Od Poli Dec

Archeolodzy odkryli w sercu Lasów Włodawskich jedno z najlepiej zachowanych wczesnośredniowiecznych grodzisk w Polsce. Ukryta przez wieki w trudno dostępnym terenie warownia w Kaplonosach Kolonii odsłoniła już ponad 240 artefaktów z czasów od X do XIII wieku. Najnowsze badania potwierdzają, że mamy do czynienia z wyjątkowym obiektem obronnym o niemal nienaruszonym układzie przestrzennym.
Stanowisko po raz pierwszy rozpoznano w 2016 roku dzięki analizom teledetekcyjnym przeprowadzonym przez Grzegorza Mączkę z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie. Modele LiDAR ujawniły regularne wyniesienie z wyraźnymi śladami wałów i fos. W 2024 roku archeolodzy potwierdzili te obserwacje podczas pierwszej wizji terenowej, a w kolejnym roku przeprowadzili szersze badania nieinwazyjne i małoinwazyjne pod kierunkiem Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Znaleźli już 244 artefakty
Prace, realizowane przez firmę Gorgona Patrycja Piotrowska z Lublina, objęły m.in. analizy zdjęć w świetle widzialnym i podczerwonym, modelowanie terenu w oparciu o dane LiDAR, pomiary elektrooporowe i planigrafię zabytków z wykorzystaniem precyzyjnego GPS. Warunki były ekstremalne – teren objęty jest ochroną w ramach rezerwatu przyrody Las Ochoża im. Marka Kellera, a dostęp ograniczają bagna, gęsty podszyt i powalone drzewa.
zobacz u źródła: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1226733046240369&id=100067110546777&ref=embed_post
Potwierdzają istnienie stałej osady
Mimo to badacze dokonali imponujących odkryć. Wśród 244 artefaktów znalazły się narzędzia codziennego użytku, tj. 66 noży, sierpy, gwoździe, lemiesz, krzesiwa, ale też elementy broni (groty strzał, grot włóczni) i ozdoby, jak srebrna zausznica, sprzączka lirowata, fibula podkowiasta oraz półwytworzona lunula. Fragmenty naczyń ceramicznych potwierdzają istnienie stałej osady, a układ znalezisk wskazuje na funkcjonalny podział przestrzeni.
Grodzisko w Kaplonosach Kolonii stanowi absolutnie wyjątkowy obiekt na mapie archeologicznej województwa lubelskiego. Jest niemal nietkniętym ręką ludzką reliktem wczesnośredniowiecznego założenia obronnego, które kryje ślady umocnień, pozostałości zabudowy oraz liczne zabytki ruchome z epoki
czytamy w raporcie przekazanym do LWKZ.
Badania geofizyczne wskazują na istnienie palenisk, jam gospodarczych oraz śladów konstrukcji drewniano-ziemnych typu skrzynkowego, a przerwa w wale wschodnim mogła stanowić pierwotną bramę. Uwagę badaczy przyciągnęły także granity narzutowe rozrzucone po terenie, niektóre noszą ślady termicznego pękania i obróbki.
Losy grodziska po XIII wieku
Losy grodziska po XIII wieku wiążą się z przyrodą. Po opuszczeniu przez mieszkańców teren stopniowo zarósł lasem i bagnami. Wśród późniejszych znalezisk są łuski karabinowe z II wojny światowej, fragment zegarka kieszonkowego i niebieski guzik ze szkłem z XIX wieku. Ślady te potwierdzają lokalne przekazy o Żydach, którzy mieli się tu ukrywać w czasie okupacji niemieckiej.
Dzisiejsze grodzisko, objęte ochroną rezerwatową, to unikalne połączenie dziedzictwa archeologicznego i przyrodniczego. Archeolodzy planują kontynuację badań, które obejmą analizy geochemiczne, przyrodnicze i geomorfologiczne, a w przyszłości pierwsze wykopaliska.