LECZENIE KONTRA SZCZEPIONKI

Tymczasem rząd znów wczoraj zmanipulował dane nie podając ostatniej transzy zachorowań i zgonów do godziny 24.00. Podał dane z wczoraj dopiero dzisiaj rano, a wynikało z nich że mamy 84 osoby zmarłe. Dopiero o 17.00 podano dane dzisiejsze że Oczywiście w Internecie huczy już o tych manipulacjach, które być może mają uzasadnić poprzez zaprezentowanie dzisiaj „skokowego wzrostu zachorowalności” kolejne bzdurne restrykcje wymierzone przez rząd w obywateli. Wczoraj według nich było tylko 244 nowe przypadki i 8 zgonów, a dzisiaj o 17.00 jest już 475 nowych przypadków i 15 zgonów. Więc do 24.00 łatwo zrobi się z tego 650 nowych przypadków i 25 zgonów i już mamy pretekst, żeby wprowadzać dalsze administracyjne SZYKANY NA DUŻA SKALĘ! Czy tak będzie – poczekamy zobaczymy. Resort twierdzi, że po prostu zmienił system przekazywania tych informacji na „poprzednia noc + dzisiejszy dzień”. Ale czy ten „dzień ministerialny” kończy się o 17.00??? Moim zdaniem ułatwia to manipulowanie danymi o zachorowaniach i zgonach. Ma to też znamiona psychomanipulacji „uspokajającej”.
I oczywiście Szumowski już pieje na temat szczepionek i ich masowego użycia, że bez nich ani rusz, nie ma życia w Polsce z tym koronawirusem! Siedzi gość po uszy w kieszeni Big Pharmy?? Pytanie to jest retoryczne – łącznie z całym GISem siedzi w tej kieszeni po uszy.
Dosyć rządowych manipulacji danymi, dosyć politycznego, ideologicznego i medialnego szaleństwa PISu?!!! Nie moi drodzy. Cieszmy się że oni są tacy głupi – Przegięli pałę – manipulacje i szykany są czytelne, a poparcie dla DUDY zaczyna już spadać. Za chwilę zacznie też spadać poparcie dla PISu. Balon jest napompowany do maksimum.
(aktualizacja godz. 18.00)





W materiale nr 3 – Pierwsze wezwanie do utworzenia światowego rządu – znajdziecie kilka ważnych zdań na temat Jerzego Zięby i zastosowania polecanej przez niego metody leczenia koronowirusa witaminą C przez Nowojorskich lekarzy. Oczywiście wiemy że Jerzy Zięba jest w USA i że ma tam mnóstwo kontaktów z tamtejszymi lekarzami, a i sami amerykańscy lekarze nie są tak głupi, żeby tworzyć podobnie kretyński klimat jak w Polsce, wobec zastosowania innowacji opartych na nauce i wobec każdej metody mogącej uratować życie Obywateli Amerykańskich.


