http://tagen.tv/vod/2014/07/swieto-kresu-chodzenie-po-ogniu/
http://tagen.tv/vod/2014/07/swieto-kresu-chodzenie-po-ogniu/
V Śląska Starosłowiańska Świątynia Światła Świata we Wrocławiu – mówi Marek Wójtowicz i Natalia Jaskólska.Słowiańscy Mardowie
Część Nyji, przestrzeń Nyji sanktuArium ~ święta przestrzeń (są to analogiczne ciągi słowotwórcze), święta przestrzeń, strzeżona przestrzeń, zakazana przestrzeń dla obcych-niewiernych, w czasach historycznych ograniczona głównie do teokratycznego państwa zmarłych boga Lachów Nyi czyli Hariów, zwanej Artaniją której zwyczajowe prawa nakazywały zabijać cudzoziemców, trudno więc o cudzoziemskie przekazy z jej terytorium, ale wiadomo, że Artanija eksportowała ołów może spod Olkusza, stolicą jej miała być Artha ~ Arda.
U nas tylko jako rdzeń p’arta (Partowie) ~ b’ardo (góra) ~ b’arda (topór), m’art’wa, m’ard’ów (Mardowie) up’Arta ot’Arta, od’Arta, zad’Arta itp. więc możliwa jakaś przednia redukcja, lub to tłumaczenie na arabski nazwy Ląd Ledian-Letian (Leda-Leta) w arabskim możliwa przestawka led ~ lad ~ red ~ rad w eld-ald ~ erd ~ ard lub stolica ta to góra ~ barda (bminus)arda, Ledianie nazywali się też Bardami od góry i od pieśni co związane z Hor’watami, od Ledian chyba imię Diany redukcja w słowie Ledianie (polacy) pierwszych liter le’Diana czyli od lediana-ledianka ~ polka, jej greckie imię Arte’mida czyli od Arthy tak jak Diany od Lediańska (polski) co nam znów tu potwierdza, że Artha’nija to Polska. Samo Arta jest najprawdopodobniej skrótem od P’arta, partia ~ part ~ część czyli dzielnica, część ziemi, część kraju, rejon, Partenos to też dziewice stąd być może wzięły się Amazonki, od Partii jako kraju we władaniu dziewic (Wanda też była dziewicą), stąd Partia stała się mityczną Amazonią, czyli p’arta ~ arta-artha jako dzielnica, kraj, ukraina, okręg, artha ~ Nija, kraj, dzielnica Nyji, część ~ ziemia Nyji ~ władcy zmarłych, jak wiadomo Długosz nazywa Nyję Bogiem Lachów, być może jest związek miedzy etnonimem Pszoniec ~ Przoniec, a Part zaPrzeć ~ zaParty, jest też parcieje ~ niszczeje i nasza nazwa niszczycieli ze Storrady ziemi Smoka niszczyciela bogów.
Komary są koszmarem nie jednego ogrodnika, a już na pewno wszystkich ludzi którzy zwyczajnie pragną wypocząć na łonie przyrody. O ile w dzień, przy pełnym słońcu nie są takie straszne to niejeden letni wieczór może zostać doskonale zepsuty przez te natrętne owady. Równie nieprzyjemne bywają muchy, i to zarówno te duże, czarne, wielkie zwane gzami, jak i całkiem malutkie nazywane meszkami. Odpoczynek na balkonie czy posiłek na tarasie są niezwykle ważne, gdyż pozwalają spędzić chwilę na wolnym powietrzu. Szczególnie w lecie warto cieszyć się widokiem ogrodu i kolorowych kwiatów. Zamiast walczyć z owadami przy pomocy śmierdzącej chemii walczmy przy pomocy tego co dała nam Matka Przyroda.
4 lipca odbyła się w Bydgoszczy zorganizowana internetowo WBREW PLANOM MIASTA Noc Kupały z Lampionami. Taka sama Noc Kupały była planowana na 21 czerwca w Krakowie.W Bydgoszczy zgłosiło się do udziału 3000 chętnych i co najmniej tyle osób było. Na zdjęciu powyżej Noc Kupały w Bydgoszczy 4 lipca, zorganizowana wbrew władzom miasta i Gazecie Wyborczej. Natomiast w Krakowie wspólna akcja Gazety Wyborczej i Policji zapobiegła temu wydarzeniu, a było do niego chętnych 17.000 osób. TVP rozpętała dzisiaj nagonkę na organizatorów Bydgoskiej Nocy Kupały, informując w histerycznym stylu o zagrożeniu pożarowym i fakcie że nie wiadomo kto jest autorem tej nocy, ponieważ nie było jej organizatora, a źródłem informacji był wyłącznie Internet. Jakoś jednak nic nie spłonęło? Ciekawe dlaczego? Dziwię się, że od 200 lat nie spłonął Pekin gdzie puszcza się nie 3000 lampionów ale 1 milion, w dzień Chińskiego Nowego Roku. Może Chińczycy nie są jednak tacy głupi i wiedzą, że ich stolicy nic nie grozi w związku z puszczaniem lampionów. Warto się uczyć w Lechistanie od, znanych z mądrości i aforyzmów oraz głębokiej filozofii i Wiary Przyrody, Chińczyków.
Derinkuyu (Głęboka Studnia, Kujnia Dardanów, Dar Kuja, Dar Kuty) – miasto w Środkowej Anatolii w Turcji, w prowincji Nevşehir, znane z wielopoziomowego, największego w Kapadocji-Kąpodachji podziemnego miasta. Dawna nazwa Derinkuyu to Melengübü (Mała Kopka, Mała Kopa, grec. Malakopea).
http://www.youtube.com/watch?v=kjDQeitat2E
Rozpoczynamy cykl publikacji na temat postaci Zasłużonych dla Wiary Przyrodzoney Słowian, które dotychczas pomijaliśmy nieco milczeniem, jako nie do końca „wygodne”, pochodzące z „przeciwnego obozu”. Czas naprawić tę zaległość.Wśród owych Zasłużonych znajdują się osoby, które swoją działalnością bądź dziełem przyczyniły się do ocalenia bardzo ważnych segmentów wiedy Słowiano-Ariów, bądź do rozpowszechnienia tej wiedy w formach, które stały się „strawne” dla Inkwizycji Rozumu. Same nie były one wyznawcami Wiary Słowiańskiej, lub były nimi w sposób zupełnie mimowolny, nieświadomy. Najprościej ilustruje to zjawisko (nieświadomego bycia wyznawcą określonych poglądów) współczesna sytuacja, w której wielu tak zwanych katolików, pieczołowicie, acz bez zrozumienia sensu, kultywuje przyswojone przez tę religię pogańskie tradycje i obrzędy religijne.
(w końcu poza Biblią istnieją też inne książki,ale kogo to obchodzi?)
„Jak ktoś może zdobyć wiedzę?
Jak ktoś może osiągnąć wyzwolenie? I jak ktoś może
osiągnąć stałość? Proszę, powiedz mi o tym panie. 1.1
Ashtavakra powiedział:
Jeśli szukasz wyzwolenia, mój synu, unikaj przedmiotów
zmysłowych jak trucizny i kultywuj w sobie tolerancję, uczciwość,
współczucie, zadowolenie i prawdomówność jako antidotum. 1.2
Ty nie składasz się z żadnych elementów – ziemi, wody, ognia,
powietrza lub nawet eteru. Aby być wyzwolonym, poznaj siebie jako
zbudowanego ze świadomości, świadka tego wszystkiego. 1.3
Jeśli tylko pozostaniesz odpoczywając w świadomości,
widząc siebie jako oddzielonego od ciała, wtedy nawet teraz będziesz
szczęśliwy, w pokoju i wolny od ograniczeń. 1.4
Ty nie należysz do Brahminów lub jakiejkolwiek innej kasty,
ty nie jesteś na żadnym etapie, ani nie jesteś niczym co
może zobaczyć oko. Ty jesteś nieprzywiązany i bez formy,
jesteś świadkiem wszystkiego – więc bądź szczęśliwy. 1.5
Posiadanie racji i nie posiadanie racji, przyjemność i ból
są czysto umysłowe i nie są twoim problemem.
Ty nie jesteś ani robiącym, ani tym, który zbiera konsekwencje,
ty jesteś zawsze wolny. 1.6
Temat Wielkiej Tartarii publikowany u nas na blogu dwa czy trzy lata temu, został podchwycony w Moskwie i przedłożony samemu Władimirowi Putinowi. I oto mamy już wyprodukowane filmy – imponują zebranym materiałem. Jeśli ktoś miał wątpliwości czy jesteśmy czytani i gdzie jesteśmy czytani oraz jaką nasza wiedza posiada moc – ten już wie. Gratulujemy Rosji tej produkcji, bardzo dobry materiał dokumentalny. Bardzo ciekawe mapy świata starożytnego ze Scytią a bez Imperium rzymskiego oraz sprawa pisma od-Tartarskiego. Film zamieszczony w styczniu 2014 na Youtube z tłumaczeniem Treboroka.
Wiemy, że Słowiano-Aryjskie Wedy to falsyfikat, zupełnie współczesny, oparty o stare przekazy i stylizowany. Jednak jak by nie patrzeć na ich wartość jako przekazu to jest to także dzieło sztuki, literatura. Dzięki temu, że tekst został oparty o fragmenty starej wiedy nie jest tak, że nie ma żadnych walorów poznawczych. Winicjusz Kossakowski przekładając Słowiano-Aryjskie Wedy na słowiański zapis runiczny dodał dodatkowy walor temu dziełu sztuki. Ciekaw jestem jak wam się to spodoba. Istnieje bowiem możliwość wydania w formie książkowej tego ciekawego zapisu.
http://tagen.tv/vod/2014/06/nowe-zycie/
W Kwartalniku Słowianić nr 4 zamieściliśmy tekst Magdy Polkowskiej o „Pani Dobrej Nowiny” i opowieść Marka Wójtowicza o narodzinach Nimy Umai – Magda i Doula Natalia oraz Nima są bohaterkami Nowego Rytuału, Ceremonii Nadania Imienia i Oddania Dziecka pod Opiekę Matce Ziemi. Zarejestrowane przez Tagen TV.
© by Czesław Białczyński