RudaWeb: Słowiańska płciowość – rozumne korzystanie z praw przyrody

Słowiańska płciowość – rozumne korzystanie z praw przyrody

Zapis wykładu przedstawionego na V Festiwalu Historycznym w Muchowie. Opublikowany na prośbę jego uczestników. Był to jeden z dwóch wiodących tematów ważnego przedsięwzięcia, którego głównym celem było przybliżenie tradycji Słowiańszczyzny w święto Nocy Kupały.

 

Późno młodzieńcy zaczynają współżycie, stąd też niewyczerpany ich wigor. Także dziewcząt się nie pośpiesza; ta sama u nich świeżość młodości, podobny wzrost: dobierają się wedle sił fizycznych i zdrowia, a moc po rodzicach przejmują dzieci” – tak rzymski historyk w I w. n.e. pisał o Germanach. Zdaniem Tacyta, najważniejszym narodem wśród nich byli Słewowie, która to nazwa jest pierwszą własną Słowian zanotowaną w łacińskich źródłach. Nieprawdą jest, że brak źródeł pisanych o Słowianach sprzed Jordanesa i Prokopiusza z Cezarei. Już miano Sklawinowie po raz pierwszy pojawia się u Grzegorza z Nazjansu w IV w. n.e., czyli dwa stulecia przed Jordanesem. Jednak równocześnie zaczyna zanikać w źródłach łacińskich nazwa Suevi. Nie czas i miejsce, by tłumaczyć szczegółowo jakie procesy w rozwoju łaciny doprowadziły do zamiany Słewów na Sławinów, czyli zastąpienia zbitki ‚sue/sua’ przez ‚scla’ w celu oddania dźwięku ‚słe/sła’. Trzeba jednak podkreślić, że to ogólne określenie na najliczniejszą grupę różnych ludów zamieszkujących Germanię – krainę geograficzną dla starożytnych Rzymian, a nie państwo jednonarodowe, jak próbuję się interpretować. Najbliższymi sąsiadami Słewów byli Wenedowie – podobni obyczajami i językiem. Dalej na Wschód mieliśmy Sarmatów, którzy wyraźnie odróżniali się obyczajami, a nawet fizjonomią, ale brak wyraźnych wskazań, że odmiennym językiem. Rzymianin w swoim opisie Germanii wyraźnie wskazuje, że od jej głównych mieszkańców Słewów, inne języki posiadają Kotynowie (galijski) i Osinowie (panoński). Z ludów pogranicza wskazuje, że Estowie mówili podobnie do Brytyjczyków/Brytów. Wcześniej i później, a także w tych samych czasach, kiedy w źródłach pojawiają się Słewowie/Sławinowie, wymieniane są liczne ludy, które łącznie zaliczano do trackich, dackich, geckich, germańskich, sarmackich czy scytyjskich.

Krainy opisane przez starożytnych Grekówi Rzymian w różnych źródłach mogły mieć różny zasięg terytorialny. „Nawet Skyty, według Solina, zwali się Germanami z powodu, jak on mniemał, że w Germanii mieszkali” – spostrzegł już w 1887 r. Wilhelm Bogusławski w pracy „Dzieje Słowiańszczyzny Północno-Zachodniej”. Gaius Julius Solinus to rzymski autor, który żył w III w. n.e. Zakres źródeł antycznych, które opowiadają o ludach słowiańskich pod różnymi nazwami określiła Daria Keiss-Dolańska. Doktor filologii klasycznej do twórców przekazów o antycznych Słowianach zaliczyła – poza Herodotem – Hekatajosa z Miletu, łacińskiego Neposa czy Klaudiusza Ptolemeusza. Te same źródła wykorzystał w swoim artykule „Sarmaci, Germanie i Słowianie” Adrian Leszczyński.

więcej  u źródła: http://rudaweb.pl/index.php/2019/06/25/slowianska-plciowosc-rozumne-korzystanie-z-praw-przyrody/

Podziel się!

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub zarejestruj aby komentować bez podpisywania i oczekiwania na moderację (od drugiego komentarza).

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.