Od Unicorna

źrodło: https://www.youtube.com/watch?v=Xt1g5jU0tYo&t=6s
Dzięki datowaniu dendrochronologicznemu możemy precyzyjnie ustalić, że gród kultury łużyckiej w Wicinie (dziś powiat Żary województwa lubuskiego) został założony w pradolinie rzeki Lubszy na piaszczystej wydmie otoczonej terenami bagiennymi ok. 754 r. p.n.e. Dokładnie w tym samym czasie wedle tradycji Romulus zakładać miał swoje miasto nad Tybrem. O ile jednak Rzymowi pisana była niezwykła przyszłość, gród w Wicinie przetrwał tylko nieco ponad 200 lat. Początkowo nie był to nawet gród, tylko otwarta osada, chroniona przez naturalne położenie. Pierwsze sto lat przyniosło osadzie zamożność, stała się ośrodkiem produkcji brązu i centrum handlowym. Wtedy też w VII w. wzniesiono pierwsze drewniano-ziemne obwarowania. Wnet okazały się one niewystarczające dla spodziewanych zagrożeń i na przełomie VII a VI w. przekształcono osadę w silnie ufortyfikowany gród z rozbudowanymi domami i ulicami. Po 571 r. mieszkańcy podjęli jeszcze jednej przebudowy grodu. Gdyby ją ukończyli powstałaby twierdza trudna do zdobycia. Jednak najeźdźcy pojawili się, gdy obwarowania były skończone w 75%. Co się rozegrało owego feralnego dla Wiciny dnia, świadczą pozostałości archeologiczne: rozległa warstwa pożaru; ponad sto brązowych grotów strzał scytyjskiego typu; czekany scytyjskiego typu; szczątki niepochowanych mieszkańców, noszące ślady urazów (może by się dało z nich pobrać DNA); przedmioty porzucone w domach; ukryte kosztowności; brak śladów jakiejkolwiek uporządkowanej ewakuacji, ale i intensywnego plądrowania. Napastnicy zajęli gród z marszu, jego mieszkańcy nie zdążyli nawet ukryć zapasów zboża, kosztowności i innych cennych rzeczy. Ofiarą napastników padały kobiety, dzieci, starcy, pożar strawił cały gród, zapewne uniemożliwiając jego gruntowne złupienia. Grodu nigdy nie odbudowano. Znalezione na miejscu groty strzał mają jasno wskazywać na sprawców najazdu. Scytowie. Jest z tym jednak pewien problem. Nie wszyscy koczownicy stepów zachodniej Eurazji byli Scytami. Ci pojawili się wręcz dopiero jako druga fala irańskich czy może aryjskich koczowników z głębi Azji, z terenów zachodniego Kazachstanu czy nawet Ałtaju. Pierwszą falę stanowili Kimmeriowie, Sigynnowie i Agatyrsowie, których po 650 r. p.n.e. Scytowie przepędzili ze stepu. Agatyrsowie przenieśli się na zachód, zasiedlali m.in. Siedmiogród nad rzeką Maruszą, dopływem Cisy. Najazdy na ziemie kultury łużyckiej przyszły z południa, przez Bramę Morawską, nie ze wschodu ze stepów naddnieprzańskich. W tej sytuacji głównymi podejrzanymi o zniszczenie grodu w Wicienie stają się nie Scytowie znad Morza Czarnego ale Agatyrsowie z Kotliny Karpackiej.