Od Poli Dec

Jak to w Polsce, od 1977 roku leżał w muzeum raport archeologa w którym stwierdził że odkryto grodzisko kultury łużyckiej, zaś wykopki trwały do roku 2016, i o odkryciu FIGURKI dowiadujemy się prawie pół wieku później – w roku 2026. Aż nie chce się komentować faktu, że przez te 50 lat przebadano 5-7% całości obiektu, co nieudolnie próbuje się przedstawić jako zabieg „celowy”!!!
Oczywiście! Po co rozkopywać całe Gobekli Tepe, przecież wystarczy 5% a resztę sobie doskonale „wyobrazimy”!!! Głupota to czy ściema jakaś?!
No i na koniec jak zwykle przemożne wpływy przepotężnego centrum naddunajskiego kultury halsztackiej (celtyckiej), a nie jak u duńskich archeologów po prostu obiekty pochodzące z wymiany handlowej, a samo grodzisko w Miarkowie przykładem potęgi Północy.
Naprawdę mam kompletnie dosyć nieuleczalnego debilizmu narracji polskiej archeologii i nieustannego prostowania tych wygadywanych przez nich głupstw.
Czytaj dalej