Zmiany na Ziemi.pl: Zapraszamy do Warszawy, na protest przeciwko przymusowi szczepień w Polsce

Źródło: STOP NOP

To niesamowite, że w 72 lata po upadku III Rzeszy ludzie w Europie nadal muszą walczyć o to, aby nie być poddawanym wbrew woli, nieludzkim eksperymentom medycznych. Praktyki lekarskie godne otoczonego złą sławą dr Mengele zostały przemianowane i teraz nazywa się je życiodajnymi „szczepieniami ochronnymi”. Aby jakoś bronić się przed tym zbrodniczym dyktatem organizuje się wielki protest, który przejdzie ulicami Warszawy 3 czerwca 2017 roku.

 

źródło: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/zapraszamy-do-warszawy-na-protest-przeciwko-przymusowi-szczepien-w-polsce

Polskie władze robią co mogą, aby jak największej ilości swoich obywateli wstrzyknąć związki rtęci, aluminium, lub przynajmniej obce DNA z abortowanych płodów. To czysty biznes dla sprzedających te dziwne preparaty firm, które po latach siania propagandy strachu wymierzonej w rodziców, postanowiły zmienić podejście i przekonują do szczepień urzędników, którzy chętnie płacą nieswoimi pieniędzmi za preparaty, które potem zgromadzone muszą być użyte przed określonym terminem.

Za czasów poprzedniej władzy koszt tak zwanego kalendarza szczepień wynosił około 94 miliony złotych. Gdy do władzy doszła obecna partia rządząca koszt rocznego zakupu szczepionek wzrósł dziesięciokrotnie do niemal 960 milionów złotych. Duża część tych pieniędzy została przekazana na kontrowersyjną szczepionkę przeciw wirusowi brodawczaka, tak zwaną HPV, która jest bardzo droga i ma być aplikowana wszystkim młodym Polkom. Problem polega na tym, że jest ona jednocześnie oskarżana o wywoływanie bezpłodności. Czy to oznacza, ze preparat ten może służyć do redukcji populacji narodu Polskiego? Najwyraźniej tak, a na dodatek sami za to zapłacimy w podatkach.

 

Obserwuje się ostatnio zdecydowany wzrost represji dla rodziców odmawiających wstrzyknięcia swoim dzieciom potencjalnie niebezpiecznych substancji. Prawdopodobnie wzmożenie ataków ma związek z datą ważności kupionych za pieniądze z podatków preparatów. Coraz więcej osób, które odmawiają poddania się tym podejrzanym procedurom medycznym zostaje objęte ostracyzmem społecznym.

Ludzie, którzy zadają pytania o skład rzekomo dobroczynnych szczepionek nie są zbyt lubiani. Urzędnicy początkowo usiłowali zmuszać takich opornych do zatrucia swoich dzieci, grożąc im sankcją administracyjną, ale wciąż coraz więcej rodziców odmawia poddawania się tym procedurom.

 

Z niewiadomych powodów w Polsce panuje przekonanie, że szczepionki to coś pozytywnego i dobrego dla organizmu. Większość osób twierdzących tak nigdy nie słyszało o negatywnym odczynie poszczepiennym, a nawet jeśli słyszeli to wydaje im się, że grozi ewentualnie jakaś wysypka. W uszkodzenia mózgu tacy „naukowcy” nie chcą wierzyć.

 

więcej: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/zapraszamy-do-warszawy-na-protest-przeciwko-przymusowi-szczepien-w-polsce

 

Podziel się!