Od Poli Dec

Polsko-słowacki zespół archeologów odkrył w Tatrach Bielskich ślady obecności ludzi sprzed około 15 tys. lat – podaje „Wyborcza” Zakopane. Badania prowadzone w Jaskini nad Huczawą wskazują, że miejsce było wykorzystywane przez łowców kultury magdaleńskiej, a znaleziska rzucają nowe światło na najstarsze dzieje osadnictwa w tym rejonie Karpat.
Naukowcy prowadzili badania na zboczu Kobylego Wierchu (1109 m n.p.m.), po słowackiej stronie Tatr. W niewielkiej Jaskini nad Huczawą, położonej na wysokości 937 m n.p.m., archeolodzy odkryli kamienne ostrza, kościane igły, fragmenty kamiennych lampek, ozdoby z muszli oraz liczne szczątki zwierząt. Analizy potwierdziły, że ludzie pojawili się w tym miejscu około 15 tys. lat temu.
Ślady ludzi sprzed 15 tysięcy lat
Naukowcy prowadzili badania na zboczu Kobylego Wierchu (1109 m n.p.m.), po słowackiej stronie Tatr. W niewielkiej Jaskini nad Huczawą, położonej na wysokości 937 m n.p.m., archeolodzy odkryli kamienne ostrza, kościane igły, fragmenty kamiennych lampek, ozdoby z muszli oraz liczne szczątki zwierząt. Analizy potwierdziły, że ludzie pojawili się w tym miejscu około 15 tys. lat temu.
„Zaskakujące dla nas było odkrycie, skąd ci ludzie przywędrowali w rejon Tatr” – powiedział „Wyborczej” Zakopane prof. Paweł Valde-Nowak z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. „To pierwsze tak wyraźne ślady ludzi paleolitu z kultury magdaleńskiej w całym masywie Tatr” – dodał.
Według badaczy charakter znalezisk wskazuje na związki z kulturą magdaleńską, jedną z ostatnich kultur europejskiego paleolitu, rozwijającą się na terenach dzisiejszej Francji, Hiszpanii, południowych Niemiec i Szwajcarii. Naukowcy podkreślają, że odkrycie ma wyjątkowe znaczenie dla poznania najstarszej historii Tatr.
Łowcy polowali w Tatrach na koziorożca alpejskiego
Szczątki zwierząt odnalezione w jaskini pokazują również, na co polowali dawni mieszkańcy tych terenów. Wśród kości zidentyfikowano m.in. pozostałości koziorożca alpejskiego, gatunku, który obecnie nie występuje w Tatrach. Znaleziska świadczą o tym, że łowcy wykorzystywali kamienne ostrza i inne narzędzia do zdobywania zwierzyny w wysokogórskim środowisku.
Wenus z Obłazowej
Ważnym punktem odniesienia dla nowych odkryć pozostaje także Jaskinia Obłazowa na Podtatrzu. To jedno z najcenniejszych stanowisk archeologicznych w Polsce, gdzie odkryto ślady obecności neandertalczyków, paleolityczne sanktuarium, figurkę tzw. Wenus z Obłazowej oraz najstarszy znany na świecie bumerang wykonany z ciosu mamuta, datowany na około 40 tys. lat.
Zdaniem naukowców oba stanowiska mogą być ze sobą powiązane. Badacze nie wykluczają, że łowcy zamieszkujący Jaskinię nad Huczawą utrzymywali kontakty z mieszkańcami Obłazowej lub należeli do tej samej tradycji kulturowej.
„W Tatrach i na Podtatrzu wciąż mogą znajdować się kolejne ciekawe znaleziska” – podkreśla prof. Paweł Valde-Nowak. Archeolodzy liczą, że dalsze badania pozwolą lepiej poznać początki obecności człowieka w najwyższych polskich górach.