© by Goran Pavlovic; tłumaczenie Czesław Białczyński
© komentarz Czesław Białczyński

Knocking stones, or Clach chnotainn in Scottish Gaelic were exposed bedrock stone or boulders with a pot-shaped concavity cut into them used for husking and pounding barley and other cereals before the introduction of other methods of milling grain…
Kamienie do pukania/tłuczenia ( rozcierania ziarna pałką), czyli Clach chnotainn w języku gaelickim szkockim, to odsłonięte skały macierzyste lub głazy z wyciętym w nich zagłębieniem w kształcie garnka, używane do łuskania i tłuczenia jęczmienia i innych zbóż przed wprowadzeniem innych metod mielenia ziarna…
They were once used by every farming household and abandoned examples are still to be found in Ireland, the Highlands and the Western Isles and remained in use in remote areas until the 19th century…
Były one niegdyś używane w każdym gospodarstwie rolnym, a opuszczone pojedyncze egzemplarze wciąż można znaleźć w Irlandii, Highlands i na Wyspach Hebrydzkich. Pozostawały w użyciu w odległych rejonach aż do XIX wieku…
A large pot-shaped cavity known as „knocking well” was cut into exposed bedrock or boulders. Grain was then poured into the cavity and pounded with a rounded stone or with a hardwood (oak) mell… These were basically bedrock mortars…
Duża, przypominająca garnek, niecka, znana jako „studzienka do pukania/tłuczenia ziarna”, była wykuwana w odsłoniętej skale macierzystej lub głazach. Ziarno wsypywano do wnęki i tłuczono zaokrąglonym kamieniem lub drewnianą pałką z drzewa liściastego (np. dębową)… Były to zasadniczo urządzenia do pukania/tłuczenia ziarna…
One example of a knocking stone at the old St Macarius chapel site of Mackrikil near Dailly in Ayrshire has a prominent cross carved on one side. Locally it was known as the 'font’ and that indicates an understandable confusion with a stoup used to hold holy water for baptism…
Jeden z kamieni do pukania/tłuczenia w miejscu dawnej kaplicy św. Makarego w Mackrikil niedaleko Dailly w Ayrshire ma wyrzeźbiony z jednej strony wyraźny krzyż. Lokalnie znany był jako „chrzcielnica”, co wskazuje na zrozumiałe pomylenie z kropielnicą używaną do chrztu…

Well, maybe not a confusion. In Ireland these kind of stones are called Bullaun stones. And there they are „definitely not mortars”…They are holy stones used for blessing and cursing. And when they get filled with rain water, the water acquires miraculous healing properties…
No, może to jednak nie pomyłka. W Irlandii tego typu kamienie nazywane są kamieniami Bullaun. I tam „zdecydowanie nie są moździerzami”… To święte kamienie używane do błogosławieństw i przekleństw. A kiedy zostaną napełnione wodą deszczową, woda nabiera cudownych właściwości leczniczych…

The fact that the same kind of stones like Bullaun stones (pounding stones) were in Scotland used as mortars means nothing in Ireland. The Irish are different… 🙂
Fakt, że w Szkocji używano tych samych kamieni, co kamienie Bullaun (kamienie do tłuczenia), jako moździerzy, nic nie znaczy w Irlandii. Irlandczycy są inni… 🙂
I wrote an article about Bullaun stone being mortars few years ago…Which was then followed by another article about Middle Eastern and Mediterranean Bullaun stones…
Kilka lat temu napisałem artykuł o kamieniach Bullaun jako moździerzach… Po którym pojawił się kolejny artykuł o kamieniach Bullaun z Bliskiego Wschodu i Morza Śródziemnego…
These stone mortars were considered holy not just in Ireland and Scotland. In South Baltic region they were buried in the house foundations to protect the household…
Te kamienne moździerze uważano za święte nie tylko w Irlandii i Szkocji. W regionie Południowego Bałtyku zakopywano je w fundamentach domów, aby chronić domostwa…

I talked about this in my post „Stones with narrow bottomed bowls„.
Pisałem o tym w poście „Kamienie z miskami o wąskim dnie”.
This stone from Latvia is called „Lielais Daviņu Akmens” which means great stone of giving, offering, great altar. It seems that the stone was linked to harvest rituals. For the farmers, anything to do with sowing, harvesting, grinding, eating grain had religious significance…
Ten kamień z Łotwy nazywa się „Lielais Daviņu Akmens”, co oznacza „wielki kamień ofiarowania, kamień ofiarny, wielki ołtarz”. Wydaje się, że kamień ten był związany z rytuałami żniwnymi. Dla rolników wszystko, co wiązało się z siewem, żniwami, mieleniem i jedzeniem zboża, miało znaczenie religijne…

We know this from ethnographic records. This includes tools used for ploughing, sowing, harvesting, grinding grain and making bread. They all had religious significance and were seen as possessing supernatural powers…
Wiemy o tym z zapisów etnograficznych. Dotyczy to narzędzi używanych do orki, siewu, żniw, mielenia zboża i wypieku chleba. Wszystkie miały znaczenie religijne i były postrzegane jako posiadające nadprzyrodzone moce…
[Warto się tutaj zatrzymać i zapytać: Dlaczego narzędzia do uprawy roli, czyli do zmieniania przez akt woli ludzkiej stanu Matki Ziemi, naruszania jej Ciała jakim jest Gleba były traktowane z nabożnością, a ich użycie zawsze poprzedzały różne obrządki. Czy tylko z powodu naruszenia Ciała Matki i niepokojenia tą czynnością Jej Ducha?]1CB
Large bedrock stone mortars were communal tools. Once made they could last for generations. This definitely made them special in the eyes of the farmers who used them. These mortars, being permanent in the impermanent world, must have eventually become holy…
Duże moździerze z twardego kamienia były narzędziami wspólnotowymi. Po wykonaniu mogły służyć przez pokolenia. To z pewnością czyniło je wyjątkowymi w oczach rolników, którzy ich używali. Te moździerze, będąc trwałe w nietrwałym świecie, musiały w końcu stać się święte…
[To znów za mało, ten czysty materializm ma podłoże głębokie: duchowe, bajne / mitologiczne, związane z wyobrażeniem działania całego Świata w powiązaniu wszystkiego ze wszystkim. W procesie rolnym, jak nigdzie indziej, te powiązania i zależności wszystkiego od wszystkiego są najbardziej widoczne, i to widoczne gołym okiem.]
Which is why rain water, water that comes from heaven, accumulated in bedrock mortars was also holy and was used in religious, especially healing ceremonies…
Dlatego woda deszczowa, woda pochodząca z nieba, gromadząca się w kamiennych moździerzach, również była święta i używana w ceremoniach religijnych, zwłaszcza uzdrawiających…
Which is why large boulder mortars were moved to churchyards where a lot of them were turned into holy water fonts. Well they already were holy water fonts even before Christians appropriated them…
Dlatego duże moździerze kamienne przenoszono na cmentarze, gdzie wiele z nich zamieniano w kropielnice. Cóż, były kropielnicami na wodę święconą, jeszcze zanim chrześcijanie je zawłaszczyli…
[Znów wróciłbym tutaj do Pierwszego Świętego – Pierwego i Prawego Zagonu i UpRAwy na RÓwni Welańskiej – do całego procesu podlewania i końcowego epizodu, kiedy ta uprawa została podlana nie-prawą wodą z Czarnego Źródła przez Ród Morów, co spowodowało, iż to co się urodziło stało się śmiertelne i musiało opuścić Welę. To dlatego woda stała się dwuznaczna: jako ta która spowodowała śmiertelność wszelkiego życia, w tym śmiertelność ludzi, ale też jednocześnie jako dar dla tegoż życia ORgonicznego/ORganicznego a jednocześnie ogRAniczonego w czasie. Także jako Rzeka Rzek, jako PIERW-Woda / PRAW-Woda – woda odgrywa najważniejszą rolę na Weli, czyli w Prawi i w Nawi – tak w procesie Przejścia Ducha z Nawi przez Prawię do Jedni ze Światłem Świata, jak i Przejścia Ducha do Rzycia (Życia) w Jawi po od-Nawieniu w Nawi, lub w PiERwszych NaRODzinach.]
I wonder if Christian stone fonts, like this Norman font from St Nonna’s Church at Altarnun, UK, developed from stone mortars filled with rain water…This one is particularly interesting because it is decorated with Perunikas, flowers of Perun, Slavic thunder, rain god.
Zastanawiam się, czy chrześcijańskie kamienne kropielnice, takie jak ta normańska z kościoła św. Nonny w Altarnun w Wielkiej Brytanii, powstały z kamiennych moździerzy wypełnionych wodą deszczową… Ta jest szczególnie interesująca, ponieważ jest ozdobiona perunikami, kwiatami Peruna, słowiańskiego grzmotu, boga deszczu.

[Te znaki Świętowita i Peruna są też znakami Swątlnicy i Perperuny – to znaki całych ich Tynów Bożych. Jednocześnie taki sam znak towarzyszy Tynowi Rodów (Rod i Rodżana-Przyroda). Są one praktycznie identyczne poza ukierunkowaniem (u-Kirowieniem). Zobacz znak Roda – Kwiat Rzycia/Życia oraz znak Godów-Kirów.]2CB
I talked about this symbol in my posts „Burning rolling wheel„, „Ognjena Marija” and „Archangel Michael„…
Wspominałem o tym symbolu w moich postach „Płonące toczące się koło”, „Ognjena Marija” i „Archanioł Michał”…

This symbol is also known as Flower of life…Because it is rain that makes grain grow, makes life possible??? Bread of life anyone???
Ten symbol jest również znany jako Kwiat Życia… Ponieważ to deszcz sprawia, że ziarno rośnie, umożliwia życie??? Chleb życia, ktoś chętny???
That this Norman font is not just a once off weirdness, have a look at this article: „St Austell font„…
Żeby przekonać się, że ta normańska chrzcielnica to nie tylko jednorazowa dziwaczność, zajrzyj do tego artykułu: „Chrzcielnica z St Austell”…
źródło: https://oldeuropeanculture.blogspot.com/2020/05/knocking-stones.html
Komentarze:
1CB Jak zawsze w wypadku Wiarowiedy Słowian tych przyczyn jest więcej. Nie ma tutaj pojedynczego uzasadnienia, lecz są one wielorakie i jak zwykle okazuje się, że mają charakter abstrakcyjny, niedosłowny, nie tylko materialistyczny, lecz także duchowy, głęboko filozoficzny (wijozowijny).
Otóż trzeba sobie przypomnieć choćby bajne podanie (mitologiczną słowiańską opowieść) o tym w jaki sposób powstali Ludzie – Zerywanie, Zwierzęta – Zwierzorowie i Rośliny – Zróstowie. Powstali z Wiechcia rzuconego przez Swąta za mur boskiego Waru i za mur Owalu, w którym rosło Drzewo Świata i Życia -Wierszba / Wierzba / Wiecha. To z niej Swąt odłamał ów Wiecheć – Złotą Gałąź i wyrzucił ją poza swój Zamyk na Równię Welańską. Gałąź/Wiecheć został dotknięty boską ręką, ale nie tylko to, ponieważ Swąt (Światowiłt) obtarł nim pot z własnego ciała i czoła, a więc uświęcił i ożywił (orzywił) swoimi sokami żywotnymi ten Wiecheć. Przekazał Wiechciowi tym samym swój boski najwyższy OR – orch ( niebiański, świetlisty, złoty ihOR), boski płyn płynący z Istu Swąta (Światła Świata). Darował więc w tym Wiechciu Światu (Prawijnemu, Nawijnemu i Jawijnemu) ze swego Istu także Światłomoszcz – świętą cząstkę ze swego RA, ze Świadomości Nieskończonej – z Boskiego Ducha Jedni. Ta cząstka jako Ra – Świadomość Nieskończona w Istotach Rzywych/Żywych stanowi od tego czasu ich Nadświadomość – Łączyzworę (łącznik) z Najwyższą, Nieskończoną Świadomością, z samą Istotą Swąta – Światła Świata.
Trzeba pamiętać też o tym, że na tej Równi Czarnogłów i Białoboga wyORAli pierwszy Zagon i rozpoczęli z tego Wiechcia połamanego na liczne Patyczki-Pałki i tym sposobem rozmnożonego w Patyczki-Pątyczki, w Pałki/Zapałki, czyli w ZaROdki Rzywe (Żywe, tj. za-Palone, puszczone w RUch, w Rzt’je) upRAwę ROli. Tak doszło do Świętej Uprawy – PiERwej UpRAwy, PRAwej UpRAwy, bo na Równi w PRAwi, czyli do pierwszej uprawy rolnej w Dziejach Stworzonego Świata.
Stąd też później w Górach Świętego Równoramiennego Krzyża (Świastyki / Świętokrzyskich / Łyskowickich) lud, który uważał się za potomków Zerywanów z Równi Welańskiej ustanowił Świętą Górę – Pałkę, jak też Świątynię Dziewięciu Kręgów Czasu i Dziewięciu Tynów Bożych. Stąd też, cały ten lud pochodzący i zamieszkujący Góry Łyskowickie, Góry Pałki nazywano plemieniem Pałkinów i Łyskowiców. Symbolicznie (bo była to już Nowa Koliba a nie ta Stara Koliba -południowo-syberyjska H-ARALska i BAJkalska). To właśnie miejsce zostało „tknięte”/”tchnięte” Ręką Światowita i tym samym wyposażone w jego Łyskającą Świastykę (Skrzyste Święte, Świetliste, Skrzydlate Rzycie i Ra Wszego Świata). Tu spadli z Prawi i Nawi Zerywanie: Pałkini i Łyskowice, tutaj oni przybyli ze Starej Koliby i założyli Kolibę Nową – ORzą / J-ARą.
Stąd też w dalszych dziejach Sławian / Słowian i Ariów na Ziemi występują takie święte zwierzęta założycielskie ich krajów jak: OR-rzeł, WiERz-ch-Owiec (koń), K-RO-Owa, T-UR, WipERA (Dzik), WedRAk/BiedROna.
Trzeba pamiętać o tym jak ta uprawa przebiegała, i skąd w ogóle wzięli się Ludzie, Zwierzęta i Rośliny na Matce Ziemi. Zachęcam do przeczytania tego podania w Księdze Tura, bo jest nie tylko piękne, ale i głęboko wijozowijne i uzasadnia bosko-ludzką więź oraz wszelkie więzi między Prawią / Nawią a Jawią na każdym poziomie wierzenia i zrozumienia Wiarowiedy Słowian. Mówi też ono o trudnych początkach Człowieka na Ziemi.
2CB
Przedstawione tutaj znaki Światowita i Peruna są grubym uproszczeniem ich znaczenia wiarowiedowego. Po pierwsze jeśli już to są to znaki/sekiry całych Tynów Świętowita i Peruna, czyli wszystkich postaci pochodzących z tego samego rodu/domu.

Znaki różnią się ułożeniem Promienia poziomego i pionowego, oraz znak Peruna posiada Płatki (oprócz Promieni) i Łuki na Kręgu, jak również kolor bajny / bajorkowy Ognia – Cz-ERwień, K-ARmin. Widać że znak Peruna jest uszczegółowieniem znaku Swąta.
Po drugie, kiedy podejść do sprawy wijozowijnie to należy zauważyć ich praktyczną identyczność co do liczby linii (promieni) w kole/kręgu. Jest to koło ułożone na sześciu P-ROmieniach / RAmionach. Sześć Promieni to symbol Rzycia/Życia, ORZywienia Świata. Są to zatem uniwersalne znaki-sekiry Swąta i wszystkich jego schodzących w dół i rozszczepiających się emanacji, ale w szczególnym aspekcie (ob-jącie/u-jęciu) RODzenia, u-WIJania RzYcia . Widać to uszczegółowienie także w innych znakach przypisywanych innym tynom bożym lub całym rodom, jak na przykład Bogom Godów – Kirom, albo Tynowi Rodów gdzie znak ten występuje nazywany wprost jako Kwiat Życia/RzYcia.

Kwiat Godów, czyli Kirów – Bogów Stron i Pór. Ten znak posiada dodatkowe otoczenie, kolory, tło. Zawiera tak Płatki jak i zaznaczone w płatkach Promienie. Cztery Kręgi: Zielony zewnętrzy, Czerwony środkowy, Niebieski przywewnętrzny i czarny (linia) z Żółtym tłem – wewnętrzny (wewnętrzne koło/krąg). Krąg Niebieski posiada podział na Ogniwa Różańca, których powinno być albo 96 (Białobożych) albo 108 (Czarnogłowskich). Oś zbiegu całej Symetrii / punkt środkowy (Oś-RÓDa) symbolizuje Swąta/Świętowita. Płatki razem z Zarodkami (Byt-RAkami / WedRAkami – czerwonymi z czarną kropką po środku) dają razem 12 Mocy, podobnie jak i znaki na obrzeżu kwadratu. Liczba wszystkich elementów znaku powinna wynosić 8 i symbolizować 8 Żywiołów. Tak tutaj jest: Kwiat, Zarodki, Tło Wnętrza, 3 Kręgi, Tło Zewnętrza, Ramka.

Kwiat Życia (Rzycia), czyli Tynu Rodów (tutaj zwielokrotniony, gdyż nie miałem czasu poszukać wersji pojedynczej) z Sześcioma Płatkami wyRAstającymi ze Środka Kręgu (Oś-Ródy) Rzycia/Światła i Sześcioma Łukami Świata na Obwodzie Kręgu Rzycia. Jak widać nie ma linii Promieni tylko same Płatki.
Te znaki różnią się tłem, ukierunkowaniem promieni, dodatkami pomiędzy promieniami, co je indywidualizuje dokładnie tak, jak pokazał to Goran Pavlovic w odniesieniu do Swiętowita i Peruna. Jednak stanowią one sekiry całych tynów i to TYLKO w kontekście ROdzenia RzYcia/Życia – StwARzAnia RzYcia/Życia w różnych jątach/aspektach (działach / tynach / domach / emanacjach) tego samego Światła Świata Stwarzającego / Uwijającego / Rodzącego Rzycie.
Poza tymi znakami przedstawionymi tutaj do Tynów przypisane są ich zupełnie indywidualne ogólne SEKIRY tj. Symbole/Godła (nie odniesione do żadnego szczególnego aspektu/ujęcia/objątu), czy ich indywidualne Znaki Mowy / Dźwięku / Rytu-Zapisu (np. lawiry, czyli znaki głosek z różnych alfabetów: łacińskiego, runicznego, głagolicowego, wiciowego (sanskryt), karuny). Są też do Tynów przypisane Święte Czerty (liczby / kreski w rozumieniu magicznym/mogtycznym sprowadzalne do jedności liczbowej np. czerta 11 = 2 (1+1)), jak też Barwy/Bajwy Święte (kolory Wstęg i Bajorków) oraz totemiczne (czyli wcieleniowe): Zwierzęta, Rośliny, Drzewa, Kamienie, Wianki, Zioła, Ptaki, Owady, a nawet rodzaje Mchów oraz inne atrybuty, np.: Narzędzia Boskie, Gesty i Ułożenia Rąk, Wyrazy Twarzy, Barwy strojów i samych postaci (osób boskich, np. niebieska, albo czarna lub biała), itp. itd. Są też przypisane poszczególnym tynom różne rodzaje Ofiar ze: zwierząt, drzew, ziół, różne wieńce i przedmioty ofiarne (np. pióra, futro, włosie, wosk, miód, kładzidło/kadzidło itp.).