Od Poli Dec

A dopiero co od jakiegoś profesora, archeologa, autorytetu w rozmowie o tym że istnieje wyraźna przerwa osadnicza między starożytnością a IV-V wiekiem n.e. i zmiana gospodarowania nad Wisłą i że nie może być mowy o archeologicznej ciągłości powiedziano, że argumentem za tym jest iż w starożytności nie uprawiano na terenach Polski prosa tylko pszenicę i żyto, a dopiero w V wieku typowa jest dla Słowian przybyłych znad Prypeci uprawa prosa. Było to powiedziane z takim autorytarnym przekonaniem, że nikt chyba nie wątpił w słowa pana profesora. Ten materiał jest gdzieś na blogu. Nie chce mi się go teraz szukać, ale jak pogrzebiecie to znajdziecie, był to długi wywiad / rozmowa prezentowany na YouTube.
Czytaj dalej
