Dragomira Płońska – Pozdrowienia od turbosłowian dla cebulactwa z kompleksem niższości i mentalnością parobka

prawda-nie-ujrzy-swiatla-dziennego-ostatnie-wzmianki-o-imperium-lechitow-zniszczone-andrzej-duda

Każdy Seba Cebulak wie, że w 966 roku Polska spadła z nieba wraz chrzcielnicą gnieźnieńską. Wcześniej był tu tylko las a po nim ganiali ludzie z łukami. Ubierali się w podarte worki, jak to pięknie pokazano w filmie „Stara baśń. Kiedy słońce było bogiem.” Film zresztą na pewno jest podkoloryzowany i przedstawia wszystko lepiej niż było w rzeczywistości. Tak naprawdę homnidy, które tu krążyły, mieszkały w ziemiankach z łajna mamuta, ogryzały surowe kości, nierzadko swojego sąsiada, wyły do księżyca, tańczyły dookoła ognisk, gdy już bardziej cywilizowane nacje nauczyły ich je rozpalać i od czasu do czasu waliły się nawzajem maczugami po skołtunionych łbach, ot tak w celach rozrywkowych. Wtedy pojawił się Mieszko, kościół, Czesi, Niemcy oraz wikingowie i stworzyli tutaj państwo w ciągu kilku tygodni, może miesięcy. Każdy Seba o tym wie i wydaje mu się to normalne.

Czytaj dalej →

Archiwum: Kamil Dudkowski o Królestwie SIS, Świetle Świata i Biblii

Dwa fragmenty artykułu: Głodnemu chleb na myśli

warte bardzo głębokiego zapamiętania, ponieważ dowodów na to że wszystkie ważne religie świata pochodzą od Wiary Przyrodzonej Słowian/Irjów-Arjów/Scytów, czyli Królestwa Północy, inaczej Królestwa SIS, naprawdę w etymologii a także w konstrukcji alfabetów (głagolicy, run, sanskrytu) jest co niemiara.

Przepływ energii

Najpierw wyjaśnijmy, co to jest jedzenie i skąd jego nazwa. Otóż ludzie pierwotni (Słowianie) oddawanie energii oznaczali symbolem Ⱄ (S), a odbiór energii symbolem Ⰻ (I). Pierwszy z nich to człowiek (kółko) z którego wychodzi energia (trójkąt) i znajduje się w słowach: Siać, Sadzić, Świecić, Iskać, Słońce, Słowo. Wszystkie te słowa charakteryzuje oddawanie energii. Przeciwnym znakiem jest ten drugi, gdzie trójkąt wchodzi w kółko i nie jest to nic innego jak odbiór energii. Złączenie obu symboli czyli ⰋⰔ (IS) to przetwarzanie energii (jej pobór, przetworzenie, a potem oddanie naturze). Złączenie to widoczne jest po dziś dzień w słowach: Iść, Jeść, Jasny, Iskra, Jaskra itd. Wszystkie są niczym innym, jak przetwarzaniem energii. Przetwarzaniu energii zazwyczaj towarzyszy światło np. Iskra, stąd pochodne tych słów często nawiązują do światła.

Jam jest światłością świata

Symbolem ⰋⰔ (IS) oznaczano boga Jassę, Jeszę Jassego, Isa (jego imię ma wiele wariantów), który był bogiem światła czy piorunów. Ten słowiański bóg stał się protoplastą Isy (Jezusa), czyli jego judeogreckiego odpowiednika. Pamiętacie J 8:12? A oto znów przemówił do nich Jezus tymi słowami: “Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia”.

Czytaj dalej →

Zielone Brygady – marzec 1996 – Starosłowiańska Świątynia Światła Świata o Święcie Wiosny

ssssJak widzicie Starosłowiańska Świątynia Światła Świata nie rozpoczęła swojej publicznej działalności wcale w roku 2009 na blogu bialczynski.wordpress.com, lecz trzynaście lat wcześniej. Nasz związek z Ruchem Obrony Przyrody trwa od tamtego czasu, a czasopismo Zielone Brygady stało się „ukrytym” bohaterem powieści „Nowe Przygody Baltazara Gąbki i jego Kompanii – Na tropie Czarnej Dziury”.

Podczas gdy w Warszawie rejestrował się oficjalnie Rodzimy Kościół Polski, w Krakowie działała po prostu Starosłowiańska Świątynia Światła Świata – spadkobierca Wiary Przyrodzonej od setek lat, w tym Świętego Koła Czcicieli Światowida, Szczepu Rogate Serce, Zadrugi, Lechickiego Stowarzyszenia Czcicieli Światowida i wszystkich innych, ale przede wszystkim spadkobierczyni samej siebie i 1000 lat nieustannego działania Strażników Wiary Przyrodzonej Słowian.  Poniższy artykuł został opublikowany po raz pierwszy w „Gazecie” w Toronto, a „Stworze i Zdusze, czyli starosłowiańskie boginki i demony” opublikowano także w tym samym roku w internecie na stronach Najmici.net w USA – San Francisco – Los Angeles. Jak wiadomo to tam wciąż działał jeszcze wtedy Stanisław Szukalski i bliscy mu wielbiciele z kręgów polskich i amerykańskich.

W tym roku obchodzimy więc 20. LECIE otwartej działalności StaroSłowiańskiej Świątyni Światła Świata oraz 20. Lecie wspólnej walki o poszanowanie Przyrody i Matki Ziemi w Zielonych Brygadach.

CB

„Zielone Brygady. Pismo Ekologów” nr 3 (81), Marzec ’96


Staro-Słowiańska Świątynia Światła Świata
(Światłowiłta-Światowita-Światowida-Świętowita)

 


STAROSŁOWIAŃSKIE ŚWIĘTO WIOSNY


W chrześcijańskim kalendarzu świąt są dwa naprawdę wielkie momenty, którym podporządkowano wszystkie daty obrzędowego cyklu. To Boże Narodzenie obchodzone w chwili Zimowego Górowania Nocy, czyli w dniu, kiedy noc jest najdłuższa, a dzień najkrótszy, oraz Wielkanoc związana organicznie z Wiosennym Przesileniem.

Przed nami wiosna, okres wielkiego wybuchu wegetacji, rozpoczęcia nowego cyklu w Przyrodzie. Dwudziesty pierwszy marca – przesilenie albo, jak kto woli, równonoc – to jej astronomiczny początek. W Polsce, w północnej i środkowej Europie, po chwilowej, zimowej śmierci (uśpieniu) właśnie teraz budzi się nowe życie. W ciągu miesiąca od tego momentu wszędzie, poczynając od basenu Morza Śródziemnego a kończąc na północnej Skandynawii, wiosna będzie królować już niepodzielnie. Wkraczając w okres pełnego rozbuchania ukaże całą swą krasę, setki kolorów, tysiące zapachów. Wśród jej barw dominować będą dwie: zieleń liści i traw oraz biel kwitnących drzew owocowych. Ta druga „maść” – nasi praprzodkowie używali słowa maść zamiast dzisiejszych mian „barwa”, „kolor” – przypomina śnieżyste zimowe połacie, a nawet śmiertelny całun. Biel – archaiczna barwa żałobna.

Czytaj dalej →

Dragomira Płońska: Germania Magna czyli Gotts mit uns

germania-7

Już trzy tysiące lat przed naszą erą, pomiędzy Renem a Wołgą, istniała bardzo rozwinięta germańska cywilizacja. To tutaj, nad Wisłą, wymyślono koło, a nie w żadnej Mezopotamii. Ci Aryjczycy, przybysze z żyznej Skandynawii, byli pionierami uprawy zbóż. To tu a nie nad Nilem zaczęto uprawiać pszenicę. Udomowili słonie leśne, tury, dziki, kaczki i gęsi. Tury zaprzęgli do wozów. Największe prehistoryczne zakłady przemysłowe to germańskie Krzemionki koło Opatowa, gdzie wydobywano krzemień, warzelnia soli w Wieliczce, kopalnia miedzi w Złotej oraz olbrzymie kilkudziesięciohektarowe zakłady tekstylne w Bronocicach. Ci Ariowie a właściwie Hariowie od starogermańskiego słowa hara czyli góra, lub też Gardikanie, jak ich później będą nazywać Grecy, od starogermańskiego słowa gard czyli gród. Hariowie, inaczej Gardikanie, uprawiali len, konopie przemysłowe i narkotyczne, proso, owies, żyto, jęczmień, pszenicę, groch, soczewicę, buraki, topinambury, brukiew, rzepę i kapustę. Oprócz w.w. zwierząt, hodowali również importowane z południa kozy, owce i kury, które przez jakiś dziwny przypadek udało się udomowić podludziom. Już wtedy, pięć tysięcy lat temu, ubierali się w lniane koszule i spodnie lub spódnice oraz wełniane płaszcze. Ich stroje były pięknie haftowane i kolorowe, albowiem znali już farby. Mieszkali w drewnianych domach wzorowanych na stylu zakopiańskim wymyślonym przez Witkacego. Już wtedy, oczywiście, mieli piece i szyby w oknach, rolety, drzwi antywłamaniowe i zamki Gerda. Wynaleźli technologię wytopu brązu i żelaza.

Czytaj dalej →

Księga Sakralnych Absurdów – Księga Rodzaju cz. 1; Fenomen bluźnierstwa [1] (na potwierdzenie świętych słów Jana Hempla)

Księga Sakralnych Absurdów – Księga Rodzaju cz. 1

kr1

Przypomnę tylko, że wykład „Fenomen bluźnierstwa” to jest tekst z roku 2012, który jak dobre stare wino nabiera z czasem coraz większego smaku i mocy – Daleko było wtedy do wojny Putina i rządów katopolaków z PIS w Polsce. Przypomnę też, że Islandia jako jedyny kraj europejski oficjalnie zlikwidowała przepisy prawa dotyczące bluźnierstwa w jakiejkolwiek formie. Mówi ateista, ale przez to jego przemyślenia i odkrycia nie tracą na wartości.

Czytaj dalej →

Polska o 1050 lat za Europą w sprawie cmentarzy i pogrzebów. Czy wybudujemy w Radzimowicach pierwszy smętarz Wolnych Ludzi?

Polska 1050 lat za Europą w sprawie cmentarzy i pogrzebów

ancient-trees-beth-moon-20Ekologiczny Pogrzeb (Zielony)

Pogrzeb ekologiczny/zielony polega na pochówku, który nie szkodzi naturze, a wręcz z nią współpracuje. Pogrzeby zielone powinny obejmować wszystkie czynności związane z pochówkiem począwszy od właściwego postępowania z ciałem zmarłego, wyboru biodegradowalnej trumny, czy urny, właściwego ubrania, oprawy pogrzebu a następnie określonej formy nagrobków, czy upamiętnienia osoby zmarłej.

Czytaj dalej →

Śląski Strażnik Wiary – Wolny Murarz (archiducalis major geometrae) Karol Pietschka z Żywca (1818- 1891)

Śląski Strażnik Wiary – Wolny Murarz Karol Pietschka Żywiec (1818- 1891)

56fbc46d3a083_p

Projekty Karola Pietschki wpisały się na stałe w krajobraz Żywiecczyzny
– Wzmianki o nim na próżno szukać w słowniku architektów polskich. Był ewenementem, człowiekiem spoza, który wrósł w Żywiecczyznę, pracował dobrze dla arcyksięcia Albrechta Fryderyka Habsburga i wprowadził na ten teren elementy architektury wiedeńskiej – powiedziała Bożena Husar, kierownik oddziału Archiwum Państwowego w Żywcu. Miała na myśli Karola Pietschkę.
To tajemnicza postać. Nie ma portretu, chociaż nie oznacza to, że nie ma go gdzieś na arcyksiążęcych fotografiach, ale jeszcze przez nikogo nie został zidentyfikowany. Nie ma też nigdzie podpisów wskazujących, że to on – Dorota Firlej, historyk sztuki z Muzeum Miejskiego w Żywcu, w ten sposób opisuje zasłużonego dla Żywiecczyzny architekta Karola Pietschkę.
Z Cieszyna do Żywca Karol Pietschka urodził się w 1818 roku w Wędryni na Śląsku Cieszyńskim. Do Żywca przyjechał w wieku 32 lat po utworzeniu Arcyksiążęcej Dyrekcji Dóbr w Żywcu. Różnorodność wykonywanych przez niego projektów świadczy o jego zdolnościach i wielkich możliwościach.

Czytaj dalej →

Dr Jarosław Tomasiewicz – Neopoganizm Jana Hempla (1877-1937); wykład w Stowarzyszeniu Niklot

Neopoganizm Jana Hempla (1877-1937)

nikl22

Opublikowany 19.10.2016

Relacja ze spotkania z dr hab. Jarosławem Tomasiewiczem (UŚ) pt. „Między nietzscheanizmem, patriotyzmem i socjalizmem – neopoganizm Jana Hempla (przed I wojną światową)”.

Spotkanie odbyło się dnia 23 września 2016

Jan Hempel jest postacią niejednoznaczną, ewoluował jak każdy człowiek w swoich poglądach, niektórzy widzą w nim ateistę (np. portal Racjonalista.pl), ale to nieprawda. Na pewno był Wolnomyślicielem, Racjonalistą, Teistą, Wolnym Człowiekiem i Poganinem. Bardzo ciekawy wykład naświetlający wiele spraw wokół Polski jako Antychrysta Narodów, gorąco polecam

CB

Czytaj dalej →

Bajory, bajorki, węsiory i węsiorki

Bajory, bajorki, węsiory i węsiorki

Temat rozległy i piękny. Zebrałem tutaj tylko reprezentacje różnych przetrwałych do dzisiaj form proszalnych bajorów i bajorków. Baja, jak wiadomo, Materia Świata – Święta Opowieść RzeczyIstności Wieczystej, a także Mitologia Słowian – symboliczna opowieść ciągnąca się w nieskończoność, a mówiąca o Istym Świecie i Świetle Świata. Węsiory i węsiorki wieszane były nie tylko na drzewach, kamieniach, palwanach-bałwanach, ale również na ciele (szyi, głowie-czole, przegubie ręki, łokciu, bicepsie,  kostce nogi, udzie), przepasywane w pasie – jako ręczniki święte, później pasy tzw. słuckie – słoneczne, ślące prośby i wiedę o rodzie, zapisaną we wzorach – głagołach, runach, tajach.

Œwiêty gaj wyznawców szamanizmu, nieopodal drogi Irkuck-Listwianka

Współczesna Syberia

Dokładny opis Bai, jak jest zrobiona, i o Bajorkach oraz o wszystkich innych rzeczach związanych z Materią Wszego Świata plecioną przez Mokoszów, zawarto w Tai Szesnastej Księgi Tura – „O pracach bogów”, w części „Roboty Mokoszów na Bańskich Łąkach”. Tamże o nieciach-śniciach i pająkach Mokoszych, które je snują.

Czytaj dalej →