Naukowe spojrzenie na świadomość i jej manifestowanie w fizjologii systemów biologicznych

Naukowe spojrzenie na świadomość i jej manifestowanie w fizjologii systemów biologicznych

Godzina W: Przypominamy – Kościół Katolicki a Powstanie Warszawskie
PRAWDA I TYLKO PRAWDA prowadzi do Wielkiej Zmiany.
Gazeta Polska Codziennie (29 VII 2014) przedstawiła taki oto tekst rocznicowy z okazji Powstania Warszawskiego:
Ponieważ uważam, że posługiwanie się demagogią ultrakatolicką przez tzw. Obóz Patriotyczny Watykański reprezentowany przez PIS i jego media przekracza granicę bezczelności, a jest do tego obrzydliwą manipulacją, chcę przekazać czytelnikom kilka słów prawdy na temat prawdziwej roli kościoła katolickiego w II Wojnie Światowej i w Powstaniu Warszawskim.
Przytaczany tutaj ojciec Józef Warszawski był Jezuitą i przedstawicielem Watykanu w Polsce w czasie kiedy rozgrywało się Powstanie Warszawskie. W tym samym momencie po drugiej stronie, w obozie Niemiec Hitlerowskich tysiące kapelanów, w tym także Jezuitów, mówiło to samo do żołnierzy niemieckich, przedstawiając im Polaków jako Antychrystów.


Słowiańscy Bogowie Wiary Przyrody zamknęli w Krakowie Epokę Ryb!

Zapadła noc w Biały Dzień – dokładnie jak kiedyś za czasów Ehnatona Amenhotepa IV w pamiętny dzień w Amarnie.

Zobacz Perperunę w piorunującym wcieleniu! – zapis 31 07 w Krakowie minuta po minucie (także wideo)
Publikuję tekst napisany z okazji Katolickich Światowych Dni Młodzieży w Krakowie (nie wiem czemu słowo „katolicki” pomija się w oficjalnych tytułach tego wydarzenia – czy to próba uzurpacji i nadużycie? – oceńcie sami) przez miłośnika i badacza Słowiańszczyzny, a jednocześnie Wolnego Chrześcijanina Rafała Kopko Orlickiego mimo, że jak zdecydowana większość czytelników tego blogu, nie identyfikuję się z tą religią ani z tym systemem wiary, ani nie uznaję za fakt historyczny istnienia Jezusa takiego jakim go przedstawia Chrześcijaństwo, a tym bardziej nie uznaję fenomenu boskości, takiego jaki miałby on reprezentować według Ksiąg Ewangelistów.
Jednakże tak jak mówiłem w Radzimowicach (czerwiec 2016 – Kres/Krasz/Kupała), różne odmiany wiary wśród Słowian, cieszyły się przez tysiąclecia swobodą wyznawania oraz wolnością obchodów świąt i obrzędów. Tak było szczególnie wśród Polaków, którzy stanowili do końca XVIII wieku główny ośrodek kulturotwórczy w całej Słowiańszczyźnie, byli krzewicielami wiary i tradycji Sarmacji , a także wzorem, który wszyscy Słowianie chętnie naśladowali, i na który się powoływali – jako na wzór religijnej i każdej innej formy wolności. Jest to nasza słowiańska, POLSKA, prawdziwie Europejska tradycja i spuścizna – ta swoboda wyznań, oddawania czci różnym bogom, która była obecna jeszcze w Starożytnej Słowiańszczyźnie: Wielkiej Scytii, Wielkiej Sarmacji, Harii/Bharacie, Wenedii i Wielkiej Lechii, a potem w Polsce tzw. historycznej, czyli I Rzeczpospolitej Sz-Lacheckiej. Nawet po rozbiorach idee promieniujące z Polski i od Polaków, mimo haniebnej wcześniejszej jezuickiej kontrreformacji, kontynuowanej pod Zaborami i trzebiącej bezwzględnie wszelkie inne odmiany wiary na ziemiach polskich poza religią Korporacji Watykańskiej, przeniknęły całą Słowiańszczyznę, a potem cały świat (np. idea równości obywateli – Konstytucji 3 Maja, idea wolności człowieka, idea wolności narodów).
Kultywowały tę wolność wyznania, wolność wiary i wierzeń także inne pradawne kultury i ludy Europy Przedchrześcijańskiej, starożytnej, takie jak: Celtowie, Rzymianie, Grecy, Skandynawowie, Bałtowie czy Finowie. Wszystkie Ludy Europy (Białego Lądu) wyznawały do pojawienia się tzw. chrześcijaństwa rzymskiego i feudalizmu (postrzymskiego systemu Pan-Niewolnik) swobodę wyznawania różnych odmian wiary przyrody. Tak zwane chrześcijaństwo przybyło do Europy od pasterskich wspólnot Małej Azji i nijak ma się do naszej kultury rolniczej, a dzisiaj post-przemysłowej, kultywowanej w Europie od 10.000 lat do jego przybycia i wprowadzenia jako narzędzia zniewolenia Europejczyków.
To są prawdziwe korzenie Wolnych Ludzi, Wolnej Europy, Wolnej Polski. OTO JEST prawdziwa podstawa Wspólnoty Europejskiej, Kultury Europejskiej.
Prawdziwa Tradycja Europejska to Wiara Przyrodzona i wolność wyznawania dowolnej wiary, która nie wymaga żadnego Pośrednictwa Pasożytów.
Jedynym warunkiem tejże wolności jest NIENARZUCANIE własnej wiary innym, którzy wyznają inne rodzaje wiary i wartości, także i tym którzy w istnienie boga w ogóle nie wierzą.
Rolą Państwa jest stać na straży tych zasad WOLNOŚCI WYZNANIA i strzec ładu społecznego przed naruszeniami przez jakakolwiek zorganizowaną instytucjonalnie RELIGIĘ.
WRZAWA JAKĄ CZYNIĄ KATOLICY DZISIAJ, W DOBIE ZAGROŻENIA WOLNOŚCI W EUROPIE, WOKÓŁ SWOJEJ RZEKOMO JEDYNIE SŁUSZNEJ RELIGII, KTÓRA MA BYĆ JEDYNĄ PERSPEKTYWĄ OCALENIA EUROPY PRZED ISLAMEM, JEST NADUŻYCIEM OPARTYM NA WIELOWIEKOWYM KŁAMSTWIE.
JEDYNĄ OSTOJĄ NASZYCH EUROPEJSKICH WOLNOŚCI I WARTOŚCI JEST PAŃSTWO, KTÓRE NIE POZWALA ŻADNEJ RELIGII I ŻADNYM WYZNAWCOM JAKIEJKOLWIEK RELIGII NA NARZUCANIE INNYM EUROPEJCZYKOM SWOICH OBYCZAJÓW I ZASAD PRZEZ SIEBIE WYZNAWANYCH. JEŚLI JAKIEKOLWIEK EUROPEJSKIE PAŃSTWO NIE SPEŁNIA TYCH WARUNKÓW TO NALEŻY JE BEZWZGLĘDNIE NAPRAWIĆ, GDYŻ ZEPSUTA CZĘŚĆ PSUJE CAŁOŚĆ. Niestety Polska Współczesna nie jest Wolna i nie może być pod względem tolerancji religijnej wzorcem dla innych narodów Europy. WZORCEM DLA INNYCH JEST OBECNIE JEDYNIE ISLANDIA.
TĘ WOLNOŚĆ POLSKĄ, WIELOWIEKOWĄ, ODWIECZNĄ, STAROŻYTNĄ, SARMACKĄ kontynuujemy tutaj, W MIEJSCU KTÓRE STANOWI EMANACJĘ WOLNEJ POLSKI i niniejszym artykułem istnienie Wolnej Polski potwierdzamy.
Istnieje wolność pisania, wolność publikowania, ale i wolność czytania, oglądania i wolność odbioru jakichkolwiek treści. Wolna Wola, kto chce zapraszam do lektury, kto nie ma ochoty – rozumiem doskonale i podzielam również ten osąd.
CB

Bardzo się cieszę ze Światowego Zlotu Młodzieży Katolickiej w Polsce. To świetna reklama dla naszego udręczonego kraju, oczernianego przez tajemnicze i spiskujące przeciwko Słowianom a szczególnie Polakom, środowiska i nacje. Wolałbym tylko, aby był to zlot nie religijny, nie indoktrynowany socjotechnicznie, żadnymi obrządkami ani nauczaniem wynikającym z tradycji kościoła, który wyrósł na zbrodni i wiekach mordów oraz siłowego wprowadzania tejże religii. Prawdziwy Kościół Chrystusowy, to moim zdaniem ludzie widzący w Jezusie przewodnika, mędrca, wiedzę, przykład etyczny, we wszystkim co prowadzi do poznania natury i woli Boga. Bez jakiejkolwiek organizacji polityczno – religijnej, a szczególnie tej, jaką od wieków jest Watykan Rzymski. To wiedza oparta na intuicji, poszlakach i zgodności z podstawową, pradawną etyką niektórych cywilizacji (np. Arjowej Zaratustry, Wedyjskiej), przeciwna innym – nie etycznym. Kto tą wiedzę wyczuwa, widzi jej zgodność z powyższym, ten żyje wiarą.
Wielcy Polacy – Stefan Banach ( 1892-1945) – Lwowska Szkoła Matematyczna
Stefan Banach (ur. 30 marca 1892 w Krakowie, zm. 31 sierpnia 1945 we Lwowie) – polski matematyk, jeden z przedstawicieli lwowskiej szkoły matematycznej.
Jego ojcem był góral z Ostrowska, służący jako żołnierz w wojsku austriackim (później pracujący jako urzędnik w Krakowie) – Stefan Greczek, a matką prawdopodobnie góralka Katarzyna Banach[1]. Wychowywał się w rodzinie zastępczej (właścicielki pralni – Franciszki Płowej i jej córki, Marii Puchalskiej). Znał osobiście tylko swojego ojca i czasami się z nim spotykał. Zgodnie z obietnicą daną matce ojciec łożył na jego utrzymanie. Od dzieciństwa wykazywał nieprzeciętne zdolności matematyczne i lingwistyczne.
Wielcy Polacy – Józef Tykociński-Tykociner (1877 – 1969)
W polskiej Wikipedii oczywiście go nie znajdziecie! Dobrze, że przynajmniej Amerykanie piszą o nim „polski inżynier”
Swoją chlubną kartę Polacy zapisali również w rozwoju kinematografii. Pionierem w zakresie użycia dźwięku w filmie był pochodzący z Włocławka Joseph Tykociński-Tykociner. To on jako pierwszy nagrał dźwięk bezpośrednio na taśmie filmowej. Swój wynalazek zademonstrował na filmie, który nagrywała jego żona. Powiedział na nim: „będę dzwonił”, po czym… zadzwonił.
Kazimierz Szulc (1825 – 1887) – Strażnik Wiary Słowian, słowianofil
Kazimierz Szulc (ur. 15 października 1825 w Saminie, zm. 27 marca 1887 w Poznaniu)
Kazimierz Szulc był synem rolnika Kazimierza i Gertrudy z domu Truszczyńska. Do gimnazjum uczęszczał w Chełmnie, a od 1845 roku w Ełku. Brał udział w tajnym sprzysiężeniu przygotowującym powstanie. W 1846 roku został uwięziony, a następnie skazany na 8 lat twierdzy w procesie Ludwika Mierosławskiego i towarzyszy. Był więziony przez 2 lata w twierdzy grudziądzkiej, a uwolniony w 1848 roku wyjechał do Koszalina, gdzie w 1849 roku zdał maturę. Następnie we Wrocławiu studiował historię i geografię oraz wydawał pismo młodzieży polskiej „Znicz”. Podczas studiów należał do Towarzystwa Literacko-Słowiańskiego i od tego momentu, aż do końca życia pozostał wierny ideałom słowianofilskim.
Ruszyła ogólnoświatowa kampania Pigsodusa na Kickstarterze – jest to polska gra komputerowa, polskiej firmy Psilocibe Games – gra oparta o Wiarę Przyrody, promująca wegetarianizm i poszanowanie dla świata zwierząt i roślin oraz dla Matki Ziemi.
Do tej pory to Zachód i USA podbijały Polskę, teraz Polska podbija Zachód i Amerykę!
Grafika w stylu nostalgicznym, pierwszych gier komputerowych z lat 80-tych XX wieku. Podbijajmy świat naszym DUCHEM – wielką słowiańską spuścizną, a nie bezmyślnym małpowaniem zachodnich wzorców. Czy to się uda?

