
Pytają nas, a więc staramy się odpowiedzieć. Oczywiście w krótkim wpisie nie sposób przytoczyć wszystkie lektury, które przez lata wpadały nam w ręce lub na monitory komputerów.
Na początek proponujemy krytycznie, ale z otwartym umysłem przestudiować strony www:
Czesława Białczyńskiego, Opolczyka, Wspaniała Rzeczpospolita, Adama Fularza, Tadeusza Mrozińskiego.
Ponadto są stare kroniki dostępne w Internecie, albo jako pliki do ściągnięcia, albo do odczytu w bibliotece Google – zwłaszcza Wincentego Kadłubka i Jana Długosza. Polecamy te dwie, ponieważ cechuje je największa wiarygodność. Z ciekawości można zapoznać się z kroniką Prokosza, która jednak jest mało wiarygodna dla okresu przed naszą erą i do dziś naukowcy nie rozstrzygnęli, czy nie jest falsyfikatem z XVIII w.
Ciekawe są również prace historyków amatorów – Winicjusza Kossakowskiego „Polskie runy przemówiły” i Tadeusza Millera „3 tysiące lat państwa polskiego”. Też dostępne po polsku w Sieci.
Radzę również poczytać notki o kulturze i pierwszym piśmie ludzkości Vinča (tu niestety najwartościowsza literatura powstała w serbochorwackim), unietyckiej, łużyckiej, pomorskiej ( – ta zwłaszcza w korespondencji z Etruskami) i przeworskiej. Należy je uzupełnić odkryciami genetyki i antropologii fizycznej, np. wynikami badań prof. T. Grzybowskiego – radzimy uważnie wysłuchać zamieszczonego na tej stronie wywiadu w pliku audio.
Najnowsze odkrycia nauk ścisłych obalają wszystkie dotychczasowe teorie o Słowianach, z których na razie „oficjalna” historia wycofuje się bardzo opornie. Okazuje się bowiem, że to właśnie nasi przodkowie tworzyli lub co najmniej współtworzyli po kolei te cywilizacje.
Przy biegłej znajomości angielskiego można też poszukać w Internecie tłumaczeń starych kronik perskich (sprzed n.e.) piszących o Lechii/Lechistanie. W pismach Juliusza Cezara (od dawna przetłumaczonych) warto poszukać opisu Wenetów, a wcześniej jeszcze pisze o nich (- o nas 🙂 ) Herodot. W ogóle u autorów rzymskich radzę szukać Suevów (Suevi – w klasycznej łacinie czyta się Słewi) i Wenetów/Vened(t)i żyjących w Galli i Germanii. Z powszechnie znanej historii warto zatrzymać się nad Wendami/Wandalami. Przy czym Germania dla starożytnych Rzymian to pojęcie geograficzne, a nie etniczne, o czym dziś zapomina się. Przodkowie Niemców to Teutonowie/Teutowie, zaledwie jedno z licznych plemion zamieszkujących rzymską Germanię.
Na naszym blogu sukcesywnie będziemy rozwijali najciekawsze wątki. W najbliższych planujemy omówić kultury Vinča i unietycką, by dojść do kamiennego grodu z Maszkowic i wielkiej bitwy nad Tołężą (oba zjawiska z II tysiąclecia p.n.e.).
NA ZDJĘCIU: naczynia kultury Vinča z ponad 5 tys. lat p.n.e.
FOT: Sanja2509/wikimedia.org)
źródło: https://rudaweb.pl/index.php/2016/05/22/skad-wiedza-o-lechii-lehii-czy-kraku/