Chcę was zawiadomić
i jednocześnie zaprosić wszystkich chętnych
Czarodana
na wykład “Słowiańszczyzna a Wielka Zmiana”,
oraz na spotkanie autorskie z “Księgą Ruty”
29 czerwca 2013 do Sulistrowic.
Chcę was zawiadomić
i jednocześnie zaprosić wszystkich chętnych
Czarodana
na wykład “Słowiańszczyzna a Wielka Zmiana”,
oraz na spotkanie autorskie z “Księgą Ruty”
29 czerwca 2013 do Sulistrowic.
Z Krakowa do Węgrowa (2) – na podstawie obrazu Wojciecha Gersona,
Zjawa Barbary Radziwiłłówny, rok1886, fresku Michała Anioła Palloniego Czyściec
oraz fotografii lustra i bazyliki mniejszej w Węgrowie
– miejsca ekspozycji tzw. lustra Twardowskiego.
Najsławniejszy czarnoksiężnik Krakowa, Jan Twardowski (do tej pory trwają spory czy był postacią historyczną czy fikcyjną) pracował nad wynalezieniem kamienia filozoficznego, który umożliwiłby przemianę dowolnego metalu w złoto, odmładzał i leczył choroby. W zamian za spełnienie wszystkich życzeń, podpisał cyrograf z diabłem, któremu miał w Rzymie ofiarować duszę. Dzięki pomocy diabła, Twardowski między innymi miał usypać Pustynię Błędowską. Jak głosi legenda, na terenie dzisiejszych Skałek Twardowskiego (Zakrzówek) mistrz Twardowski prowadził szkołę magii i czarnoksięstwa. Pewnego dnia, w wyniku eksplozji laboratorium, powstały skałki, które otrzymały jego imię.
Chcąc jednak przechytrzyć diabła, starannie unikał wyprawy do Rzymu. Pewnego dnia jednak trafił do karczmy nie wiedząc, że „ta karczma Rzym się nazywa” i gdy diabeł przybył tam po jego duszę, Twardowski wskoczył na koguta i wzbił się w niebo. Podobno wciąż siedzi na Księżycu i tęskni za Krakowem a jego służący w postaci pająka raz na miesiąc odwiedza Kraków, by zebrać najświeższe ploteczki.
Powiewające barwne sztandary, a pod nimi dostojnicy pohukujący do mikrofonów piękne hasła i oszukujący całe narody. Prowadzący je na rzeź, bez mrugnięcia powieką.
Świąteczne parady wojowników w pełnym rynsztunku, urządzane z okazji kolejnych rocznic agresji, masowego niszczycielstwa oraz ludobójstwa.
Procesje czarowników w purpurze, srebrze i fiolecie, z obrazami i figurami kapiącymi od złota. Tłum klęczący na kolanach przed gipsowymi figurkami, łuszczącymi się z białej i niebieskiej farby, całujący ich stopy i wyimaginowane, krwawe rany.
Chcę was zawiadomić
i jednocześnie zaprosić wszystkich chętnych
Czarodana
na wykład “Słowiańszczyzna a Wielka Zmiana”,
oraz na spotkanie autorskie z “Księgą Ruty”
29 czerwca 2013 do Sulistrowic.
© translated by Katarzyna Goliszek
13.12.2012
Polskie Radio (Polish Radio)
Ojców Castle, photo by Jerzy Strzelecki/ Wiki. Photo licensed by cc-by-sa 3.0.
Salomon Rysiński herbu Ostoja, zwany też: Rysinius Sarmata, Pantherus, Leucorussus, (ur. około 1565 w Rysinie koło Połocka, zm. 13 listopada 1625 w Dolatyczach nad Niemnem) – polski paremiolog, pisarz, poeta, tłumacz i filolog
Rzeczpospolita z 10 07 2009 http://www.rp.pl/artykul/332305.html
Jerzy Szajnowicz-Iwanow: Polak w angielskiej służbie bohaterem greckiego ruchu oporu
Nad Morzem Egejskim zapada mglista jesienna noc. U greckich brzegów w pobliżu Maratonu wynurza się na powierzchnię, po tygodniu rejsu z Aleksandrii, brytyjski okręt podwodny. „Thunderbolt” ma na pokładzie kilku tajemniczych pasażerów. Do przycumowanej przy burcie gumowej łodzi jako pierwszy – dźwigając zalutowaną blaszankę po konserwach, w której ukryty jest nadajnik radiowy – schodzi atletycznie zbudowany niebieskooki blondyn. Nie wygląda na Greka. Ale komandorowi Crouchowi, dowódcy okrętu, zwierzył się, że czuje się w tych stronach jak w domu. Wcześniej komandor dowiedział się od jednego z szefów wywiadu w Egipcie, że to jego najważniejszy pasażer – „agent numer jeden na Bałkany”.
Łódź z „Thunderbolta” dobija do brzegu po północy. Jeszcze tego samego dnia wieczorem „agent numer jeden”, od tej chwili Nikolaus Tsenoglu, dociera do Aten. Wkrótce na kolei peloponeskiej w pobliżu greckiej stolicy dochodzi do groźnego wybuchu. Wśród pasażerów jest również pan Tsenoglu z Krety. Uważnie ogląda uszkodzoną lokomotywę. Angielski „cardiff”, kawałek sztucznego węgla z ładunkiem wybuchowym, wrzucony do węglarki, rozsadził palenisko parowozu. W ciągu niespełna roku od tej chwili angielski „agent numer jeden” miał się stać najgroźniejszym wrogiem państw Osi na Bałkanach i bohaterem greckiego ruchu oporu. Alianccy dowódcy przyznawali po wojnie, że jego działalność „odpowiadała dokonaniom bojowym dywizji”.
https://www.youtube.com/watch?v=baxBE9loBT0
Na ten temat tyle już powiedziano i pokazano, że próżno strzępić sobie nadal języki. Pozostaje faktem, że od roku 2010 kiedy powstał ten film nie posunęliśmy się w wyjaśnianiu tych kwestii ani o krok do przodu.
Warte zastanowienia? Moim zdaniem tak. Brak mi tutaj Visoko.
Przedstawiam te fakty jako godne zastanowienia razem z autorskim komentarzem zamieszczonym pod tym filmem na You Tube:
Czytaj dalej
Kim są Kaszubowie (Koszebowie) – według Księgi Ruty
Oczywiście Kaszubi (Koszebe, Koszebowie) są Koszanami. Jednym z plemion tego wielkiego ludu, który rozszedł się po całym Królestwie Sis, w różne jego strony. Ich najgłębsze korzenie sięgają Pierwszej, starej, mazyjskiej Koliby Zerywanów (około 30-25.000 lat p.n.e.), miejsca zrzucenia z Niebios pierwszego boskiego daru, jakim była Złota CzARA.
W Drugiej Kolibie, tej lądyjskiej, ciągnącej się od Adriatyku, nad Dunaj i Łabę-Lądę oraz Wiadę (Odrę), Wisłę i Dniepr, gdzie Zerywanie odrodzili się z Kruków, Kurki i Kąptorgi Ptako-Wężycy, zajęli miejsce wężowe, północne, krainę nazwaną Ziemicą Wędów-Wenedów. Jako lud morski opływali Ląd Biały (Europę) i Czarny (Afrykę) i Mazję (Azję), a nawet Wendeląd (Amerykę Północną) i rozpłynęli się znad Morza Wędzkiego w wiele wielkich plemion. Jedno z owych plemion koszańskich to plemię Koszebów. To stąd, znad wędzkiego Bałtyku-Błotyku (Morza Wenetskiego), ruszyli około 1800 roku p.n.e. (nie wszyscy, lecz liczne ich grupy), w II Wielką Wędrówkę na Wschód, zakładać Persję i podbijać Windję (Indie). Tam właśnie w ziemi windyjskiej (wędyjskiej), nad rzeką Widjusz (Indus) i nad Gęgawą (Gangesem) zasłynęli najbardziej, i znani byli jako Kosze-tyrsowie (Koszebowie Królewscy). Tam też się zagnieździli na dobre, tam objęli rządy, i ci są najsłynniejsi. Dzisiaj znani są światu jako bramini, potomkowie boskich wojowników Kszatrijów (Kosze-tryów, Kosze-tyrsów).
Winicjusz Kossakowski – DID POLISH PEOPLE KNOW IDEOGRAPHIC SCRIPT?
© by Winicjusz Kossakowski
©translated by Katarzyna Goliszek
Only two types of script have been preserved till today: phonographic and ideographic. Europe uses alphabetical letters in which there is only one rule – „One phone – one character.” Many alphabets were created but nobody can omit this rule.
What are the rules for ideographic writing?
The work by Chuangliang Al Hung approximates a little the intricacies of Chinese writing.
„There are two main types of characters – pictograms and ideograms. When you look at the pictogram you can perceive a sketch or a picture of what it represents. Ideograms which represent a particular idea must be created for more abstract concepts.”
Basing on the ideogram of the word „rubbish”, the author indicates what rules apply for the creation and reading of characters.