Pogańska magia, rytuały, znaki, symbole oraz wróżbiarstwo i amulety a chrześcijaństwo – szkic do tematu

Pogańska magia, rytuały, znaki, symbole, wróżbiarstwo i amulety a chrześcijaństwo

Konstanty Makowski – Świąteczne wróżby (jak widać powszechne i w XIX wieku)

Parę słów wstępu

Otrzymaliśmy niedawno wpis z prośbą o artykuł omawiający tradycję wróżb w Wierze Przyrodzonej Słowian. Niniejszy szkic jest zaledwie przyczynkiem w temacie, który okazuje się zbyt rozległy i wieloaspektowy jak na jeden artykuł, a nawet cykl.

Tak się składa, że za chwilę siądziemy wszyscy do wigilijnych stołów i będziemy obchodzić jedno z czterech wielkich świąt roku – Święto Narodzin Światła Świata. Dzisiaj powszechnie wiadomo, że to jest święto w każdym wymiarze pogańskie, przejęte – według oficjalnie głoszonej po gazetach i innych mediach wersji – od Rzymian, kiedy Kościół dochodził do władzy w Cesarstwie, a nowa wiara wciąż zmagała się z rzymską religią naturalną (przyrodzoną, czyli pogańską).

 

Sądeckie podsufitowe świetliki, sady i podłaźniki  związane z Bożym narodzeniem czyli narodzinami Światła Świata

Czytaj dalej

Łod cego Słowianie pośli? – Winicjusz Kossakowski "Suplement do Polskie runy przemówiły".

Łod cego Słowianie pośli?

Stary bajarz góralski z Poronina pan Furtok od swego dziadka, co to w Ameryce bywał, takie bajanie słyszał.

„Jak starożytna wieść niesie, Słowianie pośli od SŁOWA, ale w prawdziwym rozumieniu a nie takim jak teraz. Bo „słowo” to było tylko to, co się znakami kreśliło, a nie to z gadki.

A SŁOWO nakreślone, było to samo co prawo i co honor. Raz podane było święte. A ludzie co je kreślić umieli byli Słowianie nazwani. Był to lud prawy a honor wyżej  życia był u nich ceniony”.

Równie wysoko cenili sobie Słowianie „Swoje słowo” jeszcze niedawnymi czasy. Czasami napotykamy  na nie w literaturze czy filmie. Chociażby słynna komedia o prostych rolnikach przesiedlanych ze swoich ziem na wschodzie na tereny odzyskane z niemieckiej okupacji. Bohater filmu mówi o sobie: „U mnie słowo, więcej pieniądza stoi”. Przykłady można mnożyć.

Czytaj dalej

Życie polityczne i społeczne Łużyczan (Serbów Łużyckich) po zjednoczeniu Niemiec

Stowarzyszenie Niklot zaprasza na prelekcję

mgr Jakub Sokół

 Przepiękny przebogaty strój łużycki

Życie polityczne i społeczne Łużyczan (Serbów Łużyckich) po zjednoczeniu Niemiec

Spotkanie odbędzie się w klubie Metal Cave ul. Jana Olbrachta 46 (W-wa Wola)

dn. 15 XII o 17.30.

Dojazd: autobusy

129

* 154

* 155

* 159

* 522

Przystanek „Redutowa”.

Klasyczne ilustracje słowiańskie (tym razem także teksty i analiza) – Skrzynia B: Byliny według Georgija Judina

Klasyczne ilustracje słowiańskie – Skrzynia B

Grudzień to miesiąc prezentów, przez to że taki mroczny staramy się go rozjaśnić jak najmocniej i ubarwić. Dlatego rozpoczęliśmy od Siedmiu Cudów Królestwa SIS, czyli reportażu z Plitwic-Plątwic Chorwackich. Żeby rozjaśniło nam się w duszach jeszcze bardziej, w prezencie na Święto Mora-Mroza (znanego powszechnie jako Mikołaj), który sam dziwnymi dary (raz rózgami raz łakociami – jak przystało na starodawnego boga Zamętu – Mąda-Mętlika, Mikułę-Wikułę) wszystkich obdarowuje, od nas, ze Skrzyni B Klasycznych ilustracji słowiańskich w prezencie:

 

Русскиe  былины

Georgij Judin – Dobrynia Nikitycz i Żmij

Wszystko o ruskich bylinach, ale niestety po rosyjsku znajdziecie tutaj:

http://www.byliny.ru/

  Czytaj dalej

Małopolska – Smocze Królestwo Harusów – Wharat, czyli o Żmijach, Wałach Żmijowych, Żmijgrodach, itp.

Wharat-Harat: Królestwo Górskie, Górne, Harskie (Harów, Haronów, Ohronów), miejsce pochodzenia Wiary – Wiarat, Wierzeje Wiary, Święta Góra – Świątynia Światła.

[kliknij]

Linia Kopiec Kraka (Ognia- Swaroga) – Kopiec Babki Kraka (Księżyca- Łuny-Chorsiny) – Święte Źródło na Skałce (Kopiec Wody) – Smocza Jama (Wejście w Zaświaty, Kopiec Welesa) – odległość 2400 m (Krak – Wawel), interwały siostrzanych kopców Wawel – Skałka i Babka Kraka – Krak 600-650 m , odległość Kopca Wody i Kopca Księżyca 1200m.

Nie będziemy tutaj w żadnym wypadku pisać o Smoku Wawelskim, bo Kraków wiadomo to miasto Kruka-Kraka protoplasty nuruskiego ludu, a więc i plemienia Harusów-Harów-Harwatów, a także innego kruka-mogty, Białego Kruka Lasoty. Mogty – czyli mogącego, mającego możność działania czyli moc, a więc moga-maga – guru-góryty, haryty – har-żar niosącego, czyli światło, ogień i wiedzę – Wiedę Harów i Wenedów (OdHARWEN-WEdę, Atharwaweda – to zapis sanskrycki naszego słowa).  Har-Niosa, tak samo dokładnie, bo i stąd pochodzi właśnie nasze słowo  –  od niesienia skarbów, świecących – har-naś).

Czytaj dalej

Jaki Słowianie mają obecnie rok? – czyli geneza Świątyni Światła Świata i nowego czasu Królestwa SIS, albo o "białym człowieku" i piramidach w Chinach i gdzieindziej

Jaki Słowianie mają obecnie rok? – czyli geneza Świątyni Światła Świata

Na początek najprostszy przelicznik: rok 2011  = 7520 rok Czasu Słowian, zatem: 2012 = 7521, 2013 = 7522 , 2014 = 7523, 2015 = 7524, 2016 = 7525, 2017 =  7526, 2018 = 7527, 2019 = 7528, 2020 = 7529 CS, różnica wynosi dokładnie 5509 lat, które należy dodać do daty chrześcijańskiej nowej ery

Wielka Tartaria – zacznijmy od tego, że to pojęcie historyczno-geograficzne zostało wymazane ze świadomości przeciętnego Polaka, który nie wnika głęboko w meandry historii.

Tak samo skutecznie jak pojęcie Tartarii, czy Wielkiej Tartarii, znane jeszcze powszechnie na świecie i używane w XVIII i XIX wieku (o czym zaświadcza Benedykt Chmielowski w Nowych Atenach, encyklopedii wydanej we Lwowie w roku 1745) [patrz i czytaj poniżej], wymazano z naszej świadomości kalendarz Słowian i datację czasu jakiej używali Słowianie przed chrześcijaństwem oraz wiele pojęć związanych z ich religią i dawnymi dziejami. Że pojęcie Tartarii było używane powszechnie świadczą załączone do tego artykułu mapy. Jej obszar bywał interpretowany różnie.

Czytaj dalej

Stary Park i Wzgórze Czerwonoprądnickie, czyli Wzgórze Mora-Morchołda

Tę podróż na modlitewne wzgórze odbywam zwykle piechotą, bo to najbliższy święty punkt położony blisko naszego, to jest mojego i Anny, domu. Od dzieciństwa byłem przyzwyczajony do posiadania ogrodu, teraz, w naszym domu na Prądniku Czerwonym pozostał mi tylko  balkon, który zamieniam w busz i Park Zaczarowanej Dorożki. Parczek malutki, raczej skwer, mimo tego miewa zaskakujące  momenty, takie jak na przykład ten poniżej. Na starej olsze i wyrastającym spod niej równie starym drzewiastym głogu, rozgościło się dzikie wino.

Trójca z Parku Zaczarowanej Dorożki

Czytaj dalej

Ułożenie bogów względem Matki Ziemi, według serbskiej mitologii i odczytania Sretena Petrowicza

Шема српских и словенских божанстава, митолог Сретен Петровић

Schemat bogów serbskich i słoweńskich, według badacza mitologii  Serbów Sretena Petrowicza. Opracowanie nie ma charakteru rodzimowierczego i religijnego, lecz jest próbą spojrzenia naukowego, okiem  filozofa i kulturologa.

Czytaj dalej

Mezamir Snowid: Poga(n)duszki – o życiu i śmierci,o snach,o smokach i Naturze – rodzimozofia

Nie stoję po niczyjej właściwie stronie, bo nikt nie stoi po mojej, jeżeli rozumiecie, co chcę przez to powiedzieć. Nikt już nie dba o lasy tak jak ja, nawet dzisiejsi elfowie. – „Drzewiec w powieści J. R. R.  Tolkiena „Władca Pierścieni””.

Nierozerwalną Częścią  jakiejkolwiek ścieżki pogańskiej,w tym rodzimowierczej słowiańskiej

(która jest tak samo pogańska jak każda inna a podkreślam to ponieważ dziwi mnie dziwaczna moda panująca wśród niektórych rodzimowierców,polegająca na tym że zakładamy klapy na oczy i odgradzamy się wielkim betonowym murem od wszystkiego co nie rodzime,tak jakby Natura która nas otacza była wszędzie inna w związku z czym  wiedzy o naturze i jej mieszkańcach od innych czerpać nam nie wolno,że niby to ujma na honorze lub jakiś new age)

zawsze była jest i powinna być filozofia mówiąca o fizycznej stronie człowieka.

Filozofia ta…hm źle,inaczej.

Przedmiotem jej troski,powinno być zdrowie i siła ciała fizycznego,jego stan,w skrócie-wszystko to co sprzyja podtrzymywaniu w człowieku jego naturalnego stanu zdrowia.

Czytaj dalej

Apel o ratunek dla Dębu Bartek z Zagnańska c.d.

Nie namawiam do działania ponad siły i oddawania ostatniego grosza na ten cel. Informujemy o akcji żeby wiedzieli Ci, którzy chcą się włączyć w ratowanie tego drzewa, którego przez ostatnich 70 lat nie leczono, ani nie stworzono mu warunków do naturalnej właściwej egzystencji. Było okaleczane wielokrotnie, a środowisko dokoła niego jest totalnie zdewastowane.

Ja sam nie włączę się w to dzieło, ale życie każdego z nas powinno przebiegać w Wierze Przyrody, a więc w codziennych działaniach proekologicznych i działaniach niecodziennych wyjątkowych. Jeśli o mnie idzie, muszą wystarczyć jako niecodzienne:  coroczne 1% odpisy na azyl dla zwierząt w Krakowie i comiesięczny datek na fundację opiekującą się jeżami, także w Krakowie.Musi też wystarczyć walka medialna o traktowanie Przyrody jako części własnego życia LUDZI.

Ostatnio mój młody przyjaciel Grzegorz-Sambor, który nie jest rodzimowiercą i uczęszcza na lekcje religii powiedział mi że ksiądz kazał im zapisac listę życiowych priorytetów. Pokazał mi tę listę.

Czytaj dalej

Jeszcze o 11 listopada czyli Święcie Odzyskania Niepodległości – komentarz własny i materiały od Tomasza Strejczyka

Ponieważ życie dopisało kuriozalny komentarz do Święta 11 Listopada przytaczamy  własne zdanie na temat tego co widzieliśmy w mediach oraz komentarz Tomasza Strejczyka w postaci krążących  już po świecie dowcipów rysunkowych. Załączamy też link (również przesłany przez niego) do poważnego komentarza, który jest doskonałą analizą tego co widzieliśmy. Zamieszczamy, mimo, że publikowany jest przez telewizję daleką od sprzyjania Wierze Przyrody czy jakiejkolwiek innej wierze poza własną. Nie podzielamy wielu poglądów tej telewizji, co zrozumiałe, ale prawda jest prawdą i tylko prawdą. Kto pamięta metody działania z epoki PRL  ten miał okazję je sobie przypomnieć. Kto nie pamięta warto by je poznał. Zrozumie kto posiada władzę i jaki zamierza z niej zrobić użytek.


Czytaj dalej