
Kiedy obserwujemy psa, który jest smutny, gdy właściciel pakuje torbę i wychodzi, a następnie tęskni, gdy go nie ma, i wita się radośnie, kiedy wraca, ciężko jest zaprzeczyć, że jest on w jakiś sposób świadomy. Podobne wrażenie odnosimy w kontaktach z niemowlętami, np. gdy widzimy ich reakcje na obecność matki, strach przed obcymi albo uśmiech wobec znanych osób, czy z osobami ciężko upośledzonymi neurologicznie, które mimo swego stanu wykazują nieprzypadkowe reakcje emocjonalne, np. gdy opowiadamy o ich bliskich.
Czytaj dalej