Świąteczny Kogel-Mogel c.d.: Żarislav Švický – Modlitwa do Żywii oraz pogańskie kolędy (od Joanny) – Kraczun (od Marka Wójtowicza) – Czas na Zmianę i hudbeczka Beefhearta (ode mnie) – "Szeptuchy …" (hudba od Mezamira), "Kwiaty paproci" (od Barbary Walczak) oraz linki do dwóch bardzo ważnych artykułów (od Znajomego z Warszawskiego Biura i Znajomego Skądinąd)

Żywia-Żniwa clip_image002Jerzy Przybył – Żywia-Żywiena

(od Joanny)

Żarislaw  do Żywii – Karmiącej,  Żywiącej, Przekazującej Życiową Siłę [živa!]):

(Následující píseň vnímáme nejen jako výbornou k propojení s planetou a čtyřmi živly, ale také jako vyjádření úcty a poděkování naší planetě Zemi.)

Ochraňuj nás Živa – ŽiariSlav

Ochraňuj nás Živa, daj nám silu hrejivú,
Chráň nás Živa, chráň nás Živa.
Ochraňuj nás Živa, daj nám silu svietivú,
Chráň nás Živa, chráň nás Živa.

Živá je živá voda, živý je vietor – vzduch,
živá je matka Zem, živý je ohňa duch.

Ochraňuj nás Živa, daj nám silu žiarivú,
Chráň nás Živa, chráň nás Živa.
Ochraňuj nás Živa, daj nám silu liečivú,
Chráň nás Živa, chráň nás Živa.

Živá je živá voda, živý je vietor – vzduch,
živá je matka Zem, živý je ohňa duch.

Tutaj jest ona zaśpiewana (pod koniec filmu): http://www.youtube.com/watch?v=DsaYQIos1FQ

KOLĘDA „VOLAME RODA” (po słowacku) – urzekająca, prosta i mocna, od razu wpadająca w ucho.  

 

1)      Należy wejść na stronę: http://www.ved.sk/

2)      Z lewej strony w prostokącie pod czerwonym napisem Prehrávač piesní otworzy się po chwili odtwarzacz muzyki.

3)      Wciskamy PLAY i przewijamy utwory. U mnie kolęda ta pojawiła się jako dziewiąty utwór z kolei. Naprawdę polecam. Jest cudowna.

gazka4

TAJNA DOBA

Melodia do kolędy do pobrania tutaj (można bardziej skocznie zależnie od ochoty)

Domownicy, z nadzieją ale i z niepokojem wyczekujący pojawienia się na niebie Pierwszej Gwiazdki, śpiewają tę kolędę spokojnym, cichym, delikatnie zabarwionym lękiem głosem. My na ten czas pogasimy w domu światła, na stole zostawiając jedynie poświęconą Dziadom miodową świeczkę.

Kolęda jest jednocześnie przeplatanką wątków opowiadających o Dzikich Łowach i przeplatanką czasowo-przestrzenną. Domownicy zgromadzeni przy świątecznym stole uświadamiają sobie, że w innym, boskim wymiarze wcale nie jest tak spokojnie i cicho, że toczy się tam prawdziwa bitwa – przesilenie… Wszak zgodne z wolą Najwyższego to, co się wydarzyło niegdyś, dzieje się co roku…]

 

 

Ref.  Dziś w rodzinnym siedzim kręgu

         tradycją tysięcy lat.

         Wzejdziesz dla nas Pierwsza Gwiazdko,

         czy się skończy zaraz świat?

         Ach, strach…

 

Małe bogi Wielkobogom

wytoczyły straszny bój.

Zamęt wszędzie! Co to będzie?

Wsze stworzenie, bój się, bój!

 

Mnożność chcą mieć bitni młodzi,

Starszym chcą odebrać ją.

Lecz z rodzicem walka taka

Do postępu drogą złą!

 

Ref.  Dziś w rodzinnym siedzim kręgu

         tradycją tysięcy lat.

         Wzejdziesz dla nas Pierwsza Gwiazdko,

         czy się skończy zaraz świat?

         Ach, strach…

 

Przeplątowe są to gusła?

Krwi gorącej ślepy czar?

Niebo trzęsie się od walki,

Wela roi się od mar!

 

Chcą mieć jedni, czego drudzy

Wcale dać nie mogą im.

Już nie poznasz, już nie widzisz,

Kto w tej wojnie wiedzie prym.

 

Ref.  Dziś w rodzinnym siedzim kręgu

         tradycją tysięcy lat.

         Wzejdziesz dla nas Pierwsza Gwiazdko,

         czy się skończy zaraz świat?

         Ach, strach…

 

Tak się biją, tak się kłócą,

Taki robią straszny huk,

Że z swej Kłódzi na świat widny

Wyszedł sam Najwyższy Bóg.

 

Dość miał tego, co się dzieje,

Aż wzburzyła w Nim się krew.

Wszechświat cały zniszczyć może

Taki Boga Bogów gniew!

 

Ref.  Dziś w rodzinnym siedzim kręgu

         tradycją tysięcy lat.

         Wzejdziesz dla nas Pierwsza Gwiazdko,

         czy się skończy zaraz świat?

         Ach, strach…

 

Świętowicie wypuść z Kłódzi

Bodre Światło – bożą skrę!

By jej jasność pokonała,

Mroczniejący strach i ćmę.

 

Poukładałeś na nowo

Bogów dziedziny i Krąg.

Czcząc co było, dziś Cię sławim

Śpiewem i wzniesieniem rąk.

 

Ref.  Dziś w rodzinnym siedzim kręgu

         tradycją tysięcy lat.

         Wzejdziesz dla nas Pierwsza Gwiazdko,

         czy się skończy zaraz świat?

         Ach, strach…

 

Czy świat wciąż jest wart istnienia? –

Z duszy się dobywa jęk.

To w nas wielki strach rozbudza

To w nas wielki budzi lęk.

 

Daruj młode Światło światu,

Bedrika podaruj nam.

Niech zapłonie Pierwsza Gwiazdka –

Rozświetli Ziemię – Twój chram!

 

Ref.  Dziś w rodzinnym siedzim kręgu

         tradycją tysięcy lat.

         Wzejdziesz dla nas Pierwsza Gwiazdko,

         czy się skończy zaraz świat?

         Ach, strach…

 

 

 _______________

[Kiedy na niebie pojawi się wyglądane z utęsknieniem światełko, na tę samą melodię, ale znacznie żywiej, donośnie i z radością, można jeszcze zaśpiewać:]

 

Już rozbłysła Pierwsza Gwiazdka!

Już biesiady nadszedł czas!

Pokłońmy się Światłu Świata,

Pokłońmy się nisko w pas!

Już czas…

 


 

 

gazka4 

 

 

 

 

SŁOWIAŃSKA KOLĘDA

[Jest to w zasadzie kolęda o kolędowaniu, opisująca barwne godowe tradycje, ale i dobra, by opisywane tradycje wcielać w życie.

Śpiewać ją należy energicznie, głośno, z góralskim przytupem na melodię „Hej kolęda, kolęda”: http://www.youtube.com/watch?v=oLrw-J-LIN4]

 

Hej w czas przesilenia
Swarożyca chwalmy,
Jedzmy, pijmy miodu,

Dziadom ognie palmy!
Wesoło śpiewajmy,
Bogom chwałę dajmy.
Hej kolęda, kolęda!

Wpuśćcie nas do izby,
Bo mróz w nosy szczypie!
Gorzałką częstujcie –
W suchych gardłach chrypie!
Wesoło śpiewajmy,
Bogom chwałę dajmy.
Hej kolęda, kolęda!

Turoń kłapie, dzwoni
I na ziemię pada:
Ratować go trzeba,
Wódka się tu nada!
Wesoło śpiewajmy,
Bogom chwałę dajmy.
Hej kolęda, kolęda!

Jabłuszkiem, wstążkami
Żytko ustrojone,
Bogom hołd złożony,
Plony zapewnione!
Wesoło śpiewajmy,
Bogom chwałę dajmy.
Hej kolęda, kolęda!

Domownicy społem
Do kręgu stanęli
I Swarożycowi
Z radością krzyknęli:
Chwała Słońcu, chwała!
Słońcu chwała, chwała!
Hej kolęda, kolęda!

 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Joanna

gazka4

7777

Kwiat Novalisa – a właściwie Turkusowa Malwa Pozytywnej Kreacji – Obraz pochodzi ze strony Livia Space: http://liviaspace.com/2012/09/27/energetyczne-kwiaty/

(ode mnie)

2012 Czas na Zmianę

zaproszenie na You Tube – po słowacku i angielsku:  „2012 – Czas na Zmianę”:

http://www.youtube.com/watch?v=YrerKNwioa0

gazka4

oraz

Captain Beefheart

czyli niezwykła fajna buzująca muzyczka, która daje pozytywną energię:

01 – Ice Cream For Crow

540px-Paradiso_Canto_31Obraz pochodzi ze strony Livia Space: http://liviaspace.com/2012/09/27/energetyczne-kwiaty/

(Ten kwiat jest dla Naszych Dziadów i Don Van Vlieta – Captain Beefhearta)

Mija właśnie druga rocznica śmierci Don Van Vlieta (urodzony jako Don Glen Vliet, 15 stycznia 1941 w Glendale w Kalifornii, zm. 17 grudnia 2010 w Arcata w Kalifornii[1][2]) – kompozytora, wokalisty, muzyka, poety i malarza, najlepiej znanego pod pseudonimem Captain Beefheart.

Był niezwykle rozwiniętym dzieckiem, od najwcześniejszych lat wykazującym artystyczny talent; pierwsze jego prace to rzeźby w mydle, tworzone podczas kąpieli w wannie. Tematem były przede wszystkim zwierzęta – i jego miłość do świata natury będzie obecna we wszystkich jego późniejszych działaniach.

W wieku 13 lat Don wygrał 3-letni pobyt w Europie, aby studiować rzeźbiarstwo; miał udać się do Europy po skończeniu 16 roku życia. Jednak do wyjazdu nie doszło z dwóch przyczyn: sam Don był temu niechętny, gdyż musiałby oglądać te wszystkie kościelne obrazy, i z kolei jego rodzice będąc przekonanymi, że wszyscy artyści są homoseksualni, nie zgodzili się na wyjazd. Równocześnie postanowili przerwać kontakty syna z Rodriguezem i przenieśli się do miasteczka Lancaster[5] na pustyni Mojave, w pobliżu Bazy Lotniczej Edwards.

W Lancaster zaczął uczęszczać do szkoły średniej Antelope Valley, co było dla niego niemal traumatycznym wydarzeniem, gdyż nie potrafił skupiać uwagi przez dłuższy czas, poddawać się reżimowi szkolnemu i nie lubił czytać książek[6] W wywiadzie udzielonym Billowi Gubbinsowi[7] w 1974 r. powiedział Nie, nigdy nie chodziłem do szkoły. Dlatego mam kłopoty z czytaniem. Prawdopodobnie jedną z głównych przyczyn dlaczego jestem poetą – jest to, iż nie mogłem zaakceptować takiego języka angielskiego i zmieniłem go.

Jednak domowa atmosfera była znakomita[8] i rodzice Dona Glen i Sue byli przez wszystkich lubiani, traktując wszystkie dzieci jednakowo przyjacielsko. Jednym z pierwszych przyjaciół Dona w Lancaster stał się Jim Sherwood, późniejszy muzyk The Mothers of Invention, który (tak jak i jego starszy brat Chuck) często gościł w domu Dona.

W tym czasie wykrystalizował się już gust muzyczny Dona, który całkowicie prawie odseparował go od innych uczniów szkoły, z wyjątkiem zaledwie kilku. Został porwany przez wiejski blues (country blues) i awangardowy jazz Johna Coltrane’a, Ornette’a Colemana (z którym się później zaprzyjaźni) i Cecila Taylora.

W 1956 r. do Lancaster przeprowadziła się z San Diego rodzina Zappów. Ich syn Frank Zappa miał już za sobą pierwsze doświadczenia muzyczne, jako 14-latek był perkusistą w grupie The Ramblers, która wykonywała głównie utwory Little Richarda. Równocześnie komponował i wykonywał z orkiestrą szkolną awangardowe utwory w stylu swojego mistrza Edgarda Varèse’ego.

Wspólne zainteresowania muzyczne zbliżyły Franka i Dona i wkrótce obaj byli już przyjaciółmi. Spotykali się w domu Dona, który miał dużą kolekcję płyt bluesowych, rhythm and bluesowych i jazzowych. Wspólnie wykonywali także bluesy dla własnej przyjemności, gdyż z powodu niezwykłej nieśmiałości Dona, namówienie go na jakiś występ publiczny czy nawet domowe nagranie, było niemożliwe. Sztuka ta udała się dopiero w 1958 r., gdy szkolnej klasie Don (wokalista), Frank (gitarzysta prowadzący) i Bobby Zappa (gitarzysta akordowy) nagrali utwór Lost in a Whirlpool. Nagranie to ujawnia fenomenalny talent wokalny i niezwykłe możliwości improwizatorskie Dona, który mając dopiero 18 lat brzmi jak stary bluesman.

więcej czytajcie na Wiki: tutaj

gazka4

Kwiat Paproci – inaczej (od Barbary Walczak)

cccCzakramy bioelektryczne – Kwiat – Graal

Kwiat Paproci

To zdjęcie dziś skojarzyłam  z kwiatem paproci. Paproć to kręgosłup a kwiaty schemat czakramów. To zapis fraktalu. Na dziurawiec i różaniec górski trafiłam „przypadkowo” i wiedziałam od razu, że mają związek z kwiatem paproci. Dziś przy uzupełnieniu pojęcia puszka Pandory zrozumiałam, że to specyfiki i napary roślinne uruchamiają uśpione funkcje zmysłów uaktywniające pamięć naszych przodków zapisaną w kodzie genetycznym.

sar_dotpl2          Obraz ze strony Livia Space: Energetyczne kwiaty

Jednak nie tylko uruchomienie tych funkcji mózgu/zmysłów  pozwoli nam na odczytanie wiedzy zapisanej w megalitycznych strukturach i w mikroświecie. Jak się wydaje każdy z nas ma swoją część wiedzy – to działa według zasady nadajnik odbiornik, tej samej co we współczesnych komputerach. Tę wiedzę trzeba sumować.

Rhodiola_rosea_a10

Różeniec górski, Złoty korzeń, Siedem róż, Róża północy  (Rhodiola rosea)

Różeniec górski (Rhodiola rosea L.) – gatunek rośliny należący do rodziny gruboszowatych. Występuje na całym obszarze wokółbiegunowym – w Ameryce Północnej, Europie, Azji. W Polsce występuje wyłącznie w Sudetach i Karpatach, tylko na terenie parków narodowych. Gatunek rodzimy. Inna popularna nazwa złoty korzeń.

Roślina lecznicza: W związku z udowodnieniem bardzo korzystnych własności leczniczych, rozpowszechnia się uprawa różeńca górskiego dla pozyskania surowca.

Surowiec zielarski: kłącze z korzeniami. Zawiera ogromną ilość substancji czynnych: fenoloalkohol, glikozydy salidrozydu, rozarin, rozawin, rozin, liczne flawonoidy, fenolokwasy, kwasy organiczne (bursztynowy, cytrynowy, jabłkowy, szczawiowy), garbniki, tłuszcze, wosk, steryny, oksykumarynę, cukry i wiele innych. Z kłącza i korzeni wytwarza się nalewkę Rhodiolae fluidum i preparat Rodozin. Zioło to wchodzi w skład preparatu Meteo – na dolegliwości pogodowe.
Działanie: pobudzające (podwyższa sprawność organizmu), wzmacniające i adaptogenne (zwiększa wytrzymałość organizmu na stres i inne niekorzystne czynniki środowiska, zwiększa odporność na choroby)
Zbiór i suszenie: u roślin uprawianych w 5-6 roku uprawy wykopuje się kłącze, tnie na drobniejsze kawałki, myje i suszy w temperaturze 50-80 °C[3].

Rhodiola_rosea_a1

Wśród ludów Syberii, Chin i Azji południowo-środkowej różeniec górski uznawany był za ważną roślinę leczniczą. Rosyjscy uczeni potwierdzili jego uzdrawiające własności, podobne do tych, jakie ma korzeń żeń-szeń.
W 1973 r. w górach Ałtaju znaleziono rekordowy okaz, który miał 295 łodyg, w tym 95 kwitnących, a jego kłącze ważyło 3,7kg.
W University of Pennsylvania i Frederiksberg University Hospital prowadzone są badania kliniczne nad zastosowaniem Rhodiola rosea w terapii depresji[4] oraz nad wpływem Rhodiola rosea na ogólną sprawność psycho-fizyczną[5]

dawniej Sedum rosea, (siedem róż) http://ciecinski.eco.pl/rhodiola.html http://www.zdrowysklep.eu/Rozeniec_gorski-k76-0–.html

Rhodiola_rosea_a3

Rhodiola Rosea
(różeniec górski, “róża północy”)
-występowanie: rejony za kołem polarnym w Skandynawii i Syberii, używany w medycynie ludowej Inuitów, Lapończyków, ludów Syberii i Dalekiego Wschodu.
-zawartość: rozawina, rozaryna, rozyna, salidrozyd, a także: bioflawonoidy i terpeny.
-działanie: przeciwdepresyjne, aktywizujące, regenerujące mózg i układ nerwowy. Rhodiola Rosea jest inhibitorem monoaminooksydazy (iMAO), powoduje naturalne zwiększenie poziomu neuroprzekaźników, ale nie ponad stan potrzebny dla mózgu. Od leków syntetycznych różni się tym, że nie zrobi Ci sita z mózgu, nie bombarduje neuronów ogromną ilością neuroprzekaźników.
-wskazanie: choroby neurodegeneracyjne, depresja, objawy nerwicowe.

Poprawia zdolności uczenia się, wspomaga pamięć i koncentrację, pobudza psychiczne, wzmaga twórcze myślenie.

Rhodiola_rosea_a2

Przeciwwskazania i skutki uboczne: nie należy łącznie stosować z: tramadolem, lekami generacji SSRI i SNRI, z klomipraminą (anafranil). Czyli z lekami przeciwdepresyjnymi, ze względu na raporty o występowaniu zespołu serotoninowego – który ekstremalnie wyniszcza organizm.

Rhodiola rosea
Wiele badań uprawowych, jak i fitochemicznych oraz farmakologicznych poświęcono różeńcowi górskiemu ( Rhodiola rosea L.) (37-40). Polska nazwa tego surowca brzmi różeniec lub rozchodnica różowa. Jest on przedstawicielem rodziny Crassulaceae – gruboszowate. Występuje na skalistych wybrzeżach Ameryki Północnej, w różnych krajach Europy, Azji oraz na Grenlandii. Jest to roślina dwuletnia, rosnąca do wysokości ok. 40 cm. Ma silnie rozwinięte kłącza i korzenie, które stanowią surowiec leczniczy. Po wysuszeniu wydziela różaną woń, stąd nazwa korzeń różany. Rzadkie występowanie na stanowiskach górskich uniemożliwia zbiór tego surowca, który pokrywałby zapotrzebowanie na niego. Dlatego wprowadza się uprawę sztuczną oraz hodowlę tkankową i zawiesiny hodowli komórkowych. Roślina może być rozmnażana z nasion, jak i ze starszych roślin. Zbiór surowca następuje po 3-4 latach, jesienią. Surowiec jest myty, cięty i suszony w temp. 40-50°C (6, 41).
Korzenie i kłącza rośliny mają zastosowanie jako stymulatory i adaptogeny. Badania fitochemiczne i farmakologiczne wykazały, że za właściwości adaptogenne odpowiedzialne są substancje o charakterze glikozydów fenolowych, do których należą fenyloetanoidy (salidrozyd i tyrozol) oraz fenylopropanoidy (alkohol cynamonowy i jego glikozydy: rozyna i rozawina). Ponadto występują garbniki, olejek eteryczny, antraglikozydy i β-sitosterol.
Adaptogenne właściwości różeńca polegają na zwiększeniu nieswoistej odporności na szkodliwe czynniki środowiska, takie jak: zanieczyszczenia, hałas, infekcje. Surowiec ten korzystnie działa przy obciążeniu umysłowym i fizycznym. Rhodiola rosea może być stosowana jako lek chroniący organizm przed szkodliwym działaniem cytostatyków podczas chemioterapii, ponieważ zmniejsza produkcję komórek z aberracjami chromosomowymi i mikrojąderkami oraz hamuje błędną replikację DNA. Wnioski takie wyciągnięto badając mysi szpik poddany działaniu cyklofosfamidu in vitro. Wyciągi z kłączy i korzeni rośliny działają immunostymulująco, podobnie do preparatów Panax ginseng. Ponadto zaobserwowano wzrost siły mięśniowej u zwierząt laboratoryjnych, którym podawano ekstrakt z omawianej rośliny. Wszystkie te właściwości klasyfikują ten surowiec jako adaptogenny (6, 31, 41).

Hypericum_perforatum

Ziele Świętojańskie (Świętorujańskie)  – Dziurawiec

Świętojańskie ziele – taką miłą nazwę nosiła roślina, której łacińska nazwa Hypericum performatum spolszczona została jako dziurawiec. Bo istotnie, gdy się na jej listki patrzy pod światło, wyglądają jak podziurkowane. I nazwa ta wyparła starą, wywiedzioną od św. Jana (a wcześniej od Ruji-Rajka – Rujewita), gdyż pełnia kwitnienia tego ziela przypada około 24 czerwca.
Dziurawiec to jedna z najbardziej wszechstronnie działających roślin leczniczych, co jak to bywa, odkrywano stopniowo. http://www.poradnia.pl/dziurawiec-zwalcza-depresje-i-stany-lekowe.html

Roślina lecznicza – jedno z najbardziej znanych ziół, szeroko stosowane w ziołolecznictwie

Surowiec zielarski: Ziele dziurawca (Herba Hyperici) – zbiera się i suszy kwiatostany. Zawiera czerwony barwnik hyperycynę, pseudohypericynę, flawonoidy (rutyna, kwercetyna), hiperozyd, bakteriobójcze garbniki, witaminy A i C oraz olejek eteryczny.
Działanie: Zmniejsza objawy łagodnej formy depresji (hamuje rozkład neurotransmiterów w mózgu, hamuje również monoaminooksydazę (MAO) i działa jako inhibitor zwrotnego wychwytu serotoniny). Pomaga przy lekkiej bezsenności, a także przy migrenie. Ma działanie żółciopędne, żółciotwórcze, pobudzające trawienie, przeciwzapalne i dezynfekcyjne (może być stosowany zewnętrznie na rany i do płukania gardła)
Ostrzeżenia: musi być stosowany ostrożnie, gdyż zwiększa wrażliwość skóry na słońce (hiperycyna może spowodować reakcje fototoksyczne). Zdecydowanie nie zalecany dla osób o jasnej karnacji skóry lub ze zmianami skórnymi. Obecnie bada się wpływ dziurawca na rozwój czerniaka złośliwego.
Interakcje z lekami: Należy też uważać z doustnym przyjmowaniem dziurawca podczas stosowania tabletek antykoncepcyjnych – niektórzy producenci zastrzegają, że może on obniżać skuteczność działania preparatu. Nasila również działanie przeciwzakrzepowe antagonistów witaminy K (acenokumarol, warfaryna).
W handlu dostępne są: zioła do zaparzania, nalewka z ziela dziurawca, tabletki. Dziurawiec wchodzi w skład licznych mieszanek ziołowych i preparatów złożonych.
Przyrządzanie: Nalewka z ziela dziurawca – 100 g ziela dziurawca zalać 500 g spirytusu i odstawić na 7 dni. Po tym okresie przecedzić i wycisnąć przez gazę. Wewnętrznie stosować 2 razy dziennie po 1 łyżeczce na pół szklanki wody w chorobach wątroby, przewodu pokarmowego i układu żółciowego. Zewnętrznie stosuje się do nacierania w bólach stawowych.

W rolnictwie, masowo występując na łąkach obniża jakość siana. Czerwony barwnik zawarty w kwiatach barwi mleko krów żywiących się takim sianem. Także negatywnie wpływa na zwierzęta o jasnej skórze, wywołując uczulenie na światło. Zwierzęta karmione paszą z dużą ilością dziurawca mogą cierpieć na stany zapalne skóry.

W dawnych czasach przypisywano dziurawcowi działanie magiczne, wierzono, że roślina chroni przed czartami i złymi czarami.
Dawniej uważano także, że dziurawiec chroni kobiety ciężarne przed dziwożonami – demonami, które im szkodzą.

Hypericum_androsaemum2Dziurawiec barwierski

DZIURAWIEC ZWYCZAJNY:Hypericum perforatum) – dziurawiec pospolity, świętojańskie ziele, ruta polna, ziele św. Jana, krzyżowe ziele, arlika; zwiIeroboj (zw Rosji zwierzobójca).

Łacińska nazwa zioła pochodzi od greckich słów „hyper ” (ponad) oraz „icum ” (obraz). Nawiązuje do tradycji wieszania dziurawca nad obrazami bogów, by odegnać złe moce. Nazywano go też korzeniem Chejrona, centaura-uzdrowiciela. W starożytnym Rzymie jego olejem nacierali się gladiatorzy i zapaśnicy, bo czynił ich, jak wierzono – niewyczerpanymi.

Zioło to produkuje żółto-złote kwiaty, które wydają się szczególnie obfite 24 czerwca. Dzień ten jest tradycyjnie obchodzony jako dzień urodzin Jana Chrzciciela. Dziurawiec zwyczajny jest również nazywany ziołem Św.Jana. Liście i kwiaty dziurawca zwyczajnego, które są używane w leczeniu, zbiera się również w tym czasie. Zioło to pochodzi z Europy; można go również znaleźć na obszarze Stanów Zjednoczonych. Dziurawiec zwyczajny był znany dla takich starożytnych autorytetów medycznych jak Dioscorides czy Hipokrates. Zioło to było opisywane i zalecane jako pomocny lek w starych zielnikach w średniowieczu.

Może być używany w leczeniu nerwobólu (np. nerwoból nerwu trójdzielnego, rwy kulszowej), gośćca mięśniowo-ścięgnistego, bólów pleców, bólów głowy, półpaśca, bólów reumatycznych. Olej z dziurawca zwyczajnego łagodzi i goi oparzenia, rany, owrzodzenia, wrzody. Zioło to łagodzi również zapalenia.

Kolejne skojarzenie – Nie wiem to wszystko wydaje mi się jak z taniego tasiemca:) ale tu wydaje się być część  naszej zagadki http://www.youtube.com/watch?v=Pc0V61tJFyk

Taka liczba wyświetleń 11011 jak otwarłam stronę z tą piosenką

Przesłane przez Aronia72 dnia 12 lis 2010

Zakwita raz, tylko raz, biały kwiat.
Przez jedną noc pachnie tak, ach!
Przez taką noc Królowa Jednej Nocy ogląda świat.
A światło dnia zdmuchuje kwiatu płomień na wiele lat…….

gazka4

Giants_Ring

Tutaj inna hudba od Mezamira Snowida

Życzę wszystkim utrzymania świadomej obecności tu i teraz 24 godziny na dobę,głównie podczas snu i śnienia.
Życzę wszystkim by korzystne dla nas moce Natury i żywiołów chroniły nas nieustannie
przed wrogimi i toksycznymi myślami oraz ludźmi.
 
Życze wszystkim by wiedzieli w jaki sposób żyć aby stać się pożytecznym dla innych żyjących istot.
 
„Oby wszystkie niesprzyjające warunki zostały wyeliminowane
I oby pojawiły się wszystkie sprzyjające okoliczności”.

 
Tak długo jak długo nie wiemy i nie wierzymy w to że coś jest niemożliwe
tak długo mamy szansę tego dokonać.
 
 

 
http://www.youtube.com/watch?v=qh-TPpVjS20&feature=youtu.be


Mezamir Snowid – Szeptuchy i żercy

http://www.sendspace.pl/file/7cd4c482c848c79365ba1dc/1-szeptuchy-i-zercy-ii
 

 
http://www.sendspace.pl/file/remote_player/7cd4c482c848c79365ba1dc

 
 

Tutaj utwór Mezamira w wykonaniu DP44  

http://www.sendspace.pl/file/e00e59841e73097ba0433f7
 
 

http://www.sendspace.pl/file/remote_player/e00e59841e73097ba0433f7
 

 Anons  

Poszukujemy wokalisty/wokalistki,oraz osób piszących dobre teksty najlepiej o tematyce animistycznej,politeistycznej,psycho i socjologicznej. Czarna komedia,kabaret,groteska,absurd i surrealizm również mile widziane.

gazka4

11

Od Znajomego z Warszawskiego Biura – Jak Amerykański reporter widział Polskę w 1938 roku.

Na koniec całkiem na poważnie – – bardzo ważny artykuł porównujący stan II  w 1938 i III RP obecnie. Jak wiecie mój Znajomy z Warszawskiego Biura daje rzadko, ale za to zawsze bardzo wartościowe i ważne teksty. Nie inaczej jest  i w te święta – Nie artykuł własny ale link do strony i artykułu Ahistoria.pl, prowadzonej przez Ziemowita Szczerka. Tekst naprawdę przedni.

Dodałbym jednak też do niego inny link – tak dodam go, bo tam można poczytać o pewnym aspekcie Tej Bidy Polskiej, o którym  w tym artykule się nie mówi. Chodzi mianowicie o to, że Polsce nikt nie chciał pożyczyć pieniędzy jak odzyskała niepodległość – taki zbieg okoliczności – chętnie za to Anglicy i inni Banksterzy pożyczali Hitlerowi, żeby mógł „robić swoje”. To jeden z elementów Układanki która się nazywa II Wojna Światowa i Zagłada Żydów. Ktoś zaraz tutaj wrzuci że to teoria spiskowa, ale wygląda mi to na fakty – przecież sumy pożyczek w latach 1920 – 1939 dla  Niemiec i Hitlera oraz dla Polski z Zachodu, są chyba znane co poniektórym ?!

Link od Znajomego z Warszawy:

http://www.ahistoria.pl/index.php/2010/10/reportaz-z-miedzywojennej-polski/

Reportaż z międzywojennej Polski

4 października 2010, 220 komentarze/y »

Znany amerykański magazyn „Life”, który ukazywał się od 1883 do 2007 roku, udostępnił swoje archiwa w „Google Books”. Z fotoreportażu o Polsce, zamieszczonego w „Life”  29 sierpnia 1938 roku, wyłania się nieco inny kraj, niż ten, który mitologizujemy jako II RP.

Fotoreportaż jest – niestety – anonimowy. Nosi tytuł „Poland: Rich Men, Poor Men in the Land of Fields”, czyli „Bogaci i biedni w Krainie Pól”, a z nagłówka dowiadujemy się, że w „powojennym państwie polskim” dominują „nieszczęście, duma i strach”. Warto zauważyć, że w 1938 roku, 20 lat po odzyskaniu niepodległości, nadal mówiono o naszym kraju jako o „kraju powojennym”, podobnie, jak III RP nadal nazywana jest często „krajem postkomunistycznym”….

gazka4

Link od Znajomego Skądinąd: Polski.blog.ru

http://polski.blog.ru/124729955.html

Lejba Dawidowicz Bronstein ps. Lew Trocki – główny organizator Armii Czerwonej, komisarz ds. wojny i marynarki wojennej, szef Rewolucyjnej Rady Wojennej RFSRR, naczelny wódz wojsk bolszewickich w 1920 r. Лейба Давидович Бронштейн псевд. Лев Троцкий – главный организатор Красной Армии, комиссар по освещению войны и флота, глава Реввоенсовета РСФСР, главный командир большевистских сил в 1920 г.

Dwa „cudy nad Wisłą” – Два „чуда над Вислой” 

Drugi „cud nad Wisłą” polegał właśnie na tym, że Polska wywalczyła swoją suwerenność terytorialną bez utraty suwerenności gospodarczej, a co za tym idzie – bez utraty niezależności politycznej. Второе „чудо над Вислой” состоялo именно в том, что Польша выиграла свой территориальный суверенитет без потери экономического суверенитета, а следовательно – без потери политической независимости.
Gen. Tadeusz Jordan-Rozwadowski herbu Trąby – faktyczny naczelny wódz Wojska Polskiego w bitwie warszawskiej 1920 r., szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego do kwietnia 1921 r. Генерал-майор Тадеуш Иордан-Розвадовский герба Трубы – настоящий Главнокомандующий Войска Польского в битве под Варшавой 1920 г., начальник Генерального штаба Войска Польского дo апреля 1921 г.
Wyzwalanie się Polski spod rozbiorowej niewoli zaczęło się w październiku 1918 roku i trwało ponad dwa lata. Równolegle do walk zbrojnych i zabiegów dyplomatycznych miały miejsce działania zmierzające do odbudowy ziem polskich ze zniszczeń wojennych i zapewnienia normalnego funkcjonowania kraju. Podstawowym problemem była likwidacja strat jakie zastano w przemyśle, rolnictwie i infrastrukturze. Zniszczona była połowa mostów, 2/3 stacji kolejowych i 1,9 mln budynków, głównie na wsi, a straty w przemyśle były ogromne: na terenach byłego Królestwa Polskiego tylko 14 % robotników zatrudnionych przed wojną mogło podjąć na nowo pracę w 1918 roku. W roku następnym produkcja wyrobów przemysłowych sięgała zaledwie poziomu kilkunastu-kilkudziesięciu procent produkcji z roku 1913 (ropa naftowa – 78 %, węgiel – 66 %, lecz stal, surówka żelaza – tylko 3-3,5 %)….
gazka4
Wracajmy jednak do świątecznego nastroju – Radujmy się!
62 Swątlnica w cyklu przemianJerzy Przybył -Bodre Światło – Swątlnica – Przemiany

Wreszcie na Koniec, jako że mamy dzisiaj dzień 24 12 2012 i właśnie konczy się KROJE (Stanie Słońca) a zaczyna się KRACZUN (K-RA-Czyn, K-rak-Czyn, Ka-RA-Czyn, Czar-Czyn, CzarCzyst, Czary Czas i Czarów Czas, CZARKAN, CZARKON, CzarIskon), czyli Dzikie Łowy na Bodre Światło

(od Marka Wójtowicza)

KRACZUN – Oto rodzi się Bodre Światło

Jasna Boża Krówka Swątlnica

Nieci Iskrę Światła Świata

By Ciemność nie ogarnęła serc.

Oczekiwanie – gdy Iskra rozpromieni się

Krówka przemieni się w Białego Orła

A ten – w Święto Jare da znak

by przebudziła się Lęgwa Życia …

Taki to odwieczny porządek!

Polskie_Towarzystwo_Gimnastyczne_Sokol_w_Bedzinie-sztandar

Był czas kiedy tylko potajemnie mogliśmy dawać świadectwo Swojej Przyrodzonej Słowiańskiej Wiary – To „masońsko-słowiański” Sztandar Sokoła (tradycji orężnej Skołotów i Białego Orła) a zarazem Bedrika-Będzika – Towarzystwo Sokół Będzin 1912.

gazka4

Tajemnik Burowijski – O tym jak młodego Peruna porwał potwór Skim

Wstęp – Czesław Białczyński o Tajemniku Burowijskim i Wielkim Tajemniku Nuruskim

Taje Burowijskie są Tajami Rusi, jednak są to głównie taje Hiperborejów z Północy i Północnego Wschodu, czyli Borusów nazywanych też Burami, albo Czarnosiermiężnymi (a przez Romajów mianowanych także Melanchlajnami). Są to taje pochodzące z księgi Welesa i księgi Koliady. Ta druga została napisana przez Aleksandra Asowa, którego możemy nazywać rosyjskim Strażnikiem Wiary Przyrodzonej Słowian, ta pierwsza ma niepewne autorstwo i sporną datę powstania, nie posiada też – na pierwszy rzut oka –  oparcia w źródłach – co nie wyklucza, że mogła zostać skompilowana na bazie lokalnych bardzo starych przekazów w XVIII lub XIX wieku.

Czytaj dalej

O bogach, których jedni czczą, a inni wciąż poddają w wątpliwość

O bogach, których jedni czczą, a inni wciąż poddają w wątpliwość

Spor bóg Sporny czy też Pan Dostatku i Dawca Bogactwa

Jednym z nich jest Spor, zwany na Rusi Czerwonej, czyli na Ukrainie i w Małopolsce Sporyszem, a na Rusi Białej Sparyszom, a czczonym dzisiaj także w Rosji jako Sporysz:

Спорыш – славянский бог достатка

Poddawanie w wątpliwość istnienia bogów Dostatku i Szczęścia to zaprzeczanie jednemu z najgłębszych sensów pierwotnej potrzeby religijności, której celem było wyproszenie od bóstw właśnie powodzenia, ochrony przed klęską i chorobą, dawstwo bogactwa i szczęścia. To nieporozumienie zupełne, bo czy widać na horyzoncie jakieś inne bóstwo, które tę funkcję mogłoby spełniać w Słowiańskiej Baji. Z nazwy mógłby to być Dażbóg tylko,że jest Panem Nieba, bogiem sprzężonym niemalże w trójcę ze Swarogiem i Swarożycem, a niekiedy nawet kwestionowanym i utożsamianym z jednym z tych dwóch ostatnich, najczęściej ze Swarożycem. To też niemożliwe rozwiązanie, złożenie w jedną postać tych dwóch – takie rozwiązanie sugerował Bruckner. Czy byli niegdyś tylko Bogowie Ognia u Słowian, podczas gdy wszędzie na świecie, we wszystkich naturalnych religiach Władcy Ognia i Władcy Nieba to różne bóstwa i wyraźnie rozróżnialne Żywioły. Nie jest możliwe, aby u Słowian nie istnieli bogowie Nieba, Dnia, Nocy, Gwiazd i Światła, a także nie jest możliwe żeby nie istniał bóg Słońca, Zorzy, Tęczy, Ognia Niebieskiego (Ognia Prawi), Ognia Ziemskiego (Ognia Jawi) i Ognia Podziemnego (Ognia Nawi).

Czytaj dalej