<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: PISLAMIZACJA Polaków? Czekamy na całkowity rozkład państwa.	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pislamizacja-polski</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sun, 26 Apr 2020 09:48:02 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: JAN		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60328</link>

		<dc:creator><![CDATA[JAN]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Apr 2020 09:48:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104619#comment-60328</guid>

					<description><![CDATA[Wszyscy jak Jeden, którzy tu wypowiadacie się, oceniacie, Macie lewopółkulową Rację, bo to Wasza, każdego z osobna przejawionych z Jedynego DUCHA Racja.
JEST RACJA RAcji(nad stanami Jest Stanów STAN[fraktalność wszystkiego]), którą dostrzega się, gdy Wiedza lewej zrównoważy się z Mądrością PRAwej półkuli mózgu.
Dostrzeżecie działanie: wyłączyć szyszynkę i robić show dla lewej półkuli, przykuwający Waszą uRODzeniową MOC stwórczą(Uwagę, ciekawość)do zewnętrznych obrazów(Hollywood) i znawców, którzy za Was rozwiążą Wasze problemy.
Tymczasem rozwiązaniem JEST całkowite danie Swej Uwagi PRAwopółkulowej hARmonii Życia, a wtedy dostrzegą JĄ(PRAMATKĘ) Wasze lewopółkulowe zmysły.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wszyscy jak Jeden, którzy tu wypowiadacie się, oceniacie, Macie lewopółkulową Rację, bo to Wasza, każdego z osobna przejawionych z Jedynego DUCHA Racja.<br />
JEST RACJA RAcji(nad stanami Jest Stanów STAN[fraktalność wszystkiego]), którą dostrzega się, gdy Wiedza lewej zrównoważy się z Mądrością PRAwej półkuli mózgu.<br />
Dostrzeżecie działanie: wyłączyć szyszynkę i robić show dla lewej półkuli, przykuwający Waszą uRODzeniową MOC stwórczą(Uwagę, ciekawość)do zewnętrznych obrazów(Hollywood) i znawców, którzy za Was rozwiążą Wasze problemy.<br />
Tymczasem rozwiązaniem JEST całkowite danie Swej Uwagi PRAwopółkulowej hARmonii Życia, a wtedy dostrzegą JĄ(PRAMATKĘ) Wasze lewopółkulowe zmysły.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: J		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60321</link>

		<dc:creator><![CDATA[J]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Apr 2020 21:54:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104619#comment-60321</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60305&quot;&gt;Ina&lt;/a&gt;.

No cóż , chciałam dobrze, ale jak zwykle mi nie wyszło, nie mniej jednak polecam przeczytanie:  Prometej Wyzwolony: TYLKO DLA ORŁÓW czyli przebudzenie po „ POLSKU” tu na blogu. Szczególnie fragment o lustrach :)
Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60305">Ina</a>.</p>
<p>No cóż , chciałam dobrze, ale jak zwykle mi nie wyszło, nie mniej jednak polecam przeczytanie:  Prometej Wyzwolony: TYLKO DLA ORŁÓW czyli przebudzenie po „ POLSKU” tu na blogu. Szczególnie fragment o lustrach 🙂<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: J		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60319</link>

		<dc:creator><![CDATA[J]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Apr 2020 21:18:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104619#comment-60319</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60304&quot;&gt;Ina&lt;/a&gt;.

Bardzo dziękuję za ostrzeżenie. I vice versa.
Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60304">Ina</a>.</p>
<p>Bardzo dziękuję za ostrzeżenie. I vice versa.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ina		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60305</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ina]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Apr 2020 12:50:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104619#comment-60305</guid>

					<description><![CDATA[J - jeszcze dodam. Za chwilę będzie Pani mówić nie to co Pani myśli ale to co Pani każą. Jeżeli już tak czasem nie jest.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>J &#8211; jeszcze dodam. Za chwilę będzie Pani mówić nie to co Pani myśli ale to co Pani każą. Jeżeli już tak czasem nie jest.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ina		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60304</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ina]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Apr 2020 12:32:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104619#comment-60304</guid>

					<description><![CDATA[J - proszę na siebie uważać. Moja dobra rada. Tyle i aż tyle.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>J &#8211; proszę na siebie uważać. Moja dobra rada. Tyle i aż tyle.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: J		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60231</link>

		<dc:creator><![CDATA[J]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Apr 2020 18:40:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104619#comment-60231</guid>

					<description><![CDATA[Cóż, Ino, mŁodość z jej zapalczywością, MontBlanc i chwastami w postaci i zioła i mnie.
Gdzie ja powiedziałam, że Pani ma mnie słuchać? Pani wszak ma własny rozum.
 Nie występuję tu wszak w roli wszechobecnego, wszechpotężnego i wszechmocnego nauczyciela, którą skromnie odstępuję właśnie Pani.
To Pani wie lepiej ode mnie, czego się nauczyłam, a czego nie. Według Pani zapewne niczego. Pała!!!Biorę to na klatę. Sama wybrałam srebro mowy, zamiast złota milczenia, że tak się tu zautoplagiatuję i mam za swoje gawędziarstwo.
Pani lekko za mnie określa, jak  i km ja mam się czuć i lepiej ode mnie wie, co ja tam sobie myślę i czego pragnę. 
I jak się zachowam, kiedy wreszcie według Pani mniemania dostąpię upragnionego zaszczytu zaspokojenia - oświecenia, znanego wszak już Pani z autopsji. 
Gratuluję wiary przede wszystkim w siebie. Wiara wszak czyni cuda.
I Chylę czoła przed rozległą wiedzą, o której się filozofom, a i zapewne fizjologom nie śniło (to nieszczęsne kundalini, o którym nie doczytałam wg Pani, wciąż mi nie daje spokoju :) ), nie mam ani krzty zamiaru się z Panią przelicytowywać, bo gdzie mi tam do Pani punktu  widzenia Prawdy.
Z racji wieku, tylko nieskromnie dodam, że zdarzyło mi się, mówiąc Paninymi słowami,  popróbować wody z niejednego źródła. Ja już pijam szklankę wody zamiast. Zresztą stąd być może moje wystudzone w tejże zimnej wodzie miarkowanie się w pochopnym ferowaniu opinii na tematy, o których daleko mi do biegłości, w przeciwieństwie do Pani. Młodość, skrzydła i te rzeczy...
Z całego serca, życzliwie życzę, aby Pani się po raz kolejny nie rozczarowała w poszukiwaniach  własnej Prawdy, która Panią ma wyzwolić lbo i już tego dokonała. Nie wiem, co prawda od czego, ale to najważniejsze, że Pani JUŻ to Wie. Nawet i podwójnie: raz jako Wiedunka i i drugi Wojewodzianka z odwirowanym i wyprostowanym kodem, cokolwiek by to miało znaczyć. Bo ja niestety dosyć wolno się uczę (nawet jak na moje standardy)  i tego jeszcze, albo już nie wiem i chyba nie chcę wiedzieć. To zaszczyt móc się uczyć od lepszych od siebie.Enter
Pozdrawiam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cóż, Ino, mŁodość z jej zapalczywością, MontBlanc i chwastami w postaci i zioła i mnie.<br />
Gdzie ja powiedziałam, że Pani ma mnie słuchać? Pani wszak ma własny rozum.<br />
 Nie występuję tu wszak w roli wszechobecnego, wszechpotężnego i wszechmocnego nauczyciela, którą skromnie odstępuję właśnie Pani.<br />
To Pani wie lepiej ode mnie, czego się nauczyłam, a czego nie. Według Pani zapewne niczego. Pała!!!Biorę to na klatę. Sama wybrałam srebro mowy, zamiast złota milczenia, że tak się tu zautoplagiatuję i mam za swoje gawędziarstwo.<br />
Pani lekko za mnie określa, jak  i km ja mam się czuć i lepiej ode mnie wie, co ja tam sobie myślę i czego pragnę.<br />
I jak się zachowam, kiedy wreszcie według Pani mniemania dostąpię upragnionego zaszczytu zaspokojenia &#8211; oświecenia, znanego wszak już Pani z autopsji.<br />
Gratuluję wiary przede wszystkim w siebie. Wiara wszak czyni cuda.<br />
I Chylę czoła przed rozległą wiedzą, o której się filozofom, a i zapewne fizjologom nie śniło (to nieszczęsne kundalini, o którym nie doczytałam wg Pani, wciąż mi nie daje spokoju 🙂 ), nie mam ani krzty zamiaru się z Panią przelicytowywać, bo gdzie mi tam do Pani punktu  widzenia Prawdy.<br />
Z racji wieku, tylko nieskromnie dodam, że zdarzyło mi się, mówiąc Paninymi słowami,  popróbować wody z niejednego źródła. Ja już pijam szklankę wody zamiast. Zresztą stąd być może moje wystudzone w tejże zimnej wodzie miarkowanie się w pochopnym ferowaniu opinii na tematy, o których daleko mi do biegłości, w przeciwieństwie do Pani. Młodość, skrzydła i te rzeczy&#8230;<br />
Z całego serca, życzliwie życzę, aby Pani się po raz kolejny nie rozczarowała w poszukiwaniach  własnej Prawdy, która Panią ma wyzwolić lbo i już tego dokonała. Nie wiem, co prawda od czego, ale to najważniejsze, że Pani JUŻ to Wie. Nawet i podwójnie: raz jako Wiedunka i i drugi Wojewodzianka z odwirowanym i wyprostowanym kodem, cokolwiek by to miało znaczyć. Bo ja niestety dosyć wolno się uczę (nawet jak na moje standardy)  i tego jeszcze, albo już nie wiem i chyba nie chcę wiedzieć. To zaszczyt móc się uczyć od lepszych od siebie.Enter<br />
Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ina		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60216</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ina]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Apr 2020 08:55:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104619#comment-60216</guid>

					<description><![CDATA[J- No cóż teoria teorią, historia, wiedza. Słowianie - być czy nie być Słowianinem. Samo czytanie historii i poznawanie, obserwowanie nie czyni jeszcze nikogo Słowianinem czy Polakiem. Można i tak. Takich jest wielu. Ślizganie. O kej zajrzę, ale mnie to nie dotyczy. Ewentualnie pojawię dię na kupale bo tam się dzieje  oj się dzieje. Albo owszem deklaruje się - ale tylko tak popatrzę. Żeby być Słowianinem, albo czuć się nim nie wystarczy poczytać. 
To co robi Pan Czesław. Siedzi w tym po uszy. Żyje tym. Siedzi to w jego rdzeniu jak w gnieździe. Prawi i Sławi tu od lat &quot;Ku chwale Słowian i Ojczyzny&quot;. Wylewa się z niego i przelewa. Woda wciąż płynie.
Wieszczenie. Kim był czy jest wieszcz. Czy Słowiański &quot;Widun&quot;. Co Pani o tym wie. Jest świat zewnętrzny i świat wewnętrzny. Jest świat duchowy, bez którego i Pani pewnie by nie było. Dawniej nasi przodkowie tym żyli. Powiedziałabym żyli w zgodzie z przyrodą ale też ze swoją duszą. Wiara przyrodzona. Co Pani o tym wie. Żeby zrozumieć trzeba tego dotknąć trzeba w to wejść. Trzeba tym się karmić i żyć. 
A jak się już wejdzie to wszystko staje się inne. Prawdziwe. Jednym słowem stać się tym kim się  jest. I wtedy nie przestanie Pani o tym mówić bo bramy zostaną otwarte. Piła Pani kiedyś wodę ze źródła? Jak się Pani napije tej wody  to już zawsze będzie Pani chciała tylko tej. Więc rozmawiamy na różnych poziomach. Bo to jest woda żywa.
Obudzić Słowian to obudzić ich duszę. Ch, cha - ktoś mi tu podpowiada &quot;prawilno gada&quot;.  A więc kto i kiedy uśpił naszą duszę. Mówi się o przebudzeniu. Poznacie prawdę z prawda was wyzwoli. Kim jesteśmy, kim byliśmy. Mówię z serca, z duszy, czy z brzucha jak kto woli. Urodzić siebie. Odkodować czas, odkryć co zakryte. I wtedy będzie Pani krzyczeć, czy wrzeszczeć i jęczeć jak kobieta, która rodzi. /nie przez cesarkę/. Ale są ludzie, którzy chcą nas  zakneblować,  zamknąć bo albo chcą te tajemnice zostawić dla siebie albo boją się poznać prawdę. Kiedyś palono na stosach mądrych ludzi,  wieszczów i widunów, czy krzyżowano rodzące kobiety /Boginię Ładę/  bo się ich bano. Albo tak bardzo kłamstwo ich przejęło, że już przestali widzieć prawdę. I służą kłamstwu. Dlatego na tej planecie jest jak jest. 
Jak się Pani obudzi to będzie Pani wirować, bo się Pani kod odkręci i lawa się wyleje. 
I nie będę Pani słuchać bo jestem Wojewodzianka. 
Wiedzący będą wiedzieć A nie wiedzący niech sobie myślą co chcą. 
Mówi Pani, że jest tu Pani od lat. Pytam po co? Nic się Pani nie nauczyła ?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>J- No cóż teoria teorią, historia, wiedza. Słowianie &#8211; być czy nie być Słowianinem. Samo czytanie historii i poznawanie, obserwowanie nie czyni jeszcze nikogo Słowianinem czy Polakiem. Można i tak. Takich jest wielu. Ślizganie. O kej zajrzę, ale mnie to nie dotyczy. Ewentualnie pojawię dię na kupale bo tam się dzieje  oj się dzieje. Albo owszem deklaruje się &#8211; ale tylko tak popatrzę. Żeby być Słowianinem, albo czuć się nim nie wystarczy poczytać.<br />
To co robi Pan Czesław. Siedzi w tym po uszy. Żyje tym. Siedzi to w jego rdzeniu jak w gnieździe. Prawi i Sławi tu od lat &#8222;Ku chwale Słowian i Ojczyzny&#8221;. Wylewa się z niego i przelewa. Woda wciąż płynie.<br />
Wieszczenie. Kim był czy jest wieszcz. Czy Słowiański &#8222;Widun&#8221;. Co Pani o tym wie. Jest świat zewnętrzny i świat wewnętrzny. Jest świat duchowy, bez którego i Pani pewnie by nie było. Dawniej nasi przodkowie tym żyli. Powiedziałabym żyli w zgodzie z przyrodą ale też ze swoją duszą. Wiara przyrodzona. Co Pani o tym wie. Żeby zrozumieć trzeba tego dotknąć trzeba w to wejść. Trzeba tym się karmić i żyć.<br />
A jak się już wejdzie to wszystko staje się inne. Prawdziwe. Jednym słowem stać się tym kim się  jest. I wtedy nie przestanie Pani o tym mówić bo bramy zostaną otwarte. Piła Pani kiedyś wodę ze źródła? Jak się Pani napije tej wody  to już zawsze będzie Pani chciała tylko tej. Więc rozmawiamy na różnych poziomach. Bo to jest woda żywa.<br />
Obudzić Słowian to obudzić ich duszę. Ch, cha &#8211; ktoś mi tu podpowiada &#8222;prawilno gada&#8221;.  A więc kto i kiedy uśpił naszą duszę. Mówi się o przebudzeniu. Poznacie prawdę z prawda was wyzwoli. Kim jesteśmy, kim byliśmy. Mówię z serca, z duszy, czy z brzucha jak kto woli. Urodzić siebie. Odkodować czas, odkryć co zakryte. I wtedy będzie Pani krzyczeć, czy wrzeszczeć i jęczeć jak kobieta, która rodzi. /nie przez cesarkę/. Ale są ludzie, którzy chcą nas  zakneblować,  zamknąć bo albo chcą te tajemnice zostawić dla siebie albo boją się poznać prawdę. Kiedyś palono na stosach mądrych ludzi,  wieszczów i widunów, czy krzyżowano rodzące kobiety /Boginię Ładę/  bo się ich bano. Albo tak bardzo kłamstwo ich przejęło, że już przestali widzieć prawdę. I służą kłamstwu. Dlatego na tej planecie jest jak jest.<br />
Jak się Pani obudzi to będzie Pani wirować, bo się Pani kod odkręci i lawa się wyleje.<br />
I nie będę Pani słuchać bo jestem Wojewodzianka.<br />
Wiedzący będą wiedzieć A nie wiedzący niech sobie myślą co chcą.<br />
Mówi Pani, że jest tu Pani od lat. Pytam po co? Nic się Pani nie nauczyła ?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: J		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60209</link>

		<dc:creator><![CDATA[J]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2020 21:23:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104619#comment-60209</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60192&quot;&gt;Ina&lt;/a&gt;.

Ino, nie odpowiadałabym na Pani post, gdybym nie zauważyła pewnej prawidłowości, która coraz bardziej mi coś przypomina. Często nie wiemy, po co i dlaczego spotykamy na swojej drodze coś lub kogoś. Wiele się od Pani nauczyłam, za co dziękuję. Ciekawie Pani mówi. W związku z tym, jako dłużniczka, pragnę się jakoś, tak, jak umiem odwdzięczyć.  Nie jest moją intencją obrażać Pani samej oraz Pani Poglądów w żaden sposób. W zamian oczekiwałabym tego samego. 
Nie chcę też nikogo pouczać, jestem zdania, że każdy ma swój własny rozum.
 Ani też nikogo do niczego przekonywać, czy w cokolwiek wciągać. 
Nie chciałabym też ostro kategoryzować ludzi. Ten przywilej pozostawiam młodym (duchem, doświadczeniem, poszukującym samorozwojem). 
Jednakowoż powodowana życzliwością i w sumie kobiecą solidarnością chciałabym podzielić się kilkoma  uwagami, które cisną mi się na usta czy klawiaturę :).Wybieram srebro mowy, choć to milczenie jest złotem.
Będąc na tym forum od paru ładnych lat  mam możność obserwować, bo w niewielu dyskusjach biorę udział, pojawianie się i bujny rozwój &#039;działalności&#039; wielu osób się tu wypowiadających. Zauważyłam, 
że każdy z nas jest oczywiście odrębną samo- stanowiącą jednostką, ale zachowuje się w gruncie rzeczy niestety według pewnych schematów, zasad czy prawideł. Dotyczy to również mnie, żeby nie było. Choć być może w odniesieniu do siebie samego można tego nie zauważać, w myśl powiedzenia o źdźble i belce. Nie mniej są one widoczne, dla postronnego i doświadczonego obserwatora, bo każdy z nas ma swoje kółko zainteresowań, no i posługuje się swoim niepowtarzalnym tekstem. A słowa, jak twierdzi znany lingwista G. Lakoff, uruchamiają odpowiednie ścieżki neurologiczne w naszym mózgu, czy tego chcemy, czy nie. I na odwrót.
Jeden z tych schematów, który rozpoznaję i chciałabym się nim podzielić, wygląda mniej więcej w ten sposób:
pojawia się jak meteor nowa rozentuzjazmowana osoba 
wypowiada się na wiele tematów równie entuzjastycznie, często mądrze i roztropnie, na ”Swoim poziomie”
dopytuje się, tłumaczy, docieka, prowadzi dyskusje 
zaczyna je przeplatać , że tak nazwę, bez obrazy ”wieszczeniem”, mającym związek z rozlicznymi drogami duchowego rozwoju, jakie napotkała na swej życiowej drodze i po których próbowała się poruszać
Zaczyna ją to wręcz rozpierać
zauważa, że nie wszyscy tu bywający równie entuzjastycznie podchodzą do sprawy
ale nadal szczodrze i otwarcie dzieli się swymi doświadczeniami w tym, oraz wielu rozlicznych względach
zauważa jednak,  że nie wszyscy, a właściwie to chyba nikt  za bardzo nie rezonuje z nią, bo co tu rzec na takie dictum?
budzą się w niej podejrzenia, że ktoś tu perfidnie próbuje kogoś wykorzystać, obojętnie, co miałoby to znaczyć
zaczyna posądzać o niecne intencje bogu ducha winnych ludzi, mających swoje sprawy i zainteresowania, doszukując się w ich niewinnych wypowiedziach drugiego i trzeciego dna 
równolegle budzi się w niej żal, że ludzie mają Wiedzę, ale według niej nie chcą się nią z jakiegoś, zapewne ukrytego, a zatem negatywnego powodu nią tak radośnie, jak ona z nimi dzielić 
albo też podążać za jej tokiem rozumowania i się z nią zgadzać (wszak to wszyscy lubimy, cóż się dziwić)
entuzjazm w związku z tym gaśnie, następuje nieuchronne rozczarowanie, aż się boję powiedzieć „przebudzenie” 
niezmordowane zdawałoby się siły duchowe, niepodtrzymywane przez pozytywną uwagę pozostałych bywalców wyczerpują się 
i kometa, znikając z pola widzenia, odlatuje rzeczywiście i w przenośni
Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60192">Ina</a>.</p>
<p>Ino, nie odpowiadałabym na Pani post, gdybym nie zauważyła pewnej prawidłowości, która coraz bardziej mi coś przypomina. Często nie wiemy, po co i dlaczego spotykamy na swojej drodze coś lub kogoś. Wiele się od Pani nauczyłam, za co dziękuję. Ciekawie Pani mówi. W związku z tym, jako dłużniczka, pragnę się jakoś, tak, jak umiem odwdzięczyć.  Nie jest moją intencją obrażać Pani samej oraz Pani Poglądów w żaden sposób. W zamian oczekiwałabym tego samego.<br />
Nie chcę też nikogo pouczać, jestem zdania, że każdy ma swój własny rozum.<br />
 Ani też nikogo do niczego przekonywać, czy w cokolwiek wciągać.<br />
Nie chciałabym też ostro kategoryzować ludzi. Ten przywilej pozostawiam młodym (duchem, doświadczeniem, poszukującym samorozwojem).<br />
Jednakowoż powodowana życzliwością i w sumie kobiecą solidarnością chciałabym podzielić się kilkoma  uwagami, które cisną mi się na usta czy klawiaturę :).Wybieram srebro mowy, choć to milczenie jest złotem.<br />
Będąc na tym forum od paru ładnych lat  mam możność obserwować, bo w niewielu dyskusjach biorę udział, pojawianie się i bujny rozwój 'działalności&#8217; wielu osób się tu wypowiadających. Zauważyłam,<br />
że każdy z nas jest oczywiście odrębną samo- stanowiącą jednostką, ale zachowuje się w gruncie rzeczy niestety według pewnych schematów, zasad czy prawideł. Dotyczy to również mnie, żeby nie było. Choć być może w odniesieniu do siebie samego można tego nie zauważać, w myśl powiedzenia o źdźble i belce. Nie mniej są one widoczne, dla postronnego i doświadczonego obserwatora, bo każdy z nas ma swoje kółko zainteresowań, no i posługuje się swoim niepowtarzalnym tekstem. A słowa, jak twierdzi znany lingwista G. Lakoff, uruchamiają odpowiednie ścieżki neurologiczne w naszym mózgu, czy tego chcemy, czy nie. I na odwrót.<br />
Jeden z tych schematów, który rozpoznaję i chciałabym się nim podzielić, wygląda mniej więcej w ten sposób:<br />
pojawia się jak meteor nowa rozentuzjazmowana osoba<br />
wypowiada się na wiele tematów równie entuzjastycznie, często mądrze i roztropnie, na ”Swoim poziomie”<br />
dopytuje się, tłumaczy, docieka, prowadzi dyskusje<br />
zaczyna je przeplatać , że tak nazwę, bez obrazy ”wieszczeniem”, mającym związek z rozlicznymi drogami duchowego rozwoju, jakie napotkała na swej życiowej drodze i po których próbowała się poruszać<br />
Zaczyna ją to wręcz rozpierać<br />
zauważa, że nie wszyscy tu bywający równie entuzjastycznie podchodzą do sprawy<br />
ale nadal szczodrze i otwarcie dzieli się swymi doświadczeniami w tym, oraz wielu rozlicznych względach<br />
zauważa jednak,  że nie wszyscy, a właściwie to chyba nikt  za bardzo nie rezonuje z nią, bo co tu rzec na takie dictum?<br />
budzą się w niej podejrzenia, że ktoś tu perfidnie próbuje kogoś wykorzystać, obojętnie, co miałoby to znaczyć<br />
zaczyna posądzać o niecne intencje bogu ducha winnych ludzi, mających swoje sprawy i zainteresowania, doszukując się w ich niewinnych wypowiedziach drugiego i trzeciego dna<br />
równolegle budzi się w niej żal, że ludzie mają Wiedzę, ale według niej nie chcą się nią z jakiegoś, zapewne ukrytego, a zatem negatywnego powodu nią tak radośnie, jak ona z nimi dzielić<br />
albo też podążać za jej tokiem rozumowania i się z nią zgadzać (wszak to wszyscy lubimy, cóż się dziwić)<br />
entuzjazm w związku z tym gaśnie, następuje nieuchronne rozczarowanie, aż się boję powiedzieć „przebudzenie”<br />
niezmordowane zdawałoby się siły duchowe, niepodtrzymywane przez pozytywną uwagę pozostałych bywalców wyczerpują się<br />
i kometa, znikając z pola widzenia, odlatuje rzeczywiście i w przenośni<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ina		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60195</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ina]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2020 10:47:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104619#comment-60195</guid>

					<description><![CDATA[Jan znalazłeś swój sposób na życie. Nie jest on moim. Czasami trzeba się uziemić. 
Jako w niebie tak i na ziemi. Jesteś jak wiatr bez korzeni. Człowiek żeby spokojnie się rozwijać musi mieć swoją przystań. Ty takowej rozumiem nie posiadasz. &quot;Boicie się o swoje majątki,&quot;. 
Żeby żyć tutaj trzeba puki co jeść  i mieć w czym chodzić. No i nakarmić  rodzinę. Uprawiam własny ogród żeby żyć ekologicznie bo jestem po chorobie onkologicznej. A na to też trzeba mieć pieniążki. A na inne suplementy. Spoglądam w niebo ale też dotykam ziemi. Jezus chodził po ziemi. 
Dość  dużo osób tu się angażuje w dyskusję co zrobić aby było lepiej. Swoją duchowość zachowują dla siebie. Nie da się odseperować od rzeczywistości. Kiedy leje deszcz będziesz udawał, że jest sucho i chodził po kałużach jak po pustynii ? 
Zawsze rozwój tu nowy musi iść w parze pracą. Moim rodzicom i sobie zawdzięczam to, że mam dach nad głową i swój kąt na stare lata. I tak ma być. Czuć się u siebie. I każdy człowiek na świecie o to zabiega. Nie można popadać w skrajności. 
No można żyć na koszt Państwa, ale to już inny temat. Odżywiają się korzonkami? 
Odnośnie jedności. Żerowanie na innych i dojenie energii tyle mam tu do powiedzenia. Każdy dorosły jest odrębną istotą które o sobie stanowi. Chociaż żyjemy w śród ludzi. Są jeszcze sekty  ale to inna para kaloszy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jan znalazłeś swój sposób na życie. Nie jest on moim. Czasami trzeba się uziemić.<br />
Jako w niebie tak i na ziemi. Jesteś jak wiatr bez korzeni. Człowiek żeby spokojnie się rozwijać musi mieć swoją przystań. Ty takowej rozumiem nie posiadasz. &#8222;Boicie się o swoje majątki,&#8221;.<br />
Żeby żyć tutaj trzeba puki co jeść  i mieć w czym chodzić. No i nakarmić  rodzinę. Uprawiam własny ogród żeby żyć ekologicznie bo jestem po chorobie onkologicznej. A na to też trzeba mieć pieniążki. A na inne suplementy. Spoglądam w niebo ale też dotykam ziemi. Jezus chodził po ziemi.<br />
Dość  dużo osób tu się angażuje w dyskusję co zrobić aby było lepiej. Swoją duchowość zachowują dla siebie. Nie da się odseperować od rzeczywistości. Kiedy leje deszcz będziesz udawał, że jest sucho i chodził po kałużach jak po pustynii ?<br />
Zawsze rozwój tu nowy musi iść w parze pracą. Moim rodzicom i sobie zawdzięczam to, że mam dach nad głową i swój kąt na stare lata. I tak ma być. Czuć się u siebie. I każdy człowiek na świecie o to zabiega. Nie można popadać w skrajności.<br />
No można żyć na koszt Państwa, ale to już inny temat. Odżywiają się korzonkami?<br />
Odnośnie jedności. Żerowanie na innych i dojenie energii tyle mam tu do powiedzenia. Każdy dorosły jest odrębną istotą które o sobie stanowi. Chociaż żyjemy w śród ludzi. Są jeszcze sekty  ale to inna para kaloszy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ina		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2020/04/15/pislamizacja-polski/#comment-60194</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ina]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2020 10:15:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=104619#comment-60194</guid>

					<description><![CDATA[Odnośnie mojej wypowiedzi powyżej mała poprawka. Prawia, Sławia i Chwała. 
I jeszcze: Jako w niebie tak i na ziemi. ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Odnośnie mojej wypowiedzi powyżej mała poprawka. Prawia, Sławia i Chwała.<br />
I jeszcze: Jako w niebie tak i na ziemi. &#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
