Made In Poland – Future Time

Janusz Bieszk – dynastia Lechitów; Mariusz Dąbrowski – sensacja archeologiczna nad j.Sławskim

Na zdjęciu Janusz Bieszk i Mariusz Dąbrowski
Nadszedł zmierzch wyłączności na wiedzę zawodowców. Od teraz pasjonaci amatorzy zgłębiają wiedzę nie tylko historyczną ale i archeologiczną. I mają w tym ogromne sukcesy.
To podpis pod filmem Tagen TV na YouTube. Bardzo ważne jest wszystko co mówi Janusz Bieszk. O niektórych sprawach, jak o Wojnie wielkiej królowej Mazo-Gątów (Masagetów) i Saków Tamary/Tomirysy z Cyrusem II Wielkim, czy o Wojnie z Dariuszem Wielkim i o innych królach scytyjskich oraz o wielu starożytnych wydarzeniach związanych ze Słowianami choćby w Egipcie, czy na Krecie, pisałem w Mitologii Słowian (Księga Ruty). Także część wczesnych wojen z Rzymianami (np. Morokumanów/Markomanów) znalazła miejsce w owym drugim tomie Czwórksięgu, ale większość wydarzeń dotyczących zachodnich dziejów Skołotów i Lechitów znajdzie miejsce w Księdze Tanów. O Tomirysie i jej zwycięstwie nad Cyrusem piszę też w powieści „Z Królestwa SIS – Tomirysa i Czaropanowie”. Janusz Bieszk mówi też wiele o kronikach i wspomina profesora Samsonowicza – tak, wystąpienie profesora Samsonowicza to był przełom i należy mu się za nie wielki szacunek. Przyłączam się do tych podziękowań, choć wyraziłem je i wcześniej w moim wystąpieniu w Krakowie na Festiwalu Wiedzy Alternatywnej w 2017 roku (https://bialczynski.pl/2017/06/01/72226/).
Jednak to co najważniejsze w powyższej rozmowie Mariusza Dąbrowskiego z Januszem Bieszkiem dotyczy czegoś zupełnie innego. To prawdziwa Bomba Archeologiczna znad Jeziora Sława. Mariuszowi Dąbrowskiemu może nie wypadało się chwalić, ale to on osobiście jest odkrywcą tej, być może największej, słowiańskiej sensacji XXI wieku.
Kronika Władców Polski Blaise de Vigenère pisana dla Henryka Walezego

Henryk Walezy
Tą pozycję znajdziemy pod poniższym linkiem
Święto Żołnierzy Niezłomnych a Bitwa o Polskę
(aktualizacja 19 styczeń 2018)
Przed Świętem Żołnierzy Wyklętych, którzy byli ostatnią wielką, zbrojną armią podziemną Wolnej Polski po 1945 roku, pamiętajmy, że Ruch Wolnej Polski nigdy nie złożył i nigdy nie złoży broni, a w jego skład wchodzi o wiele większa armia – Armia Żołnierzy Bezimiennych.
Ruch Wolnej Polski nie składa broni nigdy, bo takie pojęcie jak poddanie się, dla Wolnych Polaków, dla Wolnych Ludzi, po prostu nie istnieje. Ten Ruch potężny przetrwał Krucjaty Antysłowiańskie (800- 966-1230) w Polsce Piastowskiej,Kontrreformację (1550-1750) w I Rzeczpospolitej, przetrwał okres Zaborów Polski (1791-1918), katastrofalny okres II Wojny Światowej (1939 – 1945), przetrwał w oporze okres Sowieckiej Niewoli zwany PRL (1945 – 1989) i czas tzw III RP (1989 – 2015) pod rządami postkomunistycznej agentury i obozu zdrady narodowej.
Czytaj dalej
Deep Forest And Rahul Sharma – Dhol Lejhim Maharashtra

Выдающийся проект Deep Forest, один из основоположников жанров new age и world music. Видео индийского клипа Deep Forest и картин индийского эпоса.
Justyna Michniuk Janske nocy/Ivanjske noći Benedikta Dyrlicha
– dwujęzyczne wydanie tomiku poezji serbołużyckiego pisarza Benedikta Dyrlicha w Serbii
Z racji mojego wykształcenia mam przyjemność swobodnego poruszania się po serbskojęzycznej prasie. Tradycyjnie zaczynam dzień od filiżanki kawy oraz przeglądu gazet w formie papierowej i elektronicznej. W taki oto przypadkowy sposób natknęłam się na artykuł o serbołużyckim pisarzu, polityku, autorze sztuk teatralnych i redaktorze, Benedykcie Dyrlichu, który ukazał się na początku listopada 2017 w serbskiej POLITTYCE ( Политика, www.politika.rs). Pan Dyrlich, którego znam osobiście od roku 2009 i bardzo sobie cenię nie tylko jako autora poezji i prozy, ale także jako człowieka zaangażowanego w szerzenie kultury oraz zachowanie języka serbołużyckiego, tym razem został doceniony w Serbii.
Dzisiejsza technologia może zrobić Raj na Ziemi, ale…!
Kiedyś rodzina utrzymywała się z pracy jednego rodzica przez 40 godzin w tygodniu. Dziś muszą pracować oboje czasami i po 60 godzin w tygodniu a i tak nie starczy na nic. Automatyzacja produkcji, informatyzacja i nowe technologie sprawiły że jesteśmy dziś 8 razy bogatsi niż w latach 50, gdy snuto optymistyczne prognozy. Mówiono wtedy, że w przyszłości ludzie będą pracować max 10 godzin w tygodniu, czyli 2 godziny dziennie. I taki poziom technologii i bogactwa już mamy.

Jednak musimy pracować coraz więcej, coraz ciężej i za coraz niższe stawki. Gdzie się podziewają te pieniądze? Są nam rabowane przez grupę kryminalistów, którzy wymyślili na użytek motłochu różne bajki. Jeśli się nie obudzimy z tego finansowego letargu, to wszystko będzie zmierzać ku niewolnictwu ekonomicznemu. My sami sobie jesteśmy winni. Nie buntujemy się. Traktujemy system niewolniczy, czyli pracę przez 8 i więcej godzin, za coś normalnego. Ba, sami uważamy, że jest to duża wartość.
Uważamy, że za niskimi pensjami stoją jakieś efemeryczne prawa ekonomii, nad którymi nie wolno dyskutować i których nie wolno ruszać. Mamy więc to, na co się zgadzamy – takie jest uniwersalne prawo tego świata. To wszystko tłumaczy wezwanie do ludzkości opublikowane przez organizację Anonymous: „Jak będziesz gotów, powstaniesz”, który zamieszczam w tym artykule.
Sabazios, Wolny i Nieuchwytny Ojciec Tracji

Janina Olszewska – Imisława; baśń o ziołach

Imisława – staropolskie imię żeńskie. Składa się z członu Imi- („jąć”, „rozpocząć”) i -sława („sława”). Mogło oznaczać „ta, która zapoczątkowuje sławę”.
Śmierć Buntownika umowa z wydawnictwem Czytelnik
Niestety najlepsza recenzja tej książki, Michała Komara, gdzieś mi się chwilowo – mam nadzieję – zapodziała. Publikuję te wszystkie materiały po to by nic z przeszłości nigdy nie zaginęło. Zbliża się czas kiedy trzeba będzie „Śmierć buntownika” wydać, a żeby to miało sens, należy wydać tę książkę wraz z dokumentacją obstrukcji jakiej dokonało na polskiej literaturze państwo zwane PRL, a potem jego kontynuacja zwana III RP. Umowę rozwiązano na żądanie Wydziału Kultury KC PZPR w czerwcu 1989 roku, niemalże dokładnie w 5 rocznicę jej podpisania, a książka leżała w wydawnictwie bez umowy od 1983 roku. Jak widać recenzentami tej książki był nie byle kto. Zarząd Czytelnika chciał mieć mocne uzasadnienie do jej wydania. Późniejsze moje odmowy druku w odcinkach w „nowej” Kulturze i objęcia stanowiska kierowniczego w redakcji 'nowej” Kultury w 1984 roku, pociągnęły za sobą ślepą zemstę Wydziału Kultury KC PZPR na polskiej literaturze. CB

Świadomość Nieskończona →Mitologie Ludów Ziemi →Symbole Narodowe
© by Czesław Białczyński

Drzewo Świata- rys. © by Jerzy Przybył
Tytuł tej pracy jest odwrotny od tego jaki nasuwa się intuicyjnie, gdyż jako Istoty Świadome patrzymy na świat zewnętrzny i widzimy go z osobistej perspektywy. Obserwowana z naszego Osobistego, Najniższego Szczebla Ludzkiego – pojedynczej Świadomej Istoty Ludzkiej, UkŁadność RzeczyIstności ma Porządek Wznoszący, od Jednostek/Osób, od Pojedynczej Jaźni/Świadomości Osobistej, poprzez Narody i Ludy Ziemi, do Świadomości Matki, jako Ziemskiej Całości i do Świadomości Nieskończonej. W tym właśnie Porządku umysł ludzki odczytuje ową UkŁadność.
RzeczyIstność posiada miliardy UkŁadności, które możemy z niej wyodrębnić tnąc jej Nieskończoną Kulę/Sferę w różnych Aspektach/Płaszczyznach Widzenia przy pomocy Ludzkiego Umysłu/Ludzkiej Świadomości . Oczywiście można ją także ciąć i obserwować poprzez zupełnie Inne/ Nieludzkie Umysły, będące siedliskami Świadomości Nieskończonej w Materialnych Istotach/Bytach, tzw. fizycznych, duchowo-materialnych. Tę sprawę zauważamy tu jedynie dla porządku, przechodząc nad nią bez wgłębiania się w rozległy temat różnorodności oglądów.