<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Zbigniew Dylewski &#8211; Dochód Gwarantowany	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Sat, 20 Oct 2018 03:39:17 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50075</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Oct 2018 03:39:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=90189#comment-50075</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50072&quot;&gt;hw&lt;/a&gt;.

Dziękuję - mamy się świetnie, również pozdrawiam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50072">hw</a>.</p>
<p>Dziękuję &#8211; mamy się świetnie, również pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: hw		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50072</link>

		<dc:creator><![CDATA[hw]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2018 20:38:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=90189#comment-50072</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50010&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

To tak jak z dziedziczeniem -spadkiem ,dziedziczenie jednoosobowe,albo wygrana w lotka.Euforia szczescia posiadania,moge sobie pozwolic na i tu lista pragnien do spelnienia.Rok,dwa mijaja,nieszczescia w najblizszym otoczeniu i mamona przegrana,wydana,zmarnowana na cokolwiek bylo przyjemne przez moment.Wedlug mojego doswiadczenia,dalej jestesmy lowcami,zbieraczami,twotcami i potrzebujemy wystawiac siebie i wlasne pomysly,sile aby sie doskonalic w Naturze Przyrodzonej.Znam takich co maja tyle aby przezyc ,ZAMIENILI SIE W MASE TLUSZCZU,BRUDU,NIESZCZESCIA I DEPRESJI.MAJA TYLE ABY TRWAC WE WLASNYM NIESMAKU,AMAKU,NIEZA-DOWOLENIA Z ZYCIA I DOPIERO SIE ZACZYNA TRAGEDIA.Stany sa klasycznym przykladem takiego systemu w systemie dla socalled mniejszosci.Pozdrawiam Cala Rodzine lacznie z Feniksem]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50010">Białczyński</a>.</p>
<p>To tak jak z dziedziczeniem -spadkiem ,dziedziczenie jednoosobowe,albo wygrana w lotka.Euforia szczescia posiadania,moge sobie pozwolic na i tu lista pragnien do spelnienia.Rok,dwa mijaja,nieszczescia w najblizszym otoczeniu i mamona przegrana,wydana,zmarnowana na cokolwiek bylo przyjemne przez moment.Wedlug mojego doswiadczenia,dalej jestesmy lowcami,zbieraczami,twotcami i potrzebujemy wystawiac siebie i wlasne pomysly,sile aby sie doskonalic w Naturze Przyrodzonej.Znam takich co maja tyle aby przezyc ,ZAMIENILI SIE W MASE TLUSZCZU,BRUDU,NIESZCZESCIA I DEPRESJI.MAJA TYLE ABY TRWAC WE WLASNYM NIESMAKU,AMAKU,NIEZA-DOWOLENIA Z ZYCIA I DOPIERO SIE ZACZYNA TRAGEDIA.Stany sa klasycznym przykladem takiego systemu w systemie dla socalled mniejszosci.Pozdrawiam Cala Rodzine lacznie z Feniksem</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ORLICKI		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50054</link>

		<dc:creator><![CDATA[ORLICKI]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2018 11:06:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=90189#comment-50054</guid>

					<description><![CDATA[Stale w dyskusjach przy tzw. &quot;dochodzie gwarantowanym&quot; spotykam kompletne zlekceważenie prawa własności narodowej. Ludzie, jak już wybiorą sobie do władzy w tej pozorowanej demokracji jakichś pośredników do rządzenia; posłów i senatorów, prezydenta, to rzekomo oddają im cały majątek narodowy do zarządzania. A przecież wcale tak nie jest!  Bo czy ktoś ich się kiedykolwiek zapytał, czy rezygnują ze swojego prawa własności do podziemnych kopalin, siły rzek i koncesji na obszarze ich kraju, itd? A przecież to wszystko jest dobrem narodowym. A naród jest suwerenem, czyli samo-właścicielem swojego państwa! Może tez rządzić samodzielnie, bez żadnych pośredników, czyli decydować o swojej współwłasności. Rzekomo również chronionej. Teraz, mamy więc taki system, że bez pytania narodu o zgodę, rozmaite partyjniactwo, służące poprzez swoje agenturalne elity często obcym interesom, korporacjom, banksterom i nacjom, wiek za wiekiem, rozbiera po kawałku nasz majątek narodowy. Udając zwykle, że bardzo trafnie go inwestuje. Gdy nie ma o tym najmniejszego pojęcia, bo przeważnie politycy tych partii nigdy nie ubrudzili się walka o byt prowadząc własne firmy, walcząc z rynkową konkurencją o przetrwanie, inwestując własne środki nie zaś publiczne. Ten system, jaki mamy, służy zwyczajnie zagrabianiu tego co jest własnością naszego narodu i popisywaniu się rządzących, manipulowaniu nami, rozdawaniu go na lewo i prawo obcym.Obecnie głównie do Międzynarodowego Funduszu Walutowego, na spłatę odsetek od zaciągniętych kredytów. To, co jest z tego majątku pożytecznie budowane, to jedynie fajerwerki, ułamek dochodu narodowego. Dlaczego wierzycie, (pytanie do niektórych), że rządzący nami zawsze lepiej zainwestują dochody z naszego narodowego bogactwa, niż jego bezpośredni właściciele - naród/obywatele? Skoro darowane degeneruje, to właśnie degeneruje po pierwsze i najbardziej, rządzących nami. Bo to to ich jest trudno prześwietlić, co zrobili ze znacznymi sumami dochodów z tego majątku. Co chwilę jakieś wielkie kwoty wygrzebują z budżetu jak królika z kapelusza! A ponadto, to im naród ów dochód do dyspozycji oddał, acz pod przymusem, bo bez zapytania o to narodu. Bo narodowi nic nikt tutaj oddawać nie musi, dlatego, że jest on jego jedynym i bezpośrednim właścicielem. Gdybyśmy tak na to spojrzeli, to myślicie,  że nasz naród chciałby utrzymywać jakieś dotowane kopalnie? Skoro miałby z nich czerpać dochody? Natychmiast oddałby je górnikom do samodzielnej dyspozycji lub wydzierżawił mądrym zarządcom prywatnym. Ten sam naród, jako właściciel wszystkich podziemnych złóż w naszym kraju, bez czekania na decyzje polityków, uchwalił by referendalnie konsorcjum udziałowe na rzecz wykorzystania ogromnych zasobów polskiej geotermii i ceny prądu elektrycznego spadłyby u nas diametralnie. Bo własność, oddanie jej prawne jak i dochodowe obywatelom, kreuje kapitał narodu w rękach obywateli nie władzy. Sprowadza więc inwestycje w kraju do prowadzonych przez naród, zamiast przez pasożytujące na nim obce korporacje. Faktem jest, że Polacy są dobrzy w wojaczce, zapalczywi. Lecz nieprawdą, że są nieudolni organizacyjnie. To oni współ-uprzemysłowili Syberię, zasoby naftowe nad Morzem Azowskim, Galicję, nasze kresy, założyli pierwsze faktorie przemysłowe w Ameryce północnej, zakładają wspaniałe biznesy na zachodzie, stanowią w USA druga nację po Żydach a przed Anglosasami pod względem osiąganych dochodów i inwestycji w nieruchomości. Nasze IQ  plasuje się wysoko na tle innych nacji. Lecz nie o to chodzi, by się tymi nieraz fałszującymi rzeczywistość badaniami tutaj podpierać. Cyt &quot;Prawidłowa definicja inteligencji to zdolność adaptacyjna do zmiennych warunków środowiska, w tym zwłaszcza umiejętność rozwiązywania zupełnie nowych problemów. Takie rozumienie inteligencji jest najwłaściwsze. Dr Mirski przytacza opinie mówiące, że Polacy są bardziej kreatywni od innych narodów, że dysponują także nieco większą inteligencją, rozumianą właśnie jako zdolność adaptacji do zmiennych warunków i rozwiązywania zupełnie nowych problemów. Polscy robotnicy istotnie są bardziej wszechstronni niż skrajnie wyspecjalizowani robotnicy z krajów zachodnich. Bardzo trudna historia nauczyła nas adaptowania się do ciężkich, szybko zmieniających się sytuacji oraz do rozwiązywania nietypowych, poważnych problemów. W tym sensie możemy czasem górować tak rozumianą inteligencją, ale to raczej cechy wypracowane, wyuczone niż dziedziczone. Jest to skutek indywidualnych życiowych doświadczeń, także wpływ kultury uczącej zachowań elastycznych i preferujących raczej ekstensywną niż intensywną perspektywę wiedzy. Jesteśmy może bardziej kreatywni, ale nie bardziej innowacyjni, bo w liczbie patentów przegrywamy niemal ze wszystkimi. Mamy rozległą wiedzę i zainteresowania, ale bardzo mało wybitnych noblistów. Mamy też niski kapitał społeczny – może dlatego, że wszyscy tak bardzo znają się na wszystkim i nie musimy tak bardzo ze sobą współpracować. Natomiast świat, w którym żyjemy, wymaga bardziej wiedzy intensywnej i specjalistycznej, wymaga wybitnych specjalistów o ogromnym zasobie wiadomości w określonej dziedzinie, znakomicie ze sobą współpracujących.
I tutaj dr Andrzej Mirski dochodzi do dosyć smutnych konstatacji. – Spryt, kreatywność i inteligencja Polaka, radzącego sobie znakomicie w trudnych i nietypowych sytuacjach za granicą, nie buduje niestety naprawdę inteligentnego społeczeństwa opartego na wiedzy, nie tworzy narodowego bogactwa. Dopiero gdy do kreatywności i elastyczności dołączymy ogromną wiedzę, profesjonalizm, solidność, wytrwałość, przedsiębiorczość i przede wszystkim zdolność współpracy, będziemy mogli naprawdę zabłysnąć na tle innych narodów...(https://www.tygodnikprzeglad.pl/iq-polaka-od-idioty-do-geniusza/)&quot;
Zapomniano tu jednak dodać, że prosty patent to koszt opłacenia rzecznika bo w naszym trudnym prawie patentowym jest on niezbędny, rysownika komputerowego, opłacenia pierwszej najkrótszej ochrony, co daje koszty na sam kraj co najmniej 5 tys zł. To dwa przeciętne wynagrodzenia brutto. Dochody Polaków są zjadane przez system fiskalno - polityczny, a władza dodatkowo przejada dochody z ich odrębnego majątku narodowego. Nasz naród nie posiada więc zwyczajnie kapitału inwestycyjnego, ani zdolności do jego akumulacji ze swoich dochodów. Większy kapitał mieli Polacy w okresie zaborów. Swoje zdolności inwestycyjne i organizacyjne, ujawnili szczególnie Wielkopolanie. 
Kto więc twierdzi, że w przypadku otrzymania udziałów bezpośrednich (dywidendy) z majątku narodowego, Polacy natychmiast się zdeprawują, ten bezzasadnie wrzuca nas do jednego worka. Tak jak w każdym społeczeństwie, dochody te posłużą ok. 20% narodu do ich inwestowania, rozkręcania gospodarki naszego kraju znacznie lepiej niż robią to politycy. Reszta społeczeństwa, je zwyczajnie przehula. Nie szkodzi! Trafią z ich hulanek do kieszeni tych sprawniejszych lub kasy państwa, w postaci podatków od nich. Bo kto kupuje dom, daje pracę budowlańcom. Kto go pięknie wyposaża, setkom innych branży.  To nie przepadnie. A najważniejsze, że napędzi obroty gospodarcze w kraju, przybywającym na naszym rynku kapitałem. Podniesie nasze płace. Bo kapitał ten, nie będzie już poprzez MFW tak szybko wypływał poza nasze granice, bez żadnego zastrzyku dla gospodarki. 
Tan potwornie niski poziom innowacyjności w Polsce, liczby patentów, ewidentnie świadczy nie o naszej niskiej inteligencji tylko o bardzo niskich zasobach kapitałowych naszych obywateli. Przedsiębiorcy z kapitałem, potrzebują nie ich pomysłów w postaci niedopracowanych know - how a patentów gotowych, z orzełkiem na dokumencie. A nawet wtedy, brakuje na polskim rynku udziałowców kapitałowych dla uruchomienia z nich produkcji, bez lichwiarskich kredytów bankowych. Znam to z autopsji. Fundusze wspierania innowacyjności, są bardzo ograniczone kapitałowo i tworzone z dotacji unijnych lub jak norweski, zamożniejszych państw europejskich. Odbierają one dochody swojej ludności, w wysokich podatkach i zyskach z kopalin czy innych koncesji, aby ich urzędnicy nie mający pojęcia o danym wynalazku, o jego faktycznych szansach powodzenia rynkowego, oceniali te szanse powodzenia. Czemu nie mogę tego czynić sami obywatele, poza bardzo zamożnymi wyjątkami, zwykle podporządkowani globalnym korporacjom? Bo nie mamy kapitału! 
Projekt stałej dywidendy w postaci gwarantowanego dochodu, jest tylko w tym do poprawy, że nie powinien być on wcale gwarantowany. Dochód z dóbr narodowych nigdy nie jest jednakowy.  A powinien cały trafiać do narodu, bezpośrednio. Natomiast środki niezbędne na wojsko, sądownictwo, podstawową administrację i  służbę zdrowia, powinny być czerpane z podatków.   Podatki, nigdy nie powinny służyć udzielaniu dochodu gwarantowanego, tylko być obniżane, gdy środków z nich jest więcej niż koszty utrzymania państwa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stale w dyskusjach przy tzw. &#8222;dochodzie gwarantowanym&#8221; spotykam kompletne zlekceważenie prawa własności narodowej. Ludzie, jak już wybiorą sobie do władzy w tej pozorowanej demokracji jakichś pośredników do rządzenia; posłów i senatorów, prezydenta, to rzekomo oddają im cały majątek narodowy do zarządzania. A przecież wcale tak nie jest!  Bo czy ktoś ich się kiedykolwiek zapytał, czy rezygnują ze swojego prawa własności do podziemnych kopalin, siły rzek i koncesji na obszarze ich kraju, itd? A przecież to wszystko jest dobrem narodowym. A naród jest suwerenem, czyli samo-właścicielem swojego państwa! Może tez rządzić samodzielnie, bez żadnych pośredników, czyli decydować o swojej współwłasności. Rzekomo również chronionej. Teraz, mamy więc taki system, że bez pytania narodu o zgodę, rozmaite partyjniactwo, służące poprzez swoje agenturalne elity często obcym interesom, korporacjom, banksterom i nacjom, wiek za wiekiem, rozbiera po kawałku nasz majątek narodowy. Udając zwykle, że bardzo trafnie go inwestuje. Gdy nie ma o tym najmniejszego pojęcia, bo przeważnie politycy tych partii nigdy nie ubrudzili się walka o byt prowadząc własne firmy, walcząc z rynkową konkurencją o przetrwanie, inwestując własne środki nie zaś publiczne. Ten system, jaki mamy, służy zwyczajnie zagrabianiu tego co jest własnością naszego narodu i popisywaniu się rządzących, manipulowaniu nami, rozdawaniu go na lewo i prawo obcym.Obecnie głównie do Międzynarodowego Funduszu Walutowego, na spłatę odsetek od zaciągniętych kredytów. To, co jest z tego majątku pożytecznie budowane, to jedynie fajerwerki, ułamek dochodu narodowego. Dlaczego wierzycie, (pytanie do niektórych), że rządzący nami zawsze lepiej zainwestują dochody z naszego narodowego bogactwa, niż jego bezpośredni właściciele &#8211; naród/obywatele? Skoro darowane degeneruje, to właśnie degeneruje po pierwsze i najbardziej, rządzących nami. Bo to to ich jest trudno prześwietlić, co zrobili ze znacznymi sumami dochodów z tego majątku. Co chwilę jakieś wielkie kwoty wygrzebują z budżetu jak królika z kapelusza! A ponadto, to im naród ów dochód do dyspozycji oddał, acz pod przymusem, bo bez zapytania o to narodu. Bo narodowi nic nikt tutaj oddawać nie musi, dlatego, że jest on jego jedynym i bezpośrednim właścicielem. Gdybyśmy tak na to spojrzeli, to myślicie,  że nasz naród chciałby utrzymywać jakieś dotowane kopalnie? Skoro miałby z nich czerpać dochody? Natychmiast oddałby je górnikom do samodzielnej dyspozycji lub wydzierżawił mądrym zarządcom prywatnym. Ten sam naród, jako właściciel wszystkich podziemnych złóż w naszym kraju, bez czekania na decyzje polityków, uchwalił by referendalnie konsorcjum udziałowe na rzecz wykorzystania ogromnych zasobów polskiej geotermii i ceny prądu elektrycznego spadłyby u nas diametralnie. Bo własność, oddanie jej prawne jak i dochodowe obywatelom, kreuje kapitał narodu w rękach obywateli nie władzy. Sprowadza więc inwestycje w kraju do prowadzonych przez naród, zamiast przez pasożytujące na nim obce korporacje. Faktem jest, że Polacy są dobrzy w wojaczce, zapalczywi. Lecz nieprawdą, że są nieudolni organizacyjnie. To oni współ-uprzemysłowili Syberię, zasoby naftowe nad Morzem Azowskim, Galicję, nasze kresy, założyli pierwsze faktorie przemysłowe w Ameryce północnej, zakładają wspaniałe biznesy na zachodzie, stanowią w USA druga nację po Żydach a przed Anglosasami pod względem osiąganych dochodów i inwestycji w nieruchomości. Nasze IQ  plasuje się wysoko na tle innych nacji. Lecz nie o to chodzi, by się tymi nieraz fałszującymi rzeczywistość badaniami tutaj podpierać. Cyt &#8222;Prawidłowa definicja inteligencji to zdolność adaptacyjna do zmiennych warunków środowiska, w tym zwłaszcza umiejętność rozwiązywania zupełnie nowych problemów. Takie rozumienie inteligencji jest najwłaściwsze. Dr Mirski przytacza opinie mówiące, że Polacy są bardziej kreatywni od innych narodów, że dysponują także nieco większą inteligencją, rozumianą właśnie jako zdolność adaptacji do zmiennych warunków i rozwiązywania zupełnie nowych problemów. Polscy robotnicy istotnie są bardziej wszechstronni niż skrajnie wyspecjalizowani robotnicy z krajów zachodnich. Bardzo trudna historia nauczyła nas adaptowania się do ciężkich, szybko zmieniających się sytuacji oraz do rozwiązywania nietypowych, poważnych problemów. W tym sensie możemy czasem górować tak rozumianą inteligencją, ale to raczej cechy wypracowane, wyuczone niż dziedziczone. Jest to skutek indywidualnych życiowych doświadczeń, także wpływ kultury uczącej zachowań elastycznych i preferujących raczej ekstensywną niż intensywną perspektywę wiedzy. Jesteśmy może bardziej kreatywni, ale nie bardziej innowacyjni, bo w liczbie patentów przegrywamy niemal ze wszystkimi. Mamy rozległą wiedzę i zainteresowania, ale bardzo mało wybitnych noblistów. Mamy też niski kapitał społeczny – może dlatego, że wszyscy tak bardzo znają się na wszystkim i nie musimy tak bardzo ze sobą współpracować. Natomiast świat, w którym żyjemy, wymaga bardziej wiedzy intensywnej i specjalistycznej, wymaga wybitnych specjalistów o ogromnym zasobie wiadomości w określonej dziedzinie, znakomicie ze sobą współpracujących.<br />
I tutaj dr Andrzej Mirski dochodzi do dosyć smutnych konstatacji. – Spryt, kreatywność i inteligencja Polaka, radzącego sobie znakomicie w trudnych i nietypowych sytuacjach za granicą, nie buduje niestety naprawdę inteligentnego społeczeństwa opartego na wiedzy, nie tworzy narodowego bogactwa. Dopiero gdy do kreatywności i elastyczności dołączymy ogromną wiedzę, profesjonalizm, solidność, wytrwałość, przedsiębiorczość i przede wszystkim zdolność współpracy, będziemy mogli naprawdę zabłysnąć na tle innych narodów&#8230;(<a href="https://www.tygodnikprzeglad.pl/iq-polaka-od-idioty-do-geniusza/" rel="nofollow ugc">https://www.tygodnikprzeglad.pl/iq-polaka-od-idioty-do-geniusza/</a>)&#8221;<br />
Zapomniano tu jednak dodać, że prosty patent to koszt opłacenia rzecznika bo w naszym trudnym prawie patentowym jest on niezbędny, rysownika komputerowego, opłacenia pierwszej najkrótszej ochrony, co daje koszty na sam kraj co najmniej 5 tys zł. To dwa przeciętne wynagrodzenia brutto. Dochody Polaków są zjadane przez system fiskalno &#8211; polityczny, a władza dodatkowo przejada dochody z ich odrębnego majątku narodowego. Nasz naród nie posiada więc zwyczajnie kapitału inwestycyjnego, ani zdolności do jego akumulacji ze swoich dochodów. Większy kapitał mieli Polacy w okresie zaborów. Swoje zdolności inwestycyjne i organizacyjne, ujawnili szczególnie Wielkopolanie.<br />
Kto więc twierdzi, że w przypadku otrzymania udziałów bezpośrednich (dywidendy) z majątku narodowego, Polacy natychmiast się zdeprawują, ten bezzasadnie wrzuca nas do jednego worka. Tak jak w każdym społeczeństwie, dochody te posłużą ok. 20% narodu do ich inwestowania, rozkręcania gospodarki naszego kraju znacznie lepiej niż robią to politycy. Reszta społeczeństwa, je zwyczajnie przehula. Nie szkodzi! Trafią z ich hulanek do kieszeni tych sprawniejszych lub kasy państwa, w postaci podatków od nich. Bo kto kupuje dom, daje pracę budowlańcom. Kto go pięknie wyposaża, setkom innych branży.  To nie przepadnie. A najważniejsze, że napędzi obroty gospodarcze w kraju, przybywającym na naszym rynku kapitałem. Podniesie nasze płace. Bo kapitał ten, nie będzie już poprzez MFW tak szybko wypływał poza nasze granice, bez żadnego zastrzyku dla gospodarki.<br />
Tan potwornie niski poziom innowacyjności w Polsce, liczby patentów, ewidentnie świadczy nie o naszej niskiej inteligencji tylko o bardzo niskich zasobach kapitałowych naszych obywateli. Przedsiębiorcy z kapitałem, potrzebują nie ich pomysłów w postaci niedopracowanych know &#8211; how a patentów gotowych, z orzełkiem na dokumencie. A nawet wtedy, brakuje na polskim rynku udziałowców kapitałowych dla uruchomienia z nich produkcji, bez lichwiarskich kredytów bankowych. Znam to z autopsji. Fundusze wspierania innowacyjności, są bardzo ograniczone kapitałowo i tworzone z dotacji unijnych lub jak norweski, zamożniejszych państw europejskich. Odbierają one dochody swojej ludności, w wysokich podatkach i zyskach z kopalin czy innych koncesji, aby ich urzędnicy nie mający pojęcia o danym wynalazku, o jego faktycznych szansach powodzenia rynkowego, oceniali te szanse powodzenia. Czemu nie mogę tego czynić sami obywatele, poza bardzo zamożnymi wyjątkami, zwykle podporządkowani globalnym korporacjom? Bo nie mamy kapitału!<br />
Projekt stałej dywidendy w postaci gwarantowanego dochodu, jest tylko w tym do poprawy, że nie powinien być on wcale gwarantowany. Dochód z dóbr narodowych nigdy nie jest jednakowy.  A powinien cały trafiać do narodu, bezpośrednio. Natomiast środki niezbędne na wojsko, sądownictwo, podstawową administrację i  służbę zdrowia, powinny być czerpane z podatków.   Podatki, nigdy nie powinny służyć udzielaniu dochodu gwarantowanego, tylko być obniżane, gdy środków z nich jest więcej niż koszty utrzymania państwa.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50044</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2018 08:26:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=90189#comment-50044</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50043&quot;&gt;mk&lt;/a&gt;.

otóż to. Arjaman włącza się zawsze przy dochodzie gwarantowanym - jakby gdzieś był nastawiony jakiś automat, który reaguje na to hasło zawsze w te same słowa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50043">mk</a>.</p>
<p>otóż to. Arjaman włącza się zawsze przy dochodzie gwarantowanym &#8211; jakby gdzieś był nastawiony jakiś automat, który reaguje na to hasło zawsze w te same słowa.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: mk		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50043</link>

		<dc:creator><![CDATA[mk]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2018 08:24:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=90189#comment-50043</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50024&quot;&gt;dzezik&lt;/a&gt;.

Czy jak nazwiemy to nie &#039;dochód gwarantowany&#039; ale na przykład &#039;dywidenda zasobowa&#039; to jeszcze będzie mrzonka, czy już nie? Tak więc mamy jakieś zasoby które w zasadzie należą do całego narodu, ale nagle jak ktoś się znajdzie żeby je wykorzystać, to już nie nasze i nic nam się nie należy? Z tego co wiem to np. taka Norwegia finansuje fundusz emerytalny dochodami z ropy, a więc w zasadzie gwarantuje swoim obywatelom emeryturę dochodami z ich zasobów naturalnych... Takim samym zasobem są zasoby ludzkie. W tej chwili jak przychodzi zagraniczny inwestor do nas to nie dość że mu się dopłaca, to jeszcze dostaje za darmo wykształconych ludzi, a to wykształcenie kosztuje bardzo dużo wszystkich podatników. To dopiero jest nienormalne. W przyszłości ciągłe kształcenie będzie standardem i niby co ludzie mają to finansować, a korporacje powiększać zyski? W tej chwili jest absolutna nierównowaga na korzyść korporacji i aparatów państwowych, które korzystają z zasobów za darmo a ludzie praktycznie nic z ich nie mają. Ja bym w pierwszej kolejności uprościł system podatkowo-administracyjny do minimum, czyli najprostszy podatek obrotowy lub zintegrowany podatek ze składkami społeczno-zdrowotnymi, a potem można myśleć o dywidendzie technologicznej-społecznej-zasobowej-edukacyjnej itd.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50024">dzezik</a>.</p>
<p>Czy jak nazwiemy to nie 'dochód gwarantowany&#8217; ale na przykład 'dywidenda zasobowa&#8217; to jeszcze będzie mrzonka, czy już nie? Tak więc mamy jakieś zasoby które w zasadzie należą do całego narodu, ale nagle jak ktoś się znajdzie żeby je wykorzystać, to już nie nasze i nic nam się nie należy? Z tego co wiem to np. taka Norwegia finansuje fundusz emerytalny dochodami z ropy, a więc w zasadzie gwarantuje swoim obywatelom emeryturę dochodami z ich zasobów naturalnych&#8230; Takim samym zasobem są zasoby ludzkie. W tej chwili jak przychodzi zagraniczny inwestor do nas to nie dość że mu się dopłaca, to jeszcze dostaje za darmo wykształconych ludzi, a to wykształcenie kosztuje bardzo dużo wszystkich podatników. To dopiero jest nienormalne. W przyszłości ciągłe kształcenie będzie standardem i niby co ludzie mają to finansować, a korporacje powiększać zyski? W tej chwili jest absolutna nierównowaga na korzyść korporacji i aparatów państwowych, które korzystają z zasobów za darmo a ludzie praktycznie nic z ich nie mają. Ja bym w pierwszej kolejności uprościł system podatkowo-administracyjny do minimum, czyli najprostszy podatek obrotowy lub zintegrowany podatek ze składkami społeczno-zdrowotnymi, a potem można myśleć o dywidendzie technologicznej-społecznej-zasobowej-edukacyjnej itd.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: arjaman		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50039</link>

		<dc:creator><![CDATA[arjaman]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2018 07:06:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=90189#comment-50039</guid>

					<description><![CDATA[Przy pomysłach typu &quot;dochód podstawowy&quot; zawsze trzeba zapytać komu zabiorą (oczywiście tym którzy wytwarzają dobra) by dać nierobom. 
Tylko w likwidacji podatków jest lekarstwo na większość chorób obecnego systemu.
A wyniki eksperymentu w Holandii czy Finlandii już są znane tym którzy eksperyment łącznie z wynikami zaplanowali :-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przy pomysłach typu &#8222;dochód podstawowy&#8221; zawsze trzeba zapytać komu zabiorą (oczywiście tym którzy wytwarzają dobra) by dać nierobom.<br />
Tylko w likwidacji podatków jest lekarstwo na większość chorób obecnego systemu.<br />
A wyniki eksperymentu w Holandii czy Finlandii już są znane tym którzy eksperyment łącznie z wynikami zaplanowali 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Radosny Człowiek		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50038</link>

		<dc:creator><![CDATA[Radosny Człowiek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2018 07:00:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=90189#comment-50038</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50034&quot;&gt;Radosny Człowiek&lt;/a&gt;.

1. SYN tej Ziemi(akceptując sztuczny podział świata na państwa) powinien płacić podatki, czy obcy? Przecież jest możliwość badania haplogrupy.
2. Chcesz reprezentować w obecnych strukturach Suwerena? Obiecujesz, że zrobisz to i to? I oni ci uwierzyli i wybrali? Daj cały swój majątek w zastaw, że jeśli nie dotrzymasz tego coś obiecał wszystko przepada na korzyść Suwerena, którego oszukałeś.(Nikt kto ze Swej głębi nie czuje powołania służenia innym tam by się nie pchał).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50034">Radosny Człowiek</a>.</p>
<p>1. SYN tej Ziemi(akceptując sztuczny podział świata na państwa) powinien płacić podatki, czy obcy? Przecież jest możliwość badania haplogrupy.<br />
2. Chcesz reprezentować w obecnych strukturach Suwerena? Obiecujesz, że zrobisz to i to? I oni ci uwierzyli i wybrali? Daj cały swój majątek w zastaw, że jeśli nie dotrzymasz tego coś obiecał wszystko przepada na korzyść Suwerena, którego oszukałeś.(Nikt kto ze Swej głębi nie czuje powołania służenia innym tam by się nie pchał).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: de93ial		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50037</link>

		<dc:creator><![CDATA[de93ial]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2018 06:37:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=90189#comment-50037</guid>

					<description><![CDATA[Polecam także &quot;Atlas Zbuntowany&quot; Ayn Rand - także w tej książce Autorka przedstawia raczej ponurą wizję rzeczywistości, w której niekompetencja i małostkowość niszczą dosłownie wszystko. I odnoszę wrażenie, że jesteśmy na drodze wprost do tej wizji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polecam także &#8222;Atlas Zbuntowany&#8221; Ayn Rand &#8211; także w tej książce Autorka przedstawia raczej ponurą wizję rzeczywistości, w której niekompetencja i małostkowość niszczą dosłownie wszystko. I odnoszę wrażenie, że jesteśmy na drodze wprost do tej wizji.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: de93ial		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50036</link>

		<dc:creator><![CDATA[de93ial]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2018 06:35:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=90189#comment-50036</guid>

					<description><![CDATA[Problemem jest naturalnie redystrybucja dóbr. Naturalnie ci najbogatsi już wymyślają nowe sposoby na to aby wszystkim wszystko zabrać - tzw. Inclusive Capitalism - i naturalnie oni mają decydować o tym komu i ile. Typowe dla ich modus operandi. Tymczasem to co sami zgromadzili w zupełności wystarczyłoby na właściwie całą populację. Plus nieustanne wydatki na broń i wojny, które są wręcz astronomiczne.

Mówi się o automatyzacji pracy i faktycznie to występuje, ale w gruncie rzeczy ich pany sprowadzają się do jednego - zrobić z ludzi te automaty robiące na nich. Trochę ponura wizja ale myślę, że planują coś w rodzaju społeczeństwa zaprezentowanego w filmie THX 1138 oraz coś co zostało zobrazowane w &quot;Wiecznej Wojnie&quot; (polecam zwłaszcza komiks duetu Haldeman i Marvano - upiorna wizja społeczeństwa, w którym podatek jest na poziomie 90%, bezrobocie przyjmuje formę zorganizowanego bezrobocia z właśnie czymś w rodzaju minimalnego dochodu. 

W gruncie rzeczy pozostaje pytanie - kto ma na to pracować? I tego pytania się unika. 

W dzisiejszym świecie w jednym kraju jest &quot;nadprodukcja żywności&quot; lub nakładane są ograniczenia na jej produkcję, a w drugim ludzie z głodu umierają - bo się komuś opłaca. I to jest jedyny powód - bo się komuś opłaca. 

Ludzie traktowani są jak zasoby, a zasoby się eksploatuje, przynajmniej w myśl obecnej &quot;ekonomii&quot;. 

Długa i ciężka droga przed nami lub paskudny los nas czeka. Droga do tego aby odwrócić te procesy, które obecnie zachodzą, bo jak nie odwrócimy ich to przyjdzie &quot;klaps&quot;. A po &#039;klapsie&quot; przyjdzie nowa forma życia ze swoją szansą na rozwój.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Problemem jest naturalnie redystrybucja dóbr. Naturalnie ci najbogatsi już wymyślają nowe sposoby na to aby wszystkim wszystko zabrać &#8211; tzw. Inclusive Capitalism &#8211; i naturalnie oni mają decydować o tym komu i ile. Typowe dla ich modus operandi. Tymczasem to co sami zgromadzili w zupełności wystarczyłoby na właściwie całą populację. Plus nieustanne wydatki na broń i wojny, które są wręcz astronomiczne.</p>
<p>Mówi się o automatyzacji pracy i faktycznie to występuje, ale w gruncie rzeczy ich pany sprowadzają się do jednego &#8211; zrobić z ludzi te automaty robiące na nich. Trochę ponura wizja ale myślę, że planują coś w rodzaju społeczeństwa zaprezentowanego w filmie THX 1138 oraz coś co zostało zobrazowane w &#8222;Wiecznej Wojnie&#8221; (polecam zwłaszcza komiks duetu Haldeman i Marvano &#8211; upiorna wizja społeczeństwa, w którym podatek jest na poziomie 90%, bezrobocie przyjmuje formę zorganizowanego bezrobocia z właśnie czymś w rodzaju minimalnego dochodu. </p>
<p>W gruncie rzeczy pozostaje pytanie &#8211; kto ma na to pracować? I tego pytania się unika. </p>
<p>W dzisiejszym świecie w jednym kraju jest &#8222;nadprodukcja żywności&#8221; lub nakładane są ograniczenia na jej produkcję, a w drugim ludzie z głodu umierają &#8211; bo się komuś opłaca. I to jest jedyny powód &#8211; bo się komuś opłaca. </p>
<p>Ludzie traktowani są jak zasoby, a zasoby się eksploatuje, przynajmniej w myśl obecnej &#8222;ekonomii&#8221;. </p>
<p>Długa i ciężka droga przed nami lub paskudny los nas czeka. Droga do tego aby odwrócić te procesy, które obecnie zachodzą, bo jak nie odwrócimy ich to przyjdzie &#8222;klaps&#8221;. A po 'klapsie&#8221; przyjdzie nowa forma życia ze swoją szansą na rozwój.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Radosny Człowiek		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50034</link>

		<dc:creator><![CDATA[Radosny Człowiek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2018 04:55:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=90189#comment-50034</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50011&quot;&gt;Radosny Człowiek&lt;/a&gt;.

Teraz dopiero zerknąłem w materiał filmowy. Tęgie umysły analizują, i za przeproszeniem pieprzą. Wszystkim rządzą NATURALNE PRAWA. Wiatr wieje a ocean się pieni, burzy, faluje i huśta. I nikt kto rozpatruje jakiekolwiek obserwowane zagadnienia na tym świecie i jest w oderwaniu od wszechświadomości ISTU nie jest w stanie niczego przewidzieć i niczego poukładać, żeby działało sPRAwiedliwie. Tym zajmuje się Łada. W układaniu spraw niezgodnie z Naturalnymi, Przyrodzonymi PRAWAMI, takiego tworu jak kk nikt nie prześcignie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/10/18/zbigniew-dylewski-dochod-gwarantowany/#comment-50011">Radosny Człowiek</a>.</p>
<p>Teraz dopiero zerknąłem w materiał filmowy. Tęgie umysły analizują, i za przeproszeniem pieprzą. Wszystkim rządzą NATURALNE PRAWA. Wiatr wieje a ocean się pieni, burzy, faluje i huśta. I nikt kto rozpatruje jakiekolwiek obserwowane zagadnienia na tym świecie i jest w oderwaniu od wszechświadomości ISTU nie jest w stanie niczego przewidzieć i niczego poukładać, żeby działało sPRAwiedliwie. Tym zajmuje się Łada. W układaniu spraw niezgodnie z Naturalnymi, Przyrodzonymi PRAWAMI, takiego tworu jak kk nikt nie prześcignie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
