
W ostatnim czasie natrafiłem w internecie na teoretyczną koncepcję trójwymiarowego czasu jako podstawy naszej rzeczywistości. Temat jest na tyle frapujący, że pokusiłem się o bliższe z nim zapoznanie.
Czytaj dalej
W ostatnim czasie natrafiłem w internecie na teoretyczną koncepcję trójwymiarowego czasu jako podstawy naszej rzeczywistości. Temat jest na tyle frapujący, że pokusiłem się o bliższe z nim zapoznanie.
Czytaj dalej
Ten człowiek – jeden z Czterech Jeźdźców Apokalipsy, którzy trzymają w swoich rękach 50% całego majątku światowego stwierdził w zeszłym tygodniu, że nie podobają mu się rządy Trumpa, tak jak wcześniej nie podobały mu się Bidena, więc teraz założy własną partię! Oto wstęp do przejęcia funkcji obywatelskich z rąk państwa przez Neofeudałów – Dalsze kroki? Założy własną policję i armię oraz własną prokuraturę i sądy (w Polsce już się to dzieje). Flotę stralinków i rakiet kosmicznych Elon Musk już ma. Czekamy na połączenie sił z Gatesem, Zuckerbergiem, Ellisonem i Bezosem… a jak to nie wystarczy to z Xi Jinpingiem i Putinem a nawet ajatollachami, Saudami albo i Netanjahu.
Czytaj dalej
Od Mezamira
Czy świadomość to tylko produkt mózgu — czy coś znacznie głębszego, istniejącego poza materią? W tym odcinku zabieram Cię w podróż przez jedną z najbardziej fascynujących i kontrowersyjnych kwestii współczesnej nauki: czym jest świadomość — i dlaczego ani biologiczny determinizm Sapolsky’ego, ani psychologiczne podejście Gabora Maté nie wyjaśniają jej w pełni.
Czytaj dalej
Od Mezamira
Profesor Brian Greene doszukuje się w cząstkach elementarnych świadomości, twierdzi że one ją mają. Pytanie czy nie myli świadomości z Informacją? A gdzie tu jeszcze do ducha. Tym samym jednak zbliża się on do WiaroWiedy, i do wijozowii przyrodzonej, ale… jest mu do niej wciąż niesłychanie daleko, z powodu materialistycznych ograniczeń starego paradygmatu darwinowsko-newtonowskiego jakim się posługuje w swoim myśleniu o Wszechświecie. W porządku, takie myślenie jest dozwolone gdy ograniczamy się wyłącznie do postrzegania i opisywania Jawi i na tym poprzestajemy. To robi współczesna nauka z całą swoją wiedzą.
Wiedza to nie jest Wieda. Ta Naukowa Wiedza współczesna wciąż „nie chce” sięgnąć do zasobów filozofii przyrody / przyrodzonej i na jej definicjach i pojęciach posługując się nowym paradygmatem kantowsko-sedlakowskim wyjść poza swoje klasyczne, jakże dogmatyczne ramy. Ten sposób pojmowania świata dobiega swego kresu, wyczerpuje swoje możliwości strukturalne i nie jest w stanie sięgnąć zrozumienia poziomu Prawi, Nawi i Jedni, czyli Rzeczy/Rzycio-ISTNOŚCI co więcej ma wielki problem nawet ze zrozumieniem jawicznego Wszechświata.
Czytaj dalej
Oczywiście mamy tutaj poplątanie z pomieszaniem już od pierwszych słów i interpretację pewnych teorii, które w praktyce mają wiele luk i są kwestionowane. Już sam tytuł jest wielkim kłamstwem, generalną ściemą – fizyka kwantowa nie dowiodła wcale istnienia życia po śmierci.
Ci dwaj naukowcy nie próbowali opisać „duszy” z punktu widzenia fizyki kwantowej, ale próbowali zbudować przy pomocy neurobiologii i fizyki kwantowej teorię działania świadomości u człowieka (i innych istot posiadających mózg lub zwoje nerwowe) oraz ustalić mechanizm jej powstawania i formowania się, oraz jej miejsce w mózgu. Między pojęciem i bytem takim jak „świadomość” a bytem i pojęciem takim jak „dusza” są pewne różnice i to duże. Tak samo jak pomiędzy bytem i pojęciem takim jak „świadomość” a bytem i pojęciem takim jak „informacja”. Informacja to jeszcze nie Dusza, ani też jeszcze nie Świadomość, ani nawet nie Życie.
Dobrze, powie ktoś – Nie czepiajmy się, bo i tak ten sposób widzenia Rzeczywistości jest krokiem do przodu i krokiem we właściwym kierunku, krokiem ku prawdzie. Ale jeżeli nim jest, to tylko ociera się o prawdę. Ocierać się o prawdę to znaczy mówić nieprawdę. Tylko tyle i aż tyle. Gdzieś tam dzwoni, tylko że nie w tym kościele i też wcale nie ten dzwonek, o którym w tym filmie mowa.
Autor filmiku twierdzi, że „ich wnioski zmieniły wszystko”. Problem w tym, że nic nie zmieniły. Jak było daleko do określenia czym jest świadomość, a jeszcze dalej do dowiedzenia na drodze nauki czym ona jest i gdzie się właściwie lokuje, tak daleko wciąż jest. Może częściowo w podmiocie a częściowo poza nim? A może bez podmiotu świadomości jednak nie ma? A może jednak Świadomość istnieje jako byt sam w sobie? Wiele zależy od definicji „świadomości” jaką przyjmiemy.
Czy informacja zawierająca „kod życia”, albo „zebrane doświadczenia życiowe” jest „życiem”, czy „potencjalnym życiem”, czy tylko „informacją”? Czy „kody życia” + „zebrane doświadczenia życiowe” to „Dusza” czy może „Świadomość”, czy też „Potencjalna Świadomość”?
Świątynia Światła Świata i Wiara Przyrodzona Słowiańska twierdzi że Świadomość jest bytem który lokuje swoją cząstkę w podmiocie, ale jest też bytem który istnieje sam w sobie – niezależnie od istnienia jakiegokolwiek podmiotu zdolnego ją postrzegać czy też ująć / pojąć ją, czy też oddać / opisać ją. My nazywamy ją Źródłem, Światłem Świata albo Świadomością Nieskończoną.
Mimo zastrzeżeń, życzę miłego oglądania. To fakt że nauka, a przynajmniej jej niektóre dyscypliny i pojedyncze teorie oraz bardzo pojedynczy naukowcy zbliżają się do duchowości. Niemiłosiernie ciąży im cały czas balast skrajnego materializmu.
Czytaj dalej
Panna młoda Pomaków z Bułgarii – znalazłem ją na stronie poświęconej Świat-o-widzeniu. Czy nie przypomina wam czegoś? Cała jest jak kukła (Kukier), twarz jak maska świąteczna ze Słowiańskiego Święta Świąt – Nowego Roku Wielkanocnego, który obchodzimy między 20 a 26 marca.
Czytaj dalej