Antoni Lange (1862-1929) – Strażnik Wiary Przyrodzonej (II SSŚŚŚ Warszawa)- poeta, mistyk i filozof

Antoni Lange  (1862-1929) – Strażnik Wiary Przyrodzonej – poeta i mistyk

Stanisław Wyspiański, Portret Antoniego Langego, 1899

Antoni Lange (ur. 28 kwietnia 1862 w Warszawie, zm. 17 marca 1929 tamże) – polski poeta, tłumacz, filozof-mistyk, poliglota, krytyk literacki, dramatopisarz, powieściopisarz i lewicowy publicysta pochodzenia żydowskiego, zaliczany do pierwszego pokolenia poetów Młodej Polski[1]. Przez pewien czas również redaktor warszawskiego „Życia”. Był pierwszym w Polsce tłumaczem poezji Edgara Allana Poego oraz Charles’a Baudelaire’a (wraz z Zofią Trzeszczkowską).

Początkowo autor liryki patriotycznej osadzonej w duchu pozytywizmu (Pogrobowcom). Później przedstawiciel dekadentyzmu i parnasizmu w Polsce (Rozmyślania), prekursor literatury fantastycznonaukowej (W czwartym wymiarze, Miranda) a także XX-wiecznego kolażu[2] oraz imagizmu[3]. Propagator kultury Dalekiego i Bliskiego Wschodu, jeden z pierwszych w Polsce spirytystów[4], badacz polskiego romantyzmu, znawca literatury francuskiej. Gorący zwolennik ewolucjonizmu[5] i intuicjonizmu.

 

Czytaj dalej

Walczowski o Szukalskim, w czasopiśmie „Żywioł” (Archiwum)

Walczowski o Szukalskim, w czasopiśmie „Żywioł” (Archiwum)

Franciszek Walczowski – O Stachu.

 

W dniu 15 maja 1981 rozmawialiśmy z Marianem Konarskim o Stachu z Warty Szukalskim. Mówiliśmy o tym Jego dziwnym, niespójnym stanowisku duszno-intelektualnym, o trudnościach Jego zestrojenia się z ludźmi którzy są dla niego życzliwi, przychylni i przyjaźni. Takie stanowisko, jakie zajmuje Stach, ma pozornie cechy schizofrenii, a nią na pewno nie jest. Głęboko drążące urazy, wyolbrzymione trudności, jakie miał ponoć w obcowaniu z przedstawicielami Polaków, jednostkami indywidualnymi, przeważnie życzliwymi Jego twórczości, wywołały tkwiącą w nim świadomość ukrzywdzenia, które mu Naród wyrządził.

Krzywdy to urojone, wypływające z podświadomości, mącące ciągi logiczne Jego postępowania, prowokujące istotne straty w artystycznej spuściźnie. Nad Jego twórczością ciąży niewątpliwie jakieś Fatum. To jest fakt oczywisty. Ale czy w tym Fatum zawinili Polacy? Czy o nim decydują? Czy jego odwrócenie było, względnie jest w ich mocy?

Czytaj dalej

Fryderyk Hölderlin (1770-1843) – i jego wiersze w duchu Wiary Przyrodzonej

Fryderyk Hölderlin (1770-1843) – i jego wiersze w duchu Wiary Przyrodzonej

Odkrycie Fryderyka Hölderlina jest wydarzeniem w historii literatury europejskiej XX wieku. Poeta urodzony 20 marca 1770 r., a zmarły 7 czerwca 1843 r., objawił własną wielkość dopiero w 110 lat po swoim świadomym tworzeniu i w 70 lat po swojej śmierci. Dzięki zabiegom Norberta von Hellingratha, zasłużonego badacza poezji Hölderlina, od 1914 r. począwszy zaczęło się ukazywać zbiorowe wydanie jego dzieł.
 

Czytaj dalej

Tan 5 – Święto Rodów, Rusalia-Rodżanica (Święto Rodżany, Święto Różane, Rozalia, Rasalia, Rosaria, Radunica, Rodusie, Kołożary, Caluszari) 20-26 maja – Święto Rodnej Pani, Kwietnej Matki, Bogini Przyrody.

Tan 5 – Święto Rodów, Rusalia-Rodżanica (Archiwum 2016)

W tym roku w związku z bardzo ciepłą wiosną Rusalia w Polsce są zgodne w czasie z Rusaliami na Bałkanach i nad Dunajem. Ponieważ nasi słowiańscy rolnicy 5000 lat temu ustanawiali kalendarz rolniczo-astronomiczny mieszkając nad Dunajem i Adriatykiem – system Świąt i Obrzędów jaki zawierać będzie Księga Tanów odnosić się będzie do Linii Dunaju, Świętej Rzeki Słowiano-Ariów, która płynęła środkiem ich dziejowej Dziedziny w Białym Lądzie.

RusalkiMakowski Rusałki

Rusalia to wbrew pozorom nie jest święto głównie Rusałek – to święto wielu bóstw płodności – także oczywiście Kraszeniów-Dziwieniów (Kraszenia-Dziwienia-Kupały, Krasy-Dziewanny, Krasatiny-Krasopani i Zielji-Dzieliji-Ziewuny-Dzidzileli) – Święto Kwiatów (Krasatina, Rusałki ), Święto Wód (Wąda, Wodo-Uden-Wodan, Wodyca i Wodnik) i Święto Sporów – Bogów Mnożności (Rosza, Spor-Spas/Złotowąs/Złoty Dziad, Sporzycha-Średcza/Złotowłosa/Złota Baba, Wołos/Rogal – Pan Bydła).

Czytaj dalej

Blowminder.com: Katarzyna Wiekiera – Leśny krąg kobiet. Historia jednego snu

Czy kiedykolwiek zrobiliście coś pod wpływem snu?

Chciałabym Wam dziś opowiedzieć o mocy intuicji i śnie, który doprowadził mnie w magiczne miejsce.

A to było tak: Pewnego dnia, przyśnił mi się leśny krąg. Wyobraźcie to sobie. Zapada zmierzch. Słyszycie szum drzew. Las pachnie i zaprasza Was do środka. W gronie kobiet zbliżacie się do ogniska na leśnej polanie, przy którym czeka na Was prowadząca, otulona w ciepły koc. Czujecie ciepło i spokój. Za chwilę rozpocznie się krąg, z którego popłynie ogromna moc…

Czytaj dalej