Szósty Mały Tan – Tan Mianowania – Imieniny (fragment z Księgi Tanów, tom 1 Wiosna – Lato)

Wszędy bogowie bywają,

zakątek każdy w pieczy swej mają.

Nic, co powstaje po świecie,

poza ich wolą nie dzieje się przecie.

– A czymże to Mianowanie, czyli Jimanie Miana przez Istotę Materialno-Duchową lub Istotę Czystego Ducha, jest?! Czymże Pojmanie Imienia Novego zasłużyło na takie wywyższenie, aby Małym Szóstym Tanem samodzielnie stać się?! Przecie ono z Pasowaniem: Zaplecinami i Podstrzyżynami jest związane? – zapytasz, drogi Egisie, bracie nasz słowiańsko-skoński. A Ja, Rodżana, Pani Miana objaśnię to Tobie.

Ja, Titra-Mienia  – Bogini Mieniąca,Tytułująca i Mianującą.

Mieniąca, Egisie, MIENIĄCA!

Czyli  wnosząca Odmianę, a więc i Od-Novienie, Dająca Światu Nowinę i nazywająca ją, obdarzająca Mianem. Dająca Światu i Światłu, a nie człowiekowi. Zapamiętaj!

Ty, którego pradziadowie krew lęgijską, ślęchicką w Przedmorzu i na Pomorzu Wędyjskim w wielu zwycięskich bitwach rozsławili oraz imię Sławian i chwałę krwi owej daleko aż pod skońską górę Nysę Północną ponieśli;

Ty pra-pra-pra-prawnuk onego sławnego pra-pra-pra-pradziada swego, co w czasach niemierzonych, tysiące lat przed tobą, Bitwę nad Dołężą wygrał, a Sławiańskie Królestwo na Skonię powtórnie rozciągnął, Brać Północy od uciemiężenia wyzwolił!

Ty dzisiaj powtórzysz miano jego, dzisiaj w sobie jego Miano Odnovisz, dzisiaj sobą i żywotem swoim Miano Jego po Ziemi poniesiesz;   

Ty, któryś śniegi przełęczy Gładka Hopa upodobał i chłodne szmaragdy jezior Północy za Morzem Wodo-Bełta, Baltisa – skrzystym-lkśnistym, za Wodami Udyna-Wełma bołotonnemi ukochał;

Ty, któryś do bławatnych toni Jeziora Iwy i szorstkich kamieni Góry Garpa się przytulił;

Ty, Egonie, po prawdzie – w mowie Słowa – Mieczem, czyli Gładyszem, zwany, Władem Miecza, Miecza Panem, Mieczogłodem, Mieczywładyką nigdy niesytym zmagania, zwycięstwa i panowania;

Ty, któremu Gładysz-Miecz jest przypisany jako Gogołady, Gładogłady-Głagoły godło, a więc znak Pani Zagłady i Walki, ale też Ogłady i Zwycięstwa, Gładzącej Ostrzem i Godzącej Cięciem (Ona Panią Twoją, a jej ucieleśnieniem Zróstowie: zielny Mieczyk-Gładysz Kwiat i Lanysz-Gładysz Kwiat – ziemskie Wozduszenia Pani owej);

Ty, Mieczywładzie, jesteś przypisany mianem swoim do Tej, co ciekawych Głębi i chcących głęboko Wiedą władać, władygłodnych Taj Boskich przywodzi do Prawa i Prawi;

Ty, któryś mi w dzień tego twojego Pełnego Jawnego Mianowania dary złożył, obiaty i żertwę dostojną oraz dymy kładzidła ku mnie wzniósł i bajorki proszalne na Świętym Drzewie Bukowym w Wianie moim zawiązał, a ucztą dostojną mnie i darzenie moje ku tobie przeze mnie słane i dane wspólną biesiadą plemienną, rodową dzisiaj godnie obszedł;

Ty zasługujesz na to, aby wiedę o Mianowaniu przekazać bratu swojemu młodszemu, Henningowi, Władowi Hamru-Kształtu, Władyce Rytu, Dłutem i Młotem Władającemu, Władowi Heimy-Domu, Domowładowi;

Tyś jest godzien, ową wiedę o Mianowaniu wnieść między Brać Sławiańską i Brać Skońską, złączoną węzłem krwi wspólnej i czcią starodawnych bogów ze Świętego Wianu-Wierszby – Bogowianów, Wanów Starej Koliby, co w Biały Ląd zeszli.

Mianowanie Istoty Przed Światem to niejako Obwieszczenie jej Nowego Posłannictwa i Celu jej Materialnego Istnienia. Mianowanie owo, które jest nadaniem Imienia znanego powszechnie w społeczności ludzkiej, plemiennej, okolnej, przez całe życie ziemskie Istoty owej, to Odnovienie Ducha na Ziemi w jego cielesnej powłoce i wytyczenie Istowi owemu dalszej drogi ku Spełnieniu. Akt ten odbywa się w Czwórni Ducha: Rodziców, Istoty Mianowanej, Bóstw Tyczących jej Drogę Bytu i Najwyższego – Boga Bogów.

Ty, Mieczywładyko, jesteś spod Znaku Gogołady-Chichołdy, a więc jej Godnym Wojem ostałeś. Zatem o niej Słowo ci powiem i o narzędziach, jakie ona Człowiekowi daje.

Nie każdemu onaż Gogołada – Gładkolica Chochołda, Pani Wiedy i Zwania, Dawczyni Głagołu i Gędźby, taki sam Miecz w rękę wtyka.

Pierwszemu da Miecz, który dosłownie jest szybłą ciętą lub nawet Krisztosem, Kryjciosem, Ciosłą, który zawsze swym cięciem zmienia Dzieje Świata;

Drugiemu da Miecz Mogtyczny (Rozryw albo Trawamiecz), co tnie RzeczyIstność i skleja ją, obracając na swoim ostrzu w całkiem Novy Obraz Bajny – taki, który raz na zawsze wymazuje z niej zdarzenia – choć one były, wycina byty – choć one istniały, wykreśla istoty – chociaż one żyły, a też zabywa wszelaką pamięć po nich;

Trzeciemu da Mieczyk Rozródczy, plenny, co łatwo żywoty nowe i dziedziców swoich mnoży, lecz bez myśli głębokiej działa, a gdy nieodpowiednio i bezumnie użyty, szczęścia nikomu nie przynosi;    

Innemu zaś da, jak stal ostre Pióro do Zapisu, który pięknem swym i ładunkiem za um i serce chwyta a ludem kieruje, który rysunkiem i urzeźbieniem albo samym dźwiękiem świat wzburza;

A jeszcze Piątemu czy Szóstemu da całkiem zwyczajny Tasak, Nóż i Czerpak – narzędzia kuchenne, które go do mistrzostwa w smaczeniu pchną, w dziełaniu takiej dla ciała strawy, co się cała w sycącą ducha karmę obraca;  

Jeszcze Innemu Język ostry da, do szybkiej Gadki pięknie ułożony i do walki, do toczenia boju Słowem zdatny;

A Dziesiątemu Myśl Ostrą, która Głębię Tajną tnie niczym zetlałą tkaninę, przez Głębiny Wiedy żegluje sprawnie, a Rafy i Bełty ręką samej Chichołdy i Mąda zastawione bez trudu omija.

Cóż Tobie, Egisie, ona przeznaczyła? Myśl Ostrą, Nóż Kuchenny? Być może, lecz ja Rodżana Pani Titra – Tytułująca, ja Mienia – Mianująca, powiadam Ci:

– Twój Miecz, Mieczywładzie-Egonie, Synu Sławii i Skonii, to Smyk! Przewodziciel, co ze Strun Skrzypiec nie Skrzyp, lecz Źwięczne Zwanie Boskie w Padół Ziemski przenosi, Smyk Ostry – Wodziciel Gędźby Uroczystej. Onże Smyk wywija ku ludom ziemskim Głagół z Gędźby, onże Mową Grania niesie po świecie Mir, on mową swoją Ludzkość Zwieńcza, Ludzkość Uczłowiecza, sięga Gwiazd Skrzystych i Boskie Struny porusza.

– Dzisiaj tobie Dziewięć wiosen minęło – rzecze Pani Gogołada, Przecudna Bogini, która się we śnie Egisowi-Mieczywładowi pięknie objawiła. – Więc dosyć żeś źrzały, aby to Miano, pod jakim świat znać cię będzie: Egis, Mieczywład – otrzymać, aby wagę Mianowania w całej głębi pojąć oraz ziemskim plemionom Słowo o niej przekazać.

Przewiedź im Ty swym Smykiem, tym Mieczem swoim, Prawdę tę, Prawedę z Prawi ku ich Jawi im wywiń.

– A oto cóż jest Mian Novannie – Rodżana bogini powiada:

Każda rzecz i byt isty obdarzony jest z przyrodzenia Boskim Mianem. Ja, Rodżana, każde Miano Zrodzone w RzeczyIstności znam, zasię ona, Głagołada, Pani Zwania, wybiera i przenosi owe nazwania do ludzkiej wiadomości, dla Wiedy Ludzkości je udostępnia, dla pospólnego Człowieka i Matki Ziemi oraz Rodżany-Przyrody szczęstnego pożycia, onaż z Głębi Najgłębszej na byt ziemski je dobywa.

Miano Ludzkie Pierwsze z Pierwszą Duszyczką jest wcielone, Miano Drugie z Drugą Duszyczką przy Urodzeniu wyniesione, a Miano Trzecie, utajone, wraz z Wiergiem i Trzecią Duszyczką dostarczane jest dziecięciu i rodzicielom.

Jak uwidzisz, Egisie w Skonię rzucony ku Iwosojonu Jeziora wodom i Góry Garpa skałom,

Egisie wnuku Jura z Lęgii i Ślęgii, spod Góry Rachowca (w mowie Prawi Rahowca), przy samym urodzeniu człeka na Matce Ziemi jest mu dawanych wiele mianowań. Ludzie owych mianowań nie są świadomi, a jeśli nawet, to ich w pamięci swojej nie chowają i do osoby zrodzonej dokładnie nie przypisują. Jako ogólne je mają, a i potem, gdy dziecię do świadomości własnej przyjdzie, też owych mianowań do siebie nie bierze.

Wiedz ty, Egisie, ku chwale matki swojej Katarzyny i ku pamięci dziada twego Jura, że na tym wcale mianiowania się nie kończą. Przez długą nieć żywota ludzkiego mianowań takich setki są. Niektóre dla ciebie samego, Egonie, ważne, niektóre zgoła błahe. Ale każde mianowanie, nawet takie, które w twoim odczuciu jest płoche, znaczyć może wiele dla Światła Świata, dla Matki Ziemi, dla Rodżany-Przyrody – Pani Siedliska Ludzkiego, dla całej społeczności sioła, plemienia, krainy, ludu, ludzkości.

Zapamiętaj, Władzie Miecza Skrzypowego, że ty pochodzisz spod Góry Ra w Sóle, w Sołanicach w Krainie Żywii Bogini rozpłożonych, rzuconych pośród gór przecudnych w Ziemicy Ślęchsko-Haryjskiej, Harpąckiej!

Stamtąd Ród swój wiedziesz!

Tam Korzenie Twoje.

Stamtąd Pień twój wyrasta.

Pienia piękne gęśli twoich są i zawsze będą Kwiatem i Owocem tamtejszych soków rodzicielskich, ichże wypływem i ich upustem. Stamtąd twoja gędźba, twoje granie, byt i ist swój ciągną, stamtąd siłę swoją biorą.

Dziad twój, Jur, pierw w lęgijskiej wsi Pomiany, a potem w ślęchskim siole Soł Słanice (po prawi Sół-Sołanice) żywot wiódł. W tym harskim siole się chował i tam przez swoich ojców, na ostrym stoku Łazy, był ukształcon. Tam dorastał pośród Żywieckich Harnasiów-Goroli, co oną Rachowiec Górę (po prawijnej mowie Rahowiec zwaną), Górę Swarożyca-Sołńca odwiecznie czcili, czczą nadal i wiecznie czcić będą.

Harską masz też macierz, Katarzynę, co w prawijnej mowie mówi się Katarina[i] oro Katarama, co oznacza Tę Która Ka i Ta i Ra, Ma w sobie. Miano to jest dawane dziewczętom na cześć Bogini Rozdroży – Osidły, ku wzmożeniu w nich Mocy Osidlania i Osiadłości. Bogini Osidła ku trzem drogom naraz jest zwrócona, ku Drodze KA – Wyjścia (Wstąpienia Niebieskiego – W Niebo Wstąpienia), ku Drodze TA – Osiadłości Mogtycznej w Jawi (Ostałości w Tutaj) oraz ku Drodze RA – Wejścia (Zstąpienia z Niebios Gwieździstych). A nie mogąc na żadną z tych Dróg się zdecydować, na miejscu swym Bogini TA Osiada i Siedzi, TU u rozdroża spoczywa i TU zostaje, tu TAJI się jej żywot. Tak więc w Górach Harnasiów, w Harpątach, Tam gdzie jest jej Tu i jej Taja, na rozdrożach stawia się ku czci Osidły kapły i ku jej sławieniu palwany wznosi.

Zapamiętaj ty, Władzie-Egisie, że dziad twój na cześć boga Jarowita – Jurnego, Ornego, Jarego Pana Wiosny, miano swoje ma i kapły w ziemicy Sołonecznej Sólnej w imieniu swoim, mateczki twej i wszech potomnych swych ustanowił.

Sam widzisz, Mieczywładzie, gdzie są i jakie są twoje korzenie.

Tak zaś, jak po maci twej one są sławiańskie, po ojcu twym są one skońskie. Dwie masz ojczyzny po dziadach i rodzicielach, dwie masz po nich macierze.

Jako cię Mianują – tako cię zwą, jako cię zwą – tako cię widzą, jako cię widzą – tako cię piszą. Więc nieś godnie pamięć Harskiej Macierzy i Dziadów Harskich, rozsławiaj ich po Lądzie Skońskim, po Matce Ziemi, a Sławę swoją po niej rozprzestrzeniaj.

Jako cię widzą, tako… To jedna strona tego płacidła, a druga to – jako ty sam siebie nazywasz, jako się mienisz, takim się stawasz, tak się zmieniasz.

Stąd, kiedy do obcowania z bogami w święcie i obrzędzie przychodzi, ludzie przyodziewają szaty uroczyste, aby godnie się na spotkanie owo boskie stawić, aby być dobrze w ich oczach widzianymi i zwanymi.

Stąd, kiedy gędźbę-grajbę boską czynisz, Mieczywładzie Skrzypowy, strój się sam dla siebie, dla swego własnego w zwierciadle bytu uwidzenia i odbicia, w stroje bogate, sute a czyste. Tako i wszyscy grajkowie czynią.

A narzędzie swoje, smyk i skrzypce, nastrój ty do doskonałej ciętości, dla czystości zwięku i  mocy zwania, jako i oni je stroją.

Niech źwięczenie i zew gęśli twoich nastroje ludzkie rozpłomienia, niech je zapala, niech je rozpromienia światłem boskim, niech je niesie po Ziemi jako ta Jaruna, co ozielenia życiem świat cały i kwiecie po nim kiściami roziszcza.

Każda chwila żywota ludzkiego przynosi zew, zwanie.

Zwięk (dźwięk) twoje życie wypełnia.

Mianowanie wiecznie trwa, nawet wtedy, kiedy o tym nie wiesz.


Przypis

[i] Katarina – imię/miano, rzekomo pochodzenia greckiego, lecz nikt nie potrafi podać jego korzennego, rdzennego znaczenia. Próbuje się je wywodzić z równym powodzeniem od katharsis (καθαρός (katharos)) – oczyszczenie, a więc Czysta, jak i od Aikaterina (Αἰκατερίνα oro Αἰκατερίνη (Aikaterina, Aikaterinē), co ma być związane z boginią Hekate poprzez wariant Aikata. Okazuje się jednak, że Hekate nie jest boginią Greków, lecz młodym nabytkiem mitologicznym z Karii. A Karia Małoazjatyka była ziemicą Skołotów – Karyjczyków, Karych Panów – Czaropanów Czarnych, a więc jest to Ziemia Harska i Harska Bogini. Imię Ka-Ta-Ri-Na (w mowie prawi Ka-Ta-Ra-Ma) można zrozumieć tylko poprzez Baję Słowian, poprzez Wedy i poprzez znaczenia głagołów i run w powiązaniu z tradycją, funkcjami i obrzędami, jakie Grecy przejęli od Karyjczyków, wraz z wyobrażeniami na temat czci Jąt-Ka-Ta-Ry (Ka-Ta-Ra-My, Hekaty), Tej co Ma Ka, Ta i Ra. Człon Oi (Ai) – wyraża w mowie prawijnej „jęcie”, „branie istu” (OiO i iOi). W Wedach i naukach tantrycznych występuje bogini Arya Tara, żona/siostra Owalo-Kiteż-Wary (Awalokiteśwary).

Dopiero takie pełne odtworzenie postaci i jej funkcji pozwala zrozumieć w sposób dogłębny i właściwy, zgodny z prawem prawdy, miejsce i znaczenie tego miana oraz istoty owej siły w Wijozowiji Przyrodzonej.

Podziel się!