _downloads_snimki_wall_Winter-Wonderland,-British-Columbia,-Canada

„Sanvean: Jestem twoim cieniem” to utwór napisany wspólnie we wrześniu 1993 przez Lisę Gerrard i kompozytora / multiinstrumentalistę Andrew Claxtona podczas prób w Irlandii. Jak większość jej utworów jest to śpiew eufoniczny i emocjonalny, z zastosowaniem pseudo–języka (uniwersalnego metajęzyka międzyludzkiego – o którym pisał i którego poszukiwał już w latach 30. dwudziestego wieku Stanisław Szukalski). To czysty kodyzm muzyczno-pieśniarsko-poetycki najwyższych lotów. Można go nazwać kontynuacją taneczno-muzycznych mistycznych kompozycji Georgija Gurdżijewa, otwierających umysł i czucie Wszechświata oraz wewnętrzne czucie świadomości odrębnej od fizycznego ciała. W połączeniu z odpowiednio ułożonymi/uładzonymi obrazami przyrody, pieśni Lisy Gerrard tworzą, tak samo jak Tany Georgija Gurdżijewa, przejmujące mistyczne, abstrakcyjne opowieści bez słów.  Zdecydowanie preferuję tego rodzaju zimowe kolędy, chociaż prawdziwe ludowe kolędy pogańskie ze skrzypkami i basetlą też bardzo lubię i poważam. 

Czytaj dalej →