„Tajemniczy Ogród” wygrał konkurs na projekt Parku Reduta w Krakowie! – 2016: 100-lecie urodzin Stanisława Pagaczewskiego!

Tajemniczy Ogród wygrał konkurs na projekt Parku Reduta w Krakowie

Drodzy, kochani Czytelnicy w całej Polsce, na świecie i wspaniali Młodzi Krakowianie!

Chcę wam z wielką radością obwieścić, że konkurs na zagospodarowanie Parku Reduta na Prądniku Czerwonym wygrał wspierany przez nas wszelkimi siłami świadomości i ducha Projekt „Tajemniczy Ogród”.

Tajemniczy Ogród powstanie w Parku Reduta

      • Autor: UM Kraków
      • 14 gru 2015 12:42

Blisko osiem hektarów nieużytków na Prądniku Czerwonym zamieni się wkrótce w Ogród Tajemnic – tak wynika z głosowania mieszkańców Krakowa.

Czytaj dalej

Świątynie Światła Świata – Dolina Czystej Wody, Lasy Oliwskie (foto: Mikołaj Jarmakowski)

Świątynie Światła Świata – Dolina Czystej Wody, Lasy Oliwskie

WELES

Weles

Opowieść białoruska
„Ubiję ciebie!” Weles zaś na to odpowiedział.. „jakże mnie ubijesz, jeśli się skryję” …dalej zaś tak toczyła się rozmowa „gdzie?” „pod człowieka!” „ubiję człowieka i ciebie ubiję”,”to ja skryję się pod koniem” „Ubiję wtedy i konia i ciebie ubiję!” „a ja się skryję pod drzewo, tam mnie nie ubijesz” „drzewo rozbiję i ciebie ubiję!” „A ja się skryję pod kamień” „I kamień rozbiję i ciebie ubiję” „to ja się skryję do wody” „Tam dla ciebie miejsce, tam się znajdziesz”
Czytaj dalej

Wczoraj mieszkańcy Prądnika Czerwonego wybrali projekt dla Parku Reduta.

Wczoraj mieszkańcy Prądnika Czerwonego wybrali projekt dla Parku Reduta

12 12 2015

Kiedy piszę te słowa nie wiem jaki był wybór mieszkańców w głosowaniu. Ja oddałem swój głos na projekt Tajemniczy Ogród, który urzekł mnie głębokim zakorzenieniem w duchowej materii Czerwonoprądnickiego Wzgórza, będącego jednym z ważniejszych świętych miejsc w pradawnej przeszłości Krakowa i okolic. Miejsce to wpisuje się w ciąg Kopców i Świętych Wzgórz Krakowskich, a stanowiło niegdyś, nim powstał tutaj austriacki fort, Święte Wzgórze Mora-Chołda.

tajemniczy ogród1Koncepcja Tajemniczy Ogród.

Jak widzicie zaproponowano tutaj kilka ciekawych rzeczy z punktu widzenia Wiary Przyrodzonej Słowian, nie mówiąc już o tym, że cały ten park wpisuje się w ramy szeroko rozumianej ochrony Przyrody, edukacji przyrodniczej młodszych i starszych mieszkańców miasta i gości oraz symbiozy przestrzeni architektonicznej miasta z zielenią.Miałby się tutaj znaleźć Kopiec Mor-Chołda (park leży przy ulicy Marchołta) i jego labirynt/skrynt, Leśny Ogród (czyli Gaj) Marzanny z jej pomnikiem, Ogród Zmysłów Balladyny, ziołowe Poletka Aliny, Galeria Zielonych Pomysłów i Kraina Szeptów. Dołem wzgórza biegnie potok Sudoł , który po oczyszczeniu i wzbogaceniu o wodospady i stopnie wodne mógłby stanowić nie lada zachętę do przebywania tutaj.

 

finished_hanging_gardens_of_babylon Czytaj dalej

Rafał Święcki – Ayahuasca leczy wszystko – ARutAM, rozmowa z szamanem Shuar ze szczepu Jiwaro (Łowców Głów).

Ayahuasca leczy wszystko – ARutAM, rozmowa z szamanem

MujerShuarSzamanka Shuar

Publikujemy wywiad jaki przeprowadził Rafał Święcki z szamanem Shuar z plemienia Jiwaro, w trakcie leczenia swojej własnej śmiertelnej choroby przy pomocy ayahuasca, w 1999 roku. Plemię Jiwaro to jest to słynne plemię dorzecza Amazonki, które jest znane światu szeroko jako Łowcy Głów, którzy mumifikowali głowy wrogów do bardzo małych rozmiarów. Jak wiadomo Jiwaro przyrządzają i używają do polowań także kurary. Indianie ci znają wiele tajemnic dżungli amazońskiej o jakich do dzisiaj nie śni się szarym zjadaczom chleba na świecie. Tekst ten w języku angielskim, francuskim i hiszpańskim można znaleźć na stronie Rafała Święckiego: http://rafals.com/ecuador/arutam.html

  Czytaj dalej

800-letni Rimu spod Wellington (Kira Białczyńska z Aotearoa -Kraju Kiwijczyków i Tangatów, czyli z Nowej Zelandii)

800-letni Rimu spod Wellington Kira Białczyńska z Aotearoa -Kraju Kiwijczyków

800letni rimu800-letni Rimu (foto Kira Białczyńska)

[ (Otari-Wilton Bush) jest jedynym publicznym ogrodem botanicznym w Nowej Zelandii poświęconym wyłącznie rodzimych roślinom. Znajduje się w Wellington, na przedmieściu, przy ulicy Wilton . Jest to obszar 100 hektarów rodzimych lasów i specjalnych kolekcji roślin zajmujących 5 hektarów.

Czytaj dalej

Globalne „ocieplenie” – Kraków 12 października 7524 (2015)!

Globalne ocieplenie – Kraków 12 października 7524 (2015)!

Odkąd żyję, a żyję już 63 lata, nie pamiętam żeby w Krakowie śnieg spadł 12 października. Najwcześniej zdarzało się to 1 listopada.

WP_20151012_09_11_27_Pro_komprPamiętam „zimy stulecia” kiedy szkoły były nieczynne po dwa tygodnie z powodu mrozu po 25 stopni, pamiętam „zwykłe zimy” kiedy autobus po feriach nie mógł wyjechać z Lanckorony przez tydzień z powodu opadów śniegu, ale 12 października w Krakowie śnieg nie padał do tej pory nigdy – to się zdarzało najwcześniej z początkiem listopada. Ważne byśmy pamiętali, że „tak się to kręci od zarania dziejów”. To nie jest żaden efekt cieplarniany, o którym mówią „naukowcy” usługowi, nakręcający przemysł i politykę odnawialnych źródeł energii.

Czytaj dalej

Na FB i w realu są „Rodzimowiercy”, którzy nie uznają Przyrody za boginię godną czci!

są są Rodzimowiercy, którzy nie uznają Przyrody za boginię godną czci!

Borowił

Borowił-Leszy – ©® by Natasza Remesz

www.facebook.com/natashaillustrates )

Jest taka grupa rodzimowierców w Polsce (bardzo agresywnie obecna na fb i w innych miejscach w Internecie), którzy uznają sami siebie za bardzo ortodoksyjnych wyznawców Wiary Przyrodzonej Słowian, a jednocześnie nie uznają oni  Przyrody ani Żywiołu Boru za bóstwa godne czci. Nie uznają też oni tychże bogów za emanacje Sił Przyrodzonych Kosmosu i Matki Ziemi tylko za jakieś bożki wyciosane w drewnie lub kamieniu. Dla nich są to więc, jak rozumiem, nie jakieś byty duchowe ani nadrzędne nad Człowiekiem siły fizyczne w klasycznym rozumieniu naukowym, czyli innymi słowy siły ezoteryczne występujące w pewnym porządku ontologiczno-filozoficznym, znanym całemu cywilizowanemu światu, lecz bliżej nieokreślone „duchy” tkwiące w obrobionym drewnie i kamieniu.

Czytaj dalej