<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: SKiSK: Rozmowa z Małgosią, dorosłym dzieckiem Indygo o jej postrzeganiu rzeczywistości	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2018/11/30/skisk-rozmowa-z-malgosia-doroslym-dzieckiem-indygo-o-jej-postrzeganiu-rzeczywistosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2018/11/30/skisk-rozmowa-z-malgosia-doroslym-dzieckiem-indygo-o-jej-postrzeganiu-rzeczywistosci/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=skisk-rozmowa-z-malgosia-doroslym-dzieckiem-indygo-o-jej-postrzeganiu-rzeczywistosci</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sat, 20 Mar 2021 17:50:04 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Goldi		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/11/30/skisk-rozmowa-z-malgosia-doroslym-dzieckiem-indygo-o-jej-postrzeganiu-rzeczywistosci/#comment-68880</link>

		<dc:creator><![CDATA[Goldi]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Mar 2021 17:50:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=93125#comment-68880</guid>

					<description><![CDATA[mam to samo nie walcze z tym jestem soba narwana niepokorna wiedząca wszystko intuicyjnie mam to zaniechać jak? nie będe udawac kogos kim nie jestem]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>mam to samo nie walcze z tym jestem soba narwana niepokorna wiedząca wszystko intuicyjnie mam to zaniechać jak? nie będe udawac kogos kim nie jestem</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: joannacholuj		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/11/30/skisk-rozmowa-z-malgosia-doroslym-dzieckiem-indygo-o-jej-postrzeganiu-rzeczywistosci/#comment-51123</link>

		<dc:creator><![CDATA[joannacholuj]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Dec 2018 22:07:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=93125#comment-51123</guid>

					<description><![CDATA[@ Sebastian Miłkowski 
Dziękuję za wsparcie :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>@ Sebastian Miłkowski<br />
Dziękuję za wsparcie 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Sebastian Miłkowski		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/11/30/skisk-rozmowa-z-malgosia-doroslym-dzieckiem-indygo-o-jej-postrzeganiu-rzeczywistosci/#comment-51115</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sebastian Miłkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Dec 2018 09:55:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=93125#comment-51115</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/11/30/skisk-rozmowa-z-malgosia-doroslym-dzieckiem-indygo-o-jej-postrzeganiu-rzeczywistosci/#comment-51083&quot;&gt;Joanna Chołuj&lt;/a&gt;.

Witam Pani Joanno

To co Pani robi jest W S P A N I A Ł E i potrzebne.
Myślę że nic więcej nie muszę dodawać.

pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/11/30/skisk-rozmowa-z-malgosia-doroslym-dzieckiem-indygo-o-jej-postrzeganiu-rzeczywistosci/#comment-51083">Joanna Chołuj</a>.</p>
<p>Witam Pani Joanno</p>
<p>To co Pani robi jest W S P A N I A Ł E i potrzebne.<br />
Myślę że nic więcej nie muszę dodawać.</p>
<p>pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ARIA		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/11/30/skisk-rozmowa-z-malgosia-doroslym-dzieckiem-indygo-o-jej-postrzeganiu-rzeczywistosci/#comment-51103</link>

		<dc:creator><![CDATA[ARIA]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Dec 2018 13:46:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=93125#comment-51103</guid>

					<description><![CDATA[Mądre słowa Panie Czesławie - brak akceptacji, wrogość w stosunku do czegoś lub kogoś kogo się nie rozumie, wręcz wyparcie. szczucie,. zastraszanie - niestety bardzo dużo jest przypadków,ze wrogami są najczęściej osoby z najbliższego otoczenia. Indygo przyciągają niezrozumienie, chałturę, i pragmatyzm do niszczenia światów, których nie można podporządkować niewiedzy. NIe wiedza nie jest synonimem głupoty, a formy kontroli niewolników. 
100% Racji]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mądre słowa Panie Czesławie &#8211; brak akceptacji, wrogość w stosunku do czegoś lub kogoś kogo się nie rozumie, wręcz wyparcie. szczucie,. zastraszanie &#8211; niestety bardzo dużo jest przypadków,ze wrogami są najczęściej osoby z najbliższego otoczenia. Indygo przyciągają niezrozumienie, chałturę, i pragmatyzm do niszczenia światów, których nie można podporządkować niewiedzy. NIe wiedza nie jest synonimem głupoty, a formy kontroli niewolników.<br />
100% Racji</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Joanna Chołuj		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/11/30/skisk-rozmowa-z-malgosia-doroslym-dzieckiem-indygo-o-jej-postrzeganiu-rzeczywistosci/#comment-51083</link>

		<dc:creator><![CDATA[Joanna Chołuj]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Nov 2018 18:38:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=93125#comment-51083</guid>

					<description><![CDATA[to ciekawe z tą lewą ręką. Mój dziadek był leworęczny, przeuczony na prawą. I moi dwaj synowie są leworęczni. Ja myślę w ogóle że sporo osób teraz może przychodzić na świat z taka opcją, ze względu na to że mają właśnie nieźle fdziałającą prawą półkulę i mają swoje zadanie w świecie. 
Ja nie zdecydowałam się na przeuczanie dzieci na pisanie prawą. Uznałam, że lepszą opcją jest by grali na pianinie, gdzie wykorzystuje się dwie ręce niezależnie. Zresztą chyba też nie chciałam wzmiacniać lewej półkuli, bo starszy syn i tak ma raczej talenty ścisłego umysłu, naukowe, i leworęczność być może wspiera jego równowagę mózgu. 
No tak myślę. 

Dziś mi jest jakoś przykro i trudno. Mam konflikty z sąsiadami. Nie ma to jak być innym i żyć po swojemu... 
Była jedna dziewczyna w necie, która otwarcie mówiła o tym że jest indygo, ale przestała robić filmy. Byla krytykowana. Druga mi znana to Anja z Akademii Ducha. Twarda dziewczyna i ambitna. Z misją. 
Ta się nie dała urobić i zaszczuć. Bo nawet tak zwane grono wiernych fanów wciąż puszcza komentarze na jej temat, jak powinna się ubierać i jakie filmy robić.  To jest jednak przykre. Ludzie często są &quot;najmądrzejsi&quot; i myślą że doskonale wiedzą co przeżywasz i co masz zrobić podczas gdy zwykle nie mają zielonego pojęcia. 

Nie bardzo wiadomo jaką drogą iść. Czy wyjśc do ludzi ze swoją misją? Zwłaszcza myślę, kobietom jest trudno wyjść. Dużo ryzykują. Bo nie zawsze wiadomo jak zostaną przyjęte.Ludzie tak oceniają okrutnie. 
Tak mi się przykro zrobiło jak czytałam ostatnio bio prof Czaplickiej tu na blogu. I w ogóle ja uwielbiam czytać biografie odważnych kobiet. Ale to jest droga przez mękę. I jeśli w ogóle cię docenią, to po śmierci. Gdyby to poczucie misji tak nie pchało, gdyby to nie było tak, że nie daje się tego daru, czy tej kreatywności stłamsić w sobie na zawsze żeby nie bolało i żeby nie czuć poczucia winy i nienawiści do siebie, to bym to zrobiła... 
Ale myślę sobie, ech, co tam ja... Pożyję, a może to co robię kiedyś komuś się przyda. Jak wchodze na te grupy samotnych matek albo o toksycznych związkach to po prostu MASAKRA. Taka bezradność , taka nędza, taki ból i nieszczęście i poczucie beznadziei że nawet nie wiadomo jak mówić do tych kobiet... i mężczyzn. 
Czy ktoś robi statystyki? Jakoś nie mam poczucia, żeby stan rodzin polskich się polepszał. Finansowo, może itak? Choć to chyba kredytowe złudzenie.. 
MAterialnie .. może i tak? Choć to też jakby złudzenie? wszystko jest na kredyt, a jak nie oszukasz gdzieś w urzędzie, nie wybłagasz, nie pracujesz na czarno to nie ma się nic 
W każdym razie chciałam powiedzieć , że cenię ten blog za mówienie PRAWDY ZAWSZE PRAWDY I TYLKO PRAWDY. I szukanie jej. Bo to nie jest tak, że się człowiek nie myli.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>to ciekawe z tą lewą ręką. Mój dziadek był leworęczny, przeuczony na prawą. I moi dwaj synowie są leworęczni. Ja myślę w ogóle że sporo osób teraz może przychodzić na świat z taka opcją, ze względu na to że mają właśnie nieźle fdziałającą prawą półkulę i mają swoje zadanie w świecie.<br />
Ja nie zdecydowałam się na przeuczanie dzieci na pisanie prawą. Uznałam, że lepszą opcją jest by grali na pianinie, gdzie wykorzystuje się dwie ręce niezależnie. Zresztą chyba też nie chciałam wzmiacniać lewej półkuli, bo starszy syn i tak ma raczej talenty ścisłego umysłu, naukowe, i leworęczność być może wspiera jego równowagę mózgu.<br />
No tak myślę. </p>
<p>Dziś mi jest jakoś przykro i trudno. Mam konflikty z sąsiadami. Nie ma to jak być innym i żyć po swojemu&#8230;<br />
Była jedna dziewczyna w necie, która otwarcie mówiła o tym że jest indygo, ale przestała robić filmy. Byla krytykowana. Druga mi znana to Anja z Akademii Ducha. Twarda dziewczyna i ambitna. Z misją.<br />
Ta się nie dała urobić i zaszczuć. Bo nawet tak zwane grono wiernych fanów wciąż puszcza komentarze na jej temat, jak powinna się ubierać i jakie filmy robić.  To jest jednak przykre. Ludzie często są &#8222;najmądrzejsi&#8221; i myślą że doskonale wiedzą co przeżywasz i co masz zrobić podczas gdy zwykle nie mają zielonego pojęcia. </p>
<p>Nie bardzo wiadomo jaką drogą iść. Czy wyjśc do ludzi ze swoją misją? Zwłaszcza myślę, kobietom jest trudno wyjść. Dużo ryzykują. Bo nie zawsze wiadomo jak zostaną przyjęte.Ludzie tak oceniają okrutnie.<br />
Tak mi się przykro zrobiło jak czytałam ostatnio bio prof Czaplickiej tu na blogu. I w ogóle ja uwielbiam czytać biografie odważnych kobiet. Ale to jest droga przez mękę. I jeśli w ogóle cię docenią, to po śmierci. Gdyby to poczucie misji tak nie pchało, gdyby to nie było tak, że nie daje się tego daru, czy tej kreatywności stłamsić w sobie na zawsze żeby nie bolało i żeby nie czuć poczucia winy i nienawiści do siebie, to bym to zrobiła&#8230;<br />
Ale myślę sobie, ech, co tam ja&#8230; Pożyję, a może to co robię kiedyś komuś się przyda. Jak wchodze na te grupy samotnych matek albo o toksycznych związkach to po prostu MASAKRA. Taka bezradność , taka nędza, taki ból i nieszczęście i poczucie beznadziei że nawet nie wiadomo jak mówić do tych kobiet&#8230; i mężczyzn.<br />
Czy ktoś robi statystyki? Jakoś nie mam poczucia, żeby stan rodzin polskich się polepszał. Finansowo, może itak? Choć to chyba kredytowe złudzenie..<br />
MAterialnie .. może i tak? Choć to też jakby złudzenie? wszystko jest na kredyt, a jak nie oszukasz gdzieś w urzędzie, nie wybłagasz, nie pracujesz na czarno to nie ma się nic<br />
W każdym razie chciałam powiedzieć , że cenię ten blog za mówienie PRAWDY ZAWSZE PRAWDY I TYLKO PRAWDY. I szukanie jej. Bo to nie jest tak, że się człowiek nie myli.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
