<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: 1. GNN: Stan bezpieczeństwa biomedycznego i państwowe programy bioterrorystyczne USA; 2. Historia Realna: Jak skończy się wojna? Czy Rosja znów zaatakuje? &#8211; Jacek Bartosiak; 3. NISS tv: Manifest Wolnego Człowieka. Nowa droga. Polskie Państwo Narodowe Wspólnoty Wolnych Polaków; 4. Wolne Media: „TikTok” usunął mowę poselską o szczepionkach COVID-19	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2022/12/21/1-historia-realna-jak-skonczy-sie-wojna-czy-rosja-znow-zaatakuje-jacek-bartosiak-2-niss-tv-manifest-wolnego-czlowieka-nowa-droga-polskie-panstwo-narodowe-wspolnoty-wolnych-polakow-4-wolne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2022/12/21/1-historia-realna-jak-skonczy-sie-wojna-czy-rosja-znow-zaatakuje-jacek-bartosiak-2-niss-tv-manifest-wolnego-czlowieka-nowa-droga-polskie-panstwo-narodowe-wspolnoty-wolnych-polakow-4-wolne/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=1-historia-realna-jak-skonczy-sie-wojna-czy-rosja-znow-zaatakuje-jacek-bartosiak-2-niss-tv-manifest-wolnego-czlowieka-nowa-droga-polskie-panstwo-narodowe-wspolnoty-wolnych-polakow-4-wolne</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 22 Dec 2022 12:07:42 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: J.G.D		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/12/21/1-historia-realna-jak-skonczy-sie-wojna-czy-rosja-znow-zaatakuje-jacek-bartosiak-2-niss-tv-manifest-wolnego-czlowieka-nowa-droga-polskie-panstwo-narodowe-wspolnoty-wolnych-polakow-4-wolne/#comment-79929</link>

		<dc:creator><![CDATA[J.G.D]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2022 12:07:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=138680#comment-79929</guid>

					<description><![CDATA[Nie łudźmy się, że RWL nie jest inwigilowany i wszelkimi dostępnymi metodami (człowiekami) torpedowany...a to czysto ludzkim marudzeniem, że to nie tak i ,że to nie ten, odwlekanie w czasie. Co do ludziów od pomysłu do działania musi zajść reakcja pośrednia dojrzewająca lub fermentująca (ferment za sprawą służb). W założeniu służb ma się to skończyć jak z Kukizem czyli marginalnie...rozpłynąć się we mgle...
Po prostu róbmy swoje 😉

RÓBMY SWOJE
Raz Noe wypił wina dzban
I rzekł do synów
&quot;Oto przecieki z samej Góry mam
Chłopaki, idzie potop!&quot;
Widoki nasze, marne są
I dola przesądzona
Rozdzieram oto szatę swą
Chłopaki, jest już po nas!
A jeden z synów, zresztą cham
Rzekł: &quot;Taką tacie radę dam&quot;
Róbmy swoje!
Pewne jest to jedno, że
Róbmy swoje!
Póki jeszcze ciut się chcę
Skromniutko, ot, na własną miarkę
Zmajstrujmy coś, chociażby Arkę!
Tatusiu
Róbmy swoje!
Róbmy swoje!
Może to coś da
Kto wie?
Raz króla spotkał Kolumb Krzyś
A król mu rzekł: &quot;Kolumbie
Idź do lekarza jeszcze dziś
Nim legniesz w katakumbie!&quot;
Nieciekaw jestem, co kto truć
Na Twoim chcę pogrzebie
Palenie rzuć, pływanie rzuć
I zacznij dbać o siebie!
A Kolumb skłonił się jak paź
Po cichu tak pomyślał zaś
Róbmy swoje!
Pewne jest to jedno, że
Róbmy swoje!
Póki jeszcze ciut się chce!
I zamiast minę mieć ponurą
Skromniutko, ot, z Ameryk którą odkryjmy
Róbmy swoje!
Róbmy swoje!
Może to coś da
Kto wie?
Napotkał Nobla kumpel raz
I tak mu rzekł: &quot;Alfredzie
Powiedzieć to najwyższy czas
Że marnie ci się wiedzie!&quot;
Choć do doświadczeń wciąż cię gna
Choć starasz się od świtu
Ty prochu nie wymyślisz
A Tym bardziej dynamitu!
A Nobel spłonił się jak rak
Po cichu zaś pomyślał jak
Róbmy swoje!
Pewne jest to jedno, że
Róbmy swoje!
Póki jeszcze ciut się chce!
W myśleniu sens, w działaniu racja
Próbujmy więc, a nuż fundacja wystrzeli?
Róbmy swoje!
Róbmy swoje!
Może to coś da
Kto wie?
Ukształtowała nam się raz
Opinia, mówiąc: &quot;Kurczę
Rozsądku krzyny nie ma w was
Inteligenty twórcze!&quot;
Na łeb wam wali się ten kram
Aż sypią się zeń drzazgi
O skórze myśleć czas, a wam?
Wam w głowie wciąż drobiazgi!
Opinia sroga to, że hej
Odpowiadając przeto jej
Róbmy swoje!
Pewne jest to jedno, że
Róbmy swoje!
Bo jeżeli ciut się chce
Drobiazgów parę się uchowa
Kultura, sztuka, wolność słowa Kochani
Róbmy swoje!
Róbmy swoje!
Może to coś da
Kto wie?
Rodacy!
Róbmy swoje!
A Ty, Widzu, brawo bij!
Róbmy swoje!
A Ty nasze zdrowie pij!
Niejedną jeszcze paranoję
Przetrzymać przyjdzie robiąc swoje!
Kochani róbmy swoje!
Róbmy swoje!
Żeby było na co
Żeby było na co
Żeby było na co wyjść!
Źródło: Musixmatch
Autorzy utworu: Wojciech Mlynarski / Jerzy Wasowski
Tekst utworu Róbmy swoje © Sm Publishing (poland) Sp. Z O.o.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie łudźmy się, że RWL nie jest inwigilowany i wszelkimi dostępnymi metodami (człowiekami) torpedowany&#8230;a to czysto ludzkim marudzeniem, że to nie tak i ,że to nie ten, odwlekanie w czasie. Co do ludziów od pomysłu do działania musi zajść reakcja pośrednia dojrzewająca lub fermentująca (ferment za sprawą służb). W założeniu służb ma się to skończyć jak z Kukizem czyli marginalnie&#8230;rozpłynąć się we mgle&#8230;<br />
Po prostu róbmy swoje 😉</p>
<p>RÓBMY SWOJE<br />
Raz Noe wypił wina dzban<br />
I rzekł do synów<br />
&#8222;Oto przecieki z samej Góry mam<br />
Chłopaki, idzie potop!&#8221;<br />
Widoki nasze, marne są<br />
I dola przesądzona<br />
Rozdzieram oto szatę swą<br />
Chłopaki, jest już po nas!<br />
A jeden z synów, zresztą cham<br />
Rzekł: &#8222;Taką tacie radę dam&#8221;<br />
Róbmy swoje!<br />
Pewne jest to jedno, że<br />
Róbmy swoje!<br />
Póki jeszcze ciut się chcę<br />
Skromniutko, ot, na własną miarkę<br />
Zmajstrujmy coś, chociażby Arkę!<br />
Tatusiu<br />
Róbmy swoje!<br />
Róbmy swoje!<br />
Może to coś da<br />
Kto wie?<br />
Raz króla spotkał Kolumb Krzyś<br />
A król mu rzekł: &#8222;Kolumbie<br />
Idź do lekarza jeszcze dziś<br />
Nim legniesz w katakumbie!&#8221;<br />
Nieciekaw jestem, co kto truć<br />
Na Twoim chcę pogrzebie<br />
Palenie rzuć, pływanie rzuć<br />
I zacznij dbać o siebie!<br />
A Kolumb skłonił się jak paź<br />
Po cichu tak pomyślał zaś<br />
Róbmy swoje!<br />
Pewne jest to jedno, że<br />
Róbmy swoje!<br />
Póki jeszcze ciut się chce!<br />
I zamiast minę mieć ponurą<br />
Skromniutko, ot, z Ameryk którą odkryjmy<br />
Róbmy swoje!<br />
Róbmy swoje!<br />
Może to coś da<br />
Kto wie?<br />
Napotkał Nobla kumpel raz<br />
I tak mu rzekł: &#8222;Alfredzie<br />
Powiedzieć to najwyższy czas<br />
Że marnie ci się wiedzie!&#8221;<br />
Choć do doświadczeń wciąż cię gna<br />
Choć starasz się od świtu<br />
Ty prochu nie wymyślisz<br />
A Tym bardziej dynamitu!<br />
A Nobel spłonił się jak rak<br />
Po cichu zaś pomyślał jak<br />
Róbmy swoje!<br />
Pewne jest to jedno, że<br />
Róbmy swoje!<br />
Póki jeszcze ciut się chce!<br />
W myśleniu sens, w działaniu racja<br />
Próbujmy więc, a nuż fundacja wystrzeli?<br />
Róbmy swoje!<br />
Róbmy swoje!<br />
Może to coś da<br />
Kto wie?<br />
Ukształtowała nam się raz<br />
Opinia, mówiąc: &#8222;Kurczę<br />
Rozsądku krzyny nie ma w was<br />
Inteligenty twórcze!&#8221;<br />
Na łeb wam wali się ten kram<br />
Aż sypią się zeń drzazgi<br />
O skórze myśleć czas, a wam?<br />
Wam w głowie wciąż drobiazgi!<br />
Opinia sroga to, że hej<br />
Odpowiadając przeto jej<br />
Róbmy swoje!<br />
Pewne jest to jedno, że<br />
Róbmy swoje!<br />
Bo jeżeli ciut się chce<br />
Drobiazgów parę się uchowa<br />
Kultura, sztuka, wolność słowa Kochani<br />
Róbmy swoje!<br />
Róbmy swoje!<br />
Może to coś da<br />
Kto wie?<br />
Rodacy!<br />
Róbmy swoje!<br />
A Ty, Widzu, brawo bij!<br />
Róbmy swoje!<br />
A Ty nasze zdrowie pij!<br />
Niejedną jeszcze paranoję<br />
Przetrzymać przyjdzie robiąc swoje!<br />
Kochani róbmy swoje!<br />
Róbmy swoje!<br />
Żeby było na co<br />
Żeby było na co<br />
Żeby było na co wyjść!<br />
Źródło: Musixmatch<br />
Autorzy utworu: Wojciech Mlynarski / Jerzy Wasowski<br />
Tekst utworu Róbmy swoje © Sm Publishing (poland) Sp. Z O.o.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/12/21/1-historia-realna-jak-skonczy-sie-wojna-czy-rosja-znow-zaatakuje-jacek-bartosiak-2-niss-tv-manifest-wolnego-czlowieka-nowa-droga-polskie-panstwo-narodowe-wspolnoty-wolnych-polakow-4-wolne/#comment-79922</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2022 04:50:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=138680#comment-79922</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2022/12/21/1-historia-realna-jak-skonczy-sie-wojna-czy-rosja-znow-zaatakuje-jacek-bartosiak-2-niss-tv-manifest-wolnego-czlowieka-nowa-droga-polskie-panstwo-narodowe-wspolnoty-wolnych-polakow-4-wolne/#comment-79921&quot;&gt;ORLICKI&lt;/a&gt;.

&quot;A to, że jakaś firma która korzystała z dotacji budżetowych i została wybrana dla głosowań e-p, jest faktycznie nie na miejscu. To dron śledzący we własnych szeregach.
I zero uczciwej konkurencji.&quot;

To bardzo poważna sprawa. Wiem, że początkowo zaangażowana była inna firma fachowa z Wrocławia. W gronie RWL i sympatyków RWL są fachowcy i firmy które posiadają możliwość KONTROLI OPROGRAMOWANIA do głosowań i tajności tych głosowań chroniącej przed ingerencją zewnętrznych podmiotów- takich np. jak służby specjalne III RP powiązane z partyjnymi aparatami partii rządzących. 

E-Parlament musi mieć kontrolę bezpośrednią nad tym oprogramowaniem w czasie bieżącym i pełne prawa autorskie do jego użycia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2022/12/21/1-historia-realna-jak-skonczy-sie-wojna-czy-rosja-znow-zaatakuje-jacek-bartosiak-2-niss-tv-manifest-wolnego-czlowieka-nowa-droga-polskie-panstwo-narodowe-wspolnoty-wolnych-polakow-4-wolne/#comment-79921">ORLICKI</a>.</p>
<p>&#8222;A to, że jakaś firma która korzystała z dotacji budżetowych i została wybrana dla głosowań e-p, jest faktycznie nie na miejscu. To dron śledzący we własnych szeregach.<br />
I zero uczciwej konkurencji.&#8221;</p>
<p>To bardzo poważna sprawa. Wiem, że początkowo zaangażowana była inna firma fachowa z Wrocławia. W gronie RWL i sympatyków RWL są fachowcy i firmy które posiadają możliwość KONTROLI OPROGRAMOWANIA do głosowań i tajności tych głosowań chroniącej przed ingerencją zewnętrznych podmiotów- takich np. jak służby specjalne III RP powiązane z partyjnymi aparatami partii rządzących. </p>
<p>E-Parlament musi mieć kontrolę bezpośrednią nad tym oprogramowaniem w czasie bieżącym i pełne prawa autorskie do jego użycia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/12/21/1-historia-realna-jak-skonczy-sie-wojna-czy-rosja-znow-zaatakuje-jacek-bartosiak-2-niss-tv-manifest-wolnego-czlowieka-nowa-droga-polskie-panstwo-narodowe-wspolnoty-wolnych-polakow-4-wolne/#comment-79921</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Dec 2022 22:59:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=138680#comment-79921</guid>

					<description><![CDATA[Odnośnie ważnego materiału: Manifest Wolnego Człowieka. Nowa droga. Polskie Państwo Narodowe Wspólnoty Wolnych Polaków

Widzimy w nim, jak grupa ludzi, których niekiedy (jak p.W.Dobrzyński) miałem okazję poznać osobiście, odchodzi z Ruchu Wolnych Ludzi i e-parlamentu, uzasadniając swoją decyzję. 
Twierdzenia pana C. Bialczyńskiego, że coś jednak z RWL idzie do przodu, że nie jest tak źle jak to wygląda, mają swoją rację. Bo faktycznie, błędy RWL i E-P są, lecz wnioski z nich wyciągane również. 
Czy ponad roczna praca nad uruchomieniem e-parlamentu to dużo? To bardzo dużo, jak na ruch który skupia ok 1000  osób a potencjalnie 7000 zainteresowanych. 
Dlaczego przy takiej liczbie, tak długo nic się nie dzieje?
A przecież takie nic się nie dzianie, nie pracowanie już nie nad statutem e-parlamentu ale nad konkretnymi celami politycznymi, strategią, konstytucją, to w istocie marazm...
Nie wiem. 
To dziwne. 
Widzę, jak już wcześniej pisałem, że trochę tu jest budowania od tyłu. 
Denerwuje mnie co prawda, gdy W. Dobrzyński mówi o niechęci RWL powierzenia pewnych prac fachowcom. Rozumiem, że np. po zarządzaniu, po prawie, po praktyce w tych dziedzinach. 
Ale coś w tym jest,,,
Bo czy można szkolić żołnierza, dać mu do ręki karabin automatyczny, bez instruktora? Jeszcze się postrzeli!
Z drugiej strony, od uczestników debaty e-p pada jednak zdanie, też słuszne, że nie życzą sobie kast, przypisywania roli nauczycieli, komukolwiek. I to też jest słuszne. 
To walka o wolność wypowiedzi, propozycji, demokrację bezpośrednią. Już teraz, w jej zarodku. 
Jest jednak pewna strategia organizacyjna. 
Jedna, skłania założyciela, w tym wypadku ewidentnie p. J. Zagorskiego, do wymyślenia swojego modelu postępowania, określenia celu do jakiego ma prowadzić, podstawowych założeń statutu. Lub oddania pałeczki wszystkim naraz. Tak, jak to się stało. To właśnie, wydłuża dalej, ten czas organizacyjny. Przed merytorycznymi referendami e-parlamentu. 
Czas ten, może nawet potrwać do wyborów, czyniąc z nas zupełnie nie przygotowanych. 
Ten błąd organizacyjny, leży w podstawie tworzenia ruchu, bo założyciel/e nie narzucili niczego, do czego mieli suwerenne prawo jak każdy siewca, RODZIC. Dlatego zawsze proponowałem ekipę znanych osób, ojców założycieli, dla narzucenia pewnego kierunku i zasad. 
Ruch tworzony zupełnie oddolnie, bez żadnych wytycznych, będzie się rozkręcał potwornie długo. Nie wiem, czy zdążymy na wybory, które jednak są ważne. Na najbliższe wybory!
Czy komuś właśnie o to chodzi?
Nie podoba mi się jednak, oparcie na akcjach RWL i e-p, dla wybicia się i tworzenia czegoś odrębnego, przyciągania ludzi, dzielenia ich.  
Na miejscu Polski Narodowej, pozostał bym w RWL robiąc swoje na boku. 
Inaczej, zostaną odczytani jako warszawka która znowu chce ugrać coś swojego na boku. A szkoda by było, bo chociaż nie znam ich projektu konstytucji, to widzę, że są w niej na pewno rzeczy wartościowe, z jej opisu. 
Dlaczego jednak nigdzie w necie nie mogę tego projektu znaleźć? Chętnie bym wykorzystał jej dobre elementy. 
Podobne uwagi mam do RWL.  
Dlaczego do tej pory, przy tylu zainteresowanych ludziach, nie mamy formy prawnej; fundacji, stowarzyszenia zwykłego, czy rejestrowego?
Już byłyby tworzone struktury, praca nad dalszymi regulaminami, w tym e-parlamentu. 
Nie rozumiem, czemu para idzie nawet nie w gwizdek, nie od pieca, tylko od komina a nawet wielu kominów do pieca, odwrotnie!?
Demokracja bezpośrednia, to nie anarchia, tylko mądra, przemyślana akcja reformacji państwa przez grupę, nieraz bardzo wąską, światłych obywateli. Może takich grup być wiele. Nikt im nie zabrania tej światłości i proponowania , budowania organizacyjnego. Byle się potem jednoczyli. 
Jak w Szwajcarii, tłukącej się nawet na kije, gdzie kilkunastu zaledwie obywateli, z różnych warstw, zawiązało pewną umowę, która spodobała się stopniowo całemu obecnemu narodowi. Wtedy nie narodowi, ale czterem narodom; retom, niemcom, włochom, francuzom. 
Nie widzimy tego?! Dlaczego jesteśmy tacy ślepi? 
Dlaczego sięgamy po poparcie milionów za pomocą ich aktywizacji w e-p czy u Kukiza, który miliony stracił?
Od tamtej szwajcarskiej umowy, zaczął się ruch wokół niej. Ruch WIR-owy Szwajcarów. Siła, energia odśrodkowa lecz skupiająca. Scalająca. 
Tylko kilkunastu założycieli. Trafili pod strzechy ze swoim przesłaniem, bo mieli dobre przesłanie i pokazali współpracą kantonów/krajów, jak im świetnie idzie. 
Jeśli inni będą mieli podobna strategię działania, to szybciej się zjednoczą. 
Ale jak na razie, nikt tutaj nie umożliwia formalizacji, co prawda w duchu obłudnych przepisów, nie pozbawionych księgowości, nadzoru państwa. Nie mamy nawet żadnej deklaracji, umowy, nic takiego. 
Dla promocji ustawy konstytucyjnej, wymuszenia referendum, konieczny jest w myśl przepisów ruch formalny. Tego nie mamy do tej pory w RWL. Ktoś ma pomysł jak inaczej to zrobić?
Myślę, że idzie to w dwie strony. 
Będzie w e-p zabawa we wszelkie niuanse ruchu, regulaminu, niemal bez końca. Podważanie ustaleń itp. 
I gdzieś indziej, inicjatywy poboczne, przyspieszające. 
A to, że jakaś firma która korzystała z dotacji budżetowych i została wybrana dla głosowań e-p, jest faktycznie nie na miejscu. To dron śledzący we własnych szeregach. 
I zero uczciwej konkurencji. 
Lecz jaki regulamin, jakie zasady założycielskie to uniemożliwiły?
Nie było takich.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Odnośnie ważnego materiału: Manifest Wolnego Człowieka. Nowa droga. Polskie Państwo Narodowe Wspólnoty Wolnych Polaków</p>
<p>Widzimy w nim, jak grupa ludzi, których niekiedy (jak p.W.Dobrzyński) miałem okazję poznać osobiście, odchodzi z Ruchu Wolnych Ludzi i e-parlamentu, uzasadniając swoją decyzję.<br />
Twierdzenia pana C. Bialczyńskiego, że coś jednak z RWL idzie do przodu, że nie jest tak źle jak to wygląda, mają swoją rację. Bo faktycznie, błędy RWL i E-P są, lecz wnioski z nich wyciągane również.<br />
Czy ponad roczna praca nad uruchomieniem e-parlamentu to dużo? To bardzo dużo, jak na ruch który skupia ok 1000  osób a potencjalnie 7000 zainteresowanych.<br />
Dlaczego przy takiej liczbie, tak długo nic się nie dzieje?<br />
A przecież takie nic się nie dzianie, nie pracowanie już nie nad statutem e-parlamentu ale nad konkretnymi celami politycznymi, strategią, konstytucją, to w istocie marazm&#8230;<br />
Nie wiem.<br />
To dziwne.<br />
Widzę, jak już wcześniej pisałem, że trochę tu jest budowania od tyłu.<br />
Denerwuje mnie co prawda, gdy W. Dobrzyński mówi o niechęci RWL powierzenia pewnych prac fachowcom. Rozumiem, że np. po zarządzaniu, po prawie, po praktyce w tych dziedzinach.<br />
Ale coś w tym jest,,,<br />
Bo czy można szkolić żołnierza, dać mu do ręki karabin automatyczny, bez instruktora? Jeszcze się postrzeli!<br />
Z drugiej strony, od uczestników debaty e-p pada jednak zdanie, też słuszne, że nie życzą sobie kast, przypisywania roli nauczycieli, komukolwiek. I to też jest słuszne.<br />
To walka o wolność wypowiedzi, propozycji, demokrację bezpośrednią. Już teraz, w jej zarodku.<br />
Jest jednak pewna strategia organizacyjna.<br />
Jedna, skłania założyciela, w tym wypadku ewidentnie p. J. Zagorskiego, do wymyślenia swojego modelu postępowania, określenia celu do jakiego ma prowadzić, podstawowych założeń statutu. Lub oddania pałeczki wszystkim naraz. Tak, jak to się stało. To właśnie, wydłuża dalej, ten czas organizacyjny. Przed merytorycznymi referendami e-parlamentu.<br />
Czas ten, może nawet potrwać do wyborów, czyniąc z nas zupełnie nie przygotowanych.<br />
Ten błąd organizacyjny, leży w podstawie tworzenia ruchu, bo założyciel/e nie narzucili niczego, do czego mieli suwerenne prawo jak każdy siewca, RODZIC. Dlatego zawsze proponowałem ekipę znanych osób, ojców założycieli, dla narzucenia pewnego kierunku i zasad.<br />
Ruch tworzony zupełnie oddolnie, bez żadnych wytycznych, będzie się rozkręcał potwornie długo. Nie wiem, czy zdążymy na wybory, które jednak są ważne. Na najbliższe wybory!<br />
Czy komuś właśnie o to chodzi?<br />
Nie podoba mi się jednak, oparcie na akcjach RWL i e-p, dla wybicia się i tworzenia czegoś odrębnego, przyciągania ludzi, dzielenia ich.<br />
Na miejscu Polski Narodowej, pozostał bym w RWL robiąc swoje na boku.<br />
Inaczej, zostaną odczytani jako warszawka która znowu chce ugrać coś swojego na boku. A szkoda by było, bo chociaż nie znam ich projektu konstytucji, to widzę, że są w niej na pewno rzeczy wartościowe, z jej opisu.<br />
Dlaczego jednak nigdzie w necie nie mogę tego projektu znaleźć? Chętnie bym wykorzystał jej dobre elementy.<br />
Podobne uwagi mam do RWL.<br />
Dlaczego do tej pory, przy tylu zainteresowanych ludziach, nie mamy formy prawnej; fundacji, stowarzyszenia zwykłego, czy rejestrowego?<br />
Już byłyby tworzone struktury, praca nad dalszymi regulaminami, w tym e-parlamentu.<br />
Nie rozumiem, czemu para idzie nawet nie w gwizdek, nie od pieca, tylko od komina a nawet wielu kominów do pieca, odwrotnie!?<br />
Demokracja bezpośrednia, to nie anarchia, tylko mądra, przemyślana akcja reformacji państwa przez grupę, nieraz bardzo wąską, światłych obywateli. Może takich grup być wiele. Nikt im nie zabrania tej światłości i proponowania , budowania organizacyjnego. Byle się potem jednoczyli.<br />
Jak w Szwajcarii, tłukącej się nawet na kije, gdzie kilkunastu zaledwie obywateli, z różnych warstw, zawiązało pewną umowę, która spodobała się stopniowo całemu obecnemu narodowi. Wtedy nie narodowi, ale czterem narodom; retom, niemcom, włochom, francuzom.<br />
Nie widzimy tego?! Dlaczego jesteśmy tacy ślepi?<br />
Dlaczego sięgamy po poparcie milionów za pomocą ich aktywizacji w e-p czy u Kukiza, który miliony stracił?<br />
Od tamtej szwajcarskiej umowy, zaczął się ruch wokół niej. Ruch WIR-owy Szwajcarów. Siła, energia odśrodkowa lecz skupiająca. Scalająca.<br />
Tylko kilkunastu założycieli. Trafili pod strzechy ze swoim przesłaniem, bo mieli dobre przesłanie i pokazali współpracą kantonów/krajów, jak im świetnie idzie.<br />
Jeśli inni będą mieli podobna strategię działania, to szybciej się zjednoczą.<br />
Ale jak na razie, nikt tutaj nie umożliwia formalizacji, co prawda w duchu obłudnych przepisów, nie pozbawionych księgowości, nadzoru państwa. Nie mamy nawet żadnej deklaracji, umowy, nic takiego.<br />
Dla promocji ustawy konstytucyjnej, wymuszenia referendum, konieczny jest w myśl przepisów ruch formalny. Tego nie mamy do tej pory w RWL. Ktoś ma pomysł jak inaczej to zrobić?<br />
Myślę, że idzie to w dwie strony.<br />
Będzie w e-p zabawa we wszelkie niuanse ruchu, regulaminu, niemal bez końca. Podważanie ustaleń itp.<br />
I gdzieś indziej, inicjatywy poboczne, przyspieszające.<br />
A to, że jakaś firma która korzystała z dotacji budżetowych i została wybrana dla głosowań e-p, jest faktycznie nie na miejscu. To dron śledzący we własnych szeregach.<br />
I zero uczciwej konkurencji.<br />
Lecz jaki regulamin, jakie zasady założycielskie to uniemożliwiły?<br />
Nie było takich.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
