Mam przyjemność przedstawić naszej społeczności współczesnego Wielkiego Polaka, konstruktora, geniusza elektroniki, wspaniałego przedsiębiorcę.
Okazja jest ważna, albowiem niedługo minie druga rocznica Jego śmierci.
Mam przyjemność przedstawić naszej społeczności współczesnego Wielkiego Polaka, konstruktora, geniusza elektroniki, wspaniałego przedsiębiorcę.
Okazja jest ważna, albowiem niedługo minie druga rocznica Jego śmierci.
O trwałości tradycji w Krakowie od 40.000 i 5.500 p.n.e.
Ten artykuł jest przykładem jak zdawałoby się zadanie dosyć w sumie banalnego pytania może naprowadzić na bardzo poważne poszlaki dotyczące trwałości zwyczajów kulturowych, które świadczą o pewnej ciągłości w danej okolicy. Ciągłość ta została przez współczesnych zupełnie zapomniana. Przeciętni żyjący w Krakowie ludzie nie wiedzą, że dzieje osadnictwa w tym miejscu ziemi sięgają 200.000 lat wstecz (pierwszy człowiek, 120.00 lat pierwsze większe grupy ludzi). Nie wiedzą, że istnieją w Krakowie cmentarzyska sprzed 4000 lat, a tym bardziej nie mają pojęcia, że są prapraprawnukami tych ludzi, którzy na tych cmentarzyskach leżą pogrzebani. Nie wiedzą, że wcześniej ci ludzie żyli dokładnie w tym właśnie miejscu, albo w osadach rozrzuconych po okolicy na przestrzeni zaledwie kilkunastu kilometrów. Są ich wnukami w prostej linii, czego można logicznie dowieść wcale nie przy pomocy wymyślnych badań antropologicznych kości czaszki, czy genetycznych badań krwi i zastosowania wielkiego aparatu teorii naukowych na temat sekwencjonowania DNA, haplotypów, czy częstotliwości mutacji. O tej ciągłości kulturowej świadczy banalny fakt.
Ale zacznijmy od początku.
Hippiesi, kudłacze, chwasty, czyli jak się ma doktorska praca historyczna
Niedawno publikowałem na naszym blogu artykuł na temat książki „Hippiesi, kudłacze, chwasty”, który to artykuł wywołał gwałtowną polemikę na temat hippisów. Artykuł był tutaj: „Hippiesi…” – 3 stycznia 2015.
W kilku miejscach na tym blogu wspominałem też o pewnym epizodzie z własnego życia, który wiązał się z walką o wolność Polski i Polaków prowadzoną przez ruch polskich hippisów w PRL, w czasach kiedy nikomu się nawet nie śniło zakładać KOR, ROPCiO czy KPN.
Czyniłem to między innymi tutaj: „Myśl i Słowo z Polski płynie w Słowiańszczyznę!”
tekst bezpośrednio pod skanem czerwonej okładki I wydania „Stworzy i zduszy”.
tekst pod zdjęciem podpisanym „Grudzień 1970”.
Paweł Szydłowski – Państwo, Cesarstwo Bolesława Chrobrego i Mieszka II 1
https://www.youtube.com/watch?v=y8IVwoM9wCg
https://www.youtube.com/watch?v=y8IVwoM9wCg
https://www.youtube.com/watch?v=Uv-E7SIlL7Q
Film udostępniony po polsku przez BladyMamut – dziwi mnie że przez cały rok ten film miał w Polsce tylko 5800 odtworzeń. Przypisywanie Egipcjanom budowy piramidy w Gizie jest więcej niż nonsensowne, to czysta „naukowa” baśniuszka, najzwyklejsza brednia rozpowszechniana przez zatwardziałych materialistów.
W związku z zablokowaniem w Polsce filmu który znajdował się w tym miejscu publikuję tutaj link i film który zawiera całość przedstawionego tam materiału. PRAWDA jest fascynująca i nie do zablokowania.
Kamil Dudkowski: Holocaust
Polecam wszystkim z całego serca ten artykuł, tak samo jak wszystkie inne artykuły Kamila. Szczególnie młodzi Polacy, którzy stoją dzisiaj przecież na pierwszej linii frontu tej odwiecznej antysłowiańskiej i antypolskiej krucjaty, powinni poznać tę prawdę obowiązkowo. Artykuł ten będziemy drukować w którymś z kolejnych numerów kwartalnika „Słowianić” (w najbliższym, wiosennym, numerze 8 – „Sloveniska Samskrta”) . Chodzi przede wszystkim oto by cenna myśl, nie zaginęła gdzieś w pomroce dziejów cywilizacji cyfrowej, lecz utrwaliła się po wsze czasy. CB
http://wspanialarzeczpospolita.pl/2015/01/17/holokaust/
Z tego artykułu dowiesz się:
Bronisław Piotr Piłsudski herbu Piłsudski, (ur. 2 listopada (21 października starego stylu) 1866 w Zułowie, zm. 17 maja 1918 w Paryżu) – polski zesłaniec, etnograf, zajmujący się ludami i kulturami Dalekiego Wschodu, głównie ludem Ajnów, który obserwował na Sachalinie, a później na wyspie Hokkaido. Do dziś Piłsudski uważany jest na świecie za jednego z najważniejszych badaczy tamtych terenów. Był bratem Józefa, Adama, Jana i Kazimierza.
Wielcy Polacy: Wera Rubin (z domu Koper

Wera Rubin urodziła się w 1928 roku. Niewiele znajdziecie słów poświęconych w Polskiej Wikipedii tej uczonej. Urodziła się w USA, jednakże jej ojciec był Polakiem z Wilna, więc i ona jest Polką, zapomnianą w Polsce i zapomnianą przez Polskę z powodu zawieruchy dziejowej, ale dobrze znaną na świecie.
Stanisław Przybyszewski (1868-1927, Strażnik Wiary Przyrodzoney) – Nad morzem
Dlaczego Stanisław Przybyszewski, znany powszechnie jako okultysta i satanista jest Strażnikiem Wiary Przyrodzoney???
„Jestem tylko meteorem, który na chwilę zabłyśnie, na chwilę ludzkość straszy i przeraża, a potem nagle niknie – a szczęśliwy jestem, że tym przeświadczeniem żyję.
Droga meteorom wyznaczona jest miliard razy dłuższa aniżeli zwykłym gwiazdom (…) Być meteorem, to istotna moja tęsknota: zniszczyć na swej drodze kilka światów, roztopić je w sobie, wzbogacić się nimi i po miliardach lat znowu powrócić, stokroć gorętszym blaskiem rozpłonąć, wieść nowe przemiany i wywody i znowu zniknąć – to to, co w moich najkosztowniejszych snach przeżywam…
Niech zgasnę, czym prędzej zgasnę, bym mógł tylko we wzmożonej potędze powrócić…
A wrócę – wrócę!”
Czy to wystarczy? Ta wiara w ciągłe odradzanie się życia i wieczne życie, życie po śmierci?
Wielcy Polacy – Marian Mazur (1909 – 1983) i jego Człowiek Maszyna
Marian Mazur jest dla mnie postacią wybitną i wybitnie ważną ponieważ obaj zajmowalismy się tym samym zagadnieniem z różnych stron. Ja badałem teorię informacji od strony etymologiczno-literacko-propagandowej, a zaburzenia przekazu informacji stały się kluczowym elementem Manifestu Kodystów Polskich i kodyzmu, jako awangardowej sztuki ukazującej kłamstwo w przekazie informacji. Klasycznym przykładem takiego kłamliwego komunikatu jest już samo motto do pierwszej kodystycznej powieści na świecie „Śmierć buntownika”. Brzmiało ono tak:
https://bialczynski.pl/powiesci-poezja-sztuka-eksperymentalna/powiesci/smierc-buntownika-czesc-1/
(Śmierć Buntownika -początek)
[str 5]
Tadeusz Miller (1912 – 2007) Trzy tysiące lat państwa polskiego – fragment

Mapa autorstwa Tadeusza Millera pochodzi z jego książki
©® copyright and all rights reserved by Tadeusz Miller
Przytaczamy tutaj skromny fragment ważnej dla Słowiańszczyzny pracy popularno-naukowej na temat odległych dziejów państwa Wenedów i Chorwatów (Hariów), nie żyjącego już niestety autora z Bielska Podlaskiego – Tadeusza Millera. Czynimy to, ponieważ nie może być tak, żeby postać tak ważna i zasłużona dla Słowiańszczyzny pozostawała wciąż w cieniu, nieznana, nie opisana, nie doceniona. Wydawnictwo Slovianskie Slovo zrobi wszystko, aby tę książkę wydać w najbliższej przyszłości, jako że wciąż, także obecnie, w roku już niemal 2015, świeżością spojrzenia, dalekowzrocznością i odwagą stawianych hipotez i wyciąganych wniosków autor wykracza poza konstatacje oficjalnej nauki.
Fizyka Czary-Czaru, czyli Łodzi Osta, albo Ka dla Ra
https://www.youtube.com/watch?v=ojij26OcmJU
Wehikuł dla ducha opuszczającego ciało Egipcjanie zwali KA, samego Ducha-Światłość zwali zaś RA, tak samo jak my Słowianie zwiemy boską Światłość IST-ichOR, który to człon zawieRAmy W IMIONACH WSZYSTKICH JASNYCH BOGÓW SŁOWIAN, jako określenie formy doskonałej, lecz biernej RA lub AR, albo jako określenie formy podatnej na zmianę, naruszonej (wytrąconej z bierności trwania), znajdującej się w twORczym ruchu OR lub RO.

W słownikach języka polskiego, wymienia się wśród pierwszych wyrazów, słowo ‘abecadło’, którego znaczenie współcześnie obowiązujące, to; ‘alfabet, elementarz’, zaś dawniejsze: ‘nauka czytania i pisania (w łacinie)’.
Etymologia wyrazu, wskazuje na pochodzenie mieszane oraz zmiany w wymowie i znaczeniu, według kolejności od czasów współczesnych poczynając:
Nieczęsto w językach jedno słowo oznacza przeciwne rzeczy. W tym artykule pokażę przykład takiego słowa, bo słowa „góra” i „dół” to prawdziwe pomieszanie z poplątaniem!
W języku polskim góra i dół to dwa przeciwne stany. Oznaczają zarówno pozycję (po angielsku odpowiednio „top” i „bottom”), ale też obiekt topograficzny (po angielsku odpowiednio: „mountain” i „hole”). Używamy też ich do określenia obiektu topograficznego pośredniego między terenem płaskim, a górą i jest to wtedy wzGÓRze oraz płaskim i dołem to jest to DOLina (po angielsku odpowiednio: „hill” i „valley”). No, ale co z tego wynika?