Okiem Vrana: Suma wiedzy Mogilanie, Lugii – Diduni – Dziadoszanie Serbowie

Suma wiedzy Mogilanie, Lugii – Diduni – Dziadoszanie Serbowie

 

Po pierwsze bezdyskusyjną sprawą jest lokalizacja Semnonów nad środkową Łabą, po drugie z rozległości pasma Askiburgionu na 5 południków wynika, że mają rozległość ok 300km, są trochę na ukos na zachodzie wychylone na północ, na wschodzie wychylają się na południe.
Jedynym takim pasmem na południowy wschód od Semnonów są Sudety, czyli to inna nazwa Sudetów.

 

Po drugie nawet w „Vistula amne discreta” jest napisane, że niestety bo nazwa malownicza nie było takiego czegoś jak Lugii Harii, czyli tę nazwę należy skreślić, podobnie Manimi i Omani to dublet jedna nazwa z Ptolemeusza druga z Tacyta, (mani to łacińskie duchy przodków), helisi – elizjowie to greka (Elizjum, w mitologii miejsce pobytu dusz zmarłych, jednakże tylko herosów), z jakiego języka jest Diduni, did-dziadek po ukraińsku (ukraiński ma wiele wspólnych cech z czeskim), -uni końcówka jak biegun-bieguni, piorun-pioruni, jest u nas słowo dziadunio, czyli dziaduni.

Mamy na mapce też Mogilan, a w X wieku dokładnie w tym samym miejscu mamy Dziadoszan, jest to ta sama narracja armia zmarłych herosów z mogił-kurhanów stających do walki o ojczyznę, a nie różne ludy. Lugii Buri są poniżej Askiburgionu czyli w Czechach, źródła Wisły, Odry czy nawet Łaby są na tyle siebie blisko, że nie ma to znaczenia czy Odra to Wisła w tym wypadku.

Wniosek taki, że nazwy Manimów, Helizjów, Didunów tyczą jednego ludu, twierdzenie, że to trzy różne ludy, to bicie piany ignorancji i wylewanie jej na historyczne mapy.

więcej u źródła: https://vranovie.wordpress.com/2018/04/11/suma-wiedzy-mogilanie-lugii-diduni-dziadoszanie-serbowie/

Podziel się!
Ten wpis został opublikowany w Słowianie i otagowany jako . Dodaj odnośnik do ulubionych.

8 komentarzy do “Okiem Vrana: Suma wiedzy Mogilanie, Lugii – Diduni – Dziadoszanie Serbowie

  1. To ciekawe co Pan pisze , jednak rzeke Gerros Herodot opisuje znacznie bardziej na wschod. Jest to jakas rzeczka, ktora wpada do Morza Czarnego po zachodniej stronie polwyspu krymskiego . Mozliwe ze ma Pan racje i rzek o tej samej nazwie bylo wiecej tak jak dzis jest wiele rzek , miejscowosci i krain o tej samej nazwie.Co to moze oznaczac ? Moim zdaniem moze to oznaczac , ze scytyjska kasta krolewska (kaplanska) , ktora rzadzila w Gellonos i okolicach pochodzila z krolewskiego rodu z dzisiejszej zchodniej Ukrainy i ta rzeczke nazwala od tej z nad ktorej wywodzi sie ich rod . Zasieg kultury amfor kulistych a moze bardziej CZAREK KULISTYCH na to wskazuje. Bo moim zdaniem te tak zwane amfory kuliste z symbolem boga swiatla to nie tam jakies zwykle garnki , jakas tam ceramika ale symbol wladzy kaplanskiej i krolewskiej nad calym terytorium kultury grobow jamowych. „Polskie Piramidy ” to grobowce Magow\Magogow , Skolotow z Kolaka , (L)Achatow , ktorzy w czarkach kulistych czarowali i skladali Bogu lub bogom ofiary . Te grobowce to (moim zdaniem) wysilek ludnosci calej kultury grobow jamowych a nie tylko tej lokalnej. Tak, Diduni to moga byc Dziadoszanie te koncowki sa typowo slowianskie jak w nazwie Budyni . Ci Semnoni to wyglada mi jak liczba mnoga od nazwy jakiegos wodza , ktorego imnie jest zwiazane z ziemia – Ziemnoni . Moze potomkowie Ziemnona ? Ten Ziemnon stal sie nastepnie Ziemowitem a po podboju Rzymu ZiemiSLAWEM .

  2. Gerrosi = Herosi to to samo co Gargarianie Herodota, czyli sąsiedzi Amazonek, ojcowie ich dzieci. GarGarowie = Harharowie/Chacharowie/Charwątowie (wąt = wąć = pąć), a więc to Harowie z Gór/Har (np. Harahov, nazwiska Gorol/Góral/Gurgul) Harnasie – Harharianie. Wzdłuż pasma kHarpat (kHARpąt’) leży od co najmniej 7000-5000 lat temu (Ceramika Sznurowa), albo od Amfor Kulistych/Starczewo/Wincza – pierwotny HARAT (Haria/Harharia), późniejsi przenosiciele Wiary Przyrody Królestwa Północy do Indii, z podaniem o Bharacie i Hariach.

    • Panie Czeslawie ja tego nie moge zrozumiec , jak jeden lud mogl najechac Indie , Persie ( ja wiem, ze bardziej powinienem napisac Medow, Partow ) i jeszcze Egipt . Mozliwe , ze on przewodzil najazdowi na Indie calej koalicji Ludow Bharatu albo , ze Ludy Bharatu znaczy tyle co Ludy tych co sa urodzeni na gorze , czyli szlachetnie urodzeni, szczytnie urodzeni. Tak jak slowo ” SCYTHAE” jest zwiazane ze slowem Szczyt tak slowo Harat napewno jest zwiazane ze slowem GORA . Slowo „Scythe” napewno nie ma zwiazku ze Kolakiem a wiec i ze slowem Skoloci bo nazwa Scytii byla by zapisana jakos tak ” Scolothae” . Wiec slowo scytowie musi pochodzic od innego slowa niz Kolaksais\Kolak i slowo Szczyt pasuje tu idealnie . Zastanawiam sie ( idac tropem opisanym w tym artykule) czy Buri to moga byc Bur(z)anie. Na wielu mapach rzymskich Burow wymienia sie wlasnie na terytorium poludniowej Polski ponizej Lugow(Wandali) a tak sie sklada , ze w poludniowej Polsce jest cala masa miejscowosci nazwa nawiazujaca do Burzy.

      • Ma pan rację. To nie był jeden lud, tylko konfederacje plemienne przewodzone przez Hariów. Haria/Harusja (o czym pisze też Księga Popiołów i Księga Tura) i Peucyni/Pałkini oraz Łyskowice z Łysej Ziemi to w latach 5000 do 1000 p.n.e. to samo co obecne Serce Świata. Haria oraz Łyskowisła (Świątynia Dziewięciu Kręgów) była Sercem Serca – OŚ+RO+D-kiem, Krainą Grobów Królewskich. Haria była południowo-zachodnią częścią Nurusji, czyli zjednoczonych Ziem Nurów i Budynów (z Gołunierm/Gleniem/Gellonos i Caroduną) – to wszystko jest pięknie pokazane na mapach Nurusji (na wyklejce książki „Tomirysa i Czaropanowie”. Obszar Harii+ Łysej Ziemi + Ruś Czerwona (Gierusja/Gerros/Gieroja/Horyntia) to właśnie owa Kraina Grobów Królewskich

        Nurusja3aa

        https://bialczynski.pl/2016/11/18/okiem-vrana-semnonowie-sporowie-zeriuani-ziarnianie/

  3. Gerros to najprawdopodobniej Dniepr, potwierdzałyby to liczne znaleziska książęcych kurhanów wzdłuż biegu i okolicach rzeki. sąsiedztwo Amazonek też by mogło to potwierdzać

  4. Dniepr to chyba bardziej rzeka nazwana od imiena boga wiatru polnocnego czyli Boreasza ( Borysthenes) … tak mi sie wydaje . Na greckich mapach jest wyraznie zaznaczony Liman Dniepru (ta mala zatoka) natomiast ujscie Gerrosa nie posiada zatoki . Tez kiedys myslalem , ze Gerros to Dniepr ale postanowilem upewnic sie i przeczytalem gdzies (chyba Hugo Kolataj to pisal), ze Dniepr to jest Borysthenes .

    • O tym wszystkim opowiada dokładnie Księga Ruty i Księga Tura, obie są w dużych fragmentach dostępne na tym blogu od roku 2013. Także dostępne są mapy z tych książek – gdzie mamy Burów, Hariów, Hyber-Boreów,Lugię/Lęchię, Wędię/Wenedię, Harharów, Mazonki itp. Gerros to był Dniestr a nie Dniepr.

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub zarejestruj aby komentować bez podpisywania i oczekiwania na moderację (od drugiego komentarza).

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.