Adrian Leszczyński Fotoreportaż – Jesień na Ziemi Gorzowskiej

Adrian Leszczyński – Fotoreportaż – Jesień na Ziemi Gorzowskiej

Dwa lata temu, w roku 2018 opublikowałem Fotoreportaż – Jesienne Impresje. [1]  Powstał on na skutek fascynacji długotrwałą piękną i słoneczną jesienną pogodą, jaka nawiedziła Europę Środkową w październiku wspomnianego roku. W obecnym 2020 roku postanowiłem kontynuować wątek fotoreportażu o jesieni ukazując piękno październikowej przyrody. Wszystkie bowiem zdjęcia w niniejszym fotoreportażu wykonane zostały właśnie w tym miesiącu. Pochodzą one w większości z bieżącego 2020 roku, ale są też zdjęcia z lat 2017, 2018 i 2019 (Drawieński Park Narodowy i Santok). Fotografie przedstawiają mój rodzimy region, czyli Ziemię Gorzowską.

 

Region ten obejmuje istniejące w latach 1975 – 1998 dawne województwo gorzowskie i w zasadzie Ziemia Gorzowska pokrywa się z terytorium tego byłego województwa. Od 1 stycznia 1999 r., a więc od momentu wejścia w życie reformy administracyjnej, województwo to przestało istnieć. Większa jego część ze stolicą Gorzowem Wielkopolskim weszła w skład nowo utworzonego województwa lubuskiego, którego Gorzów został jedną z dwóch stolic. Dość spora północna część obejmująca obecne dwa powiaty – choszczeński i myśliborski weszła w skład województwa zachodniopomorskiego, a dwie gminy – Miedzichowo i Międzychód przyłączono do województwa wielkopolskiego. Dawne województwo gorzowskie pod koniec swojego istnienia, a więc w grudniu 1998 r. obejmowało obszar o powierzchni 8.484 km², który zamieszkiwało jedynie 514.000 osób. Gęstość zaludnienia wynosiła 61 osób na km², była więc dwukrotnie niższa od średniej krajowej. Terytorium jest słabo zaludnione głównie dlatego, że Ziemia Gorzowska to jeden z najbardziej zalesionych regionów w Polsce. Na jego obszarze znajduje się kilka wielkich kompleksów leśnych, takich jak: Puszcza Gorzowska, Puszcza Drawska, Puszcza Notecka, Puszcza Rzepińska. Jest to także ziemia o dużej liczbie jezior i stawów, nierzadko malowniczo położonych w lasach. Dzięki temu bogactwo flory i fauny jest tu powszechne.
Niniejszy reportaż ukazuje jesienne krajobrazy mojej małej ojczyzny. Nie brakuje w nim lasów, jezior, ale są też widoki miejscowości, w tym kilku zabytków. Zdjęcia wykonane zostały w 10 różnych miejscach Ziemi Gorzowskiej, na terenie pięciu powiatów dwóch współczesnych województw – lubuskiego i zachodniopomorskiego.

Fot. 1: Pałac Mierzęcin (powiat strzelecko-drezdenecki, woj. lubuskie). Pałac zbudowano w latach 1861 – 1863 z inicjatywy Roberta Friedricha von Waldow. Okresem największej rozbudowy i przebudowy majątku był początek XX wieku, gdy powstały nowe budynki gorzelni oraz kompleksu folwarcznego. Do 1945 roku cały kompleks pałacowy był siedzibą rodu von Waldow i leżał na terenie państwa niemieckiego. Po II wojnie światowej, po objęciu administracji tej ziemi przez władze polskie przeszedł on na własność Skarbu Państwa. W pałacu mieścił się wtedy dom dziecka i przedszkole prowadzone przez siostry zakonne. Tutaj do przedszkola chodziła moja mama Melania, która wraz ze swoimi rodzicami i licznym rodzeństwem zamieszkała w Mierzęcinie w 1947 r. Rodzina mojej mamy trafiła do tej miejscowości w wyniku przesiedlenia z terenu rodzimej Łemkowszczyzny, którą miałem okazję opisać w jednym z poprzednich fotoreportaży. [2]  Po niedługim okresie zamieszkiwania w Mierzęcinie rodzina mamy przeprowadziła się do Bronowic pod Strzelcami Krajeńskimi, gdzie moi dziadkowie mieszkali aż do śmierci.

Fot. 2: Pałac Mierzęcin – widok od frontu. W ciągu kilku lat od zmiany ustroju w Polsce w 1989 r. pałac podupadł. Stał przez pewien czas opuszczony i zaniedbany. Dopiero w 1998 roku pałac wraz z folwarkiem kupiła podpoznańska firma NOVOL. Wówczas to staraniem nowych właścicieli, gmach pałacu poddano gruntownej renowacji. Po remoncie pałac na nowo otwarto we wrześniu 2002 r. Obecnie na terenie całego kompleksu pałacowo-parkowego mieści się elegancki ośrodek wypoczynkowy.

Fot. 3: Fontanna i park przy Pałacu Mierzęcin.

Fot. 4: Park przy Pałacu Mierzęcin.

Fot. 5: Ścieżka spacerowa w parku Pałacu Mierzęcin.

Fot. 6: Ogród Japoński przy Pałacu Mierzęcin.

Fot. 7: Ogród Japoński przy Pałacu Mierzęcin.

Fot. 8: Mierzęcin. Staw w Ogrodzie Japońskim.

Fot. 9: Ogród Japoński przy Pałacu Mierzęcin.

Fot. 10: Mierzęcin. Nad stawem w Ogrodzie Japońskim.

Fot. 11: Mierzęcin. Jesień w Ogrodzie Japońskim.

Fot. 12: Mierzęcin. Ścieżka wokół stawu w Ogrodzie Japońskim.

Fot. 13: Dobiegniew (powiat strzelecko-drezdenecki, woj. lubuskie). Pole kwitnącego rzepaku. W oddali z lewej strony widoczne są budynki dawnego niemieckiego obozu jenieckiego „Oflag II C Woldenberg”. W okresie II wojny światowej był to jeden z największych niemieckich obozów jenieckich. Przetrzymywano w nim oficerów Wojska Polskiego i ich ordynansów. W kwietniu 1942 r. osiągnięto najwyższy stan osobowy w historii obozu. Liczba jeńców sięgnęła wówczas 6.740. Wśród nich było 5.944 oficerów i 796 żołnierzy posiadających niższe stopnie wojskowe. W 1944 r. po wybuchu Powstania Warszawskiego rozlokowano w obozie 103 oficerów – uczestników powstania. Obecnie w jednym z baraków dawnego oflagu mieści się Muzeum Woldenberczyków w Dobiegniewie. Powstało ono w 1987 r. z inicjatywy byłych jeńców Oflagu II C Woldenberg.

Fot. 14: Strzelce Krajeńskie. Plaża nad Jeziorem Górnym.

Fot. 15: Strzelce Krajeńskie. Fragment średniowiecznych murów obronnych miasta. Z lewej strony z tyłu widoczne Jezioro Górne.

Fot. 16: Drawieński Park Narodowy. Brukowana droga w osadzie Ostrowite (powiat strzelecko-drezdenecki, woj. lubuskie). Drawieński Park Narodowy położony jest na terytorium współczesnych trzech województw: lubuskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego. Swą nazwę zawdzięcza rzece Drawie.

Fot. 17: Drawieński Park Narodowy, osada Ostrowite. Zabudowania po wschodniej stronie drogi.

Fot. 18: Drawieński Park Narodowy (DPN). Na terenie osady Ostrowite znajdują się tylko cztery gospodarstwa, z których dwa to: Obwód Ochronny DPN Ostrowiec oraz Stacja Terenowa DPN.

Fot. 19: Drawieński Park Narodowy. Rzeka Drawa jest popularnym miejscem spływów kajakowych. Szlak kajakowy rzeki Drawy nosi imię Karola Wojtyły. Przyszły papież Jan Paweł II po raz pierwszy płynął kajakiem po tej rzece w 1955 r., gdy był jeszcze księdzem. Później bywał tu na spływach jeszcze w latach 60-tych XX wieku, gdy był już biskupem.

Fot. 20: Jezioro Siwino w Puszczy Noteckiej, będącej jednym z największych kompleksów leśnych w Polsce. Puszcza rozciąga się na długości ponad 100 km od Santoka i Skwierzyny na zachodzie po Oborniki i Rogoźno na wschodzie przy średniej szerokości 20 km.

Fot. 21: Jezioro Siwino znane jest także pod innymi nazwami – Siwno lub Podgórne (powiat strzelecko-drezdenecki, woj. lubuskie).

Fot. 22: Puszcza Notecka, Jezioro Siwino.

Fot. 23: Jezioro Portki to popularna nazwa dwóch połączonych ze sobą jezior – Lubieszewka i Suchego, stanowiących faktycznie jedną całość. Jezioro zawdzięcza swą nazwę dwóm długim odnogom, które przypominają nogawki spodni, zwanych potocznie „portkami”. Jezioro leży na samej granicy dwóch współczesnych województw: lubuskiego i zachodniopomorskiego. Samo w całości leży na terenie tego drugiego województwa, w powiecie myśliborskim, w gminie Barlinek. Sytuacja jest tu o tyle ciekawa, gdyż grunty okalające jezioro w południowej jego części leżą na terenie powiatu gorzowskiego województwa lubuskiego. Wchodząc zatem z brzegu do jeziora przekracza się granicę województw.

Fot. 24: Jezioro Portki (powiat myśliborski, woj. zachodniopomorskie) położone jest w Puszczy Gorzowskiej na terenie Barlinecko-Gorzowskiego Parku Krajobrazowego, pełnego jezior, lasów, bagien, strumyków i licznych gatunków dzikiej zwierzyny. Park leży na terenie dwóch wspomnianych wcześniej województw.

Fot. 25: Kolory jesieni nad Jeziorem Portki.

Fot. 26: W pobliżu Jeziora Portki jest wiele innych akwenów. Jednym z nich jest Jezioro Sitno Moczydelskie położone w pobliżu ukrytej w środku Puszczy Gorzowskiej wsi Moczydło (powiat myśliborski, woj. zachodniopomorskie). Jezioro to połączone jest z Jeziorem Portki niewielką rzeką o nazwie Santoczna, która następnie przepływa przez kilka kolejnych jezior.

Fot. 27: Jezioro Sitno Moczydelskie w całości także leży na terenie Barlinecko-Gorzowskiego Parku Krajobrazowego.

Fot. 28: Jezioro Sitno Moczydelskie (gmina Barlinek, powiat myśliborski, woj. zachodniopomorskie).

Fot. 29: Jeden z pomostów wędkarskich na Jeziorze Sitno Moczydelskie.

Fot. 30: Jezioro Sitno Moczydelskie.

Fot. 31: Sitno Moczydelskie. Nad brzegiem jeziora.

Fot. 32: Sitno Moczydelskie. Ścieżka wzdłuż jeziora.

Fot. 33: Sitno Moczydelskie. Widok na jezioro od strony zachodniej.

Fot. 34: Sitno Moczydelskie. Widok na jezioro od strony południowej.

Fot. 35: Sitno Moczydelskie. Usłana liśćmi ścieżka wzdłuż jeziora.

Fot. 36: Sitno Moczydelskie. Jezioro zewsząd otoczone jest lasem.

Fot. 37: Sitno Moczydelskie. Zdjęcie zostało wykonane tuż obok ujścia rzeki Santocznej z jeziora.

Fot. 38: Sitno Moczydelskie. Połamane, ale wciąż żywe drzewo nad brzegiem jeziora.

Fot. 39: Sitno Moczydelskie. Ścieżka przy brzegu jeziora.

Fot. 40: Puszcza Gorzowska przy Jeziorze Sitno Moczydelskie. Barwne korony drzew na tle bezchmurnego nieba.

Fot. 41: Santok (powiat gorzowski, woj. lubuskie). Obecnie jest to niewielka gminna wieś położona zaledwie 12 km na wschód od centrum Gorzowa Wielkopolskiego. W średniowieczu istniał tu prężny gród wspominany przez Galla Anonima i nazywany przez niego „strażnicą i kluczem do Królestwa Polskiego”. Wieś leży przy ujściu Noteci do Warty. Na niniejszym zdjęciu widoczna jest Warta.

Fot. 42: Rzeka Warta, a za nią po lewej stronie budynek Urzędu Gminy Santok, po prawej biały budynek w stylu muru pruskiego to Restauracja Kasztelan. Z Santoka już od dłuższego czasu planuję zrobić osobny fotoreportaż, który jednak z obiektywnych względów wciąż nie może powstać. Póki co, osiem zdjęć z tej miejscowości umieściłem w niniejszym reportażu o jesieni na Ziemi Gorzowskiej.

Fot. 43: Santok. Łódka nad brzegiem Warty. Po drugiej stronie rzeki widać niebieski prom łączący oba brzegi rzeki. Staropolski gród znajdował się po stronie, z której zrobione jest powyższe zdjęcie, a więc po południowej stronie rzeki. Współczesna wieś ulokowana jest natomiast po stronie północnej.

Fot. 44: Santok. Dla odmiany na niniejszym zdjęciu ujęta jest rzeka Noteć tuż przed jej ujściem do Warty. Tuż za rzeką znajduje się Promenada Santok – miejsce relaksu i wypoczynku mieszkańców gminy oraz przyjezdnych.

Fot. 45: Santok. Widok od strony dawnego staropolskiego grodziska na współczesną wieś. Na tym zdjęciu ponownie ujęta jest rzeka Warta.

Fot. 46: Santok. Zdjęcie wykonane zostało w 2019 r. z pagórka po południowej stronie Warty, który jest pozostałością po dawnym wielkim polskim grodzie. Niedawno pagórek został zagospodarowany i wygląda obecnie mniej dziko. Widoczna na zdjęciu wieża wybudowana została na wzgórzu po północnej stronie rzeki w miejscu, w którym przez krótki czas istniał konkurencyjny do polskiego, lecz dużo mniejszy gródek Pomorzan. Potem w tamtym miejscu Krzyżacy wybudowali niewielki zamek, który także długo nie istniał – tak jak ich panowanie na tym terenie. W 1935 r. niemieccy naziści postawili na miejscu zamku istniejącą do dziś wieżę. Co zabawne i zarazem żałosne – miała ona być symbolem i pomnikiem niemieckości (!) tych prapolskich ziem. Obecnie wieża jest własnością prywatną gorzowskiego artysty i poety Jerzego Gąsiorka. Samo nazwisko obecnego właściciela wieży jest niebywale znamienne i paradoksalne w kontekście sporu o etniczność tej ziemi i jej dawnych mieszkańców. Jak twierdził bowiem wielki polski renesansowy historyk Marcin Bielski (1495 – 1575), imię Gąsiorek nosił słynny król Wandalów, znany w historiografii pod zniekształconym imieniem Genzeryk (390 – 477). O etnicznej przynależności Wandalów na podstawie dawnych źródeł pisanych miałem okazję napisać cały artykuł, do którego przy tej okazji odsyłam. [3]  Liczne dawne źródła pisane opisują to zagadnienie zupełnie inaczej niż współczesna historiografia, silnie zakorzeniona w archaizmach dziewiętnastowiecznej niemieckiej propagandy.

Fot. 47: Promenada w Santoku – miejsce odpoczynku, relaksu, grilla, ognisk, zabaw, występów artystycznych i wszelkich innych imprez.

Fot. 48: Promenada w Santoku. Z lewej strony widoczna Noteć, która jakieś 200 metrów od miejsca wykonania tego zdjęcia wpada do Warty.

Fot. 49: Lubniewice (powiat sulęciński, woj. lubuskie) to turystyczne miasteczko uważane za perłę Ziemi Gorzowskiej. Centrum miasta wciśnięte jest pomiędzy dwa jeziora: Krajnik i Lubiąż. To drugie ujęte jest na zdjęciu. W pobliżu miasta znajduje się jeszcze trzecie jezioro – Lubniewsko. Pośrodku zdjęcia widoczna jest Wyspa Miłości, na lewo od niej jest wieża Nowego Zamku, na prawo natomiast wieża Kościoła Matki Bożej Różańcowej. Duży budynek po prawej stronie to Hotel Woiński Spa.

Fot. 50: Lubniewice – Jezioro Lubiąż i wieża Nowego Zamku. Budynek zamkiem jest tylko z nazwy, w istocie rzeczy jest to wybudowany w latach 1909 – 1911 r. neorenesansowy pałac z neogotycką wieżą.

Fot. 51: Lubniewice. Hotel Woiński Spa nad Jeziorem Lubiąż.

Fot. 52: Lubniewice. Od lewej: wieża Nowego Zamku, Wyspa Miłości i wieża Kościoła Matki Bożej Różańcowej.

Fot. 53: Kończąc fotoreportaż o jesieni na Ziemi Gorzowskiej grzechem byłoby nie zamieścić w nim fotografii z samego Gorzowa. Dlatego dwa ostatnie zdjęcia są właśnie z mojego rodzimego miasta. Oba zostały wykonane z Kozaczej Góry położonej w północnej części Parku im. H. Siemiradzkiego. Na niniejszym obrazie wyrastający ponad otoczenie wieżowiec to gmach Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego (LUW). Jest w tym pewna ciekawostka, że Gorzów Wielkopolski nie jest położony w województwie wielkopolskim, ale jest jedną z dwóch stolic województwa lubuskiego, a konkretnie jest siedzibą wojewody. Skupisko dużych mieszkalnych wieżowców na wzgórzu po prawej stronie od gmachu LUW to Osiedle Staszica – dzielnica, w której mieszkałem i wychowywałem się w latach dziecięcych oraz młodzieńczych.

Fot. 54: Gorzów Wielkopolski. Widok na Śródmieście z Kozaczej Góry. Budynek wystający ponad horyzont to gotycka katedra z XIII-XIV wieku – najważniejszy zabytek miasta. Od czasu pożaru w lipcu 2017 r. do chwili obecnej świątynia stale jest remontowana.

 

Przypisy:

[1] – Adrian Leszczyński; Fotoreportaż – Jesienne Impresje; Białczyński 05.11.2018: https://bialczynski.pl/2018/11/05/adrian-leszczynski-fotoreportaz-jesienne-impresje/

[2] – Adrian Leszczyński; Fotoreportaż z krainy Słowian – Łemkowszczyzna; Białczyński 21.04.2018:
https://bialczynski.pl/2018/04/21/adrian-leszczynski-fotoreportaz-lemkowszczyzna/

[3] – Adrian Leszczyński; Dawne źródła historyczne łączące Wenedów, Wandalów i Słowian; Forum Historyczno-Społeczne nr 4/2016, Rocznik Polskiego Towarzystwa Historycznego Oddział w Gorzowie Wielkopolskim;
Gorzów Wielkopolski 2016; wersja internetowa: https://bialczynski.pl/2017/01/25/adrian-leszczynski-rocznikpolskiego-towarzystwa-historycznego-dawne-zrodla-historyczne-laczace-wenedow-wandalow-i-slowian-oddzial-w-gorzowie-wielkopolskim/

 

KONIEC

Adrian Leszczyński
aleszczynski@interia.pl

Podziel się!
Ten wpis został opublikowany w Przyroda, Sztuka i otagowany jako . Dodaj odnośnik do ulubionych.