06 06 7524/2015 – Ruch Kukiza a Ruch Wolnych Ludzi i Ruch Wolnej Polski. Popieramy i trzymamy za gardło!!! Niemiecki portal Onet.pl wali w Kukiza Biedroniem!

Ruch Kukiza a Ruch Wolnych Ludzi i Ruch Wolnej Polski. Popieramy i trzymamy za gardło!!!

kukiz01-6d7135f95149d45b1f957a09,989,0,0,0

Niemiecki portal Onet.pl wali w Kukiza Biedroniem!

Z propagandowych mediów Yetiyelity jak z rękawa sypią się kłamstwa na temat Ruchu Pawła Kukiza. Celują w nich internetowe tuby PO i Właścicieli Polski, w tym niemiecki Onet.pl i amerykańsko-żydowska WP. PL oraz Gazeta.pl. (internetowe wydanie szmatławca Gazeta Wyborcza).

Podstawowym wałkiem medialnym i kłamstwem propagandy Systemu Pan-Niewolnik, powtarzanym według zasady  Goebbelsa (że kłamstwo powtarzane często staje się prawdą) jest to, że Kukiz nie ma programu a tylko jeden punkt  – JOWy, który to punkt jest do tego głupotą polityczną.

Nie jest to nic innego jak uprawiane na wielką skalę hejterstwo. Jak każde hejterstwo osiąga ono odwrotny skutek niż sobie zakłada propaganda. Poniżej świeżutki przykład:  

Czytaj dalej

„Hippiesi, kudłacze, chwasty”, czyli jak się ma „doktorska praca historyczna” do prawdziwej historii.

Hippiesi, kudłacze, chwasty, czyli jak się ma doktorska praca historyczna

hipisi_okladka_m

Niedawno publikowałem na naszym blogu artykuł na temat książki „Hippiesi, kudłacze, chwasty”, który to artykuł wywołał gwałtowną polemikę na temat hippisów. Artykuł był tutaj: „Hippiesi…”  – 3 stycznia 2015.

W kilku miejscach na tym blogu wspominałem też o pewnym epizodzie z własnego życia, który wiązał się z walką o wolność Polski i Polaków prowadzoną przez ruch polskich hippisów w PRL, w czasach kiedy nikomu się nawet nie śniło zakładać KOR, ROPCiO czy KPN.

Czyniłem to między innymi tutaj: „Myśl i Słowo z Polski płynie w Słowiańszczyznę!”

tekst bezpośrednio pod skanem czerwonej okładki I wydania „Stworzy i zduszy”.

i tutaj: „Wielcy Polacy – Marian Mazur (1909 -1983) i jego „Człowiek Maszyna” oraz teoria informacji i dezinformacji”

tekst pod zdjęciem podpisanym „Grudzień 1970”.

Czytaj dalej