Polscy zdobywcy Dalekiego Wschodu – część 2

Polscy zdobywcy Dalekiego Wschodu – część 2

W górach zesłańców i żołnierzy

Autor: Ryszard Badowski
Źródło:Odkrywanie Świata – Polacy na sześciu kontynentach Po latach zabajkalskie góry podziałały na wyobraźnię artysty malarza Leopolda Niemirowskiego, który za udział w sprzysiężeniu Szymona Konarskiego został w 1839 roku zesłany w głąb Syberii. Początkowo pracował w warzelni soli, ale kiedy dostrzeżono jego talenty, wziął udział jako rysownik w wyprawie Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego na Kamczatkę.

Potem pozwolono mu odbywać samotne podróże, dzięki czemu zwiedził Góry Jabłonowe, wykonując przy tym rysunki i obrazy. Eksponowano je w 1870 roku w Warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych.

Czytaj dalej

Sarmatyzm, Zermatyzm i Zorianizm-Zoroastryzm oraz Zerywanizm-Zurwanizm a Wiara Przyrody (fragment Taji 23 – poświęcony dziejom Żar-zdusza i Zorianizmowi)

Sarmatyzm, Zermatyzm i Zorianizm-Zoroastryzm oraz Zerywanizm-Zurwanizm a Wiara Przyrody

Ponieważ w Polsce wygłasza się wciąż – zwłaszcza w edukacyjnych podręcznikach i encyklopediach – w tym nawet w encyklopedii elektronicznej XXI wieku – Wikipedii, sądy nieprawdziwe i wykrzywiające prawdę historyczną o Sarmatyzmie i Epoce Sarmackiej (sięgającej od końca XV wieku do XVIII, a więc na temat 300 lat naszej historii) zamieszczam artykuł który może nieco inaczej oświetli ten czas, tworząc przynajmniej rodzaj wielogłosu.

 

Szlachcic polski – pędzla Rembrandta (XVII wiek)

Zajmiemy się też tutaj Zermatyzmem (opartym na Sarmatyzmie) Stanisława Szukalskiego, którego wielkości artystycznej i głęboko słusznych koncepcji na temat odrodzenia polskiej sztuki wciąż się u nas nie widzi, a koncepty filozoficzne po prostu ośmiesza się mając go za ulrtasa nacjonalizmu, podczas gdy był w swym programie społeczno-„politycznym” zaledwie poprawnym, trzeźwo myślącym patriotą.

 

Wiele poglądów na temat Szukalskiego – w tym ten na temat zermatyzmu i koncepcji macimowy oraz odbudowy myśli polskiej, i twórczości polskiej, przez poszukiwanie korzeni przedchrześcijańskich, wymaga sprostowania, na poziomie nie nauki – co zrobił w dużej mierze Lechosław Lameński – ale na poziomie wiedzy popularnej. Apeluję o sprostowania i rozszerzenia zwłaszcza do autorów podręczników i encyklopedii – także elektronicznych – bo następne pokolenia Polaków rosną karmione ruską i niemiecką brednią na temat własnej przeszłości. Nie ma nic gorszego niż monokultura i powtarzanie cudzych głupot jako własne sądy albo prawdy niepodważalne.

Stanisława Szukalskiego, który stworzył „intuicyjną koncepcję” rozwoju człowieka i języka nazywaną Zermatyzmem, lub jak inni wolą ją określać „pseudonaukę zermatymu”, jego twórczość – sztukę i idee realizowane przez Szczep Rogate Serce, jego poglądy zawarte w zermatyzmie i nie tylko, wciąż w Polsce przedstawia się jak jakąś niesamowitą ciekawostkę antropologiczną, dziwadło nie z tego świata, wariactwo urojone przez kompletnego oszołoma. Nawiązanie do oryginalnych pogańskich korzeni Słowiańszczyzny, jest wciąż uważane w polskiej krytyce sztuki za pozbawioną sensu utopię, jeśli nie za objaw utraty zdrowia psychicznego. Normalne psychicznie jest za to – według naszych krytyków sztuki i socjologów – ślepe małpowanie Zachodu i powtarzanie za nimi co do przecinka każdej głupoty.

 

Opowiemy też na koniec jak się ma do tego wszystkiego i do Wiary Przyrodzoney Słowian – Zorianizm-Zoroastryzm (czyli Żar-zduszyzm) i Zerywanizm-Zurwanizm (wcale nie jak piernik do wiatraka) bo są one związane ze słowiańsko- skołocko- indoirańskim ethosem, z którego się wywodzimy jako jednorodna mniej więcej grupa genetyczno-kulturowa od tysięcy lat. Ten związek pokażemy cytując fragment 23 Taji Księgi Ruty, bo łatwiej forma epicka ujmuje i pokazuje pewne oczywiste związki niżby mógł to wyjaśnić esej, w którym aby pokazać związki pozornie tak odległe, trzeba by mnóstwo miejsca poświęcić na udokumentowania i uzasadnienia poszczególnych stopni dedukcji.

Żarzdusz, czyli Zarduszt inaczej Zaratusztra (Zoroaster)

Taja 23 czyni to elegancko i zwiewnie opowiadając o tym kim był w Królestwie Sis Żar-zdusz i kim był jego ojciec, jak oni obaj przyczynili się do upadku Czaropanów i ich przegnania z Gór Kamiennych przez boginię Dziewannę, a następnie jak przyczynił się do rozpadu Starej Wiary Przyrodzonej pomiędzy Skołotami-Scytami a Irańczykami, i jak doprowadził do wojny skołocko-perskiej, która toczyła się potem setkami lat i była jedną z przyczyn upadku zarówno Persji jak i rozkładu Skołotji. [C.B.]

Czytaj dalej

Bronisław Grąbczewski (1855 – 1926) – W służbie cara i nauki.

Bronisław Grąbczewski

grafika ze strony – www.digart.pl/praca/322470

Publikujemy artykuł o Bronisławie Grąbczewskim z kilku powodów. Po pierwsze to przykład Polaka, który służył w carskiej armii jako wysokiej rangi oficer, a był przecież synem powstańca z Powstania Styczniowego. To tak jakby syn bojownika IRA wstąpił do armii brytyjskiej żeby pacyfikować Ulster.


Po drugie chcemy pokazać Rosjanom i Polakom, jaki Polacy mieli wpływ na ich ekspansję w Azji i innych miejscach, chcemy też im uzmysłowić, jak dzięki wkładowi Polaków poszerzyła się ich wiedza, jak rozwinęła się nauka, umocniły się wpływy Rosji w świecie, jak wpłynęli oni na rozwój rosyjskiej myśli, filozofii i kultury.


Czytaj dalej

Listopad 2009 – z dziedziny genetyki na temat pochodzenia Słowian


Najnowsza publikacja Nature – listopad 2009 – Mapa rozchodzenia się genu słowiańskiego M 458 haplogrupa R1a1a7. Na Zachodzie linia pokazuje najdalszy zasięg kultury Łużyckiej, która wyspami odkrytymi przez archeologów i zidentyfikowanymi, a także uchwytnymi nazwami miejscowymi sięgała także nad Jezioro  Bodeńskie, nad Ren i Men, nad Loarę, na południe Anglii – to Wenetowie (z którymi związani byli też Dawianie-Dakowie (Drakowie-Odrakowie-Trakowie) i Jątowie-Istowie (Bałto-Ilirowie).

Jak widać na południu to jądro sięga linii  Dunaju, a jego główną oś stanowi Wisła i Bug. Więc to są Zachodnie Korzenie Słowian Wenetyjsko-Jątyjsko-Dawijskie. Na Wschodzie obszar ten pokrywa się z zasięgiem kultury Skołotów i Sarmatów, a jądrem jest obszar Dniepru i dolnego Donu – to są korzenie Sklaweno-Istyjsko-Skołockie.

Czytaj dalej

Sarmackie korzenie – nie tylko na słowiańskim stole

To będzie o korzeniach, czyli o  skołockich przyprawach w słowiańskiej kuchni, ale też o korzeniach własnych Słowian – to znaczy nie o słowiańskich przyprawach, ale o genezie Sistanu, czyli Wielkiej Sarmacji (Serbomazowii).

Mapa przedstawia posiadłości Jagiellonów w roku 1490. Widać jasno, że Rzeczpospolita i Korona Jagiellonów nie ma sobie równych w Europie. Władcom tym udało się odzyskać i zjednoczyć pod swoim berłem ziemie Słowian od Łaby (bo Łużyce wchodzą w skład Czech), poprzez całe Uhorze (Węgry) aż po Chorwację Czarną (Nadśródziemnomorską). Na wschodzie poza ich władaniem pozostawała tylko Moskwa – której podporządkowanie Rzeczpospolitej, mimo zdobycia Moskwy  zaprzepaścił później Zygmunt III Waza. Przedstawiona w fioletowej barwie Wołoszczyzna była również we władaniu Polski do klęski Jana Olbrachta na Bukowinie w 1497 roku. Ziemia ta podlegała później rożnym wpływom, łącznie z okolicą ujścia Dunaju. Tak więc poza ziemiami Moskwy, Drzewiańskim Pomorzem z Rugią i tymi ziemiami słowiańskimi które leżały na południowy-wchód od Dunaju, nad którymi zapanowali Turcy – Jagiellonowie zjednoczyli prawie wszystkie białolądyjskie (europejskie) Ziemie Królestwa SIS z tzw. Nowych Czasów (po Wędrówce Ludów). Na mapie widać też Nurusję w widłach Wisły i Sanu z Krakowem, Lublinem i Lwowem, aż po południową zaznaczoną granicę Podola. (kliknij aby powiększyć mapę)

Czytaj dalej

Emanacje bogów w tynie Pogody-Wonieji, czyli leczące zapachy

Zapach – weń i woń

Zapach – w najogólniejszym sensie cecha związków chemicznych i ich mieszanin, polegająca na pobudzaniu zmysłu węchu.

W języku polskim zwykle przez zapach rozumie się woń przyjemną, aczkolwiek używa się tego słowa również w sensie każdej woni, zarówno przyjemnej, obojętnej jak i przykrej. Przykre zapachy przyjęło się nazywać smrodem, odorem lub fetorem.

Obraz przypomina  łatwo zapachy ale pod warunkiem, że się da z nimi skojarzyć

Weń to zwieńczenie, czyli zapach powietrza. Inaczej pachnie powietrze po deszczu, inaczej w zimie, inaczej gdy jesienią rozkładają się liście. Jak wiadomo powietrze jest domeną Pogody, i weń oraz woń także jej przynależą. Słowo weń i woń ma ten sam rdzeń – identyczny jak w słowie wieniec, bo woń jest swoistą nadbudową Świata, upiększającym go dodatkiem, ale dodatkiem niezbędnym.

Czytaj dalej

Księga Tura – Taja 1 – O poczęciu Świata (ilustrowana obrazami Wszego Świata)

Copyright ©by Czesław Białczyński

 
Rodzące się gwiazdy, rodzący się wszechświat – Światłowiłt i Nica
[Źródło:  NASA,  ESA oraz Hubble Heritage Team (STScI/AURA);  Podziękowania:  R. O'Connell (U. Virginia)]

O POCZĘCIU ŚWIATA

i Trzech Rzeczach Pierwszych, czyli Kaukach, Kirach i Jednogłowych, oraz o Czwartym Dziele Swąta

według zachodnich Wędów obrzędu kątyny witowskiej i przekazów z Winiety1, a także tradycji wschodnich Budynów obrzędu kątyny w Gleniu i podań znad Danapru2.

Relief głowy

O Pierwnicy-Niebycie i poczęciu Swąta

Czytaj dalej

Z Krainy Księżyca, czyli Niwy Tajemnic i Weny


Oko Boga – Emanacja samego Światła Świata (Światłoświata) widzialna z Ziemi – setki lat temu astronomowie zauważyli tę niezwykłego kształtu Mgławicę – nazywa się M57 i wygląda jak Pierścień

[zdjęcie pochodzi ze strony: http://www.oa.uj.edu.pl/apod/apod/ap091105.html]
♦

Czytaj dalej

Alfons Mucha (1860 – 1939) – Słowiańska Epopeja oraz jego związki z rodzinami Zborzilów, Kapturów, Kapustów, Olszowskich, Białczyńskich i Pagaczewskich

Alfons Mucha (1860 – 1939) – Słowiańska Epopeja

The Slav Epic – Słowiańska Epopeja

AM Sławienie Światowita dobre_alphonse_vienna_09_12Alfons Mucha – Słowiańska Epopeja – Sławienie Światowita na wyspie Ruji (Boje Bogów – sława sztuce)  [a więc BB – SS, przypisek mój]

 

Czytaj dalej

Skołoci (Scytowie) i Słońce (Sołńce-Swarożyc-Sounce-Souarażicz)

Jak Słońce pomogło Skołotom wejść na Biały Ląd

00 książniczka raz jescze i janosikowe czako-koronafot12

Strój królowej czy też kniagini (zony kagana-kniazia) Skołotów (Scytów) z Ryżanówki – muzeum Archeologiczne w Krakowie. Zwraca uwagę kształt koronacyjnej czapy – czako takie same nosili zbójnicy spod Krakowa z Gór Harów- Harnasiów – Karniosów inaczej Karopanów – a wśód nich i Janosik.

Ten artykuł – cytowany przez nas poniżej – jest bardzo płytki ponieważ miał być popularny.  Ukazał się dawno, w 2005 roku, ale  zawiera trafne (choć zbyt jednostronne i wąskie) uzasadnienie gwałtownego rozwoju rejonu Syberii – konkretnie na przykładzie Doliny Tuwy. Można się zgodzić z tezą, iż zmiana klimatyczna o charakterze globalnym w 850 roku p.n.e. spowodowała demograficzny rozwój regionu dotychczas suchych i półpustynnych terenów. Musimy jednak ten tekst poddać konstruktywnej krytyce, co przy okazji pokaże w jaki sposób powstaje nasz Czwórksiąg Wielki i Bajne dzieje Słowian.

Czytaj dalej

Wawel i Zodiak – dalsze opowieści o różnych Kopcach

00 Wawel Kopce 15Wawel na rycinie z XVII wieku

Historia Wzgórza Wawelskiego,czyli jak na mokradłach zbudowano siedzibę królów

W Krakowie, na lewym brzegu Wisły znajduje się wzgórze o wysokości 228 m n.p.m. Utworzone jest z jurajskich wapieni (161-155 mln lat) wypiętrzonych w formie zrębu tektonicznego w miocenie (23 do 5 mln lat). Używane w średniowieczu słowo „wąwel” oznaczać miało wg jednych wąwóz dzielący wzgórze na dwie części, bądź wg innych „wyniosłość wśród mokradeł”. W obrębie skał występują liczne formy krasowe, jaskinie. O jednej z nich powstała średniowieczna legenda, mówiąca jakoby zamieszkiwał ją smok pokonany przez księcia Kraka.

Czytaj dalej

Letnia rezydencja Kazimierza Wielkiego i Ogrody w Łobzowie krakowskim – post scriptum do sprawy Starego Kopca Kostromy-Ister-Ostery i Matki Ziemi zwanego Kopcem Estery

Letnia rezydencja Kazimierza Wielkiego i Ogrody w Łobzowie

Isztar-Easter – Ister – Estera- Kostroma pogańska u Słowian

Queen_of_the_Night_(Babylon)Isztar- Ester- Estera- Easter – Kostroma (Królowa Nocy w Babilonie, Słowiańska Bogini Ziemi i Zimy oraz Nocy i Nicości).

Kopiec_EsterkiKopiec Estery-Ister-Isztar – Matki Ziemi i Zimy – Kostromy – (Ostromy-Ostary) w Krakowie.

Czytaj dalej

Zadruga – Profesor Ernest Till, jego Lwów i Uherce

Profesor Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie na Wydziale Prawa, wielka sława palestry.

till-1

Dwie Adolfiny – to Adolfina I z Klemensiewiczów Till (1852 – 1911) – jego żona

a druga to Adolfina II z Tillów Pagaczewska – żona, profesora Wydziału Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego – Juliana II Pagaczewskiego.

Profesor miał 3 synów i 3 córki córki. W artykule rocznicowym na 160 rocznicę urodzin profesora (który przytaczamy poniżej) doktor Adam, Redzik tak pisze:

Czytaj dalej

Wawel centrum Zodiaku – Odzwierciedlenie Nieba na Ziemi w Krakowie i niesamowite zjawisko pod Jerzmanowicami

wesioryduzykrag23rtWęsiory

Przytaczam tutaj artykuł Leszka Mateli ze strony: http://www.matela.iig.pl/pl_art_zodiak_krakow.html

ponieważ jest on rozwinięciem i uzupełnieniem tez artykułu o całym systemie kopców i wzgórz podkrakowskich jako kalendarza – opisałem to w tekście o Kopcach jako sanktuariach.

 

ZIEMSKIE ZODIAKI I KRAKOWSKI ORION

Czytaj dalej