Racjonalista.pl: Mariusz Agnosiewicz – PISA 2018: Polska wyprzedziła Finlandię w umiejętnościach matematycznych

PISA 2018: Polska wyprzedziła Finlandię w umiejętnościach matematycznych

Coś dla polskiej uzdolnionej młodzieży. Miało być na czas ferii – relaksowo – ale przesunęło się w czasie, w związku z natłokiem ważnych artykułów i wypowiedzi! CB

W ostatnim międzynarodowym badaniu PISA, polscy uczniowie po raz pierwszy wyprzedzili Finlandię w zdolnościach matematycznych. Podkreślam szczególnie ten fakt, jako że w naszych mediach od kilku lat trwa niezrównoważona moda na rzekomo cudowny fiński system edukacji. Testy matematyczne badania PISA są najbardziej istotne, jako że są one uznawane za jeden z istotnych wskaźników narodowej inteligencji (istnieje bardzo duża korelacja między badaniami nad narodowym IQ a wynikami PISA w matematyce)

Czytaj dalej

Liczba katolików w Polsce nieustannie maleje.

Liczba katolików w Polsce nieustannie maleje.

Liczba katolików w Polsce nieustannie maleje. Podawana jest ona z zastanawiającym opóźnieniem 2 lat – obecnie podano tę z roku 2017. Na dodatek mierzy te wartości sam Kościół Katolicki, co jak dla mnie podważa neutralność statystyki i budzi podejrzenia co do zastosowanej metody badawczej. Oficjalnie podaje się, że ta liczba w 2017 roku wyniosła 38%. Tymczasem przy uwzględnieniu wszystkich ochrzczonych (więc i dzieci do lat 7 i osób sędziwych – czyli niezobowiązanych do uczestnictwa w mszach niedzielnych)  okazuje się, iż jest to już tylko 31%. Do tego, cóż to za katolik co nie przyjmuje komunii świętej?! A takich osób jest już jedynie 17%.

I to są prawdziwi katolicy.

Ciągłe powoływanie się Zjednoczonej Prawicy i Narodowców na katolicki fundament polskości i tak zwaną Polskę Katolicką to ogromne nadużycie propagandowe. Na dodatek religią katolicką i relacjami z wydarzeń katolickich zalewa się  wszystkie programy Telewizji Polskiej, a chrześcijaństwo przedstawia się tam jako Fundament Wspólnej Europy – Jest to iście Goebbelsowska Propaganda uprawiana z podatków wszystkich Polaków przez trzymających władzę w Telewizji, która z samej swojej zasady ma być publiczna, obiektywna informacyjnie i ma służyć wszystkim Polakom.

Jestem pewien, że Katolików jest jeszcze mniej, a może wręcz nie ma ich w dużych miastach Polski w ogóle. Tuż po Środzie Popielcowej, w sobotę, wszedłem do sklepu mięsnego, żeby kupić kiełbasę dla mojego psa, który uwielbia kawałek „podwawelskiej” na deser po kolacji. To co się tam działo, jakie ilości mięsa i wędlin kupowały osoby stojące w długiej kolejce, same kobiety zaopatrujące o poranku na weekend całe rodziny, podczas gdy pięć sklepowych uwijało się jak w ukropie, żeby sprostać tym zamówieniom i nadążyć z obsługą, dobitnie o tym świadczy. To sklep dobrego producenta małopolskiego, ale nie żadne delikatesy, zwykły sklep osiedlowy.

Nie. Polska nie jest krajem katolickim, jest krajem pozorantów religijnych, kochających mszalną celebrę, ale nie wypełniających kodeksu zobowiązań religijnych, jakie narzuca im KK. CB

 

Czytaj dalej

Dobre Wiadomości: 12 najważniejszych zasad szamanów. Dzięki nim odnajdziesz w życiu spokój

12 najważniejszych zasad szamanów. Dzięki nim odnajdziesz w życiu spokój

Coraz częściej trafiamy na publikacje pokazujące, że życie plemienne ludów rdzennych, pod wieloma względami lepiej zaspakajało materialne, duchowe i psychologiczne potrzeby człowieka.

Zapewne każdy najlepiej odpowie sobie na pytanie, jakie są relacje pomiędzy liczbą godzin przeznaczanych na własne potrzeby a ogólnym czasem aktywności zawodowej. Z badań historyków wynika, że „dzicy” mieszkańcy obu Ameryk potrzebowali dwóch do czterech godzin dziennie, aby zaspokoić wszystkie swoje potrzeby życiowe. Podobne analizy kształtują późniejsze postawy ludzi, którzy modyfikują swój styl życia biorąc za wzór właśnie tradycyjne plemiona.
Czytaj dalej

eMisjaTV: Rafał Ziemkiewicz o nauce historii jako rodzaju mitologii – „Polska psuje mit o II wojnie światowej”

Rafał Ziemkiewicz o nauce historii jako rodzaju mitologii

Historię piszą zwycięzcy, z zastrzeżeniem, że dobro nie zawsze wygrywa. Tak w skrócie można przedstawić referat Rafała Ziemkiewicza o „mitologii II wojny światowej”. Znany publicysta i pisarz literatury fantasy nie tylko stawia diagnozę umiejscawiającą Polskę między jarzmami propagandy Wschodu i Zachodu, ale zaleca kurację, która nie pokrywa się z dotychczasowymi działaniami władz.

Czytaj dalej

NEon24.pl: USA przenoszą swoją broń nuklearną z Turcji do Polski

USA przenoszą swoją broń nuklearną z Turcji do Polski

Amerykańskie media: Stany Zjednoczone przenoszą swoją broń nuklearną z Turcji do Polski

Jak informuje Las Vegas News Magazine, 20 lutego amerykański samolot wojskowy C-17A Globemaster III należący do Dowództwa Lotnictwa Transportowego (Air Mobility Command) przyleciał z Sycylii we Włoszech do bazy lotniczej w Incirlik w Turcji. Zgodnie z oświadczeniem Dowództwa, ten lot został przeprowadzony w ramach wsparcia amerykańskich sił zbrojnych podczas manewrów „Defender Europe 2020”.

Czytaj dalej

50 ton witaminy C dla Wuhan przeciwko koronawirusowi!

50 ton witaminy C dla Wuhan przeciwko koronawirusowi!

nadesłał mk

A niemieckie media w Polsce wciąż wykpiwają i odsądzają od czci i wiary Jerzego Ziębę, który twierdzi, że właśnie to jest najlepsze! Uczelnie medyczne nasyłają na niego tabuny studenciaków hejterów na Youtube, najzwyklejszych głupków medycznych, których nie potrafią prawidłowo wykształcić, a Główny Inspektor Sanitarny, który przy pomocy Prokuratury i fałszywych ekspertyz próbował zniszczyć Visanto Jerzego Zięby robi przedstawienia telewizyjne z Premierem i szefem Służb Specjalnych podległych PIS opowiadając jak to będzie strasznie walczył z koronawirusem. Nie wątpię, iż na rękę by im było nawet wprowadzić stan wojenny z jego powodu.

Czym panie szefie GIS będzie pan walczył, bo przecież nie witaminą C prawda? Pan, „wierny sługa” Big Pharmy, przecież w jej radykalne możliwości  nie wierzy!

Czekamy zatem aż sprowadzicie za grube pieniądze z podatków Polaków  szczepionki na bazie rtęci i aluminium i wprowadzicie obowiązkowe szczepienia na N-CoV oraz kwarantannę na terenie całego kraju. Tak doskonale radzicie sobie przecież z pomorem afrykańskim świń, z kurzą grypą, a roundapem czyli glifosatem, z antybiotykami w mięsie i pestycydami w roślinach, z tonami śmieci, które płoną po całej Polsce i w ogóle ze wszystkim! Jesteście po prostu „De Beściaki”!!!

Czytaj dalej

NEon24.pl: MacGregor – Wielka Lechia – kilka uwag metodologicznych.

Wielka Lechia – kilka uwag metodologicznych.

 

Maszkowice – Brama XVIII wiek p.n.e..  Dr hab. Marcin Przybyła stwierdził, że kamienne stelle w bramie, prawdopodobnie symbolizowały postacie ludzkie.

Brama ze stellami na Górze Maszkowickiej (XVIII wiek p.n.e.)

„Przypadkowo” jest to zbieżne z architektonicznymi, ale też oczywiście wierzeniowymi / kulturowymi założeniami  budowniczych stolicy Hetytów Hatusy. Tych Hetytów, którzy nie nazywali siebie Hetytami tylko Nasilanami, którzy podbili miejscowy lud Hati, a przyszli znad Wisły i Dniepru, z Gór Harskich, Harpątskich (K-Harpat) i nazwani zostali przez Wedy Ludem B-Haratu  (stąd przecież Maha-b-Harata). Budowle Hetytów powstały później niż ta na Górze Zyndrama, bo w wieku XIV-XIII p.n.e., a więc są o cztery wieki młodsze od tych „słowiano-aryjskich z Prapolski, Pralechii”.  Zagwozdka, sensacja, bardzo świeże odkrycia.

Brama Sfinksów w Hatuzie (XIV wiek p.n.e)

Przytaczam tekst autorstwa Mac Gregora, gdyż jest po prostu zrównoważony i rozsądny oraz proponuje dialog, chociaż poprzednie jego artykuły o Wielkiej Lechii sprawiały wrażenie, iż robi on sobie zwyczajnie bekę z tej sprawy, a nawet gotów jest poprzeć obrzydliwości pana Michalkiewicza. Nie przyjmuję też, że to zwolennicy Teorii WL powinni udowodnić jej istnienie – dowodów jest nadto od dawna, trzeba tylko zechcieć je przyjąć do wiadomości – oczywiście po metodologicznym uzgodnieniu pojęć.

Zgadzam się: rozmawiamy jak głuchy ze ślepym. Wielu ludzi jest zdezorientowanych przez propagandę Newsweeków, wp.pl, Interia.pl, TVN, GW, TV Trwam, Histmagu i tak dalej. Nawet jeżeli deklaratywnie nie szukają „prawdy” w tych mediach to jak się okazuje spory pakiet nieprawdy przyjmują stamtąd „na wiarę”.

Takie wrażenie człowieka zdezorientowanego, a też posiadającego słabą wiedzę o starożytności, lingwistyce i genetyce robił na mnie dotychczas Mac Gregor.  Artykuł niniejszy wydaje się być małym krokiem w dobrym kierunku, skoro uznaje że coś jest na rzeczy. Jednak bez przyjęcia do wiadomości konsekwencji wyników badań genetycznych dla interpretacji znalezisk archeologicznych, prawdziwie poważnego kroku ku prawdzie historycznej nie da się  wykonać. Jestem już mocno znużony powtarzaniem tej oczywistości.

Czytaj dalej