Nauka udowodniła tezy braci Grimm. Baśnie sięgają Praindoeuropejczyków

Przed laty polski mediewista prof. Gieysztor zachwycał się bogactwem słowiańskich baśni, twierdząc, że tkwi w nich wciąż niewykorzystany potencjał badań historycznych. Jak bowiem poza kopaniem w ziemi można poznać dzieje i wierzenia ludów, które nie zostawiły kronik? Można otóż kopać w tych formach kulturowych, które zasadniczo mają charakter oralny. Na czele takich form są właśnie bajki mityczne zwane baśniami. Bracia Grimm twierdzili, że zebrane przez nich baśnie sięgają nawet pierwotnych wspólnot indoeuropejskich, ale nie dawano temu wiary. Kilka dekad temu w słowiańskiej folklorystyce pojawiły się teorie, że nasze baśnie faktycznie są znacznie starsze niż się przyjmuje. Obecnie angielsko-portugalski zespół naukowców skonstruował narzędzia pozwalające na datowanie baśni. Okazało się, że wiele popularnych do dziś baśni ma nie kilkaset lat, jak sądzono, lecz kilka tysięcy. To przełomowe ustalenia, szczególnie istotne dla kultur słowiańskich. Ich prace publikuje prestiżowy magazyn Science.





wPolityce.pl





