Ireneusz Ćwirko – Dowód na prawdziwość legendy o Amazonkach

Dowód na prawdziwość legendy o Amazonkach

Niektórych zastanowiło zapewne to, że w ostatnim czasie przypomniałem cały szereg moich artykułów sprzed lat.
Nie było to związane z brakiem konceptu na nowy temat, ale wiązało się z koniecznością zapoznania czytelników z moją koncepcją ewolucji, zanim przedstawię im kolejny artykuł o naszej historycznej spuściźnie.
Zresztą mimo upływu lat artykuły te nic się nie zestarzały i postawione tam tezy nie straciły nic a nic ze swojej aktualności, a więc zasługują dodatkowo na to, aby przywołać je z niebytu.
Badania genomu ludzkiego rozwinęły się niesamowicie w ostatnich latach i przyniosły nam szereg zaskakujących niespodzianek. Jedną z nich jest np. ta, że nasze wyobrażenia o historii naszej cywilizacji, a w tym i o roli Słowian w jej rozwoju, zostały po prostu wstrząśnięte od podstaw.
Okazało się, że tak naprawdę ludzką cywilizację stworzyli Słowianie i to oni byli też twórcami najważniejszych jej centrów w dziejach świata.

Czytaj dalej

My Słowianie na FB – polecam

My Słowianie na FB – polecam

Ta mapa ma wiele z poprawności zbliżającej ją do prawdy. Jednakże Czechów i Słowaków nie nazywałbym Slavo-Germanic, bo to jest nonsens – oni mówią „prawie” po polsku, białorusku i ukraińsku. Napis Slavo-Germanic powinien znaleźć się nad Łabą w dzisiejszych Niemczech Wschodnich i w Austrii oraz Bawarii i Szwajcarii. Tak samo nie nazwałbym Greco-Slavic ani Slavo-Greek, żadnego z krajów byłej Jugosławii, które mówią prawie że po polsku, ani Bułgarii, która mówi w sposób chyba najbardziej zbliżony do rosyjskiego. To Grecja jest Greco-Slavic – tylko i wyłącznie. Rumunia jest Slavo-Celtic, a Węgry są Pseudo-Awaro-Slavic, albo Huno-Slavic.  

W ogóle napis Germanic czy Germano-coś tam, powinno się usunąć i wprowadzić Skano-Celtic, lub w Niemczech Skano-Celto-Slavic. Tak to wygląda z punktu widzenia języków jakimi się mówi w tych krajach i proporcji Halogrup Y-DNA. 

Czytaj dalej

550 lat Polskiego Parlamentaryzmu – Najszczytniejsza tradycja Polaków wniesiona do Europy!

550 lat Polskiego Parlamentaryzmu – Najszczytniejsza tradycja Polaków wniesiona do Europy!

 

 

Polska demokracja ma niesłychanie długie i piękne dzieje. Od niej płyną pierwsze demokratyczne wzorce do Europy i ona królowała w Polsce w czasach, gdy Europą rządziły żelazną ręką zamordystyczne dynastie: francuskie, angielskie, pruskie, austriackie, rosyjskie czy szwedzkie. Demokracja wiecowa była dla Wielkiej Lechii, poprzedniczki chrześcijańskiej Polski (Po-Lechii), czymś najnormalniejszym w świecie i praktykowano ją aż do czasów pierwszych Piastów. Król Popiel był pierwszym, który zgromadzonych na wiecu wojowników zarządzających plemiennymi prowincjami Lechii otruł i objął samodzielną zwierzchność nad krajem. Pod względem starożytności tradycji sejmikowania i zarządzania przez wiece nie mogą się z Polską równać żadne kraje Zachodniej Europy. Jak podaje katolicka wersja historii Polski, 13 lipca 1468 roku odbył się sejmik generalny w Kole, który stanowił preludium do pierwszego w polskiej historii dwuizbowego sejmu walnego w Piotrkowie 9 października 1468 roku.

Z tą datą i miejscem można by polemizować, jako że trzy tygodnie wcześniej odbył się Sejmik w Wiślicy  (25-30 czerwca 1468), stanowiący identyczne preludium do Sejmu Walnego w Piotrkowie.

Rozumiem, że obecna władza ma jakieś swoje powody, aby preferować datę 13 lipca? Być może data 25 czerwca zbyt jaskrawo zbiega się z pogańskim, rodzimowierczym Świętem Kresu/Kraszu/Sobótki/Kupały? Skoro jednak ma to być oficjalne święto Polskiego Parlamentaryzmu to nie będziemy się kłócić o drobne 3 tygodnie i pierwszeństwo Wiślicy nad Kołem oraz Małopolski nad Wielkopolską.

 

Czytaj dalej

Zapomniana Lechia: Dragomira Płońska – Historia zapisana w tańcu – 2

Historia zapisana w tańcu – 2

Słowiańskie tańce wojenne: kozak, hopak, trepak

Ukraińskie tańce kozak, hopak (j. ukr. gopak), trepak niewątpliwie są tańcami wojennymi. Nie ma, czemu się dziwić, gdyż Kozacy są potomkami wojowniczych Scytów oraz wszystkich innych naszych armii, które stacjonowały na południowych granicach Słowiańszczyzny.

Do tańczenia tych tańców potrzeba niezłej kondycji i bardzo silnych nóg. Zarówno Scytowie jak i Kozacy nie mieli problemów z kondycją i nogami, jedni i drudzy dysponowali przecież doskonałą piechotą i konnicą.

Taniec hopak powstał na Siczy Zaporoskiej. Została w nim zakodowana technika walki, w której sporo jest kopnięć i podcięć przeciwnika. Na jego podstawie utworzono sztukę walki – hopak bojowy.

Natomiast taniec „pełzany” wyraźnie przedstawia sztukę skradania się do oddziałów wroga.
Czytaj dalej