Jan Kollar (1793 – 1852)- Strażnik Wiary Słowian ze Słowacji

Licencja Wikimedia Commons
Po polsku w Wikipedii znajdziecie o Janie Kollarze zaledwie dwa zdawkowe zdania. Postać kompletnie zlekceważona. Jednak jeżeli Polska ma ambicje przewodzić Międzymorzu to ten brak zainteresowania i pomijanie zasług dla Słowiańszczyzny wieszczów innych narodów, tylko dlatego, że byli luteranami, albo husytami, albo rodzimowiercami – tutaj rzecz dotyczy bratniego bliskiego sąsiada Polski, Słowaków – jest co najmniej karygodny.Top jan Kollar jest autorem słynnej i jakże przejmującej sentencji:
„Nie przypisuj świętego imienia ojczyzny
krajowi temu, w którym żyjemy.
Prawdziwą ojczyznę tylko w sercu nosimy.”
Dużo o Janie Kollarze piszą oczywiście sami Słowacy, ale nieporównanie bardziej niż polska, zainteresowana jest jego postacią Wikipedia rosyjska, z której tłumaczę dla was tę notę poświęconą jednemu z prekursorów Wszechsłowiaństwa (Panslawizmu).
Prowadząc taką politykę kulturalną, zależną od katolickiego punktu widzenia, jaką obserwujemy na tym przykładzie, Polska ma naprawdę marne szanse, żeby stać się wiodącym krajem scalającym Międzymorze w kulturową jedność. Prędzej będzie tym krajem ROSJA!
Bo czy ktoś spoza uniwersyteckiej slawistyki i literaturoznawstwa w Polsce, słyszał o poemacie Jana Kollara „Córa Sławy”?
A według słów czeskiego historyka literatury Vička, Kollar „wszystko, co znalazł w wielkich słowiańskich plemionach, uwielbił swoim gorącym słowem; wszystko, co uznał za szkodliwe i upokarzające, naznaczył proroczym gniewem.” Poemat stał się Ewangelią Wszechsłowiaństwa.
Czy ktoś w Polsce w ogóle zna tę Wszechsłowiańską Ewangelię?













