Wielcy Polacy: Emanuel Wielikowski (1895 – 1979) i jego Zderzenie Światów

Immanuel Wielikowski (1895 – 1979) i jego Zderzenie Światów

 

Polskojęzyczna Wikipedia robi chyba za białoruską Wikipedię i nadaje temu mieszkańcowi ziem I Rzeczpospolitej Szlacheckiej dziwaczne imię, które my w Polsce znamy jako Emanuel. Wielikowski jako pierwszy sformułował „hipotezę czasu widmowego” dotyczącą fałszywego datowania egipskich piramid i dziwnego okresu przerwy między Cywilizacją Minojską (1200 p.n.e.) a pierwszymi polis starożytności, które pojawiają się około 700 p.n.e.. Polskojęzyczna Wikipedia poświęca temu wybitnemu autorowi kilka linijek i robi z niego Białorusina/Żyda. Dzisiaj jego teoria nie jest już ignorowana. Odsyłam do filmu Bald TV „Hipoteza czasu widmowego”, gdzie zwraca się uwagę na tysiące sfałszowanych dokumentów kościelnych z okresu średniowiecza, które miały określać oficjalny bieg historii, a także potwierdzać nadania olbrzymich obszarów ziemi dla Kościoła przez władców i wielmożów.

Archeologia polska ma podobno taki sam problem na jaki zwrócił uwagę Wielikowski – brak artefaktów między VI a X wiekiem (600-900 n.e.). A co jeśli hipoteza czasu widmowego jest prawidłowa i Chrzest Polski miał miejsce nie w roku 966, a w roku 669?!

Velikovsky zdawał sobie sprawę ze znaczenia swych odkryć i wniosków, dlatego opublikował tylko te elementy które mógł jasno udowodnić, często opierając się na szeregu niezależnych przesłankach. Mimo to jego pierwsza książka Worlds In Collision (Zderzenie Światów) wywołała wrzawę wśród specjalistów oraz w społeczeństwie, jaka nie miała miejsca w historii nauki od czasów Galileusza. Po cząstkowych wstępnych publikacjach, Macmillan, wydawnictwo które miało właśnie opublikować książkę, zostało zmuszone do wycofania się z powodu połączonej oszczerczej kampanii głównych amerykańskich uniwersytetów. I mimo że książka w późniejszym okresie pozostawała przez szereg tygodni na szczycie listy bestsellerów i miała ponad 20 wydań w samych Stanach Zjednoczonych, opór i wrzawa nie ustały aż dopiero po śmierci Velikovskiego.
Największy stres w tej kampanii spowodowały oszczercze zarzuty o charakterze osobistym oraz dyskryminacje, niegodne naukowego podejścia, a często dokonywane przez osoby które nie czytały książek Velikovskiego. Z drugiej strony, teorie Velikovskiego znalazły entuzjastycznych i licznych stronników, co spowodowało w rezultacie namiętne publicz
ne polemiki przez szereg dekad.

Skąd my to znamy?! Minęło prawie 100 lat od tego czasu (niech będzie, że prawie 70), a w Polsce powtórka z rozrywki.

„Dzięki swym studiom związanym z psychoanalizą, a szczególnie z bohaterami Freuda – Edypem i Echnatonem, Immanuel Velikovsky zaangażował się głęboko w badania historii starożytnej, a w szczególności Bliskiego Wschodu. Przy tej okazji zetknął się z egipskim papirusem, który opisywał zdarzenia zaskakująco podobne do opisanych w Księdze Exodus w Starym Testamencie.
Idąc tym śladem, Velikovsky, w czasie 10-letnich skrupulatnych badań przestudiował źródła pochodzące od wszystkich kultur. Wszędzie znalazł doniesienia o wielkich katastrofach naturalnych, zaskakujących swoim podobieństwem, co pozwalało mu przyjąć, że te dramatyczne wydarzenia objęły całą kulę ziemską.
Pozostawało to w sprzeczności z powszechną teorią jednorodności, według której obecny stan Ziemi jest wynikiem niewielkich zmian zachodzących w długim okresie czasu, przy uwzględnieniu tylko takich procesów, jakie można zaobserwować obecnie. Ale co było jeszcze bardziej zaskakujące, to datowanie tych katastrof w czasach historycznych, kiedy według przyjętych poglądów naukowych panował spokój i wszystko pozostawało w normie.

W tym samym czasie kiedy Velikovsky dowiedział się o globalnych katastrofach, odkrył też, że powszechnie przyjęta chronologia historii starożytnego Egiptu myli się o szereg wieków. W szczegółowych badaniach, przypominających dochodzenie kryminalne, zrekonstruował rzeczywisty bieg wydarzeń i znalazł proste i przekonujące wyjaśnienie wielu sprzeczności.

Chcąc zweryfikować swoje odkrycia oparte na starożytnych źródłach, Velikovsky podszedł wszechstronnie do geologicznych, paleontologicznych i archeologicznych faktów, i wykazał, że – mimo sprzeczności z obowiązującą wiedzą – prowadzą one do tych samych wniosków.”

Sam Velikovsky pragnął poważnej, naukowej (we właściwym sensie) dyskusji swoich teorii i czynił stale wysiłki aby zainicjować określone eksperymenty, szczególnie w powstającym programie badania przestrzeni kosmicznej, które to usiłowania były jednak w większości odrzucane. Jednak badania Wenus, Marsa, jak też Saturna i Jowisza, dokonane przez sondy kosmiczne, przyniosły odkrycia, które Velikovsky – w oparciu o swoje studia – przewidział wiele lat przedtem. Kiedyś zostały one wydrwione, a obecnie potwierdzenia jego przewidywań zostały potraktowane jako przypadkowe zbieżności. Nawet od lat 80-tych, kiedy naturalne katastrofy zostały uznane jako część historii Ziemi, w dalszym ciągu Velikovskiego szkaluje się i pomija milczeniem.
Jednym z niewielu naukowców, którzy obiektywnie i poważnie potraktowali pracę Velikovskiego, był Albert Einstein. W ciągu ostatnich dwóch lat życia Einsteina spotykali się obaj w celu prowadzenia naukowych dyskusji i nawet nawiązała się między nimi przyjaźń. Po śmierci Einsteina, na jego biurku znaleziono otwarty egzemplarz Worlds In Collision.

W ciągu ostatnich dekad, taktyka usuwania w cień niepokornego umysłu jeszcze się nasiliła. Współczesnym naukowcom nazwisko „Velikovsky” przeważnie nic nie mówi, tym bardziej że żadna encyklopedia go nie wymienia.
Dlatego szczególnie ważne jest, aby jego pełne prace zostały znowu opublikowane. Wydawnictwo Paradigma Ltd podjęło się zadania, aby te prace, które są tak ważne dla sposobu w jaki postrzegamy i rozumiemy siebie, stały się dostępne dla społeczeństwa i dla naukowców, mając nadzieję, że zostaną dzięki temu poważnie i obiektywnie zbadane i ocenione, tak jak na to zasługują.

więcej u źródła: http://www.velikovsky.org/pl/dzialalnosc.html

Bald TV: Hipoteza czasu widmowego

Polskojęzyczna Wikipedia:

Immanuił Wielikowski (Иммануил Великовский) (ur. 10 czerwca 1895 w Witebsku, zm. 17 listopada 1979) – naukowiec, psychiatra i psychoanalityk, autor licznych kontrowersyjnych książek, w których dokonywał reinterpretacji wielu zdarzeń z historii.

W większości teorie Wielikowskiego były przez akademicką naukę odrzucane bądź ignorowane.

Książki
  • Światy w zderzeniach – książka opowiadająca o historii Układu Słonecznego, według której Wenus wyrzucona z Jowisza przeniosła swoją orbitę na obecną pozycje, omijając Ziemię podczas wędrówki Izraelitów z Egiptu do Kannanu[1].
Wrogość

Zdecydowanie wroga reakcja środowiska naukowego w stosunku do Wielikowskiego stała się przedmiotem analiz i kontrowersji, między innymi:

  • Studium magazynu American Behavioral Scientist (opublikowane jako książka)[2].
  • Praca J. Gilberta, professora historii na University of Maryland[3].
  • Praca H. Bauera[4]
  • Prace Wielikowskiego analizujące jak przełomowe idee są zwykle akceptowane przez środowisko naukowe[5][6][7].
Linki zewnętrzne

Prace Wielikowskiego dostępne on-line

Organizacje kontynuujące prace Wielikowskiego
Prace krytyczne wobec Wielikowskiego
Przypisy

Velikovsky, I. Claude Schaeffer http://www.varchive.org/cor/schaeffer/schaef.htm

Anglojęzyczna Wikipedia:

Immanuel Velikovsky (/ˌvɛliˈkɒfski/; Russian: Иммануи́л Велико́вский, IPA: [ɪmənʊˈil vʲɪlʲɪˈkofskʲɪj]; 10 June [O.S. 29 May] 1895 – 17 November 1979) was a Russian independent scholar best known as the author of a number of controversial books reinterpreting the events of ancient history, in particular the US bestseller Worlds in Collision published in 1950.[1] Earlier, he had played a role in the founding of the Hebrew University of Jerusalem in Israel, and was a psychiatrist and psychoanalyst.

His books use comparative mythology and ancient literary sources (including the Old Testament) to argue that Earth suffered catastrophic close contacts with other planets (principally Venus and Mars) in ancient times. In positioning Velikovsky among catastrophists including Hans Bellamy, Ignatius Donnelly, and Johann Gottlieb Radlof,[2] the British astronomers Victor Clube and Bill Napier noted „… Velikovsky is not so much the first of the new catastrophists … ; he is the last in a line of traditional catastrophists going back to mediaeval times and probably earlier.”[3] Velikovsky argued that electromagnetic effects play an important role in celestial mechanics. He also proposed a revised chronology for ancient Egypt, Greece, Israel and other cultures of the ancient Near East. The revised chronology aimed at explaining the so-called „dark age” of the eastern Mediterranean (c. 1100–750 BC) and reconciling biblical history with mainstream archaeology and Egyptian chronology.

In general, Velikovsky’s theories have been ignored or vigorously rejected by the academic community.[4] Nonetheless, his books often sold well and gained an enthusiastic support in lay circles, often fuelled by claims of unfair treatment for Velikovsky by orthodox academia.[5][6][7][8] The controversy surrounding his work and its reception is often referred to as „the Velikovsky affair”.[9][10][11] Velikovsky’s work is frequently cited as a canonical example of pseudoscience and has been used as an example of the demarcation problem.[12]

 

Childhood and early education

Immanuel Velikovsky was born in 1895 to a prosperous Jewish family in Vitebsk, Russia (now in Belarus). The son of Shimon (Simon Yehiel) Velikovsky (1859–1937) and Beila Grodensky, he learned several languages as a child and was sent away to study at the Medvednikov Gymnasium in Moscow, where he performed well in Russian and mathematics. He graduated with a gold medal in 1913. Velikovsky then traveled in Europe and visited Palestine before briefly studying medicine at Montpellier in France and taking premedical courses at the University of Edinburgh. He returned to Russia before the outbreak of World War I, enrolled in the University of Moscow, and received a medical degree in 1921.

Hebrew University of Jerusalem

Upon taking his medical degree, Velikovsky left Russia for Berlin. With the financial support of his father, Velikovsky edited and published two volumes of scientific papers translated into Hebrew. The volumes were titled Scripta Universitatis Atque Bibliothecae Hierosolymitanarum („Writings of the Jerusalem University & Library”). He enlisted Albert Einstein to prepare the volume dealing with mathematics and physics. This project was a cornerstone in the formation of the Hebrew University of Jerusalem, as the fledgling university was able to donate copies of the Scripta to the libraries of other academic institutions in exchange for complimentary copies of publications from those institutions.

In 1923, Velikovsky married Elisheva Kramer, a young violinist.

Career as a psychiatrist

Velikovsky lived in what was then the British Mandate of Palestine from 1924 to 1939, practising medicine in the fields of general practice, psychiatry and psychoanalysis which he had studied under Sigmund Freud‚s pupil Wilhelm Stekel in Vienna. During this time, he had about a dozen papers published in medical and psychoanalytic journals. He was also published in Freud’s Imago, including a precocious analysis of Freud’s own dreams.[13]

Emigration to the US and a career as an author

In 1939, with the prospect of war looming, Velikovsky travelled with his family to New York City, intending to spend a sabbatical year researching for his book Oedipus and Akhenaton. The book was inspired by Freud’s Moses and Monotheism and explored the possibility that Pharaoh Akhenaton was the legendary Oedipus. Freud had argued that Akhenaton, the supposedly monotheistic Egyptian pharaoh, was the source of the religious principles that Moses taught to the people of Israel in the desert. Freud’s claim (and that of others before him) was based in part on the resemblance of Psalm 104 in the Bible to an Egyptian hymn discovered on the wall of the Tomb of Akhenaton’s general, Ai, in Akhenaton’s city of Akhetaten. To disprove Freud’s claim and to prove the Exodus as such, Velikovsky sought evidence for the Exodus in Egyptian documents. One such document was the Ipuwer Papyrus, which he felt reported events similar to several of the Biblical plagues. Since conventional Egyptology dated the Ipuwer Papyrus much earlier than either the Biblical date for the Exodus (ca. 1500—1450 BCE) or the Exodus date accepted by many of those who accepted the conventional chronology of Egypt (ca. 1250 BCE), Velikovsky had to revise the conventional chronology.

Dr.Immanuel Velikovsky 1947 passport photo.

Within weeks of his arrival in the United States, World War II began. Launching on a tangent from his original book project, Velikovsky began to develop the radical catastrophist cosmology and revised chronology theories for which he would become notorious. For the remainder of the Second World War, now as a permanent resident of New York City, he continued to research and write about his ideas, searching for a means to disseminate them to academia and the public. He privately published two small Scripta Academica pamphlets summarising his theories in 1945 (Theses for the Reconstruction of Ancient History and Cosmos Without Gravitation). He mailed copies of the latter to academic libraries and scientists, including Harvard astronomer Harlow Shapley in 1947.

In 1950, after eight publishing houses rejected the Worlds in Collision manuscript,[14] it was finally published by Macmillan, which had a large presence in the academic textbook market. Even before its appearance, the book was enveloped by furious controversy, when Harper’s Magazine published a highly positive feature on it, as did Reader’s Digest, with what would today be called a creationist slant. This came to the attention of Shapley, who opposed the publication of the work, having been made familiar with Velikovsky’s claims through the pamphlet Velikovsky had given him. Shapley threatened to organise a textbook boycott of Macmillan for its publication of Worlds in Collision, and within two months the book was transferred to Doubleday. It was by then a bestseller in the United States. In 1952, Doubleday published the first installment in Velikovsky’s revised chronology, Ages in Chaos, followed by the Earth in Upheaval (a geological volume) in 1955. In November 1952, Velikovsky moved from Manhattan to Princeton, New Jersey.

For most of the 1950s and early 1960s, Velikovsky was persona non grata on college and university campuses. After this period, he began to receive more requests to speak. He lectured, frequently to record crowds, at universities across North America. In 1972, the Canadian Broadcasting Corporation aired a one-hour television special featuring Velikovsky and his work, and this was followed by a thirty-minute documentary by the BBC in 1973.

During the remainder of the 1970s, Velikovsky devoted a great deal of his time and energy to rebutting his critics in academia, and he continued to tour North America and Europe to deliver lectures on his ideas. By that time, the elderly Velikovsky suffered from diabetes and intermittent depression, which his daughter said may have been exacerbated by the academic establishment’s continuing rejection of his work.[15][third-party source needed] He died in 1979.

Posthumous administration of literary estate

For many years, Velikovsky’s estate was controlled by his two daughters, Shulamit Velikovsky Kogan (b. 1925), and Ruth Ruhama Velikovsky Sharon (b. 1926),[16] who generally resisted the publication of any further material.[citation needed] (Exceptions include the biography ABA — the Glory and the Torment: The Life of Dr. Immanuel Velikovsky, issued in 1995 and greeted with rather dubious reviews;[17][18][19] and a Hebrew translation of another Ages in Chaos volume, The Dark Age of Greece, which was published in Israel.) A volume of Velikovsky’s discussions and correspondence with Albert Einstein appeared in Hebrew in Israel, translated and edited by his daughter Shulamit Velikovsky Kogan. In the late 1990s, a large portion of Velikovsky’s unpublished book manuscripts, essays and correspondence became available at the Velikovsky Archive website.[20] In 2005, Velikovsky’s daughter Ruth Sharon presented his entire archive to Princeton University Library.[21]

Ideas

Notwithstanding Velikovsky’s dozen or so publications in medical and psychoanalytic journals in the 1920s and 1930s,[22] the work for which he became well known was developed by him during the early 1940s, whilst living in New York City. He summarised his core ideas in an affidavit in November 1942,[23] and in two privately published Scripta Academica pamphlets entitled Theses for the Reconstruction of Ancient History (1945) and Cosmos without Gravitation (1946).[24]

Rather than have his ideas dismissed wholesale because of potential flaws in any one area, Velikovsky then chose to publish them as a series of book volumes, aimed at a lay audience, dealing separately with his proposals on ancient history, and with areas more relevant to the physical sciences. Velikovsky was a passionate Zionist,[25][26] and this did steer the focus of his work, although its scope was considerably more far-reaching than this. The entire body of work could be said to stem from an attempt to solve the following problem: that to Velikovsky there appeared to be insufficient correlation in the written or archaeological records between Biblical history and what was known of the history of the area, in particular, Egypt.[27]

Velikovsky searched for common mention of events within literary records, and in the Ipuwer Papyrus he believed he had found a contemporary Egyptian account of the Plagues of Egypt. Moreover, he interpreted both accounts as descriptions of a great natural catastrophe. Velikovsky attempted to investigate the physical cause of these events, and extrapolated backwards and forwards in history from this point, cross-comparing written and mythical records from cultures on every inhabited continent, using them to attempt synchronisms of the historical records, yielding what he believed to be further periodic natural catastrophes that can be global in scale.[citation needed]

He arrived at a body of radical inter-disciplinary ideas, which might be summarised as:[citation needed]

  • Planet Earth has suffered natural catastrophes on a global scale, both before and during humankind’s recorded history.
  • There is evidence for these catastrophes in the geological record (here Velikovsky was advocating Catastrophist ideas as opposed to the prevailing Uniformitarian notions) and archeological record. The extinction of many species had occurred catastrophically, not by gradual Darwinian means.
  • The catastrophes that occurred within the memory of humankind are recorded in the myths, legends and written history of all ancient cultures and civilisations. Velikovsky pointed to alleged concordances in the accounts of many cultures, and proposed that they referred to the same real events. For instance, the memory of a flood is recorded in the Hebrew Bible, in the Greek legend of Deucalion, and in the Manu legend of India. Velikovsky put forward the psychoanalytic idea of „Cultural Amnesia” as a mechanism whereby these literal records came to be regarded as mere myths and legends.
  • The causes of these natural catastrophes were close encounters between the Earth and other bodies within the solar system — not least what are now the planets Saturn, Jupiter, Venus, and Mars, these bodies having moved upon different orbits within human memory.
  • To explain the fact that these changes to the configuration of the solar system violate several well-understood laws of physics, Velikovsky invented a role for electromagnetic forces in counteracting gravity and orbital mechanics.

Some of Velikovsky’s specific postulated catastrophes included:[citation needed]

  • A tentative suggestion that Earth had once been a satellite of a „proto-Saturn” body, before its current solar orbit.
  • That the Deluge (Noah’s Flood) had been caused by proto-Saturn’s entering a nova state, and ejecting much of its mass into space.
  • A suggestion that the planet Mercury was involved in the Tower of Babel catastrophe.
  • Jupiter had been the prime mover in the catastrophe that saw the destruction of Sodom and Gomorrah.
  • Periodic close contacts with a „cometary Venus” (which had been ejected from Jupiter) had caused the Exodus events (c. 1500 BCE) and Joshua‚s subsequent „sun standing still” (Joshua 10:12 and 13) incident.
  • Periodic close contacts with Mars had caused havoc in the 8th and 7th centuries BCE.

As noted above, Velikovsky had conceived the broad sweep of this material by the early 1940s. However, within his lifetime, whilst he continued to research, expand and lecture upon the details of his ideas, he released only selected portions of his work to the public in book form:[citation needed]

  • Worlds in Collision (1950) discussed the literary and mythical records of the „Venus” and „Mars” catastrophes
  • Portions of his Revised Chronology were published as Ages in Chaos (1952), Peoples of the Sea (1977) and Rameses II and His Time (1978) (The related monograph Oedipus and Akhenaten, 1960, posited the thesis that pharaoh Akhenaten was the prototype for the Greek mythic figure Oedipus.)
  • Earth in Upheaval (1955) dealt with geological evidence for global natural catastrophes.

Velikovsky’s ideas on his earlier Saturn/Mercury/Jupiter events were never published, and the available archived manuscripts are much less developed.[citation needed]

Of all the strands of his work, Velikovsky published least on his belief that electromagnetism plays a role in orbital mechanics. Although he appears to have retreated from the propositions in his 1946 monograph Cosmos without Gravitation, no such retreat is apparent in Stargazers and Gravediggers.[28] Cosmos without Gravitation, which Velikovsky placed in university libraries and sent to scientists, is a probable catalyst for the hostile response of astronomers and physicists to his later claims about astronomy.[29] However, other Velikovskian enthusiasts such as Ralph Juergens (dec.), Earl Milton (dec.), Wal Thornhill, and Donald E. Scott have claimed that stars are powered not by internal nuclear fusion, but by galactic-scale electrical discharge currents. Such ideas do not find support in the conventional literature and are rejected as pseudoscience by the scientific community.[30][31][32]

Revised chronology

Velikovsky argued that the conventional chronology of the Near East and classical world, based upon Egyptian Sothic dating and the king lists of Manetho, was wholly flawed. This was the reason for the apparent absence of correlation between the Biblical account and those of neighbouring cultures, and also the cause of the enigmatic „Dark Ages” in Greece and elsewhere. Velikovsky shifted several chronologies and dynasties from the Egyptian Old Kingdom to Ptolemaic times by centuries (a scheme he called the Revised Chronology), placing The Exodus contemporary with the fall of the Middle Kingdom of Egypt. He proposed numerous other synchronisms stretching up to the time of Alexander the Great. He argued that these eliminate phantom „Dark Ages”, and vindicate the biblical accounts of history and those recorded by Herodotus.

These ideas were first put forward briefly in his Theses for the Reconstruction of Ancient History, but Ages in Chaos was his first full-length work on the subject. This was followed by Oedipus and Akhenaton, Peoples of the Sea and Rameses II and His Time, and two further works that were unpublished at the time of his death but that are now available online at the Velikovsky Archive: The Assyrian Conquest and The Dark Ages of Greece.

Though rejected by mainstream historians, these ideas have been developed by other historians such as David Rohl and Peter James, who have also attempted their own revised chronologies.

Reception

Velikovskyism

C. Leroy Ellenberger with Immanuel Velikovsky at Seaside Heights, New Jersey, in 1978.

Velikovsky inspired numerous followers during the 1960s and 1970s. Alfred de Grazia dedicated a 1963 issue of his journal, American Behavioral Scientist, to Velikovsky, which was published in an expanded version as a book, The Velikovsky Affair — Scientism Versus Science, in 1966. The Skeptical Inquirer, in a review of a later book by de Grazia, Cosmic Heretics (1984), suggests that de Grazia’s efforts may be responsible for Velikovsky’s continuing notability during the 1970s.[33]

The Society for Interdisciplinary Studies (SIS) was „formed in 1974 in response to the growing interest in the works of modern catastrophists, notably the highly controversial Dr. Immanuel Velikovsky”. The Institute for the Study of Interdisciplinary Sciences (ISIS) is a 1985 spinoff from the SIS founded under the directorship of David Rohl, who had come to reject Velikovsky’s Revised Chronology in favour of his own „New Chronology„.

Kronos: A Journal of Interdisciplinary Synthesis was founded in 1975 explicitly „to deal with Velikovsky’s work”. Ten issues of Pensée: Immanuel Velikovsky Reconsidered appeared from 1972 to 1975. The controversy surrounding Velikovsky peaked in the mid 1970s and public interest declined in the 1980s, and by 1984, erstwhile Velikovskyist C. Leroy Ellenberger had become a vocal critic of Velikovskian catastrophism. Some Velikovskyist publications and authors such as David Talbott remain active into the 2000s.

Criticism

Velikovsky’s ideas have been almost entirely rejected by mainstream academia (often vociferously so) and his work is generally regarded as erroneous in all its detailed conclusions. Moreover, scholars view his unorthodox methodology (for example, using comparative mythology to derive scenarios in celestial mechanics) as an unacceptable way to arrive at conclusions. Stephen Jay Gould[34] offered a synopsis of the mainstream response to Velikovsky, writing, „Velikovsky is neither crank nor charlatan—although, to state my opinion and to quote one of my colleagues, he is at least gloriously wrong … Velikovsky would rebuild the science of celestial mechanics to save the literal accuracy of ancient legends.”

Velikovsky’s bestselling, and as a consequence most criticized, book is Worlds in Collision. Astronomer Harlow Shapley, along with others such as Cecilia Payne-Gaposchkin, were highly critical of Macmillan’s decision to publish the work. The fundamental criticism against this book from the astronomy community was that its celestial mechanics were physically impossible, requiring planetary orbits that do not conform with the laws of conservation of energy and conservation of angular momentum.[citation needed]

Velikovsky relates in his book Stargazers & Gravediggers how he tried to protect himself from criticism of his celestial mechanics by removing the original appendix on the subject from Worlds in Collision, hoping that the merit of his ideas would be evaluated on the basis of his comparative mythology and use of literary sources alone. However, this strategy did not protect him: the appendix was an expanded version of the Cosmos Without Gravitation monograph, which he had already distributed to Shapley and others in the late 1940s—and they had regarded the physics within it as absurd.[citation needed]

By 1974, the controversy surrounding Velikovsky’s work had permeated US society to the point where the American Association for the Advancement of Science felt obliged to address the situation, as they had previously done in relation to UFOs, and devoted a scientific session to Velikovsky featuring (among others) Velikovsky himself and Professor Carl Sagan. Sagan gave a critique of Velikovsky’s ideas (the book version of Sagan’s critique is much longer than that presented in the talk; see below). His criticisms are available in Scientists Confront Velikovsky[35] and as a corrected and revised version in the book Broca’s Brain: Reflections on the Romance of Science.[36] Sagan’s arguments were aimed at a popular audience and he did not remain to debate Velikovsky in person, facts that were used by Velikovsky’s followers to attempt to discredit his analysis.[37] Sagan rebutted these charges and further attacked Velikovsky’s ideas in his PBS television series Cosmos, though not without reprimanding scientists who had attempted to suppress Velikovsky’s ideas.

It was not until the 1980s that a very detailed critique of Worlds in Collision was made in terms of its use of mythical and literary sources when Bob Forrest published a highly critical examination of them (see below). Earlier in 1974, James Fitton published a brief critique of Velikovsky’s interpretation of myth (ignored by Velikovsky and his defenders) whose indictment began: „In at least three important ways Velikovsky’s use of mythology is unsound. The first of these is his proclivity to treat all myths as having independent value; the second is the tendency to treat only such material as is consistent with his thesis; and the third is his very unsystematic method.”[38] A short analysis of the position of arguments in the late 20th century is given by Dr Velikovsky’s ex-associate, and Kronos editor, C. Leroy Ellenberger, in his A Lesson from Velikovsky.[39]

More recently, the absence of supporting material in ice-core studies (such as the Greenland Dye-3 and Vostok cores) has removed any basis for the proposition of a global catastrophe of the proposed dimension within the later Holocene period. However, tree-ring expert Mike Baillie would give credit to Velikovsky after disallowing the impossible aspects of Worlds in Collision: „However, I would not disagree with all aspects of Velikovsky’s work. Velikovsky was almost certainly correct in his assertion that ancient texts hold clues to catastrophic events in the relatively recent past, within the span of human civilization, which involve the effects of comets, meteorites and cometary dust … But fundamentally, Velikovsky did not understand anything about comets … He did not know about the hazard posed by relatively small objects … This failure to recognize the power of comets and asteroids means that it is reasonable to go back to Velikovsky and delete all the physically impossible text about Venus and Mars passing close to the earth … In other words, we can get down to his main thesis, which is that the Earth experienced dramatic events from heavenly bodies particularly in the second millennium BC.”[40]

Velikovsky’s revised chronology has been rejected by nearly all mainstream historians and Egyptologists. It was claimed, starting with early reviewers, that Velikovsky’s usage of material for proof is often very selective.[41][42][43] In 1965 the leading cuneiformist Abraham Sachs, in a forum at Brown University, discredited Velikovsky’s use of Mesopotamian cuneiform sources.[44] Velikovsky was never able to refute Sachs’ attack.[45] In 1978, following the much-postponed publication of further volumes in Velikovsky’s Ages in Chaos series, the United Kingdom-based Society for Interdisciplinary Studies organised a conference in Glasgow specifically to debate the revised chronology.[46] The ultimate conclusion of this work, by scholars including Peter James, John Bimson, Geoffrey Gammonn, and David Rohl, was that the Revised Chronology was untenable.[47] The SIS has continued to publish updates of this ongoing discussion, in particular the work of historian Emmet Sweeney.[48]

While James credits Velikovsky with „point[ing] the way to a solution by challenging Egyptian chronology”, he severely criticised the contents of Velikovsky’s chronology as „disastrously extreme”, producing „a rash of new problems far more severe than those it hoped to solve” and claiming that „Velikovsky understood little of archaeology and nothing of stratigraphy.”[49]

Bauer accuses Velikovsky of dogmatically asserting interpretations which are at best possible, and gives several examples from Ages in Chaos.[50]

„The Velikovsky Affair”

Such was the hostility directed against Velikovsky from some quarters (particularly the original campaign led by Harlow Shapley), that some commentators have made an analysis of the conflict itself. The most prominent of these was a study by American Behavioral Scientist magazine, eventually published in book form as The Velikovsky Affair — Scientism Versus Science.[51] This framed the discussion in terms of how academic disciplines reacted to ideas from workers from outside their field, claiming that there was an academic aversion to permitting people to cross inter-disciplinary boundaries. More recently, James Gilbert, professor of history at University of Maryland, challenged this traditional version with a more nuanced account that focused on the intellectual rivalry between Velikovsky’s ally Horace Kallen and Harlow Shapley.[52] Earlier, Henry Bauer challenged the traditional view that the Velikovsky Affair illustrated the resistance of scientists to new ideas by pointing out „the nature and validity of Velikovsky’s claims must be considered before one decides that the Affair can illuminate the reception of new ideas in science …”[53] and, on the same basis, Keith Dixon contended that the treatment of the case by sociologists was an example of a broader unhealthy tendency in sociology to explain all opinions as ideologically motivated without considering their possible rational basis.[54]

The scientific press, in general, denied Velikovsky a forum to rebut his critics. Velikovsky claimed that this made him a „suppressed genius”, and he likened himself to the 16th Century heretical friar Giordano Bruno, who was burnt at the stake for his beliefs.[55][56][57]

The storm of controversy created by Velikovsky’s publications may have helped revive the catastrophist movement in the second half of the 20th century; however, it is also held by some working in the field that progress has actually been retarded by the negative aspects of the so-called Velikovsky Affair.[58][59]

Bibliography
References and sources
References
  • Princeton University press release, July 29, 2005 Archived August 22, 2008, at the Wayback Machine. (quoted on website of Dr. Ruth Velikovsky Sharon)
  • „Johann Gottlieb Radlof — The Velikovsky Encyclopedia”. Velikovsky.info. Retrieved 2010-06-03.
  • Clube, S. V. M. and Bill Napier 1984. Velikovskians In Collision. Quadrant (Sydney). Jan.-Feb., pp. 33–34; reprinted in Kronos vol. IX, no. 3, 1984. pp. 44–49.
  • Trevor Palmer, Perilous Planet Earth: Catastrophes and Catastrophism through the Ages, Cambridge University Press, ISBN 0-521-81928-8. pp. 116–119.
  • Morrison, David (2001). Velikovsky at Fifty: Cultures in Collision on the Fringes of Science. Skeptic, 9 (1), 62–76; reprinted in Shermer, Michael (editor) (2002). The Skeptic Encyclopedia of Pseudoscience, Santa Barbara, Calif. ISBN 1-57607-653-9. 473–488.
  • Cohen, Daniel (1967). Myths of the Space Age, Dodd Mead. LCCN 67-25108. Chap. VIII, Immanuel Velikovsky — the Man Who Challenged the World, pp. 172–94.
  • Gordon, Theodore J. (1966). Ideas in Conflict, St. Martin’s Press. LCCN 66-23261. Chap. 2, The Miracles of Exodus, pp. 18–48.
  • Fair, Charles (1974). The New Nonsense: The End of the Rational Consensus, Simon and Schuster. ISBN 0-671-21822-0. Chap. viii, Speaking of Flying Objects …, pp. 139–86.
  • Bauer, Henry H. (1992). The Velikovsky Affair Aeon, 2 (6), 75–84. Homestead.com This article, a comprehensive overview, originally appeared in Dec. 1988 La Recherche, pp. 1448–55.
  • Bauer, Henry H. (1996). Velikovsky, Immanuel, in Gordon Stein (editor), The Encyclopedia of the Paranormal. Prometheus Books. ISBN 1-57392-021-5. pp. 781–788.
  • Grove, J. W. (1989). In Defence of Science: Science, technology, and politics in modern society, University of Toronto Press. ISBN 0-8020-2634-6. Chap. 5, Pseudo-science, pp. 120–50; adapted from Grove, J. W. (1985). Rationality at Risk: Science against Pseudoscience. Minerva, 23 (2), 216-40.
  • Gordin, Michael D. (2012). The Pseudoscience Wars: Immanuel Velikovsky and the Birth of the Modern Fringe. Chicago, London: University of Chicago Press. ISBN 0-226-30442-6.
  • Velikovsky, I. „The Dreams Freud Dreamed” Psychoanalytic Review Vol. 28 pp. 487–511 (October, 1941), Varchive.org
  • Velikovsky, Immanuel (1983). Stargazers and Gravediggers, William Morrow & Co. ISBN 0-688-01545-X. p. 63.
  • Sharon, Ruth Velikovsky: „Aba: The Glory and the Torment. The Life of Dr. Immanuel Velikovsky” McGraw Hill, 1995
  • Duane Vorhees, „The Early Years: Part Two”, Aeon III:1 (Nov 1992). See also the Web site of Ruth Velikovsky Sharon Archived 2007-09-29 at the Wayback Machine.
  • Vorhees, Duane (1996). Aeon, 4 (2), 107-11.
  • Ellenberger, Leroy (1996). Journal of Scientific Exploration, 10 (4), 561-9., UGA.edu
  • Moore, Brian (1997). Chronology & Catastrophism Review 1997 (2), 51.
  • Velikovsky Archive
  • Princeton University Library Archived 2006-05-12 at the Wayback Machine.
  • See Varchive.org for a list
  • Velikovsky, Immanuel (1942). Affidavit, November 23.
  • Collected at Varchive.com
  • Velikovsky penned a weekly political column under the moniker „Observer” in the New York Post November 25, 1947– June 23, 1949, Varchive.org
  • Sieff, M „Velikovsky and his Heroes” Society for Interdisciplinary Studies Review Vol. V, issue 4 (1984)
  • Vorhees, Duane. (1990). The „Jewish Science” of Immanuel Velikovsky: Culture and Biography as Ideational Determinants. Dissertation, Bowling Green State University.
  • Velikovsky, Immanuel 1983. Stargazers and Gravediggers. William Morrow and Co. ISBN 0-688-01545-X. Footnote, p. 165, indicates no retreat and states „Gravitation is an electromagnetic phenomenon.”
  • Bauer, Henry H. 1984. Beyond Velikovsky: The History of a Public Controversy. University of Illinois Press. ISBN 0-252-01104-X. p. 233.
  • Ellenberger, C. Leroy 1985. sec. „Electric Stars” in „Still Facing Many Problems (Part II)”, Kronos X (3), pp. 15–23.
  • Thompson, Tim 2001. „On the ‚Electric Sun’ Hypothesis”. Thompson is a physicist retired from the Jet Propulsion Laboratory.
  • Bridgman, W. T. 2008. „The Electric Sky, Short-Circuited” Archived 2009-09-19 at the Wayback Machine.. Bridgman is an astrophysicist at NASA-Goddard Spaceflight Center in Greenbelt, Maryland.
  • Bauer, Henry H. (1985), „Inside the Velikovsky Affair” (PDF), Skeptical Inquirer, 9 (3): 284–288.
  • Gould, Stephen Jay, Velikovsky in Collision
  • Sagan, Carl (1977). An Analysis of Worlds in Collision, in Goldsmith, Donald (editor) (1977). Scientists Confront Velikovsky. Cornell University Press. ISBN 0-8014-0961-6. pp. 41–104.
  • Here is an example of the reworking of the text between 1977 and 1979: „My own position is that even if twenty percent of the legendary concordances which Velikovsky produces are real, there is something important to be explained … Likewise, we should not be surprised if a few elements of a few legends are coincidentally identical. But I do not believe that all of the concordances which Velikovsky produces can be explained away in this manner” (1977, pp. 48–50), compared with „My own position is that if even 20 percent of the legendary concordances that Velikovsky produces are real, there is something important to be explained … Likewise, we should not be surprised if a few elements of a few legends are coincidentally identical. But I believe that all of the concordances Velikovsky produces can be explained away in this manner” (1979, pp. 86–88).
  • Ginenthal, Charles (1995). Carl Sagan & Immanuel Velikovsky. New Falcon Publications, Tempe Arizona
  • Fitton, James (1974). Velikovsky Mythistoricus. Chiron, I (1&2), 29–36; excerpts at UGA.edu
  • A Lesson from Velikovsky
  • Baillie, Mike (1999). Exodus to Arthur: Catastrophic Encounters with Comets, B.T. Batsford Ltd.; London. ISBN 0-7134-8352-0. Chap. 12, Velikovsky Revisited, pp. 166–180 (170–172).
  • Albright, William 1952. New York Herald Tribune Book Review April 20. Retelling the Near East’s Ancient History. p. 6.
  • Kaempffert, Waldemar, „Solomon, the Queen of Sheba, and the Egypt of Exodus” (abstract with subscriber access to full PDF), New York Times Book Review p. 23, April 20, 1952. Digital link retrieved 2015-07-18.
  • Stiebing, Jr., William H. 1984. Cosmic Catastrophism, Chap. III, in Ancient Astronauts, Cosmic Collisions Prometheus Books. ISBN 0-87975-260-2. pp. 57–80.
  • Transcript in Aeon 1992, Vol.3 No.1, pp. 103–5. Also „Address of Abraham Sachs at Brown University, 3/15/65”, ; provided by Leroy Ellenberger via abob.libs.uga.edu. Retrieved 2016-03-05.
  • Ellenberger, Leroy 1992. Aeon 3 (1), section „Bonanza from Brown” in „Of Lessons, Legacies, and Litmus Tests: A Velikovsky Potpourri (Part One)”, pp. 88–90. „Velikovsky confronted a panel of four professors [at Brown University on March 15, 1965]: Leon N. Cooper (physics), Bruno J Giletti (geology), Charles Smiley (astronomy) and Abraham J. Sachs (history of mathematics) [who was substituting for Otto Neugebauer ], moderated by Henry Kučera (linguistics). In the event, Velikovsky debated the first three handily. He was stunned by Sachs whose address was both a rhetorical and substantive tour de force. Velikovsky’s rebuttal began: ‚Dr. Sachs threw so many accusations in that Philippic of his that I am at a difficulty to answer; but I invite Dr. Sachs to spend the hour and a half tomorrow at the meeting [at Diman House], and every one of you too, and point by point each of his statements will be proven wrong.’ Unfortunately, Sachs did not show up the next day and Velikovsky did not even mention Sachs [according to the tape recording of the proceedings in the possession of Warner B. Sizemore who loaned it to Ellenberger March 31, 1979]. Curiously, Velikovsky’s file for the Brown trip contains typed rebuttals to all the panelists except Sachs, for whom only partial, penciled notes exist—but later that year Velikovsky would reply to Kim J. Masters, a Princeton sophomore, within a week in The Daily Princetonian (Nov. 15, 1965) over a criticism of Oedipus and Akhnaton. Velikovsky’s rebuttal to Masters was scathing, running the gamut from haggling over details to ad hominems.
  • „Ages in Chaos?’-Proceedings of the Residential Weekend Conference, Glasgow, 7th–9th April 1978” Society for Interdisciplinary Studies Review Vol. VI, issue 1/2/3 84pp (1982)
  • Bimson, „Finding the Limits of Chronological Revision” in „Proceedings of the SIS Conference: Ages Still in Chaos” Chronology & Catastrophism Review 2003
  • For example: „Chronology and Catastrophism Review (C&CR)” back issues (Jan 1976–2015); „Ages Still in Chaos” (13–15 Sep 2002); „A couple of sites on a revised chronology” (4 Sep 2010); found via an ‚Emmet Sweeney’ search at Society for Interdisciplinary Studies website; this is just a sampling of Velikovsky (and Sweeney) links there. Retrieved 2016-03-05.
  • James, Peter, The Preface from Centuries of Darkness.
  • Bauer Beyond Velikovsky pages 158–60
  • All three authors were supporters of Velikovsky[third-party source needed] and the description of the controversy over the publication of ‚Worlds in Collision’ is based entirely on Velikovsky’s manuscript for Stargazers and Gravediggers (1983), as DeGrazia confirmed for Ellenberger in May 1983.[citation needed]
  • Gilbert, James (1997). Redeeming Culture: American Religion in an Age of Science, University of Chicago Press. ISBN 0-226-29320-3. Chap. 8, Two Men of Science, pp. 170–97.
  • Bauer, Henry (1984). „Velikovsky and Social Studies of Science”. 4S Review. Sage Publications, Inc. 2 (4): 2–8. ISSN 0738-0526. JSTOR 690283 – via JSTOR. (Registration required (help)).
  • Dixon, Keith (1980). The Sociology of Belief: Fallacy and Foundation. Routledge & Kegan Paul, London. pp. 73–76. ISBN 0-7100-0445-1
  • Velikovsky, I. The Acceptance of Correct Ideas in Science, Varchive.org
  • Velikovsky, I My Challenge to Conventional Views in Science, presented at the AAAS 1974 conference, Varchive.org
  • Velikovsky, I Claude Schaeffer, Varchive.org
  • Steel, Duncan (1995). Rogue Asteroids and Doomsday Comets, John Wiley & Sons. ISBN 0-471-30824-2. p. 155.
  • Morrison, David (2001). Velikovsky at Fifty: Cultures in Collision on the Fringes of Science. Skeptic, 9 (1), 62–76; reprinted in Shermer, Michael (editor) (2002). The Skeptic Encyclopedia of Pseudoscience, Santa Barbara, Calif. ISBN 1-57607-653-9. 473–488. Morrison quotes several scientists who embrace the latter view, including Walter Alvarez, David Raup, Richard Muller, Jay Melosh, Peter Ward, and Don Yeomans. This survey confirms the hunch expressed by Morrison and Clark R. Chapman in Chap. 13 „Catastrophism Gone Wild: The Case of Immanuel Velikovsky” in Cosmic Catastrophes (1989), pp. 183–96.
Sources
External links

Velikovsky works available online

  • The Velikovsky Archive — an online collection of works, including unpublished manuscripts, audio recordings of lectures, and a video of the 1972 CBC documentary

Sites about Velikovsky

Organizations sympathetic to Velikovsky’s work

Critiques of Velikovsky

Immanuel Velikovsky –

Życie

źródło: http://www.velikovsky.org/pl/zycie.html

Immanuel Velikovsky urodził się w Witebsku na Białorusi w 1895 r.
Na Uniwersytetach w Montpellier (Francja), Edynburgu (Wielka Brytania), Moskwie (Rosja) i Charkowie (Ukraina), w trudnych warunkach spowodowanych dyskryminacją i prześladowaniem Żydów, jak też politycznym i wojennym chaosem okresu powojennego, studiował medycynę i nauki przyrodnicze, jak np. filozofię, historię starożytną i prawo.
Po uzyskaniu magisterium w Moskwie w 1921 r. wyemigrował do Niemiec, gdzie w Berlinie założył czasopismo naukowe Scripta Universitatis. Dzięki temu poznał Alberta Einsteina, który był redaktorem działu matematyczno-fizycznego. Działalność ta doprowadziła do powstania Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie, którego prezydenturę zaoferowano Immanuelowi Velikovskiemu.
Po zawarciu małżeństwa (na zdjęciu z żoną Eliszewą), w 1923 r. Velikovsky osiadł w Palestynie gdzie rozpoczął praktykę lekarską. Jednocześnie podjął studia psychoanalizy u Wilhelma Stekela, pierwszego ucznia Freuda, którego kilkakrotnie odwiedził w Wiedniu. Otworzył pierwszą praktykę psychoanalityczną w Palestynie i opublikował szereg artykułów w tej dziedzinie.
Pracując nad książką o freudowskiej interpretacji snów i nad nowym podejściem do bohaterów Freuda – Edypa i Echnatona, Velikovsky badał wiele źródeł literackich. W tym celu w 1939 r. udał się wraz z rodziną do New Yorku. Wkrótce potem wybuchła II Wojna Światowa i zmuszony był przedłużyć pobyt. Niezwykłe odkrycia jakich dokonał zadecydowały, że ostatecznie pozostał już na stałe w USA.
Następne dziesięć lat spędził na intensywnych badaniach odkrytych przez siebie faktów geologicznych i antropologicznych, które przedstawił opinii publicznej w swojej książce Worlds In Collision (Zderzenie Światów). Książka ta, ze względu na swoją treść, jak też z powodu skandalicznej reakcji na nią przedstawicieli świata nauki, spowodowała dalekosiężny i rewolucyjny rozwój wielu dziedzin nauki, których znaczenie i waga z czasem rosły.
Velikovsky, nawet po opublikowaniu kolejnych 4 książek, spotkał się z huśtawką zarówno entuzjastycznego przyjęcia jak i niszczącego – niestety często niepoważnego – odrzucenia, co stanowiło dla niego ogromne psychologiczne obciążenie.
Po przeniesieniu się do Princeton w latach pięćdziesiątych, pozostawał w bliskich i przyjacielskich stosunkach z Albertem Einsteinem, z którym dyskutował o swoich teoriach. Po śmierci Einsteina, na jego biurku znaleziono otwarty egzemplarz Worlds In Collision.Mimo licznych odkryć w dziedzinie geologii i planetologii, które potwierdzały jego idee, Velikovsky aż do swojej śmierci pozostał ofiarą dyskredytującej go kampanii, niepozostającej w proporcji ani do ścisłej naukowej metodologii, ani do treści i wagi jego prac.Velikovsky zmarł w Princeton w 1979 r.

 

więcej informacji: http://www.velikovsky.org/pl/zycie.html

Zderzenie Światów – Immanuel Velikovsky

źródło: https://pracownia4.wordpress.com/2011/07/20/zderzenie-swiatow-immanuel-velikovsky/

 

Piotr Gordon
19 lipca 2011

Chciałbym zainteresować czytelników niezwykłą książką. Natrafiłem na nią ponad 30 lat temu i przeczytałem jednym tchem. A potem następne książki tego autora.

Autor, dr Immanuel Velikovsky, pracował nad nią 10 lat. Kiedy ukazała się w 1950 r., natychmiast stała się bestsellerem. U nas nie mogła się wtedy ukazać (nie ze względów politycznych). Tak się stało, że nie ukazała się do dziś. Przetłumaczyłem ją, a pewne zachodnie wydawnictwo, entuzjaści idei dr Velikovskiego, postanowili wydać ją po polsku. Jej tytuł polski to „Zderzenie światów”.

O czym książka traktuje, zorientujecie się Państwo po przeczytaniu mego wstępu, który załączam poniżej.

Argumenty dr Velikovskiego przekonały mnie, że coś się zdarzyło w starożytności, a nasi przodkowie to opisali, a także przekazali w opowieściach, w swoich kalendarzach, w starożytnych zegarach, w usytuowaniu budowli, wierzeniach itp. Idee dr Velikovskiego ujmują fakty w logiczny związek i tłumaczą je w bardzo sugestywny sposób. A co ciekawe, badania i odkrycia naukowe, dokonane wiele lat po ukazaniu się książki, potwierdziły wiele przewidywań dr Velikovskiego, które w momencie opublikowania książki traktowano jako herezję zaprzeczającą ustaleniom nauki.

Kiedy czytałem książkę po raz pierwszy, znałem już wyniki niektórych późniejszych badań i wiedziałem że pewne zjawiska musiały mieć inny przebieg niż opisał to dr Velikovsky. A jednak nawet gdyby dr Velikovsky mylił się całkowicie, warto tę książkę przeczytać.
– Piotr Gordon

Wstęp do „Zderzenia światów”

@hdwallpapers.in

Co by się stało, gdyby do Ziemi zbliżyła się inna planeta o porównywalnej wielkości? Mogłaby ona spowodować zmianę nachylenia osi Ziemi, a nawet odwrócenie biegunów, a także chwilowo spowolnić jej obroty. Mieszkańcy naszej planety byliby świadkami wielkich kataklizmów. Słońce, Księżyc i gwiazdy poruszałyby się dziwnie po firmamencie. Na Ziemi szalałyby huragany, a ogromne fale morskie przewalałyby się przez lądy. Powodem byłoby to, że skorupa ziemska obracałaby się wolniej, a woda i powietrze – skutkiem bezwładności – poruszałyby się z poprzednią prędkością. Spowolnienie obrotów Ziemi spowodowałoby też tarcie jej różnych warstw i tym samym wydzielanie ciepła, w wyniku czego wypiętrzałyby się nowe góry a stare znikały, a woda w jeziorach, rzekach i morzach gotowałaby się. Ludzkość uległaby zdziesiątkowaniu na skutek pożarów, ogromnych fal, huraganów, trzęsień ziemi i gradu meteorytów.

Taki obraz końca epok świata przekazały nam starożytne pisma i podania wielu narodów. Po strasznych kataklizmach kształtowały się „nowe niebo i nowa ziemia”, a ci, co przetrwali, zasiedlali świat.

Współczesna nauka sceptycznie podchodzi do takich przekazów. Zdaniem naukowców, od milionów lat na Ziemi oraz w układzie słonecznym nie było większych zmian. Jeżeli Ziemia doznała jakichś wstrząsów to miały one miejsce w zamierzchłej przeszłości, być może jeszcze przed pojawieniem się człowieka. Poza tym starożytni, opisując niezwykłe zdarzenia w przyrodzie, określali je jako cuda i wiązali z interwencją bogów, którzy z jakichś powodów wtrącali się w sprawy ludzi. Dlatego naukowcy odrzucali takie opisy także ze względu na ich nienaukowe interpretacje.

Immanuel Velikovsky

Immanuel Velikovsky zainteresował się kataklizmami opisanymi w starożytnych pismach, podaniach i mitach. Doszedł on do wniosku, że ich przyczyną było zbliżenie się do Ziemi innej planety i że miało to miejsce w czasach historycznych, a nie w odległej przeszłości. Najpierw, w połowie II tysiąclecia przed naszą erą, była to Wenus. Zdaniem Velikovskiego, Wenus poruszała się pierwotnie jak kometa, a następnie, skutkiem „starć” z Ziemią i Marsem, zmieniła orbitę.

W VIII i VII wieku przed naszą erą, do Ziemi zbliżył się Mars i spowodował podobne jak Wenus zniszczenia. Po kilku kolizjach Ziemia, Wenus i Mars ustabilizowały swoje ruchy i poruszają się po nowych orbitach.

Kiedy Ziemia zmieniała swoją orbitę i nachylenie osi, wtedy zakłóceniu ulegały pory roku i zmieniała się długość miesięcy i lat. Velikovsky przytacza tu świadectwa kalendarzy używanych przez starożytne cywilizacje. Stwierdził też, że zdarzenia, wymienione w starożytnych księgach jako cudowne zakłócenia natury, nie były wymysłem i nie były ograniczone do jednego małego obszaru Ziemi. Plagi egipskie zdarzyły się w rzeczywistości i dotknęły nie tylko Egipt, manna padała z nieba nie tylko na pustyni Synaj, a „zatrzymanie słońca” widoczne było nie tylko nad doliną Gibeon w Kanaanie, gdzie walczyli Izraelici, ale w wielu miejscach na Ziemi.

Velikovsky wyjaśnia, dlaczego starożytni astronomowie uważnie śledzili ruchy planet. Na Bliskim Wschodzie i w Ameryce skrupulatnie zapisywano m.in. ruchy Wenus i z obawą odnotowywano wszelkie zakłócenia jej biegu, gdyż obawiano się że są one sygnałem nadchodzących kataklizmów. Wyjaśnia też, dlaczego w różnych częściach świata przyjęto identyczne nazwy znaków zodiaku, chociaż układy gwiazd wchodzących w skład tych znaków zupełnie nie przypominają zwierząt czy ludzi, których nazwy noszą.

Ustalenia, do których doszedł dr Velikovsky, całkowicie przeczyły panującym w nauce poglądom. Co więcej, przewidział on pewne fakty (wysoką temperaturę atmosfery Wenus, obecność węglowodorów w ogonach komet oraz na Księżycu, emisje radiowe Jowisza), które nie były znane w czasie gdy po raz pierwszy ukazała się niniejsza książka i przeczyły ówczesnym ustaleniom nauki.

Naukowcy napotykali już wcześniej zaskakujące świadectwa materialne i zapiski zdarzeń, które drastycznie odbiegały od przyjętych teorii dotyczących historii Ziemi. Obowiązywał jednak pogląd, że świat od milionów lat nie zmienia się, chyba że w drodze powolnej ewolucji. Dlatego odrzucano wszelkie świadectwa które nie pasowały do tej tezy. Kiedy na przykład tablice astronomiczne starożytnej Babilonii, Indii i innych krajów świadczyły o tym, że orbity i ruchy planet były kiedyś różne od obecnych, przyjmowano że miały miejsce błędy w zapisach. Dziwiono się tylko, że przy tak dokładnych metodach obserwacji i obliczeń można było popełnić tak rażące pomyłki. Ale czy starożytni astronomowie mogli aż tak się pomylić, skoro nawet prości ludzie gołym okiem zauważyliby różnice w położeniu księżyca czy planet w stosunku do wyliczonych?

Interesująca była reakcja świata naukowego na teorię Velikovskiego. Większość naukowców natychmiast odrzuciła tę teorię, choć wielu z nich jednocześnie przyznawało, że NIE CZYTALI JEGO KSIĄŻKI. Wydawcę zmuszono do zerwania umowy z autorem, mimo że już w tym czasie książka stała się bestsellerem. Blokowano wszelkie próby naukowej debaty. Kuriozalne działania szacownego grona naukowego, skierowane na tępienie teorii Velikovskiego, same stały się tematem publikacji.

Sytuacja powtarzała się przy następnych książkach i publikacjach dr Velikovskiego. Mimo że kolejne odkrycia potwierdziły wiele z jego przewidywań, naukowcom trudno było przyznać, że ktoś spoza wąskiego grona fachowców mógł trafnie przewidzieć fakty sprzeczne z ich poglądami.

Do dziś trwa dyskusja nad teorią, gdyż wiele nowych odkryć naukowych przynosi materiał umacniający zarówno jej zwolenników jak i przeciwników. Dr Velikovsky we wszystkich kolejnych wydaniach książki po 1950 r. nie zmienił w niej ani słowa, gdyż chciał żeby wyniki przyszłych badań można było skonfrontować z tym, do czego pierwotnie doszedł.

Książka jest wspaniale napisana, oparta na ogromnym materiale źródłowym. Fakty, które Velikovsky przedstawia, są zaskakujące i zmuszają do zastanowienia. Trudno im zaprzeczyć. A jeśli interpretacja zdarzeń podana przez Velikovskiego byłaby błędna, to jak inaczej wyjaśnić przytoczone przez niego fakty?

Fascynująca książka.

„Zderzenie Światów”

http://www.bractwotrojka.pl/trojka-sklep?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=1405&category_id=9

„Co by się stało, gdyby do Ziemi zbliżyła się inna planeta o porównywalnej wielkości? Mogłaby ona spowodować zmianę nachylenia osi Ziemi, a nawet odwrócenie biegunów, a także chwilowo spowolnić jej obroty. Mieszkańcy naszej planety byliby świadkami wielkich kataklizmów. Słońce, Księżyc i gwiazdy poruszałyby się dziwnie po firmamencie. Na Ziemi szalałyby huragany, a ogromne fale morskie przewalałyby się przez lądy. Powodem byłoby to, że skorupa ziemska obracałaby się wolniej, a woda i powietrze – skutkiem bezwładności – poruszałyby się z poprzednią prędkością. Spowolnienie obrotów Ziemi spowodowałoby też tarcie jej różnych warstw i tym samym wydzielanie ciepła, w wyniku czego wypiętrzałyby się nowe góry a stare znikały, a woda w jeziorach, rzekach i morzach gotowałaby się. Ludzkość uległaby zdziesiątkowaniu na skutek pożarów, ogromnych fal, huraganów, trzęsień ziemi i gradu meteorytów. Taki obraz końca epok świata przekazały nam starożytne pisma i podania wielu narodów. Po strasznych kataklizmach kształtowały się nowe niebo i nowa ziemia, a ci, co przetrwali, zasiedlali świat. Współczesna nauka sceptycznie podchodzi do takich przekazów. Zdaniem naukowców, od milionów lat na Ziemi oraz w układzie słonecznym nie było większych zmian. Jeżeli Ziemia doznała jakichś wstrząsów to miały one miejsce w zamierzchłej przeszłości, być może jeszcze przed pojawieniem się człowieka. Poza tym starożytni, opisując niezwykłe zdarzenia w przyrodzie, określali je jako cuda i wiązali z interwencją bogów, którzy z jakichś powodów wtrącali się w sprawy ludzi. Dlatego naukowcy odrzucali takie opisy także ze względu na ich nienaukowe interpretacje. Immanuel Velikovsky zainteresował się kataklizmami opisanymi w starożytnych pismach, podaniach i mitach. Doszedł on do wniosku, że ich przyczyną było zbliżenie się do Ziemi innej planety i że miało to miejsce w czasach historycznych, a nie w odległej przeszłości. Najpierw, w połowie II tysiąclecia przed naszą erą, była to Wenus. Zdaniem Velikovskyego, Wenus poruszała się pierwotnie jak kometa, a następnie, skutkiem starć z Ziemią i Marsem, zmieniła orbitę na obecną. W VIII i VII wieku przed naszą erą, do Ziemi zbliżył się Mars i spowodował podobne jak Wenus zniszczenia. Po kilku kolizjach Ziemia, Wenus i Mars ustabilizowały swoje ruchy i poruszają się po nowych orbitach.Kiedy Ziemia zmieniała swoją orbitę i nachylenie osi, wtedy zakłóceniu ulegały pory roku i zmieniała się długość miesięcy i lat. Velikovsky przytacza tu świadectwa kalendarzy używanych przez starożytne cywilizacje. Stwierdził też, że zdarzenia, wymienione w starożytnych księgach jako cudowne zakłócenia natury, nie były wymysłem i nie były ograniczone do jednego małego obszaru Ziemi. Plagi egipskie zdarzyły się w rzeczywistości i dotknęły nie tylko Egipt, manna padała z nieba nie tylko na pustyni Synaj, a zatrzymanie słońca widoczne było nie tylko nad doliną Gibeon w Kanaanie, gdzie walczyli Izraelici, ale w wielu miejscach na Ziemi. Velikovsky wyjaśnia, dlaczego starożytni astronomowie uważnie śledzili ruchy planet. Na Bliskim Wschodzie i w Ameryce skrupulatnie zapisywano m.in. ruchy Wenus i z obawą odnotowywano wszelkie zakłócenia jej biegu, gdyż obawiano się że są one sygnałem nadchodzących kataklizmów. Wyjaśnia też, dlaczego w różnych częściach świata przyjęto identyczne nazwy znaków zodiaku, chociaż układy gwiazd wchodzących w skład tych znaków zupełnie nie przypominają zwierząt czy ludzi, których nazwy noszą. Ustalenia, do których doszedł dr Velikovsky, całkowicie przeczyły panującym w nauce poglądom. Co więcej, przewidział on pewne fakty (wysoką temperaturę atmosfery Wenus, obecność węglowodorów w ogonach komet oraz na Księżycu, emisje radiowe Jowisza), które nie były znane w czasie gdy po raz pierwszy ukazała się niniejsza książka i przeczyły ówczesnym ustaleniom nauki. Naukowcy napotykali już wcześniej zaskakujące świadectwa materialne i zapiski zdarzeń, które drastycznie odbiegały od przyjętych teorii dotyczących historii Ziemi. Obowiązywał jednak pogląd, że świat od milionów lat nie zmienia się, chyba że w drodze powolnej ewolucji. Dlatego odrzucano wszelkie świadectwa które nie pasowały do tej tezy. Kiedy na przykład tablice astronomiczne starożytnej Babilonii, Indii i innych krajów świadczyły o tym, że orbity i ruchy planet były kiedyś różne od obecnych, przyjmowano że miały miejsce błędy w zapisach. Dziwiono się tylko, że przy tak dokładnych metodach obserwacji i obliczeń można było popełnić tak rażące pomyłki. Ale czy starożytni astronomowie mogli aż tak się pomylić, skoro nawet prości ludzie gołym okiem zauważyliby różnice w położeniu księżyca czy planet w stosunku do wyliczonych?Interesująca była reakcja świata naukowego na teorię Velikovskyego. Większość naukowców natychmiast odrzuciła tę teorię, choć wielu z nich jednocześnie przyznawało, że NIE CZYTALI JEGO KSIĄŻKI. Wydawcę zmuszono do zerwania umowy z autorem, mimo że już w tym czasie książka stała się bestsellerem. Blokowano wszelkie próby naukowej debaty. Kuriozalne działania szacownego grona naukowego, skierowane na tępienie teorii Velikovskyego, same stały się tematem publikacji. Sytuacja powtarzała się przy następnych książkach i publikacjach dr Velikovskyego. Mimo że kolejne odkrycia potwierdziły wiele z jego przewidywań, naukowcom trudno było przyznać, że ktoś spoza wąskiego grona fachowców mógł trafnie przewidzieć fakty sprzeczne z ich poglądami.Do dziś trwa dyskusja nad teorią, gdyż wiele nowych odkryć naukowych przynosi materiał umacniający zarówno jej zwolenników jak i przeciwników.

Szczegóły wydania:
forma wydania: książka
wydawnictwo: Paradigma
miejsce wydania: Londyn – Warszawa 2010
ilość stron: 355
oprawa: miękka
ISBN 978-1-906833-30-5

Podziel się!