Czy bez terapii szokowej mielibyśmy Ukrainę w Polsce?

Popularna jest w Polsce opinia o skuteczności polskiej drogi wychodzenia z gospodarki socjalistycznej poprzez porównanie zmian PKB Polski i Ukrainy w ostatnim ćwierćwieczu. Otóż w 1990 Polska i Ukraina startowały z tego samego poziomu PKB, mówi się, dziś natomiast Polska ma ponad trzykrotnie wyższe PKB per capita aniżeli Ukraina. Wniosek: Polska się rozwijała, Ukraina stała w miejscu. Dalszy wniosek: coraz częściej krytykowany model transformacji polskiej nie był jednak taki zły, mogło być znacznie gorzej.
Zarówno opinie te, jak i wnioski są bałamutne. W szczególności różnica między PKB per capita Polski i Ukrainy nic nam sensownego nie mówi o samych modelach rozwoju.












