<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: OkoPress: Kto naprawdę dotarł do Ameryki przed Kolumbem? Arabowie, Malijczycy, Walijczycy, templariusze…	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Tue, 27 Aug 2024 20:22:21 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Pola Rex		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-90333</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pola Rex]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Aug 2024 20:22:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=136369#comment-90333</guid>

					<description><![CDATA[Do psa mówi się &quot;siad&#039;.
Do człowieka mówi się siadaj albo usiądź.
Albo on usiadł czemu nie usiądł.
Ale już oni usiedli / usiędli, siedli.
Taka ciekawostka.
Generalnie to słowo lubi się na bawić. 
Warto czasem odmieniać słowo przez przypadki.
Np. odmięcie przez przypadki słowo &quot;czas&quot;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do psa mówi się &#8222;siad&#8217;.<br />
Do człowieka mówi się siadaj albo usiądź.<br />
Albo on usiadł czemu nie usiądł.<br />
Ale już oni usiedli / usiędli, siedli.<br />
Taka ciekawostka.<br />
Generalnie to słowo lubi się na bawić.<br />
Warto czasem odmieniać słowo przez przypadki.<br />
Np. odmięcie przez przypadki słowo &#8222;czas&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: joannacholuj		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-90313</link>

		<dc:creator><![CDATA[joannacholuj]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Aug 2024 00:50:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=136369#comment-90313</guid>

					<description><![CDATA[Zdecydowanie tylko metoda synkretyczna i holistyczna pozwala odkryc prawdę. A wiele elementów ustalonych w nauce po prostu trzeba podważyć, żeby uzyskać nowe spojrzenie.
Nie będę się wypowiadać o historii, a nawet w jezykoznawstwie nie mogłabym się pokazać na uniwersytecie, bo łączenie filozofii, wglądu, intuicji z nauką i logicznym wnioskowaniem jest karygodne. 
Z tymi dowodami to jest tak, że są śliskie. Sprowadzają na manowce. 
Na pewno można wnioskować o podobienstwie pism. Wiec i pokrewieństwie etnosow. Poza tym trzeba ryzykować wydaje się ryzykowne tezy... 
Jakbym nie zaryzykowala to by nie powstała zreformowana gramatyka polska. Bo przecież wlasciwie o scyto-slowianskim nie mamy wiele.. 
Pomyslcue.. 
Dowody staroslowianskiego .. Jakieś zabytki.. To starocerkiewnoslowianski 
A przecuez to jezyk kosciola 
Gramatyki polskie powstaly pozno 
Pierwsze tworzyli wvsumie znow.. Ksieza kosciol .. Inobcokrajowcy 
Sanskryt .. Juz gramatyka Paniniego jest kompilacja wczesniejszych gramatych. Potem byly kompilacje Paniniego a dzis to jest juz wolna amerykanka w sanskrycie bo jest jakis boom i wiele sie uczy. 
Ale jak chce. Juz widziakam propozycje 7 przypadkow i różne dziwne ich uklady... 
Także cóż .. To co przekazane w pisnach jest perspektywą pisarza, to co zapisal badacz i jezykoznawca jest efektem jego wiedzy , terytorium, celu, tezy, którą chce udowodnic no i grantow czyli kto mu placi za udowodnienie tezy.. 
Dlatego.ja sie porwalam z motyką na slonce i uznalam ze pójdę droga poety filozofa i nauczyciela. Założyłam jakiś idealny początek matrycowy gramatyki. 
Wszystko w polskim jest. Trzeba tylko poukładać. I odtworzyć. Jezykoznawstwo zgadza się na ukladanie, ale odtwarzanie jest karygodne... W sensie.. Kiedyś ludzue zaczeli mówić MIEJSCE zamiast MIEŚĆCE .. I jakaś rada kiedyś utrwaliła TEN BŁĄD.
i WIEMY ŻE TO BŁĄD ale cofnięcie się jest trudne. A wręcz niemożliwe, bo jest też tendencja upraszczania języka.. 
I teraz po przydlugim wstępie chciałam zauważyć, że ANI WZIĄĆ ANI WZIAŚĆ NIE JEST POPRAWNE ;) 
ale wziąć jest blizsze 

Po przeanalizowaniu logicznym i holistycznym tysiecy słów polskich i obcych a zwlaszxzacza form czasownikow, okazuje się że tak duża ilość tzw. Wyjatków zwlaszcza w odmianach powstała wskutek wypadania lub...usuwania pełnych szablonów, co do których stosowania wiedza zanikła. 

I tak : 
Przykladowo weźmy Wziąć

Koniugację 1 jednokrotmych JK (ciągły proces) 
Bezokolicznik wyjsciowo Wzić potem Wzieć 
Przeszly wziełam (NIE wzięłam) ...
Teraźń wzę wziesz wzie wzuemy wziecie wzą 
Przyszły będę wzieć ...

Koiugacja 2 wielokrotnych WK niedokonanych
Bezokolicznik wziać 
Prze wziałam ... itd
Ter wzam /wziam , wziasz wza/wzia 
Przy będę wzać

3 koniugacja dokonanych DK 
Bezokolicznik wznąć /wźnąć
N oznacza skon czynnosci co powinno być dla Polaka oczywiste (Nic Nicosc Nya) 
wznę wzniesz.. Wznie ...
Wzniemy wzniecie wznają 
Przyszły TAKIE SAME FORMY CZYLI TZW. CZAS PRZYSZŁY PROSTY 
bo on tylko w 3 kon wystepowal 

Przy będę.. Oznacza bezokolicznik przyszly NIEDOKONANY 

wznę kimnę siędnę zdjemnę wezmnę (WZMNĘ kontaminacja WZNIĄĆ WZIEĆ MIEĆ MNIEĆ) ... 

mamy obraz puzzla genialnego o tysiacacghh elementow z ktorych zostala jakas polowa

Ale najgenialsze jest to 

Ze to sie DA odtworzyć
Mównę ... ;) 

A błędy tez sie cofają
Podobno zaakceptowali SZŁEM 
Mam nadzieję że kiedyś wroci :

Wię wiesz wie wiemy wiecie wią (wiedza pochodzi od wicia) 
umię umiesz umie umiemy umiecie UMIĄ 
umam umasz uma umamy umacie umają

Mamy formy pomieszane obecnie ... 

Bezokoliczniki zakonczone na ŚĆ 
Jak nieść
Mialy na pewno formę typu 
Niesić /niesieć
(JK) Niesę niesiesz niesie niesiemy niesiecie niesą

Acha... 
Kazda koniugacja miala swoje odpowoednie tzw. Imieslowy 
aspekty bierne , czynne, współczesne ... 

mówić mówiący mówiąc mowiłwszy (tak Ł+W) 
mawiać mawiający mawiając mawiałwszy .. 
Mównąć --   -- mównąłwszy (tak jak ryknąłwszy) 

Klops taki że usuwajac swiadomosc aspektu krotnosci i dokonanosci i istoty koniugacji usunieto formy. Zrobily sie zagubione 
Zabierz nazwe i przynakeznosc zabierasz prawo istnienia 
Oraz 
Organ nieuzywany.. Wyparty .. Nienazwany ... Zanika 

Dokonane zanikly wvwiekszosci albo przejely funkcje jednokrotnycg 

I tak od tysiacleci trwamy w robieniu bez efektu bez rezultatu bez dokonania
I solidnie skonac nie mozemy 
Czy to dobrze? 
I wejsc w nowy cykl sue nie da bez domkniecia 
W 19 wieku k
Jezykoznawcy wprowadzili komcepcje aspektu glownie dkatego ze uznano ze slowoanskie NIE MAJĄ FORM DOKONANEGO CZASU ... 
hmm ciekawe że Mam to zrobione ... 
Uzywane u nas jak na zachpdzue Europy .. I have it done j&#039;ai fait Nie uznano za czas dok 

I racja 
Bo to jest okreslenie stanu dokonanego 
Nie czas +aspekt 

Dokonanosc to 
Mównę.. 
Kopnę... 

Wiec uznano że przesuniecue wvprzeztrzeni , ten niuans czasownika jak 
Pod 
Za 
Do 
Z
Siąść ??? DK dokon siędnąć ale wczesniej pewnie snąć seśnąć
WK siadać
 JK(pod-sieć -&#062; podsiesieć (se so sieć)-  siedzieć
 
I TAKI TO MAMY PIĘKNY KRAJOBRAZ PO BITWIE 
czasem widzę te słowa jak kawalki cial przodkow wojownikow z pola bitwy  i ich dna na ktorych dokonuje sie manipulacji 
Zcdobrych i zlych przeslanek 

A Wam nie wydaje sue dziwne że wszyscy mają jakiś czas czas plus aspekt dokonany , nawet litewski, a Slowianie nie. 
Tylko wiele czasownikow 
Ktore jedne od razu MAJĄ aspekt dokonany 
A inne NIGDY MIEC NIE BĘDĄ

ZAGADKA 

dlaczego 

Bralem jest niedokonane
wybrałem jest dokonane (przez WY) 
ale
WYBIERAŁEM 
NIE JEST DOKONANE 
?
Odpowiedz jest w powyzszych rozwazaniach 

Pozdrowienia z Limy
Joanna

 (przepraszam za literówki)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdecydowanie tylko metoda synkretyczna i holistyczna pozwala odkryc prawdę. A wiele elementów ustalonych w nauce po prostu trzeba podważyć, żeby uzyskać nowe spojrzenie.<br />
Nie będę się wypowiadać o historii, a nawet w jezykoznawstwie nie mogłabym się pokazać na uniwersytecie, bo łączenie filozofii, wglądu, intuicji z nauką i logicznym wnioskowaniem jest karygodne.<br />
Z tymi dowodami to jest tak, że są śliskie. Sprowadzają na manowce.<br />
Na pewno można wnioskować o podobienstwie pism. Wiec i pokrewieństwie etnosow. Poza tym trzeba ryzykować wydaje się ryzykowne tezy&#8230;<br />
Jakbym nie zaryzykowala to by nie powstała zreformowana gramatyka polska. Bo przecież wlasciwie o scyto-slowianskim nie mamy wiele..<br />
Pomyslcue..<br />
Dowody staroslowianskiego .. Jakieś zabytki.. To starocerkiewnoslowianski<br />
A przecuez to jezyk kosciola<br />
Gramatyki polskie powstaly pozno<br />
Pierwsze tworzyli wvsumie znow.. Ksieza kosciol .. Inobcokrajowcy<br />
Sanskryt .. Juz gramatyka Paniniego jest kompilacja wczesniejszych gramatych. Potem byly kompilacje Paniniego a dzis to jest juz wolna amerykanka w sanskrycie bo jest jakis boom i wiele sie uczy.<br />
Ale jak chce. Juz widziakam propozycje 7 przypadkow i różne dziwne ich uklady&#8230;<br />
Także cóż .. To co przekazane w pisnach jest perspektywą pisarza, to co zapisal badacz i jezykoznawca jest efektem jego wiedzy , terytorium, celu, tezy, którą chce udowodnic no i grantow czyli kto mu placi za udowodnienie tezy..<br />
Dlatego.ja sie porwalam z motyką na slonce i uznalam ze pójdę droga poety filozofa i nauczyciela. Założyłam jakiś idealny początek matrycowy gramatyki.<br />
Wszystko w polskim jest. Trzeba tylko poukładać. I odtworzyć. Jezykoznawstwo zgadza się na ukladanie, ale odtwarzanie jest karygodne&#8230; W sensie.. Kiedyś ludzue zaczeli mówić MIEJSCE zamiast MIEŚĆCE .. I jakaś rada kiedyś utrwaliła TEN BŁĄD.<br />
i WIEMY ŻE TO BŁĄD ale cofnięcie się jest trudne. A wręcz niemożliwe, bo jest też tendencja upraszczania języka..<br />
I teraz po przydlugim wstępie chciałam zauważyć, że ANI WZIĄĆ ANI WZIAŚĆ NIE JEST POPRAWNE 😉<br />
ale wziąć jest blizsze </p>
<p>Po przeanalizowaniu logicznym i holistycznym tysiecy słów polskich i obcych a zwlaszxzacza form czasownikow, okazuje się że tak duża ilość tzw. Wyjatków zwlaszcza w odmianach powstała wskutek wypadania lub&#8230;usuwania pełnych szablonów, co do których stosowania wiedza zanikła. </p>
<p>I tak :<br />
Przykladowo weźmy Wziąć</p>
<p>Koniugację 1 jednokrotmych JK (ciągły proces)<br />
Bezokolicznik wyjsciowo Wzić potem Wzieć<br />
Przeszly wziełam (NIE wzięłam) &#8230;<br />
Teraźń wzę wziesz wzie wzuemy wziecie wzą<br />
Przyszły będę wzieć &#8230;</p>
<p>Koiugacja 2 wielokrotnych WK niedokonanych<br />
Bezokolicznik wziać<br />
Prze wziałam &#8230; itd<br />
Ter wzam /wziam , wziasz wza/wzia<br />
Przy będę wzać</p>
<p>3 koniugacja dokonanych DK<br />
Bezokolicznik wznąć /wźnąć<br />
N oznacza skon czynnosci co powinno być dla Polaka oczywiste (Nic Nicosc Nya)<br />
wznę wzniesz.. Wznie &#8230;<br />
Wzniemy wzniecie wznają<br />
Przyszły TAKIE SAME FORMY CZYLI TZW. CZAS PRZYSZŁY PROSTY<br />
bo on tylko w 3 kon wystepowal </p>
<p>Przy będę.. Oznacza bezokolicznik przyszly NIEDOKONANY </p>
<p>wznę kimnę siędnę zdjemnę wezmnę (WZMNĘ kontaminacja WZNIĄĆ WZIEĆ MIEĆ MNIEĆ) &#8230; </p>
<p>mamy obraz puzzla genialnego o tysiacacghh elementow z ktorych zostala jakas polowa</p>
<p>Ale najgenialsze jest to </p>
<p>Ze to sie DA odtworzyć<br />
Mównę &#8230; 😉 </p>
<p>A błędy tez sie cofają<br />
Podobno zaakceptowali SZŁEM<br />
Mam nadzieję że kiedyś wroci :</p>
<p>Wię wiesz wie wiemy wiecie wią (wiedza pochodzi od wicia)<br />
umię umiesz umie umiemy umiecie UMIĄ<br />
umam umasz uma umamy umacie umają</p>
<p>Mamy formy pomieszane obecnie &#8230; </p>
<p>Bezokoliczniki zakonczone na ŚĆ<br />
Jak nieść<br />
Mialy na pewno formę typu<br />
Niesić /niesieć<br />
(JK) Niesę niesiesz niesie niesiemy niesiecie niesą</p>
<p>Acha&#8230;<br />
Kazda koniugacja miala swoje odpowoednie tzw. Imieslowy<br />
aspekty bierne , czynne, współczesne &#8230; </p>
<p>mówić mówiący mówiąc mowiłwszy (tak Ł+W)<br />
mawiać mawiający mawiając mawiałwszy ..<br />
Mównąć &#8212;   &#8212; mównąłwszy (tak jak ryknąłwszy) </p>
<p>Klops taki że usuwajac swiadomosc aspektu krotnosci i dokonanosci i istoty koniugacji usunieto formy. Zrobily sie zagubione<br />
Zabierz nazwe i przynakeznosc zabierasz prawo istnienia<br />
Oraz<br />
Organ nieuzywany.. Wyparty .. Nienazwany &#8230; Zanika </p>
<p>Dokonane zanikly wvwiekszosci albo przejely funkcje jednokrotnycg </p>
<p>I tak od tysiacleci trwamy w robieniu bez efektu bez rezultatu bez dokonania<br />
I solidnie skonac nie mozemy<br />
Czy to dobrze?<br />
I wejsc w nowy cykl sue nie da bez domkniecia<br />
W 19 wieku k<br />
Jezykoznawcy wprowadzili komcepcje aspektu glownie dkatego ze uznano ze slowoanskie NIE MAJĄ FORM DOKONANEGO CZASU &#8230;<br />
hmm ciekawe że Mam to zrobione &#8230;<br />
Uzywane u nas jak na zachpdzue Europy .. I have it done j&#8217;ai fait Nie uznano za czas dok </p>
<p>I racja<br />
Bo to jest okreslenie stanu dokonanego<br />
Nie czas +aspekt </p>
<p>Dokonanosc to<br />
Mównę..<br />
Kopnę&#8230; </p>
<p>Wiec uznano że przesuniecue wvprzeztrzeni , ten niuans czasownika jak<br />
Pod<br />
Za<br />
Do<br />
Z<br />
Siąść ??? DK dokon siędnąć ale wczesniej pewnie snąć seśnąć<br />
WK siadać<br />
 JK(pod-sieć -&gt; podsiesieć (se so sieć)-  siedzieć</p>
<p>I TAKI TO MAMY PIĘKNY KRAJOBRAZ PO BITWIE<br />
czasem widzę te słowa jak kawalki cial przodkow wojownikow z pola bitwy  i ich dna na ktorych dokonuje sie manipulacji<br />
Zcdobrych i zlych przeslanek </p>
<p>A Wam nie wydaje sue dziwne że wszyscy mają jakiś czas czas plus aspekt dokonany , nawet litewski, a Slowianie nie.<br />
Tylko wiele czasownikow<br />
Ktore jedne od razu MAJĄ aspekt dokonany<br />
A inne NIGDY MIEC NIE BĘDĄ</p>
<p>ZAGADKA </p>
<p>dlaczego </p>
<p>Bralem jest niedokonane<br />
wybrałem jest dokonane (przez WY)<br />
ale<br />
WYBIERAŁEM<br />
NIE JEST DOKONANE<br />
?<br />
Odpowiedz jest w powyzszych rozwazaniach </p>
<p>Pozdrowienia z Limy<br />
Joanna</p>
<p> (przepraszam za literówki)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-79023</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Oct 2022 15:21:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=136369#comment-79023</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-79008&quot;&gt;RicardoMilo5&lt;/a&gt;.

Nie mam za bardzo czasu w tej chwili na prowadzenie dogłębnej analizy i szerokiej dyskusji merytorycznej - niemniej odpowiem na razie na 1 akapit szczegółowo i na pozostałe ogólnie na podstawie pierwszego, bo to konieczne.

ad1.

 &quot;Ponieważ to są grupy etnolingwistyczne, więc w ich poczet włącza się &lt;strong&gt;na podstawie etniczności oraz języka&lt;/strong&gt;, a więc cech metafizycznych. Genetyka nie ma tutaj nic do gadania. Miałaby, gdybyśmy mówili o posiadaczach R1a1, R1b czy innych genotypów, ale skoro mówimy tu o grupach etnoligwistycznych, patrzymy się głównie język. Można jeszcze dzielić na narody, ale wtedy doszłaby nam historia i kultura – również cechy METAfizyczne.&quot;

&quot;Języka&quot; jak pan napisał i &quot;etniczności&quot; po czym gładko pominął pan tę etniczność nie próbując określić czym ona jest, po czym samemu panu wyszło że to jest co najmniej historia i kultura. 

Ja bym powiedział że etniczność to doświadczenia dziejowe ustroju społecznego związane ze strefą geograficzno-biologiczną egzystencji grupy, doświadczenia historyczne tejże grupy i jej tradycja obyczajowo-religijna. 

Jak dowiodło wielu naukowców genetyków (Klyosov, Gwóźdź i inni), antropologów (Piontek i inni), lingwistów (Alinei i inni), historyków (Kostrzewki i inni), archeologów (Renfrew czy Gimbutas i inni) nie ma pan racji powiadając że &quot;genetyka nie ma tu nic do gadania&quot; oraz ma tu też do gadania zwyczajnie antropologia (np już za czasów Kostrzewskiego w latach 20-60 XX wieku). Od razu widać paletę nauk koniecznych. Możemy dorzucić liczne inne jak np religioznawstwo (Graves, Eliade i inni), ale pozostańmy tylko przy tych.

Taż genetyka stwierdza że z haplogrupą Y-DNA wiąże się nierozerwalnie język, który kształtowała dawniej (powiedzmy do XIX wieku) grupa Ojcowska. Matki bowiem wchodziły do rodziny męża czyli ojca i mówiły językiem męża czyli ojca. To XIX wiek przyniósł dopiero edukację zbiorową i takie narzędzia manipulacji jak szkolna nauka zarządzana centralnie z ośrodka władzy gdzie zabraniano mówić językiem grupy etnicznej każąc mówić językiem urzędowym najeźdźcy np Niemcy w Wielkopolsce, na Pomorzu, na Łużycach, Śląsku, Prusach Właściwych (nie tych z ukradzionej nazwy niemieckich tylko pruskich - bałtyjskich).  
Tak więc to naukowcy genetycy z najważniejszych na świecie uniwersytetów które się tą tematyką zajmują określili haplogrupę R1a jako Słowiańską bo związana jest z grupą języków Słowiańskich współczesnych, prasłowiańskich dawnych i presłowiańskich najdawniejszych oraz słowiano-aryjskich preprepre-historycznych (*grupa SATEM - od co najmniej 3500 lat p.n.e.). To nie jest mój wymysł ani księdza Pietrzaka, ani żadnego innego oszołoma tylko nauki amerykańskiej, angielskiej, niderlandzkiej, niemieckiej, rosyjskiej, itp.

Kształtowanie się języków współczesnych grup etnicznych to proces skomplikowany, ale czytelny w genetycznych mieszankach; np w Europie siłę języka ojcowskiego Y-DNA R1a dobrze widać na Bałkanach gdzie mniejszość R1a narzuciła język praktycznie całym Bałkanom które dzisiaj mówią językami słowiańskimi będąc mieszaniną z przeważającymi innymi haplogrupami. Ta ich mieszana struktura doprowadziła do tego, że zdominował je język który wniósł nowości rolnicze do ich łowieckich społeczeństw (to starożytność - NEOLIT - a nie żaden VI wiek n.e.). Ten proces może pan dzisiaj zaobserwować jako anglizację języków w związku z wniesieniem przez Anglosasów zmiany technologicznej i rozległej terminologii przemysłowo-informatycznej do wspólnoty ludów/plemion ludzkich. 
Podobnie jest z Kirgizami co i z Węgrami - z tą różnicą, że tam scentralizowana władza i hierarchia w stylu turecko-mongolsko-chińskim wymuszała odejście od języka grupy etnicznej na rzecz użytkowania języka urzędowego władcy podbijającego daną grupę. To ten sam proces co przemysłowa germanizacja tyle że o charakterze feudalnym.

Nie miejsce tutaj na wykład - zachęcam do zapoznania się z genetyką genealogiczną na stronach księdza Pietrzaka z Tropia, bo tam jest kawa na ławę po chłopsku dla maluczkich parafian, tak co by zrozumieli bez wątpliwości i za to ksiądz Pietrzak od profesorów genetyki z Stanford i Yale dostał dyplom za upowszechnianie i popularno-naukowy charakter tejże prezentowanej wiedzy.  

Genetyka + wspólnota kulturowa użytkowania pewnych narzędzi + warunki biologiczno-geograficzne + doświadczenia społeczno-religijne i historyczne kształtują etnos, w tym też kształtują język. 

Mogę pana odesłać do różnych prac na ten temat, ale jako najprostszą na chłopski rozum pracę o kształtowaniu się języka polecę panu tę o genetycznych rodzinach językowych https://bialczynski.pl/2021/05/11/oec-goran-pavlovic-genetic-family-languages-genetyczne-rodziny-jezykowe/.

Wykazałem panu właśnie na podstawie twierdzeń nauki światowej, że genetyka określa jak pan to nazywa &quot;cechy metafizyczne&quot; równie dobrze jak i fizyczne. 

To odnosi się też do pozostałych pana odpowiedzi gdzie wskazuje pan na niby wyłącznie &quot;fizyczność&quot; w odniesieniu genetyki a nie jej metafizyczność - Nie przyjmuje pan najwyraźnmiej do swojhego Systemu Wierzeń, że gentyka określa JĘZYK GRUPY ETNICZNEJ W WYSTARCZAJĄCYM STOPNIU - A WIĘC też WSPÓLNOTĘ METAFIZYCZNĄ GRUPY: JEJ KULTURĘ JĘZYKOWĄ, OBRZĘDOWĄ (TRADYCJĘ / RELIGIĘ), SPOŁECZNĄ, ITP.

ad 2.

CO DO PRZYKŁADU Z SALVADOREM DALI TO WIDZĘ ŻE PAN NIE ZROZUMIAŁ NAJWYRAŹNIEJ DOGŁĘBNEJ DECYZJI SĄDU. To nie Salvador Dali przepisał tej pani spadek tylko ona go sobie chciała uzurpować, a sąd nie kierował się w tym wypadku kryterium językowym tylko jedynym sensownym - &lt;strong&gt;genetycznym&lt;/strong&gt;. Bo Ja czy Pan dziedziczymy po naszych dziadach &lt;strong&gt;w pierwszym rzędzie i niepodważalnie&lt;/strong&gt; &lt;strong&gt;po genach, &lt;/strong&gt;, a nie po językach jakimi oni gadali, chociaż język definiuje nas również, ale w dalszej kolejności i niekoniecznie - czy należymy do tej rodziny owego dziada czy nie. 

&lt;strong&gt;Więc kryterium ETNICZNOŚCI jest w pierwszym rzędzie genetyka która określa czyim pan jest dzieckiem, a nie język którym polskie dzieci odebrane w czasie wojny przez hitlerowców i wywiezione do Niemiec mówią dzisiaj. Ani nie język niemiecki Łużyczan, Połabian i Wędów z Pomorza Przedniego jakim oni dzisiaj mówią zniemczeni, zgermanizowani przemocą w XVIII i XIX wieku.&lt;/strong&gt;

Niech pan zapyta Nigeryjczyków czy czują się Anglikami z racji tego że mówią w swoim kraju dzisiaj po angielsku a odpowiedź będzie jasna. Albo proszę o to samo zapytać potomków Inków w Andach - Peruwiańczyków - czy są i czują się Hiszpanami? Według pana są Hiszpanami najwyraźniej.

Tego rodzaju dyskusje w jakie pan w tej chwili wchodzi toczyły się na tym blogu 10 lat temu, były zażarte i pełne emocji - dzisiaj jednak są o co najmniej 10-12 lat spóźnione. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-79008">RicardoMilo5</a>.</p>
<p>Nie mam za bardzo czasu w tej chwili na prowadzenie dogłębnej analizy i szerokiej dyskusji merytorycznej &#8211; niemniej odpowiem na razie na 1 akapit szczegółowo i na pozostałe ogólnie na podstawie pierwszego, bo to konieczne.</p>
<p>ad1.</p>
<p> &#8222;Ponieważ to są grupy etnolingwistyczne, więc w ich poczet włącza się <strong>na podstawie etniczności oraz języka</strong>, a więc cech metafizycznych. Genetyka nie ma tutaj nic do gadania. Miałaby, gdybyśmy mówili o posiadaczach R1a1, R1b czy innych genotypów, ale skoro mówimy tu o grupach etnoligwistycznych, patrzymy się głównie język. Można jeszcze dzielić na narody, ale wtedy doszłaby nam historia i kultura – również cechy METAfizyczne.&#8221;</p>
<p>&#8222;Języka&#8221; jak pan napisał i &#8222;etniczności&#8221; po czym gładko pominął pan tę etniczność nie próbując określić czym ona jest, po czym samemu panu wyszło że to jest co najmniej historia i kultura. </p>
<p>Ja bym powiedział że etniczność to doświadczenia dziejowe ustroju społecznego związane ze strefą geograficzno-biologiczną egzystencji grupy, doświadczenia historyczne tejże grupy i jej tradycja obyczajowo-religijna. </p>
<p>Jak dowiodło wielu naukowców genetyków (Klyosov, Gwóźdź i inni), antropologów (Piontek i inni), lingwistów (Alinei i inni), historyków (Kostrzewki i inni), archeologów (Renfrew czy Gimbutas i inni) nie ma pan racji powiadając że &#8222;genetyka nie ma tu nic do gadania&#8221; oraz ma tu też do gadania zwyczajnie antropologia (np już za czasów Kostrzewskiego w latach 20-60 XX wieku). Od razu widać paletę nauk koniecznych. Możemy dorzucić liczne inne jak np religioznawstwo (Graves, Eliade i inni), ale pozostańmy tylko przy tych.</p>
<p>Taż genetyka stwierdza że z haplogrupą Y-DNA wiąże się nierozerwalnie język, który kształtowała dawniej (powiedzmy do XIX wieku) grupa Ojcowska. Matki bowiem wchodziły do rodziny męża czyli ojca i mówiły językiem męża czyli ojca. To XIX wiek przyniósł dopiero edukację zbiorową i takie narzędzia manipulacji jak szkolna nauka zarządzana centralnie z ośrodka władzy gdzie zabraniano mówić językiem grupy etnicznej każąc mówić językiem urzędowym najeźdźcy np Niemcy w Wielkopolsce, na Pomorzu, na Łużycach, Śląsku, Prusach Właściwych (nie tych z ukradzionej nazwy niemieckich tylko pruskich &#8211; bałtyjskich).<br />
Tak więc to naukowcy genetycy z najważniejszych na świecie uniwersytetów które się tą tematyką zajmują określili haplogrupę R1a jako Słowiańską bo związana jest z grupą języków Słowiańskich współczesnych, prasłowiańskich dawnych i presłowiańskich najdawniejszych oraz słowiano-aryjskich preprepre-historycznych (*grupa SATEM &#8211; od co najmniej 3500 lat p.n.e.). To nie jest mój wymysł ani księdza Pietrzaka, ani żadnego innego oszołoma tylko nauki amerykańskiej, angielskiej, niderlandzkiej, niemieckiej, rosyjskiej, itp.</p>
<p>Kształtowanie się języków współczesnych grup etnicznych to proces skomplikowany, ale czytelny w genetycznych mieszankach; np w Europie siłę języka ojcowskiego Y-DNA R1a dobrze widać na Bałkanach gdzie mniejszość R1a narzuciła język praktycznie całym Bałkanom które dzisiaj mówią językami słowiańskimi będąc mieszaniną z przeważającymi innymi haplogrupami. Ta ich mieszana struktura doprowadziła do tego, że zdominował je język który wniósł nowości rolnicze do ich łowieckich społeczeństw (to starożytność &#8211; NEOLIT &#8211; a nie żaden VI wiek n.e.). Ten proces może pan dzisiaj zaobserwować jako anglizację języków w związku z wniesieniem przez Anglosasów zmiany technologicznej i rozległej terminologii przemysłowo-informatycznej do wspólnoty ludów/plemion ludzkich.<br />
Podobnie jest z Kirgizami co i z Węgrami &#8211; z tą różnicą, że tam scentralizowana władza i hierarchia w stylu turecko-mongolsko-chińskim wymuszała odejście od języka grupy etnicznej na rzecz użytkowania języka urzędowego władcy podbijającego daną grupę. To ten sam proces co przemysłowa germanizacja tyle że o charakterze feudalnym.</p>
<p>Nie miejsce tutaj na wykład &#8211; zachęcam do zapoznania się z genetyką genealogiczną na stronach księdza Pietrzaka z Tropia, bo tam jest kawa na ławę po chłopsku dla maluczkich parafian, tak co by zrozumieli bez wątpliwości i za to ksiądz Pietrzak od profesorów genetyki z Stanford i Yale dostał dyplom za upowszechnianie i popularno-naukowy charakter tejże prezentowanej wiedzy.  </p>
<p>Genetyka + wspólnota kulturowa użytkowania pewnych narzędzi + warunki biologiczno-geograficzne + doświadczenia społeczno-religijne i historyczne kształtują etnos, w tym też kształtują język. </p>
<p>Mogę pana odesłać do różnych prac na ten temat, ale jako najprostszą na chłopski rozum pracę o kształtowaniu się języka polecę panu tę o genetycznych rodzinach językowych <a href="https://bialczynski.pl/2021/05/11/oec-goran-pavlovic-genetic-family-languages-genetyczne-rodziny-jezykowe/" rel="ugc">https://bialczynski.pl/2021/05/11/oec-goran-pavlovic-genetic-family-languages-genetyczne-rodziny-jezykowe/</a>.</p>
<p>Wykazałem panu właśnie na podstawie twierdzeń nauki światowej, że genetyka określa jak pan to nazywa &#8222;cechy metafizyczne&#8221; równie dobrze jak i fizyczne. </p>
<p>To odnosi się też do pozostałych pana odpowiedzi gdzie wskazuje pan na niby wyłącznie &#8222;fizyczność&#8221; w odniesieniu genetyki a nie jej metafizyczność &#8211; Nie przyjmuje pan najwyraźnmiej do swojhego Systemu Wierzeń, że gentyka określa JĘZYK GRUPY ETNICZNEJ W WYSTARCZAJĄCYM STOPNIU &#8211; A WIĘC też WSPÓLNOTĘ METAFIZYCZNĄ GRUPY: JEJ KULTURĘ JĘZYKOWĄ, OBRZĘDOWĄ (TRADYCJĘ / RELIGIĘ), SPOŁECZNĄ, ITP.</p>
<p>ad 2.</p>
<p>CO DO PRZYKŁADU Z SALVADOREM DALI TO WIDZĘ ŻE PAN NIE ZROZUMIAŁ NAJWYRAŹNIEJ DOGŁĘBNEJ DECYZJI SĄDU. To nie Salvador Dali przepisał tej pani spadek tylko ona go sobie chciała uzurpować, a sąd nie kierował się w tym wypadku kryterium językowym tylko jedynym sensownym &#8211; <strong>genetycznym</strong>. Bo Ja czy Pan dziedziczymy po naszych dziadach <strong>w pierwszym rzędzie i niepodważalnie</strong> <strong>po genach, </strong>, a nie po językach jakimi oni gadali, chociaż język definiuje nas również, ale w dalszej kolejności i niekoniecznie &#8211; czy należymy do tej rodziny owego dziada czy nie. </p>
<p><strong>Więc kryterium ETNICZNOŚCI jest w pierwszym rzędzie genetyka która określa czyim pan jest dzieckiem, a nie język którym polskie dzieci odebrane w czasie wojny przez hitlerowców i wywiezione do Niemiec mówią dzisiaj. Ani nie język niemiecki Łużyczan, Połabian i Wędów z Pomorza Przedniego jakim oni dzisiaj mówią zniemczeni, zgermanizowani przemocą w XVIII i XIX wieku.</strong></p>
<p>Niech pan zapyta Nigeryjczyków czy czują się Anglikami z racji tego że mówią w swoim kraju dzisiaj po angielsku a odpowiedź będzie jasna. Albo proszę o to samo zapytać potomków Inków w Andach &#8211; Peruwiańczyków &#8211; czy są i czują się Hiszpanami? Według pana są Hiszpanami najwyraźniej.</p>
<p>Tego rodzaju dyskusje w jakie pan w tej chwili wchodzi toczyły się na tym blogu 10 lat temu, były zażarte i pełne emocji &#8211; dzisiaj jednak są o co najmniej 10-12 lat spóźnione. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Pola Rex		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-79012</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pola Rex]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Oct 2022 07:25:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=136369#comment-79012</guid>

					<description><![CDATA[W jakimś sęsie zgadzam się z tobą Ricardo. 
Ponieważ nasz kod DNA jest kodowany światłem I dźwiękiem. Ale do tego nauka jeszcze nie dorosła.
Jak analizuje Stare nazwy i słowa odkrywają mi się różne przestrzenie. Nasze Stare Słowiańskie miejsca. Na całej ziemi. Nie tylko u najbliższych sąsiadów. Była wędrówka ludów przez tysiąc lecicia.
Ale nauka jeszcze do tego nie doszła.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W jakimś sęsie zgadzam się z tobą Ricardo.<br />
Ponieważ nasz kod DNA jest kodowany światłem I dźwiękiem. Ale do tego nauka jeszcze nie dorosła.<br />
Jak analizuje Stare nazwy i słowa odkrywają mi się różne przestrzenie. Nasze Stare Słowiańskie miejsca. Na całej ziemi. Nie tylko u najbliższych sąsiadów. Była wędrówka ludów przez tysiąc lecicia.<br />
Ale nauka jeszcze do tego nie doszła.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: JAN		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-79009</link>

		<dc:creator><![CDATA[JAN]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Oct 2022 06:14:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=136369#comment-79009</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-78997&quot;&gt;Pola Rex&lt;/a&gt;.

Polu od bardzo długiego czasu nie kieruję Moich Słów do Ciebie bo JESTEŚ KOMPLETNA.
Kiedy się JEST słowa zawróć, na przód, w lewo, w prawo, do góry, na dół są już tylko 
nic więcej nie wnoszącym synonimem. A JA JESTEM.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-78997">Pola Rex</a>.</p>
<p>Polu od bardzo długiego czasu nie kieruję Moich Słów do Ciebie bo JESTEŚ KOMPLETNA.<br />
Kiedy się JEST słowa zawróć, na przód, w lewo, w prawo, do góry, na dół są już tylko<br />
nic więcej nie wnoszącym synonimem. A JA JESTEM.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: RicardoMilo5		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-79008</link>

		<dc:creator><![CDATA[RicardoMilo5]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Oct 2022 05:51:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=136369#comment-79008</guid>

					<description><![CDATA[@Białczyński

&quot;„Sprowadzenie ewolucji etnosu do języka jakim obecnie jakiś lud / naród się posługuje wydaje się operacją metodologicznie błędną, a już na pewno nie jest żadną metodą lepszą niż genetyczna. &quot; -  dokonałem kategoryzacji na podstawie języka, ponieważ Słowianie, Niemcy, Izrealici czy inne narody to grupy ludzi, których wspólnym mianowinikiem jest coś język, coś metafizycznego. Owszem, można kategoryzować ludzi na podstawie czegoś innego, np. na podstawie ich cech fizycznych. Wtedy wyjdą nam:

- Ludzie czarnowłosi/rudowłosi/jasnowłosi

- Posiadacze R1a1/R1b/I2

- Ludzie białoskórzy/czarnoskórzy/złotoskórzy

- Ludzie błękitnoocy/zielonoocy/złotoocy

- Ludzie wysocy/niscy/średni

- Ludzie grubi/chudzi/wysportowani

Jednak jeśli chcemy dzielić ludzi na Słowian, Germanów, Semitów czy Celtów, będziemy musieli kategoryzować ich na podstawie tej cechy, która pozwala w poczet tychże grup włączyć – języka. Celt bowiem to człowiek, który posługuje się j. celtyckim, Słowianin – j. słowiańskim. Ponieważ to są grupy etnolingwistyczne, więc w ich poczet włącza się na podstawie etniczności oraz języka, a więc cech metafizycznych. Genetyka nie ma tutaj nic do gadania. Miałaby, gdybyśmy mówili o posiadaczach R1a1, R1b czy innych genotypów, ale skoro mówimy tu o grupach etnoligwistycznych, patrzymy się głównie język. Można jeszcze dzielić na narody, ale wtedy doszłaby nam historia i kultura – również cechy METAfizyczne.

&quot;Prosty przykład. Pewna pani mówiąca po rosyjsku z racji swego zamieszkania od urodzenia w Moskwie zgłosiła się jako spadkobierczyni po Salvadorze Dali. Sąd zarządził postępowanie dowodowe polegające nie na kwestionowaniu faktu że ta pani nie jest hiszpańskojęzyczna, nakazał wykonanie badania pokrewieństwa testami genetycznymi. Okazało się że ta pani nie ma genetycznego powiązania z Salvadorem Dali i pretensje do spadku oddalono. &quot; - znowu, do grupy zwanej &quot;Rodzina Salvadora Dali&quot; włącza się ludzi ze względu na fizyczne i relacje z tymże człowiekiem (również można przepisać spadek osobie niespokrewnionej. Edward Wyznawca przepisał w spadku całe królestwo, a więzy krwi nie łączyły go z Williamem Zdobywcą w żadnym stopniu). Do grupy zwanej &quot;Semici&quot; włącza się na podstawie języka. Pozdrawiam

&quot;Język jest ważnym i dobrym narzędziem ale nie najlepszym ani nie lepszym niż genetyka. A już na pewno najlepiej jest uwzględnić także kulturę i tradycję, czyli włączyć religioznawstwo i antropologię do zestawu metod badawczych – tak dochodzimy do holistycznego podejścia do kwestii ewolucji etnosu od prehistorii i pre-starożytności np 55000 lat p.n.e. do dzisiaj, do współczesności. Wtedy widać różne powiązania i wpływy – czego pan najwyraźniej z punktu językoznawczego po prostu nie widzi. &quot; - jeśli chodzi o włączanie do grupy etnoligwistycznej, to właśnie język jest najlepszy. Jeśli chodzi o włączanie do grupy religijnej, religia jest najlepsza. Jeśli chodzi o włączanie do kręgu kulturowego, to kultura jest najlepsza. Jeśli chodzi o włączanie kogoś do jakiegoś ludu, to kultura, identyfikacja oraz język sąnajlepsze. Jeśli chodzi o włączanie do grupy powiązanej jakimiś wspólnymi cechami fizycznymi, genetyka jest najlepsza. Wszystko zależy od tego JAK kategoryzujemy ludzi.

&quot;Być może wśród pewnych kręgów osób w Polsce posługujących się wyłącznie językoznawstwem jako narzędziem ustalania etnosów sąd odrzucający genetykę jako narzędzie równie dobre &quot; - do etnosu włącza się ze względu na cechy metafizyczne – kulturę oraz język -, co z góry skazuje genetykę, naukę zajmującą się światem fizycznym, jako mało użyteczne, jeśli chodzi o kategoryzację ludzi. 

&quot;Językoznawstwo nie określa etnosu danej grupy tak jak i archeologia nie określa etnosu, ani religioznawstwo nie określa etnosu ani genetyka – dopiero zastosowane wspólnie określają etnos a do tego jeszcze warto dorzucić parę innych narzędzi – jak choćby kroniki historyczne. &quot; - again, do etnosu nie włącza się ze względu na cechy fizyczne, tylko metafizyczne. 

&quot;Myślę, że udowodniłem w tym krótkim wywodzie że posługuje się pan WIARĄ a nie NAUKĄ. Wierzy pan że językoznawstwo jest najlepszym narzędziem i jedynym które pozwala ustalić bezbłędnie etnos ludzi sprzed 55 000 lat. To jest WIARA.&quot; - kierowanie się genotypami w celu zkategoryzowania danego ludu to dopiero wiara. Ale cóż, ja Panu nie zabraniam wierzyć, że Kirgizi to Słowianie, albo lud Hausa to Celci :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>@Białczyński</p>
<p>&#8222;„Sprowadzenie ewolucji etnosu do języka jakim obecnie jakiś lud / naród się posługuje wydaje się operacją metodologicznie błędną, a już na pewno nie jest żadną metodą lepszą niż genetyczna. &#8221; &#8211;  dokonałem kategoryzacji na podstawie języka, ponieważ Słowianie, Niemcy, Izrealici czy inne narody to grupy ludzi, których wspólnym mianowinikiem jest coś język, coś metafizycznego. Owszem, można kategoryzować ludzi na podstawie czegoś innego, np. na podstawie ich cech fizycznych. Wtedy wyjdą nam:</p>
<p>&#8211; Ludzie czarnowłosi/rudowłosi/jasnowłosi</p>
<p>&#8211; Posiadacze R1a1/R1b/I2</p>
<p>&#8211; Ludzie białoskórzy/czarnoskórzy/złotoskórzy</p>
<p>&#8211; Ludzie błękitnoocy/zielonoocy/złotoocy</p>
<p>&#8211; Ludzie wysocy/niscy/średni</p>
<p>&#8211; Ludzie grubi/chudzi/wysportowani</p>
<p>Jednak jeśli chcemy dzielić ludzi na Słowian, Germanów, Semitów czy Celtów, będziemy musieli kategoryzować ich na podstawie tej cechy, która pozwala w poczet tychże grup włączyć – języka. Celt bowiem to człowiek, który posługuje się j. celtyckim, Słowianin – j. słowiańskim. Ponieważ to są grupy etnolingwistyczne, więc w ich poczet włącza się na podstawie etniczności oraz języka, a więc cech metafizycznych. Genetyka nie ma tutaj nic do gadania. Miałaby, gdybyśmy mówili o posiadaczach R1a1, R1b czy innych genotypów, ale skoro mówimy tu o grupach etnoligwistycznych, patrzymy się głównie język. Można jeszcze dzielić na narody, ale wtedy doszłaby nam historia i kultura – również cechy METAfizyczne.</p>
<p>&#8222;Prosty przykład. Pewna pani mówiąca po rosyjsku z racji swego zamieszkania od urodzenia w Moskwie zgłosiła się jako spadkobierczyni po Salvadorze Dali. Sąd zarządził postępowanie dowodowe polegające nie na kwestionowaniu faktu że ta pani nie jest hiszpańskojęzyczna, nakazał wykonanie badania pokrewieństwa testami genetycznymi. Okazało się że ta pani nie ma genetycznego powiązania z Salvadorem Dali i pretensje do spadku oddalono. &#8221; &#8211; znowu, do grupy zwanej &#8222;Rodzina Salvadora Dali&#8221; włącza się ludzi ze względu na fizyczne i relacje z tymże człowiekiem (również można przepisać spadek osobie niespokrewnionej. Edward Wyznawca przepisał w spadku całe królestwo, a więzy krwi nie łączyły go z Williamem Zdobywcą w żadnym stopniu). Do grupy zwanej &#8222;Semici&#8221; włącza się na podstawie języka. Pozdrawiam</p>
<p>&#8222;Język jest ważnym i dobrym narzędziem ale nie najlepszym ani nie lepszym niż genetyka. A już na pewno najlepiej jest uwzględnić także kulturę i tradycję, czyli włączyć religioznawstwo i antropologię do zestawu metod badawczych – tak dochodzimy do holistycznego podejścia do kwestii ewolucji etnosu od prehistorii i pre-starożytności np 55000 lat p.n.e. do dzisiaj, do współczesności. Wtedy widać różne powiązania i wpływy – czego pan najwyraźniej z punktu językoznawczego po prostu nie widzi. &#8221; &#8211; jeśli chodzi o włączanie do grupy etnoligwistycznej, to właśnie język jest najlepszy. Jeśli chodzi o włączanie do grupy religijnej, religia jest najlepsza. Jeśli chodzi o włączanie do kręgu kulturowego, to kultura jest najlepsza. Jeśli chodzi o włączanie kogoś do jakiegoś ludu, to kultura, identyfikacja oraz język sąnajlepsze. Jeśli chodzi o włączanie do grupy powiązanej jakimiś wspólnymi cechami fizycznymi, genetyka jest najlepsza. Wszystko zależy od tego JAK kategoryzujemy ludzi.</p>
<p>&#8222;Być może wśród pewnych kręgów osób w Polsce posługujących się wyłącznie językoznawstwem jako narzędziem ustalania etnosów sąd odrzucający genetykę jako narzędzie równie dobre &#8221; &#8211; do etnosu włącza się ze względu na cechy metafizyczne – kulturę oraz język -, co z góry skazuje genetykę, naukę zajmującą się światem fizycznym, jako mało użyteczne, jeśli chodzi o kategoryzację ludzi. </p>
<p>&#8222;Językoznawstwo nie określa etnosu danej grupy tak jak i archeologia nie określa etnosu, ani religioznawstwo nie określa etnosu ani genetyka – dopiero zastosowane wspólnie określają etnos a do tego jeszcze warto dorzucić parę innych narzędzi – jak choćby kroniki historyczne. &#8221; &#8211; again, do etnosu nie włącza się ze względu na cechy fizyczne, tylko metafizyczne. </p>
<p>&#8222;Myślę, że udowodniłem w tym krótkim wywodzie że posługuje się pan WIARĄ a nie NAUKĄ. Wierzy pan że językoznawstwo jest najlepszym narzędziem i jedynym które pozwala ustalić bezbłędnie etnos ludzi sprzed 55 000 lat. To jest WIARA.&#8221; &#8211; kierowanie się genotypami w celu zkategoryzowania danego ludu to dopiero wiara. Ale cóż, ja Panu nie zabraniam wierzyć, że Kirgizi to Słowianie, albo lud Hausa to Celci 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: RicardoMilo5		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-79007</link>

		<dc:creator><![CDATA[RicardoMilo5]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Oct 2022 05:50:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=136369#comment-79007</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-78944&quot;&gt;ORLICKI&lt;/a&gt;.

&quot;Chyba korzysta pan ze starych podręczników, które tak kiedyś pisały. Nawet uważały Fenicjan za odrębny naród. Otóż pierwsi Fenicjanie nie byli Semitami! Znaczna semityzacja nastąpiła po przejęciu ich ośrodków handlowych, jak w Filistynii/Palestyna. Oczywiście, że Wendowie byli indoeuropejczykami a raczej euroindyjczykami. Bo ten starożytny lud to głownie I2 i przybył z Afryki nie Indii, ok.20 000 pne. Do Indii trafił ich język i pismo, jako arjowe, w tym wedyjskie – Wedy sanskryckie ok 4000 pne. &quot; - byli od początku do końca. Gdyby byli Indoeuropejczykami, zdecydowanie większy odsetek ich wokabularza stanowiłby słowa o korzeniach indoeuropejskich, a nie semickich. Ale z racji tego, że większość tutaj raczej nie da mi wiary na słowo, porównajmy sobie te dwa języki:

FENICKI: (Liczby) ihad, senem, salus, areb, homis, sis, seba (raz, twa, trzy)

(Religia) baal, balt (Mąż/Bóg, Żona/Bogini)

(Stany): shalom (spokój)

(Inne rzeczowniki) sm (imię), Malak (król), kohen (kapłan), ym (dzień), Barka (Piorun)

HEBRAJSKI: achat, shtayim, shalosh, arba, chamesh, shesh, sheva, 

(Religia) ba&#039;al, ba&#039;ala

(Stany) shalom

(Inne rzeczowniki) shem, Melech, komer, yom, barak

No jak widzimy zbytnio protoindoeuropejsko to nie brzmi.  Zatem i Hebrajski i Fenicki były spokrewnione, pochodzą od wspólnego przodka (ich bezpośrednim był proto-kananyjski, będący pochodną od proto-semickiego)

A uprzedzając argument o wybieranie wisienek: nie, ponieważ ewolucja każdego języka jest zależna od zachodzących w nim praw głosowe. Jakie zatem prawa głosowe dały kształt tym dwóm językom? 

- [n] bez towarzystwa samogłoski (ergo w zbitkach spółgłoskowych) asymiluje się całkowicie do następnej spółgłoski. Dlatego, np w Proto-semickim mieliśmy ʕanz (koza), tak już np. W hebrajskim będziemy mieć ez (/nz/ -&#062; /z/), lub ḫV(n)zīr (świnia) -&#062; Chazer (nz -&#062; z). W fenickim natomiast mamy choicażby snt -&#062; st (/satt/), co jest niemalże identyczne do hebrajskiego shana (rozbicie słowa na dwa sylaby. Stare [n] nie zostało sprowadzone do [t], ponieważ hebrajczycy rozbili całe słowo na dwie sylaby, a w tej drugiej [n] już było bez towarzystwa innej spółgłoski, dlatego zostało zachowane).

- Asymilacja dotyczyła również spółgłosek zębowych i wargowych. Dlatego z proto-semickiego milk-quart (król miasta) mamy w fenickim -&#062; Mlqrt (Mel-qart) (asymilacka k-&#062;q).

- Nie mówiąc już o innych dotyczyła również innych języków, chociażby hebrajski mit-dabber -&#062; middaber (asymilacja bezdźwięcznego  plosiva w dźwięcznego (t-&#062;d))

A to tylko kilka z wielu. Skoro zatem i hebrajski i fenicki mają podobnie brzmiące słowa ORAZ przeszły przez te same procesy fonologiczne, są one językami pokrewnymi. A rodziną do której te dwa języki należały i należą jest semicka (a konkretniej kananyjska).

&quot;ORLICKI: Zgadza się. Pismo linearne ma korzenie w fenickim. Bo pismo przechodzi tak jak mowa, przekształcenia. Ale fenicki, ma korzenie w piśmie wedyjskim i vincza, też linearnym z ok.8000 pne. A przede wszystkim w piśmie azjanickim, jakie należy do staroeuropejczyków nie Semitów, jeszcze starszego lecz zachowanego w najstarszych zabytkach na 4000 pne! Nie przypisuje się do niego pisma bałkańskiego, które jest w istocie staroeuropejskim, właśnie azjanickim.
Nawet pismo linearne elamickie, nie musi być jeszcze pismem semickim. Bo elamowie nie byli semitami. Prędzej krewnymi indyjskich Drawidów. Pismo linearne azjanickie jak i elamickie powstało przed pismem fenickim ok.3000 pne. &quot; - Pudło, bo fenicki alfabet, podobnie jak hebrajski pochodzi w prostej linii od hieroglifów egipskich, co, zważywszy na fakt, że Egipt był hegemonem w Lewancie i Dorzeczu Nilu, nie dziwi to w żadnym wypadku. W każdym razie hieroglify są odległym dziadkiem fenickiego, jego bezpośrednim rodzicem jest pismo protosynajskie, od którego pochodzi również starożytny alfabet południowoarabski. 

To, że pismo A powstało przed pismem B, nie znaczy, że pismo B pochodzi od pisma B. 

&quot;Ale fenickie jest ewidentnie młodsze od bałkańskiego skąd wywodzą się Wenedowie&quot; – co nie znaczy, że pismo fenickie pochodzi od pisma Wincza, zwłaszcza, że historia alfabetu fenickiego jest doskonale opisana.



&quot;ORLICKI: Jeśli lud który tworzył tak szeroki związek z Grekami, Cypryjczykami, Kreteńczykami, Sardyńczykami, Etruskami i Wenedami, nie ma nic wspólnego ze Słowianami, gdy Lachajowie / Achajowie przybyli według Homera znad środkowego Dunaju i Donu z obszaru Prasłowian zajęli całą Helladę po Kretę i Ladię afrykańską, nieznacznie przed Fenicjanami, to ja jestem Papieżem! &quot; - były to relacje czysto handlowe. Z resztą, nawet jeśli oni skolonizowali Lewant jako pierwsi (bardzo wątpliwe), zostali wyparci przez ludy semickie, takie jak Fenicjanie. Also, jedyne co Achajów łączy ze Słowianami to fakt, że obie te grupy należą do grupy indoeuropejskiej, nic więcej i dopóki nie udowodni się, że ich język w ogóle należał do grupy Satem absurdem będzie twierdznie czegokolwiek innego.



&quot; „Istnieje również pogląd (Charles Autran Pheniciens, 1920), iż Fenicjanie należeli do tzw. Ludów Morza (do których zaliczano m.in. dawnych Kreteńczyków, Etrusków, Sykulów) i że przybyli w trzecim tysiącleciu do Fenicji, podbijając zamieszkałych tam Semitów. Lud ten prowadził na Morzu Śródziemnym handel i zakładał kolonie. Dopiero ok. 1200 p.n.e. jego miejsce ponownie zajęli Semici. Autran powołuje się przede wszystkim na nazwy miejscowości takich jak Jordan, Hermon, Tyr, Byblos, które nie są semickie. Na egipskich malowidłach Fenicjanie są przedstawieni w kolorze czerwonym, podobnie jak Egipcjanie czy Etiopowie, nie w kolorze żółtym, w którym zwykło się przedstawiać Semitów[2]. Jednak listy z el-Amarna dowodzą, że ok. 1400 r. p.n.e. Fenicję zamieszkiwał lud prawie czysto semicki. ” 

&quot;„Istnieje również pogląd (Charles Autran Pheniciens, 1920), iż Fenicjanie należeli do tzw. Ludów Morza (do których zaliczano m.in. dawnych Kreteńczyków, Etrusków, Sykulów) i że przybyli w trzecim tysiącleciu do Fenicji, podbijając zamieszkałych tam Semitów&quot; – i odziwo w hebrajskim praktycznie brak wpływów indoeuropejskich. Gdyby Ludy Morza faktycznie podbili to miejsce i przez blisko 2000 lat władali nim, wpływ indoeuropejski na semicki wokabularz byłby ZNACZNIE większy. Meanwhile, takowych na klasycznym hebrajskim ani fenickim nie odkryto. Z resztą, Ludy Morza pojawiły się na scenie międzynarodowej dopiero w XIIIw. p.n.e., wbrew temu, co tutaj się sądzi. 

&quot;Autran powołuje się przede wszystkim na nazwy miejscowości takich jak Jordan, Hermon, Tyr, Byblos, które nie są semickie &quot; 

Tyr – nazwa pochodząca od Akkadyjczyków (również Semitów). Jej pierwotna nazwa to Surru, a przyjęła się jako &quot;Tyr&quot; głównie za sprawą Herodota, który przemienił początkowe S na T.  Sama nazwa tego miasta to &quot;Skała&quot;, co ma podobną formę w innych językach semickiech.

Arabski: صخر (shakar)
Hebrajski: Tsur
Fenicki: Sur 

Byblos – również semickie. Pojawia się chociażby w Biblii jako &quot;Geval&quot;, egipskich tekstach jako &quot;Gulba&quot; czy Listach Arameńskich. W każdym z tych tekstów chodził o to samo miasto. Jego nazwa taka, jaką znamy pierwotnie to dzieło Greków, którzy nie potrafili go poprawnie wymawiać.

Jordan – również semickie. Sama nazwa w hebrajskim oznacza rzekę (yarden). Podobne słowo istnieje w innych językach semickich, aczkolwiek ma nieco inne znaczenie. Oto dowody: 

ورد (warada – arabski) 
ירד (yrad – aramejski) 
ወረደ(wärädä  - Ge&#039;ez).

We wszystkich tych językach oznacza ono &quot;schodzenie w dół&quot;, co rzeki mają robić w zwyczaju.

&quot; Na egipskich malowidłach Fenicjanie są przedstawieni w kolorze czerwonym, podobnie jak Egipcjanie czy Etiopowie, nie w kolorze żółtym, w którym zwykło się przedstawiać Semitów[2]&quot; – no proszę, różne ludy semickie przedstawiało się różnymi kolorami (żółty – Izraelici, czerwony – Etiopowie (również ludy semickie) oraz Fenicjanie. Ciekawe)

&quot;Kiedy spojrzymy przychylnie na tą hipotezę, dostrzeżemy, że pisma linearne znacznie starsze od hebrajskiego i fenickiego, pochodzące z pism azjanickich i vincza oraz wenedyjskiego, zwyczajnie były pierwowzorem pisma niesemickich, wczesnych Fenów, czyli Wenów od jakich najprawdopodobniej związek ten przejął nazwę, gdyż Wenedowie adriatyccy, jak nazwa dawna Adriatyku Morze Wenedyjskie, byli świetnymi żeglarzami morskimi.
Cytat: „Żeglarze feniccy pływali również daleko za Gibraltar (m.in. na Wyspy Cynowe identyfikowane zazwyczaj z Brytanią). Według przekazów Herodota na polecenie egipskiego faraona Necho II prawdopodobnie opłynęli Afrykę. &quot; - tyle, że Fenici swoje pismo mają już doskonale udokumentowną genezę swojego pisma i bynajmniej było to Vincza. Pisałem o tym wcześniej.

Co do ich umiejętności żeglarskich – pełna zgoda. Nieźli ci Semici, nie?

&quot;Fenicjanie, a właściwie Kartagińczycy, odkryli Wyspy Kanaryjskie i Maderę, najprawdopodobniej również Azory i Wyspy Zielonego Przylądka. &quot; - może i tak było. Nieźli ci Semici, nie?

&quot;Istnieją przesłanki do postawienia tezy, że starożytni Fenicjanie lub Kartagińczycy dopłynęli do Brazylii. Świadczą o tym różne fakty, znaleziska i źródła starożytne (Pauzaniasz, Pomponiusz Mela, Diodor Sycylijski). Pauzaniasz podaje, że „na zachodzie, na oceanie znajduje się wyspa, której mieszkańcy mają czerwoną skórę, a włosy podobne do końskich ogonów”. Natomiast Diodor Sycylijski opisuje, że Kartagińczycy odkryli, zapędzeni przez burzę, wielki, poprzecinany spławnymi rzekami i zamieszkały przez liczną ludność, nieznany kraj. Miał on leżeć na wprost Libii tj. Afryki, ale daleko na oceanie, „na wiele dni żeglugi” od jej wybrzeży.&quot; - być może tak było. Nieźli ci Semici, nie? 

A kończąc śmichy-chichy: Fenici z Kartaginy, podobnie jak ci z Lewantu, również mieli – językowo – mało wspólnego z indoeuropejczykami. Był to lud semicki, o czym świadczy sama nazwa ich miasta - Qart Hadasht. Proszę zobaczyć, jak blisko temu określeniu do hebrajskiego: חדש (Hadash - /χaˈdaʃ/), ale również arabskiego حديث (ḥadīṯ) czy amharskiego አዲስ (addis), nie mówiąc już o קרת (Qeret – hebrajski) czy قرية (Qarya – arabski). 

&quot;ORLICKI: To, że wycięto z pisma fenickiego niektóre głoski (zawsze używane przez presłowian, ludy europejskie), po jego semizacji, nie oznacza jeszcze semickiego pochodzenia tego pisma. Semici poszli w zupełnie innym kierunku pisma, jakiego kształt znacznie odbiega (szczególnie hebrajski) acz ma wspólne cechy, od pisma fenickiego. Proszę sobie te pisma porównać.&quot; - ok, jakież to są głoski, które były używane przez Protosłowian? Może Pan jakieś wmienić? 

&quot;Staroeuropejczycy I2 jak i I1, przeszli przez Mezopotamię w drodze do Europy i tamże wracali. Najstarsza kultura rolnicza Świata, jaka miała miejsce na Bałkanach, w Mezopotamii, nad Gangesem, pochodzi z tego samego okresu i musiała mieszać się swoimi doświadczeniami. Kontakty były miedzy tymi ludami od dawien dawna. Jednak nic nie przerasta w starszeństwie znaków linearnych, z Serbii lub Bułgarii. To nie są znaki kultury semickiej, jaka powstała w południowej, dalekiej Afryce. &quot; - większość kultur semickich wykształciła się w Azji (Izraelici, Fenicjanie, Akkadyjczycy, Syryjczycy, Asyryjczycy i wiele innych), natomiast ich pismo rozwinęło się w Egipcie (tam znaleziono bezpośredniego potomka hieroglifów - Pismo protosynajskie. 

&quot;„Najstarszym poświadczonym w piśmiennictwie językiem z rodziny semickiej jest język akadyjski, którego najwcześniejsze zabytki pochodzą z drugiej połowy III tysiąclecia p.n.e. Język ten był już wtedy wyraźnie wykształcony i różnił się od rekonstruowanego języka prasemickiego. Zakłada się, że rozpad wspólnego języka Semitów nastąpił kilka stuleci wcześniej, a więc na przełomie IV i III tysiąclecia p.n.e.” - tak, jak Polski różnił się od prasłowiańskiego. Nieźle, nie? 


cytat: „Język akadyjski zapisywany był sumeryjskim pismem klinowym (ORLICKI: nie linearnym!), zawierającym znaki logograficzne i sylabiczne. Pismo to nie pozwalało oddać wielu typowo semickich dźwięków mowy, takich jak spółgłoski emfatyczne. Z drugiej strony zapis ten uwzględniał samogłoski, czego nie czyni współczesne pismo arabskie i hebrajskie. ” - tak było.  



ORLICKI: ciekawe, nie? Pismo akadyjskie zawiera znaki samogłoskowe, gdy fenickie zsemizowane jak współczesne pisma semickie, już nie zawierały. A dlaczego? Bo w Mezopotamii i imperium akadyjskim, byli też nasi przodkowie, z grupy I2 jak i kontaktowi z grupy R1a. Tak wiec Semici przejęli pismo linearne od Wenów, pierwszych, przedsemickich Fenicjan! A znaki cyfrowe, od Ayran z Persji, ci zaś od Indo-Ariów.&quot; - jest to absurdalne, że tworzy Pan arguement całkowicie ignorując przy tym to, co jest napisane w akapicie wyżej. Pismo akkadyjskie zawiera znaki samogłoskowe ponieważ jest ono zaadaptowanym do ich zestawu fonetycznego pismem klinowym (pochodzącym od SUMERÓW, który, pozwolę sobie dodać, Słowianami nie byli). Sami Akkadyjczycy byli Semitami. Z Monogłów też chce Pan zrobić Słowian? W końcu posługują się Cyrylicą.

&quot;Porównajmy sobie liczebniki akadyjskie zbliżone do mowy słowiańskiej i sanskryckiej, przystawiając prawie wyłącznie ucięte samogłoski z ich przedrostków&quot; – tak to nie działa, Panie Orlicki. Nie przystawiamy do siebie kawałków słów (chyba, że mówimy o rdzeniu sprzed przemiany infleksyjnej, o czym tutaj nie ma mowy), przystawiamy do siebie całe słowa. Akadyjskie liczebniki są zbliżone do liczebników innych języków semickich. Ponieważ nie chce mi się przepisywać, wklejam link do filmu, gdzie są akadyjskie liczebniki porównane do innych liczebników semickich: https://www.youtube.com/watch?v=-PPbwlAZseU&#038;t=122s

Dodam tylko, że ma to znacznie więcej sensu, aniżeli Pańska lingwistyczna akrobatyka.

Nawiązując do Pańskiego ciekawego wywodu o hebrajskim chlebie: Owsze, po hebrajsku będzie to Laha-im. A pochodzi od protosemickiego lahm, oznaczającego jedzenie. Lahm ma swoich potomków w arabskim لحم (lahm – mięso), aramejskim לַחְמָא‎ (lahma – jedzenie/chleb), natomiast dla mieszkańców Soqotry to słowo oznaczało &quot;rybę&quot;. Ciekawe, że wszystko to się je, prawda? Mówiąc o jedzeniu, spożywaniu. Wie Pan jak będzie to w akkadyjskim? &quot;Lahamu&quot; – jeść, spożywać. Podobnie brzmi nawet w językach pozasemickich, ale również w rodzinie Afroazjatyckiej. Np. U Kuszytów będzie &quot;aham&quot;, co również znaczy jeść. Tutaj bardziej skłaniałbym się ku temu, że samo słowo &quot;lacham&quot; ma źródło Semickie. Chyba, że będzie się Pan upierał i twierdził, że dla jaj nasi przodkowie mówili jednym ludom, że Lach to chleb, a drugim, że ryby.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-78944">ORLICKI</a>.</p>
<p>&#8222;Chyba korzysta pan ze starych podręczników, które tak kiedyś pisały. Nawet uważały Fenicjan za odrębny naród. Otóż pierwsi Fenicjanie nie byli Semitami! Znaczna semityzacja nastąpiła po przejęciu ich ośrodków handlowych, jak w Filistynii/Palestyna. Oczywiście, że Wendowie byli indoeuropejczykami a raczej euroindyjczykami. Bo ten starożytny lud to głownie I2 i przybył z Afryki nie Indii, ok.20 000 pne. Do Indii trafił ich język i pismo, jako arjowe, w tym wedyjskie – Wedy sanskryckie ok 4000 pne. &#8221; &#8211; byli od początku do końca. Gdyby byli Indoeuropejczykami, zdecydowanie większy odsetek ich wokabularza stanowiłby słowa o korzeniach indoeuropejskich, a nie semickich. Ale z racji tego, że większość tutaj raczej nie da mi wiary na słowo, porównajmy sobie te dwa języki:</p>
<p>FENICKI: (Liczby) ihad, senem, salus, areb, homis, sis, seba (raz, twa, trzy)</p>
<p>(Religia) baal, balt (Mąż/Bóg, Żona/Bogini)</p>
<p>(Stany): shalom (spokój)</p>
<p>(Inne rzeczowniki) sm (imię), Malak (król), kohen (kapłan), ym (dzień), Barka (Piorun)</p>
<p>HEBRAJSKI: achat, shtayim, shalosh, arba, chamesh, shesh, sheva, </p>
<p>(Religia) ba&#8217;al, ba&#8217;ala</p>
<p>(Stany) shalom</p>
<p>(Inne rzeczowniki) shem, Melech, komer, yom, barak</p>
<p>No jak widzimy zbytnio protoindoeuropejsko to nie brzmi.  Zatem i Hebrajski i Fenicki były spokrewnione, pochodzą od wspólnego przodka (ich bezpośrednim był proto-kananyjski, będący pochodną od proto-semickiego)</p>
<p>A uprzedzając argument o wybieranie wisienek: nie, ponieważ ewolucja każdego języka jest zależna od zachodzących w nim praw głosowe. Jakie zatem prawa głosowe dały kształt tym dwóm językom? </p>
<p>&#8211; [n] bez towarzystwa samogłoski (ergo w zbitkach spółgłoskowych) asymiluje się całkowicie do następnej spółgłoski. Dlatego, np w Proto-semickim mieliśmy ʕanz (koza), tak już np. W hebrajskim będziemy mieć ez (/nz/ -&gt; /z/), lub ḫV(n)zīr (świnia) -&gt; Chazer (nz -&gt; z). W fenickim natomiast mamy choicażby snt -&gt; st (/satt/), co jest niemalże identyczne do hebrajskiego shana (rozbicie słowa na dwa sylaby. Stare [n] nie zostało sprowadzone do [t], ponieważ hebrajczycy rozbili całe słowo na dwie sylaby, a w tej drugiej [n] już było bez towarzystwa innej spółgłoski, dlatego zostało zachowane).</p>
<p>&#8211; Asymilacja dotyczyła również spółgłosek zębowych i wargowych. Dlatego z proto-semickiego milk-quart (król miasta) mamy w fenickim -&gt; Mlqrt (Mel-qart) (asymilacka k-&gt;q).</p>
<p>&#8211; Nie mówiąc już o innych dotyczyła również innych języków, chociażby hebrajski mit-dabber -&gt; middaber (asymilacja bezdźwięcznego  plosiva w dźwięcznego (t-&gt;d))</p>
<p>A to tylko kilka z wielu. Skoro zatem i hebrajski i fenicki mają podobnie brzmiące słowa ORAZ przeszły przez te same procesy fonologiczne, są one językami pokrewnymi. A rodziną do której te dwa języki należały i należą jest semicka (a konkretniej kananyjska).</p>
<p>&#8222;ORLICKI: Zgadza się. Pismo linearne ma korzenie w fenickim. Bo pismo przechodzi tak jak mowa, przekształcenia. Ale fenicki, ma korzenie w piśmie wedyjskim i vincza, też linearnym z ok.8000 pne. A przede wszystkim w piśmie azjanickim, jakie należy do staroeuropejczyków nie Semitów, jeszcze starszego lecz zachowanego w najstarszych zabytkach na 4000 pne! Nie przypisuje się do niego pisma bałkańskiego, które jest w istocie staroeuropejskim, właśnie azjanickim.<br />
Nawet pismo linearne elamickie, nie musi być jeszcze pismem semickim. Bo elamowie nie byli semitami. Prędzej krewnymi indyjskich Drawidów. Pismo linearne azjanickie jak i elamickie powstało przed pismem fenickim ok.3000 pne. &#8221; &#8211; Pudło, bo fenicki alfabet, podobnie jak hebrajski pochodzi w prostej linii od hieroglifów egipskich, co, zważywszy na fakt, że Egipt był hegemonem w Lewancie i Dorzeczu Nilu, nie dziwi to w żadnym wypadku. W każdym razie hieroglify są odległym dziadkiem fenickiego, jego bezpośrednim rodzicem jest pismo protosynajskie, od którego pochodzi również starożytny alfabet południowoarabski. </p>
<p>To, że pismo A powstało przed pismem B, nie znaczy, że pismo B pochodzi od pisma B. </p>
<p>&#8222;Ale fenickie jest ewidentnie młodsze od bałkańskiego skąd wywodzą się Wenedowie&#8221; – co nie znaczy, że pismo fenickie pochodzi od pisma Wincza, zwłaszcza, że historia alfabetu fenickiego jest doskonale opisana.</p>
<p>&#8222;ORLICKI: Jeśli lud który tworzył tak szeroki związek z Grekami, Cypryjczykami, Kreteńczykami, Sardyńczykami, Etruskami i Wenedami, nie ma nic wspólnego ze Słowianami, gdy Lachajowie / Achajowie przybyli według Homera znad środkowego Dunaju i Donu z obszaru Prasłowian zajęli całą Helladę po Kretę i Ladię afrykańską, nieznacznie przed Fenicjanami, to ja jestem Papieżem! &#8221; &#8211; były to relacje czysto handlowe. Z resztą, nawet jeśli oni skolonizowali Lewant jako pierwsi (bardzo wątpliwe), zostali wyparci przez ludy semickie, takie jak Fenicjanie. Also, jedyne co Achajów łączy ze Słowianami to fakt, że obie te grupy należą do grupy indoeuropejskiej, nic więcej i dopóki nie udowodni się, że ich język w ogóle należał do grupy Satem absurdem będzie twierdznie czegokolwiek innego.</p>
<p>&#8221; „Istnieje również pogląd (Charles Autran Pheniciens, 1920), iż Fenicjanie należeli do tzw. Ludów Morza (do których zaliczano m.in. dawnych Kreteńczyków, Etrusków, Sykulów) i że przybyli w trzecim tysiącleciu do Fenicji, podbijając zamieszkałych tam Semitów. Lud ten prowadził na Morzu Śródziemnym handel i zakładał kolonie. Dopiero ok. 1200 p.n.e. jego miejsce ponownie zajęli Semici. Autran powołuje się przede wszystkim na nazwy miejscowości takich jak Jordan, Hermon, Tyr, Byblos, które nie są semickie. Na egipskich malowidłach Fenicjanie są przedstawieni w kolorze czerwonym, podobnie jak Egipcjanie czy Etiopowie, nie w kolorze żółtym, w którym zwykło się przedstawiać Semitów[2]. Jednak listy z el-Amarna dowodzą, że ok. 1400 r. p.n.e. Fenicję zamieszkiwał lud prawie czysto semicki. ” </p>
<p>&#8222;„Istnieje również pogląd (Charles Autran Pheniciens, 1920), iż Fenicjanie należeli do tzw. Ludów Morza (do których zaliczano m.in. dawnych Kreteńczyków, Etrusków, Sykulów) i że przybyli w trzecim tysiącleciu do Fenicji, podbijając zamieszkałych tam Semitów&#8221; – i odziwo w hebrajskim praktycznie brak wpływów indoeuropejskich. Gdyby Ludy Morza faktycznie podbili to miejsce i przez blisko 2000 lat władali nim, wpływ indoeuropejski na semicki wokabularz byłby ZNACZNIE większy. Meanwhile, takowych na klasycznym hebrajskim ani fenickim nie odkryto. Z resztą, Ludy Morza pojawiły się na scenie międzynarodowej dopiero w XIIIw. p.n.e., wbrew temu, co tutaj się sądzi. </p>
<p>&#8222;Autran powołuje się przede wszystkim na nazwy miejscowości takich jak Jordan, Hermon, Tyr, Byblos, które nie są semickie &#8221; </p>
<p>Tyr – nazwa pochodząca od Akkadyjczyków (również Semitów). Jej pierwotna nazwa to Surru, a przyjęła się jako &#8222;Tyr&#8221; głównie za sprawą Herodota, który przemienił początkowe S na T.  Sama nazwa tego miasta to &#8222;Skała&#8221;, co ma podobną formę w innych językach semickiech.</p>
<p>Arabski: صخر (shakar)<br />
Hebrajski: Tsur<br />
Fenicki: Sur </p>
<p>Byblos – również semickie. Pojawia się chociażby w Biblii jako &#8222;Geval&#8221;, egipskich tekstach jako &#8222;Gulba&#8221; czy Listach Arameńskich. W każdym z tych tekstów chodził o to samo miasto. Jego nazwa taka, jaką znamy pierwotnie to dzieło Greków, którzy nie potrafili go poprawnie wymawiać.</p>
<p>Jordan – również semickie. Sama nazwa w hebrajskim oznacza rzekę (yarden). Podobne słowo istnieje w innych językach semickich, aczkolwiek ma nieco inne znaczenie. Oto dowody: </p>
<p>ورد (warada – arabski)<br />
ירד (yrad – aramejski)<br />
ወረደ(wärädä  &#8211; Ge&#8217;ez).</p>
<p>We wszystkich tych językach oznacza ono &#8222;schodzenie w dół&#8221;, co rzeki mają robić w zwyczaju.</p>
<p>&#8221; Na egipskich malowidłach Fenicjanie są przedstawieni w kolorze czerwonym, podobnie jak Egipcjanie czy Etiopowie, nie w kolorze żółtym, w którym zwykło się przedstawiać Semitów[2]&#8221; – no proszę, różne ludy semickie przedstawiało się różnymi kolorami (żółty – Izraelici, czerwony – Etiopowie (również ludy semickie) oraz Fenicjanie. Ciekawe)</p>
<p>&#8222;Kiedy spojrzymy przychylnie na tą hipotezę, dostrzeżemy, że pisma linearne znacznie starsze od hebrajskiego i fenickiego, pochodzące z pism azjanickich i vincza oraz wenedyjskiego, zwyczajnie były pierwowzorem pisma niesemickich, wczesnych Fenów, czyli Wenów od jakich najprawdopodobniej związek ten przejął nazwę, gdyż Wenedowie adriatyccy, jak nazwa dawna Adriatyku Morze Wenedyjskie, byli świetnymi żeglarzami morskimi.<br />
Cytat: „Żeglarze feniccy pływali również daleko za Gibraltar (m.in. na Wyspy Cynowe identyfikowane zazwyczaj z Brytanią). Według przekazów Herodota na polecenie egipskiego faraona Necho II prawdopodobnie opłynęli Afrykę. &#8221; &#8211; tyle, że Fenici swoje pismo mają już doskonale udokumentowną genezę swojego pisma i bynajmniej było to Vincza. Pisałem o tym wcześniej.</p>
<p>Co do ich umiejętności żeglarskich – pełna zgoda. Nieźli ci Semici, nie?</p>
<p>&#8222;Fenicjanie, a właściwie Kartagińczycy, odkryli Wyspy Kanaryjskie i Maderę, najprawdopodobniej również Azory i Wyspy Zielonego Przylądka. &#8221; &#8211; może i tak było. Nieźli ci Semici, nie?</p>
<p>&#8222;Istnieją przesłanki do postawienia tezy, że starożytni Fenicjanie lub Kartagińczycy dopłynęli do Brazylii. Świadczą o tym różne fakty, znaleziska i źródła starożytne (Pauzaniasz, Pomponiusz Mela, Diodor Sycylijski). Pauzaniasz podaje, że „na zachodzie, na oceanie znajduje się wyspa, której mieszkańcy mają czerwoną skórę, a włosy podobne do końskich ogonów”. Natomiast Diodor Sycylijski opisuje, że Kartagińczycy odkryli, zapędzeni przez burzę, wielki, poprzecinany spławnymi rzekami i zamieszkały przez liczną ludność, nieznany kraj. Miał on leżeć na wprost Libii tj. Afryki, ale daleko na oceanie, „na wiele dni żeglugi” od jej wybrzeży.&#8221; &#8211; być może tak było. Nieźli ci Semici, nie? </p>
<p>A kończąc śmichy-chichy: Fenici z Kartaginy, podobnie jak ci z Lewantu, również mieli – językowo – mało wspólnego z indoeuropejczykami. Był to lud semicki, o czym świadczy sama nazwa ich miasta &#8211; Qart Hadasht. Proszę zobaczyć, jak blisko temu określeniu do hebrajskiego: חדש (Hadash &#8211; /χaˈdaʃ/), ale również arabskiego حديث (ḥadīṯ) czy amharskiego አዲስ (addis), nie mówiąc już o קרת (Qeret – hebrajski) czy قرية (Qarya – arabski). </p>
<p>&#8222;ORLICKI: To, że wycięto z pisma fenickiego niektóre głoski (zawsze używane przez presłowian, ludy europejskie), po jego semizacji, nie oznacza jeszcze semickiego pochodzenia tego pisma. Semici poszli w zupełnie innym kierunku pisma, jakiego kształt znacznie odbiega (szczególnie hebrajski) acz ma wspólne cechy, od pisma fenickiego. Proszę sobie te pisma porównać.&#8221; &#8211; ok, jakież to są głoski, które były używane przez Protosłowian? Może Pan jakieś wmienić? </p>
<p>&#8222;Staroeuropejczycy I2 jak i I1, przeszli przez Mezopotamię w drodze do Europy i tamże wracali. Najstarsza kultura rolnicza Świata, jaka miała miejsce na Bałkanach, w Mezopotamii, nad Gangesem, pochodzi z tego samego okresu i musiała mieszać się swoimi doświadczeniami. Kontakty były miedzy tymi ludami od dawien dawna. Jednak nic nie przerasta w starszeństwie znaków linearnych, z Serbii lub Bułgarii. To nie są znaki kultury semickiej, jaka powstała w południowej, dalekiej Afryce. &#8221; &#8211; większość kultur semickich wykształciła się w Azji (Izraelici, Fenicjanie, Akkadyjczycy, Syryjczycy, Asyryjczycy i wiele innych), natomiast ich pismo rozwinęło się w Egipcie (tam znaleziono bezpośredniego potomka hieroglifów &#8211; Pismo protosynajskie. </p>
<p>&#8222;„Najstarszym poświadczonym w piśmiennictwie językiem z rodziny semickiej jest język akadyjski, którego najwcześniejsze zabytki pochodzą z drugiej połowy III tysiąclecia p.n.e. Język ten był już wtedy wyraźnie wykształcony i różnił się od rekonstruowanego języka prasemickiego. Zakłada się, że rozpad wspólnego języka Semitów nastąpił kilka stuleci wcześniej, a więc na przełomie IV i III tysiąclecia p.n.e.” &#8211; tak, jak Polski różnił się od prasłowiańskiego. Nieźle, nie? </p>
<p>cytat: „Język akadyjski zapisywany był sumeryjskim pismem klinowym (ORLICKI: nie linearnym!), zawierającym znaki logograficzne i sylabiczne. Pismo to nie pozwalało oddać wielu typowo semickich dźwięków mowy, takich jak spółgłoski emfatyczne. Z drugiej strony zapis ten uwzględniał samogłoski, czego nie czyni współczesne pismo arabskie i hebrajskie. ” &#8211; tak było.  </p>
<p>ORLICKI: ciekawe, nie? Pismo akadyjskie zawiera znaki samogłoskowe, gdy fenickie zsemizowane jak współczesne pisma semickie, już nie zawierały. A dlaczego? Bo w Mezopotamii i imperium akadyjskim, byli też nasi przodkowie, z grupy I2 jak i kontaktowi z grupy R1a. Tak wiec Semici przejęli pismo linearne od Wenów, pierwszych, przedsemickich Fenicjan! A znaki cyfrowe, od Ayran z Persji, ci zaś od Indo-Ariów.&#8221; &#8211; jest to absurdalne, że tworzy Pan arguement całkowicie ignorując przy tym to, co jest napisane w akapicie wyżej. Pismo akkadyjskie zawiera znaki samogłoskowe ponieważ jest ono zaadaptowanym do ich zestawu fonetycznego pismem klinowym (pochodzącym od SUMERÓW, który, pozwolę sobie dodać, Słowianami nie byli). Sami Akkadyjczycy byli Semitami. Z Monogłów też chce Pan zrobić Słowian? W końcu posługują się Cyrylicą.</p>
<p>&#8222;Porównajmy sobie liczebniki akadyjskie zbliżone do mowy słowiańskiej i sanskryckiej, przystawiając prawie wyłącznie ucięte samogłoski z ich przedrostków&#8221; – tak to nie działa, Panie Orlicki. Nie przystawiamy do siebie kawałków słów (chyba, że mówimy o rdzeniu sprzed przemiany infleksyjnej, o czym tutaj nie ma mowy), przystawiamy do siebie całe słowa. Akadyjskie liczebniki są zbliżone do liczebników innych języków semickich. Ponieważ nie chce mi się przepisywać, wklejam link do filmu, gdzie są akadyjskie liczebniki porównane do innych liczebników semickich: <a href="https://www.youtube.com/watch?v=-PPbwlAZseU&#038;t=122s" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/watch?v=-PPbwlAZseU&#038;t=122s</a></p>
<p>Dodam tylko, że ma to znacznie więcej sensu, aniżeli Pańska lingwistyczna akrobatyka.</p>
<p>Nawiązując do Pańskiego ciekawego wywodu o hebrajskim chlebie: Owsze, po hebrajsku będzie to Laha-im. A pochodzi od protosemickiego lahm, oznaczającego jedzenie. Lahm ma swoich potomków w arabskim لحم (lahm – mięso), aramejskim לַחְמָא‎ (lahma – jedzenie/chleb), natomiast dla mieszkańców Soqotry to słowo oznaczało &#8222;rybę&#8221;. Ciekawe, że wszystko to się je, prawda? Mówiąc o jedzeniu, spożywaniu. Wie Pan jak będzie to w akkadyjskim? &#8222;Lahamu&#8221; – jeść, spożywać. Podobnie brzmi nawet w językach pozasemickich, ale również w rodzinie Afroazjatyckiej. Np. U Kuszytów będzie &#8222;aham&#8221;, co również znaczy jeść. Tutaj bardziej skłaniałbym się ku temu, że samo słowo &#8222;lacham&#8221; ma źródło Semickie. Chyba, że będzie się Pan upierał i twierdził, że dla jaj nasi przodkowie mówili jednym ludom, że Lach to chleb, a drugim, że ryby.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Pola Rex		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-78997</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pola Rex]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Oct 2022 20:01:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=136369#comment-78997</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-78989&quot;&gt;JAN&lt;/a&gt;.

Dziękuję Ci Jan za pouczenie, ale mam własną ścieżkę rozwoju. Twoje odkrycia są dla Ciebie. Nie widzę w tobie ani ładu ani harmoni. Twoje słowa nie są adekwatne do tego jaka jest twoja rzeczywistość. Po owocach ich poznacie. To tyle co publicznie i grzecznie mogę powiedzieć. Zawróć do puki nie będzie za późno. Pozdrawiam cieplutko i życzę pomyślności.
Zostałam już oświecona wiele lat temu. Nie sprowadzaj mnie na siłę do swojego poziomu. Trochę się spóźniłeś.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-78989">JAN</a>.</p>
<p>Dziękuję Ci Jan za pouczenie, ale mam własną ścieżkę rozwoju. Twoje odkrycia są dla Ciebie. Nie widzę w tobie ani ładu ani harmoni. Twoje słowa nie są adekwatne do tego jaka jest twoja rzeczywistość. Po owocach ich poznacie. To tyle co publicznie i grzecznie mogę powiedzieć. Zawróć do puki nie będzie za późno. Pozdrawiam cieplutko i życzę pomyślności.<br />
Zostałam już oświecona wiele lat temu. Nie sprowadzaj mnie na siłę do swojego poziomu. Trochę się spóźniłeś.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: JAN		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-78989</link>

		<dc:creator><![CDATA[JAN]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Oct 2022 06:00:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=136369#comment-78989</guid>

					<description><![CDATA[O co w tym wszystkim chodzi? O powrót do ŚWIADOMOŚCI przyRODzonej WOLNOŚCI. Skąd to się wszystko wzięło, bierze to co widzimy i to o co toczymy bez sensu spory?
https://treborok.wordpress.com/kwantowy-swiat-pulsujacej-materii/comment-page-1/#comments
Kwantowa szata iluzji. Dualizm
Jednolita szata, biała, bez szwów szata Ducha. JEDNOŚĆ.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O co w tym wszystkim chodzi? O powrót do ŚWIADOMOŚCI przyRODzonej WOLNOŚCI. Skąd to się wszystko wzięło, bierze to co widzimy i to o co toczymy bez sensu spory?<br />
<a href="https://treborok.wordpress.com/kwantowy-swiat-pulsujacej-materii/comment-page-1/#comments" rel="nofollow ugc">https://treborok.wordpress.com/kwantowy-swiat-pulsujacej-materii/comment-page-1/#comments</a><br />
Kwantowa szata iluzji. Dualizm<br />
Jednolita szata, biała, bez szwów szata Ducha. JEDNOŚĆ.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-78987</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Oct 2022 05:47:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=136369#comment-78987</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-78981&quot;&gt;Batory&lt;/a&gt;.

&quot;Kopanie się z koniem&quot; to zawsze fraza zastępcza dla - brak mi argumentów. &quot;Profesor&quot; w tym wypadku to przejaw bezsilności i skierowania dyskusji na pole czystych negatywnych emocji = prowokacja, ambicjonalna frustracja.

Krytykować łatwo - zwłaszcza pod ksywką - trudniej już pod własnym nazwiskiem, a jeszcze trudniej stworzyć i napisać coś własnego pod choćby ksywką, a już najtrudniej ze wszystkiego pod własnym nazwiskiem.

Kogo pan tu jeszcze do tej pory nie podważył i nie obśmiał? Wymieni pan choćby jedno nazwisko albo ksywkę / nick?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2022/10/12/okopress-kto-naprawde-dotarl-do-ameryki-przed-kolumbem-arabowie-malijczycy-walijczycy-templariusze/#comment-78981">Batory</a>.</p>
<p>&#8222;Kopanie się z koniem&#8221; to zawsze fraza zastępcza dla &#8211; brak mi argumentów. &#8222;Profesor&#8221; w tym wypadku to przejaw bezsilności i skierowania dyskusji na pole czystych negatywnych emocji = prowokacja, ambicjonalna frustracja.</p>
<p>Krytykować łatwo &#8211; zwłaszcza pod ksywką &#8211; trudniej już pod własnym nazwiskiem, a jeszcze trudniej stworzyć i napisać coś własnego pod choćby ksywką, a już najtrudniej ze wszystkiego pod własnym nazwiskiem.</p>
<p>Kogo pan tu jeszcze do tej pory nie podważył i nie obśmiał? Wymieni pan choćby jedno nazwisko albo ksywkę / nick?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
