<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Czesław Białczyński &#8211; Księga Tanów: Taja 25 Istyjsko-Borowijska &#8211; Tan Trzeci Wielki (fragment)	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2019/04/17/ksiega-tanow-taja-25-istyjsko-borowijska-tan-trzeci-wielki-fragment/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2019/04/17/ksiega-tanow-taja-25-istyjsko-borowijska-tan-trzeci-wielki-fragment/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ksiega-tanow-taja-25-istyjsko-borowijska-tan-trzeci-wielki-fragment</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sun, 12 May 2019 05:27:55 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: de93ial		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2019/04/17/ksiega-tanow-taja-25-istyjsko-borowijska-tan-trzeci-wielki-fragment/#comment-53862</link>

		<dc:creator><![CDATA[de93ial]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 May 2019 12:11:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=96258#comment-53862</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2019/04/17/ksiega-tanow-taja-25-istyjsko-borowijska-tan-trzeci-wielki-fragment/#comment-53620&quot;&gt;J&lt;/a&gt;.

Myślę, że ten filmik animacja dobrze utrafia w sedno zjawiska: https://www.youtube.com/watch?v=_wxcXd5Cnv8]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2019/04/17/ksiega-tanow-taja-25-istyjsko-borowijska-tan-trzeci-wielki-fragment/#comment-53620">J</a>.</p>
<p>Myślę, że ten filmik animacja dobrze utrafia w sedno zjawiska: <a href="https://www.youtube.com/watch?v=_wxcXd5Cnv8" rel="nofollow ugc">https://www.youtube.com/watch?v=_wxcXd5Cnv8</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: J		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2019/04/17/ksiega-tanow-taja-25-istyjsko-borowijska-tan-trzeci-wielki-fragment/#comment-53620</link>

		<dc:creator><![CDATA[J]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Apr 2019 10:20:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=96258#comment-53620</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2019/04/17/ksiega-tanow-taja-25-istyjsko-borowijska-tan-trzeci-wielki-fragment/#comment-53576&quot;&gt;Jarek&lt;/a&gt;.

Jakiś tam ma. 
Choćby taki, że należałoby nauczyć zasad społecznych oraz czytać i pisać, czego nie wszyscy, proszę mi wierzyć, potrafiliby dokonać na własnych dzieciach, bo jak rozumiem alternatywą by było nauczanie domowe.
Świadomi rodzice świadomie wychowując, a nie tylko hodując własne potomstwo, nie narażają swoich dzieci na żadne szkody albo i są w stanie niwelować potencjalne straty spowodowane przez ten krytykowany albo jakikolwiek inny system, co jak rozumiem jest przedmiotem troski Pana Jarka.
System, to system, model działania. I jeśli każdy mieni się ekspertem od szkoły, bo wszak sam osobiście tam uczęszczał przez dobrych kilka lat i się zna i dobrze już wie, to gratuluję i zapraszam na stadion. Na pewno dokona się tam cud, czyli oczekiwany przełom w szkolnictwie.
Boi się Pan, że dzieciom się zwoje przegrzeją od tych niepotrzebnych według większości ludzi wiadomości? Mózg, jak mięśnie wymaga treningu, by móc tworzyć siatkę potencjalnych połączeń i rozwijać inteligencję oraz zdolności.
Tylko sedno sprawy leży w tym, że wydaje się, że zdecydowana większość ludzi nie jest tego świadoma, że należy samemu wychowywać od maleńkości albo też im zwyczajnie się nie chce  i swym własnym światłym przykładem świecić  i z własnym dzieckiem rozmawiać i właściwie zaspokajać jego potrzeby poznawcze, cedując ten obowiązek na obcych ludzi albo co gorsza na Internet czy telewizję i potem się dziwią, że im szkoła wypaczyła.
Najpierw trzeba wiedzieć jak?, żeby dopiero potem móc to zastosować. Powiedzmy sobie też ,że nie każdy widzi bezpośrednią celowość np. uczenia się tabliczki mnożenia, skoro ma palce albo kalkulator. Gorzej, jak przychodzi w życiu operować na większych liczbach, a kalkulatora nie ma albo głowa nie ta. To taki prosty przykład, który można by mnożyć. 
Poza tym istnieje coś takiego jak skala ocen dająca szanse każdemu uczniowi z obu końców krzywej gausa, co oznacza, że wybór czego i w jakim stopniu się nauczy należy do samego ucznia albo jego ąbitnyh rodzicuf, obkładających swe miernoty ogromem korepetycji ze wszystkiego i basenem i tańcami i grą na instrumencie i wszystkim innym.  
Nie każdy ze wszystkiego musi mieć szóstkę, czyli umieć to celująco. Istnieje i cały szereg ocen pośrednich. Jest też ocena mierna, czyli giertychowa matura z matmy na 20%, bo on humanista (albo właśnie miernota?), rekompensowana 50% oceną z języka ojczystego oraz z baletu. Matura wszak do życia nikomu nie jest potrzebna. A zdana, to zdana nawet na 30%. Nieprawdaż? Ale ja nie chcę być leczona przez lekarza z maturą z baletu nawet na 50%, bo w tym momencie ten poziom jednak określa jakoś możliwości intelektualne i poznawcze potencjalnego chirurga mającego mi zrobić operację. I wolę żeby zdał ją z fizyki na 80%, co implikuje, że może być również  nauczony  co najmniej dobrze tego co robi jako lekarz.
 Wyścigu szczurów nie da się ominąć w dobie choćby powszechnej cyfryzacji, bo kto wie więcej i lepiej, ten ma potencjalnie większe możliwości i szanse ich realizacji. 
Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2019/04/17/ksiega-tanow-taja-25-istyjsko-borowijska-tan-trzeci-wielki-fragment/#comment-53576">Jarek</a>.</p>
<p>Jakiś tam ma.<br />
Choćby taki, że należałoby nauczyć zasad społecznych oraz czytać i pisać, czego nie wszyscy, proszę mi wierzyć, potrafiliby dokonać na własnych dzieciach, bo jak rozumiem alternatywą by było nauczanie domowe.<br />
Świadomi rodzice świadomie wychowując, a nie tylko hodując własne potomstwo, nie narażają swoich dzieci na żadne szkody albo i są w stanie niwelować potencjalne straty spowodowane przez ten krytykowany albo jakikolwiek inny system, co jak rozumiem jest przedmiotem troski Pana Jarka.<br />
System, to system, model działania. I jeśli każdy mieni się ekspertem od szkoły, bo wszak sam osobiście tam uczęszczał przez dobrych kilka lat i się zna i dobrze już wie, to gratuluję i zapraszam na stadion. Na pewno dokona się tam cud, czyli oczekiwany przełom w szkolnictwie.<br />
Boi się Pan, że dzieciom się zwoje przegrzeją od tych niepotrzebnych według większości ludzi wiadomości? Mózg, jak mięśnie wymaga treningu, by móc tworzyć siatkę potencjalnych połączeń i rozwijać inteligencję oraz zdolności.<br />
Tylko sedno sprawy leży w tym, że wydaje się, że zdecydowana większość ludzi nie jest tego świadoma, że należy samemu wychowywać od maleńkości albo też im zwyczajnie się nie chce  i swym własnym światłym przykładem świecić  i z własnym dzieckiem rozmawiać i właściwie zaspokajać jego potrzeby poznawcze, cedując ten obowiązek na obcych ludzi albo co gorsza na Internet czy telewizję i potem się dziwią, że im szkoła wypaczyła.<br />
Najpierw trzeba wiedzieć jak?, żeby dopiero potem móc to zastosować. Powiedzmy sobie też ,że nie każdy widzi bezpośrednią celowość np. uczenia się tabliczki mnożenia, skoro ma palce albo kalkulator. Gorzej, jak przychodzi w życiu operować na większych liczbach, a kalkulatora nie ma albo głowa nie ta. To taki prosty przykład, który można by mnożyć.<br />
Poza tym istnieje coś takiego jak skala ocen dająca szanse każdemu uczniowi z obu końców krzywej gausa, co oznacza, że wybór czego i w jakim stopniu się nauczy należy do samego ucznia albo jego ąbitnyh rodzicuf, obkładających swe miernoty ogromem korepetycji ze wszystkiego i basenem i tańcami i grą na instrumencie i wszystkim innym.<br />
Nie każdy ze wszystkiego musi mieć szóstkę, czyli umieć to celująco. Istnieje i cały szereg ocen pośrednich. Jest też ocena mierna, czyli giertychowa matura z matmy na 20%, bo on humanista (albo właśnie miernota?), rekompensowana 50% oceną z języka ojczystego oraz z baletu. Matura wszak do życia nikomu nie jest potrzebna. A zdana, to zdana nawet na 30%. Nieprawdaż? Ale ja nie chcę być leczona przez lekarza z maturą z baletu nawet na 50%, bo w tym momencie ten poziom jednak określa jakoś możliwości intelektualne i poznawcze potencjalnego chirurga mającego mi zrobić operację. I wolę żeby zdał ją z fizyki na 80%, co implikuje, że może być również  nauczony  co najmniej dobrze tego co robi jako lekarz.<br />
 Wyścigu szczurów nie da się ominąć w dobie choćby powszechnej cyfryzacji, bo kto wie więcej i lepiej, ten ma potencjalnie większe możliwości i szanse ich realizacji.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anastazja		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2019/04/17/ksiega-tanow-taja-25-istyjsko-borowijska-tan-trzeci-wielki-fragment/#comment-53600</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anastazja]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Apr 2019 16:19:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=96258#comment-53600</guid>

					<description><![CDATA[Dzielo SZtuki,Te Slowa To nic innego jak MOC WLEWANA PROSTO W MYSLI NASZE ATYM CALE JESTESTWO NASZE Pozdrawiam Moj Piekny ROD]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzielo SZtuki,Te Slowa To nic innego jak MOC WLEWANA PROSTO W MYSLI NASZE ATYM CALE JESTESTWO NASZE Pozdrawiam Moj Piekny ROD</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jarek		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2019/04/17/ksiega-tanow-taja-25-istyjsko-borowijska-tan-trzeci-wielki-fragment/#comment-53576</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Apr 2019 20:23:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=96258#comment-53576</guid>

					<description><![CDATA[niech mi ktoś powie, czy w dobie powszechnej cyfryzacji wysyłanie dzieci do szkół opartych o bismarkowski model działania ma dzisiaj jeszcze jakikolwiek sens?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>niech mi ktoś powie, czy w dobie powszechnej cyfryzacji wysyłanie dzieci do szkół opartych o bismarkowski model działania ma dzisiaj jeszcze jakikolwiek sens?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
