<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Kryształowy Wszechświat: Ireneusz Ćwirko &#8211; Gocki toast	</title>
	<atom:link href="https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast</link>
	<description>oficjalna strona Czesława Białczyńskiego</description>
	<lastBuildDate>Fri, 07 Feb 2020 18:01:46 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: TJK		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-58580</link>

		<dc:creator><![CDATA[TJK]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Feb 2020 18:01:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=88246#comment-58580</guid>

					<description><![CDATA[A może drag to po prostu drąg?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A może drag to po prostu drąg?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: fan ( dawniej stefan)		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-48065</link>

		<dc:creator><![CDATA[fan ( dawniej stefan)]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jul 2018 20:45:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=88246#comment-48065</guid>

					<description><![CDATA[Trochę jeszcze zamieszam.  https://ia800501.us.archive.org/3/items/diegotischebibel01heid/diegotischebibel01heid.pdf      Dołączony słownik  gocko- grecko- niemiecki podaje;   
Str. 580
afdrungkja    pijany-odważny    dragk- napój  (draggk  draggka)   dragkjan- dać komuś pić
drigkan- pić
skapis-  niesprawiedliwość,  nieprawość  str. 677  skapjan  -  odzyskać , otrzymać]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trochę jeszcze zamieszam.  <a href="https://ia800501.us.archive.org/3/items/diegotischebibel01heid/diegotischebibel01heid.pdf" rel="nofollow ugc">https://ia800501.us.archive.org/3/items/diegotischebibel01heid/diegotischebibel01heid.pdf</a>      Dołączony słownik  gocko- grecko- niemiecki podaje;<br />
Str. 580<br />
afdrungkja    pijany-odważny    dragk- napój  (draggk  draggka)   dragkjan- dać komuś pić<br />
drigkan- pić<br />
skapis-  niesprawiedliwość,  nieprawość  str. 677  skapjan  &#8211;  odzyskać , otrzymać</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-48032</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Jul 2018 07:25:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=88246#comment-48032</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-48029&quot;&gt;RudaWeb&lt;/a&gt;.

To znamienne, że takie prace przez cały czas poddawane są próbom marginalizacji z powodów czysto politycznych. Muszę spopularyzować to opracowanie, ale brak mi czasu żeby przetłumaczyć na polski.

Brak mocy przerobowych i czasu to poważny problem dla popularyzacji nowej wiedzy. Po drugiej stronie stoją potężne aparaty państwowych uniwersytetów zasilanych z kasy podatników w Polsce. Ich stać na wszystko, aż dziw bierze że są tacy nieudolni. I niech tak pozostanie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-48029">RudaWeb</a>.</p>
<p>To znamienne, że takie prace przez cały czas poddawane są próbom marginalizacji z powodów czysto politycznych. Muszę spopularyzować to opracowanie, ale brak mi czasu żeby przetłumaczyć na polski.</p>
<p>Brak mocy przerobowych i czasu to poważny problem dla popularyzacji nowej wiedzy. Po drugiej stronie stoją potężne aparaty państwowych uniwersytetów zasilanych z kasy podatników w Polsce. Ich stać na wszystko, aż dziw bierze że są tacy nieudolni. I niech tak pozostanie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: RudaWeb		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-48029</link>

		<dc:creator><![CDATA[RudaWeb]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jul 2018 21:31:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=88246#comment-48029</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-47993&quot;&gt;Białczyński&lt;/a&gt;.

Ci kopiści Brucknera powinni wklepać sobie do mózgów (jeśli jeszcze potrafią coś jeszcze przyswajać): &quot;The Slavic Languages as the organic trunk of the Indo-European Language Tree yield better terminology for the language branches. These branches would be Slav-Indoiranic, Slav-Armenanatolic, Slav-Tocharscythic, Slav-Suevandalgothic, Slav-Keltitalic and Slav-Helilyric.&quot;   Cytat z: https://www.researchgate.net/publication/265073475_A_NOVEL_VIEW_OF_THE_ORIGINS_DEVELOPMENT_AND_DIFFERENTIATION_OF_INDO-_EUROPEANS]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-47993">Białczyński</a>.</p>
<p>Ci kopiści Brucknera powinni wklepać sobie do mózgów (jeśli jeszcze potrafią coś jeszcze przyswajać): &#8222;The Slavic Languages as the organic trunk of the Indo-European Language Tree yield better terminology for the language branches. These branches would be Slav-Indoiranic, Slav-Armenanatolic, Slav-Tocharscythic, Slav-Suevandalgothic, Slav-Keltitalic and Slav-Helilyric.&#8221;   Cytat z: <a href="https://www.researchgate.net/publication/265073475_A_NOVEL_VIEW_OF_THE_ORIGINS_DEVELOPMENT_AND_DIFFERENTIATION_OF_INDO-_EUROPEANS" rel="nofollow ugc">https://www.researchgate.net/publication/265073475_A_NOVEL_VIEW_OF_THE_ORIGINS_DEVELOPMENT_AND_DIFFERENTIATION_OF_INDO-_EUROPEANS</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: I.C		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-48022</link>

		<dc:creator><![CDATA[I.C]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jul 2018 19:38:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=88246#comment-48022</guid>

					<description><![CDATA[Mój artykuł uzupełniłem o wywód dotyczący etymologii słowa „trunek”. Poniżej treść tego uzupełnienia.

Wokół zdania:

„Słowo „trunek”, jak i jego pochodne, są oczywiście typowo słowiańskie i ostały się w niemieckim w trakcie kształtowania się tego języka w średniowieczu”,

rozwinęła się dyskusja w której zarówno RudaWeb jak i Czesław Białczyński podważają słowiańską etymologie tego słowa, powołując się przy tym na niemiecką Wikipedię.

Cytowanie niemieckich źródeł i to do tego wybitnie tendencyjnych i w oczywisty sposób fałszywych, uważam za problematyczne, dlatego postaram się tu w skrócie przedstawić prawidłową etymologię tego słowa.

Jak już wspomniałem w moim komentarzu, słowo trunek należy do grupy znaczeniowej do której zaliczam też słowo tryskać, po czesku střik.

Ich powstanie wiąże się jednoznacznie z rozpowszechnioną wśród Słowian praktyką produkcji i konsumpcji piwa. Wokół spożywania tego napitku ukształtowały się już przed tysiącleciami określone zwyczaje i rytuały.

Rytuały te przetrwały aż do dziś i w każdej chwili możemy się przekonać, jak odbywa się taka popijawa, wystarczy tylko pójść do najbliższej knajpy.

Wprawdzie zwyczaj wygłaszania toastów zredukował się w Polsce do symbolicznego „Na zdrowie”, to w przeszłości miał on zdecydowanie pierwszoplanowe znaczenie, jak to widzimy na przykładzie cytowanego łacińskiego wiersza, jak i wiemy to z opisów uczt szlacheckich sprzed tak naprawdę niewielu przecież lat.

Poza wygłaszaniem toastu, powszechnym zwyczajem wśród Słowian, ale również wśród Niemców, jest stukniecie się kuflami z piwem wszystkich uczestników popijawy.

Oczywiście również dla tej czynności Słowianie musieli znaleźć swoją nazwę i nie mogło być też inaczej jak to, że poszukali tej nazwy wśród znanych już im znaczeń opisujących podobne czynności.

Takim nierzucającym się skojarzeniem jest stukanie się głowami dwóch baranów lub muflonów między sobą.

Samiec barana to po polsku „TRYK” a stukanie się baranów głowami to czasownik „TRYKAĆ”.

Tak więc było to najzupełniej zrozumiale, że nasi przodkowie właśnie w tym słowie poszukali wzorca dla określenia stuknięcia się dzbanami piwa.

Oczywiście tak jak to w językach słowiańskich powszechnie przyjęte, najprostszym sposobem tworzenia nowych wyrazów było uzupełnienie danego rdzenia o dodatkowa zgłoskę.

Dla czynności stuknięcia się była to spółgłoska „N” i ze słowa „TRIK” powstało słowo „TRINK” a dla zjawiska wylewania się piwa z dzbanów, w trakcie tego, słowo „TRISK” które w polskim znamy np. w formie słowa „(WY)TRYSK” lub słowa „TRYSKAĆ”. Logiczne jest również i to, że dla napitku o takich tryskających własnościach też wymyślono określenie z tej grupy znaczeniowej i tym w języku polskim było słowo „TRUNK” unowocześnione później do słowa „TRUNEK”

Ta etymologia jest tak jednoznaczna i przekonywująca, że zajmowanie się niemieckimi interpretacjami uważam za stratę czasu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mój artykuł uzupełniłem o wywód dotyczący etymologii słowa „trunek”. Poniżej treść tego uzupełnienia.</p>
<p>Wokół zdania:</p>
<p>„Słowo „trunek”, jak i jego pochodne, są oczywiście typowo słowiańskie i ostały się w niemieckim w trakcie kształtowania się tego języka w średniowieczu”,</p>
<p>rozwinęła się dyskusja w której zarówno RudaWeb jak i Czesław Białczyński podważają słowiańską etymologie tego słowa, powołując się przy tym na niemiecką Wikipedię.</p>
<p>Cytowanie niemieckich źródeł i to do tego wybitnie tendencyjnych i w oczywisty sposób fałszywych, uważam za problematyczne, dlatego postaram się tu w skrócie przedstawić prawidłową etymologię tego słowa.</p>
<p>Jak już wspomniałem w moim komentarzu, słowo trunek należy do grupy znaczeniowej do której zaliczam też słowo tryskać, po czesku střik.</p>
<p>Ich powstanie wiąże się jednoznacznie z rozpowszechnioną wśród Słowian praktyką produkcji i konsumpcji piwa. Wokół spożywania tego napitku ukształtowały się już przed tysiącleciami określone zwyczaje i rytuały.</p>
<p>Rytuały te przetrwały aż do dziś i w każdej chwili możemy się przekonać, jak odbywa się taka popijawa, wystarczy tylko pójść do najbliższej knajpy.</p>
<p>Wprawdzie zwyczaj wygłaszania toastów zredukował się w Polsce do symbolicznego „Na zdrowie”, to w przeszłości miał on zdecydowanie pierwszoplanowe znaczenie, jak to widzimy na przykładzie cytowanego łacińskiego wiersza, jak i wiemy to z opisów uczt szlacheckich sprzed tak naprawdę niewielu przecież lat.</p>
<p>Poza wygłaszaniem toastu, powszechnym zwyczajem wśród Słowian, ale również wśród Niemców, jest stukniecie się kuflami z piwem wszystkich uczestników popijawy.</p>
<p>Oczywiście również dla tej czynności Słowianie musieli znaleźć swoją nazwę i nie mogło być też inaczej jak to, że poszukali tej nazwy wśród znanych już im znaczeń opisujących podobne czynności.</p>
<p>Takim nierzucającym się skojarzeniem jest stukanie się głowami dwóch baranów lub muflonów między sobą.</p>
<p>Samiec barana to po polsku „TRYK” a stukanie się baranów głowami to czasownik „TRYKAĆ”.</p>
<p>Tak więc było to najzupełniej zrozumiale, że nasi przodkowie właśnie w tym słowie poszukali wzorca dla określenia stuknięcia się dzbanami piwa.</p>
<p>Oczywiście tak jak to w językach słowiańskich powszechnie przyjęte, najprostszym sposobem tworzenia nowych wyrazów było uzupełnienie danego rdzenia o dodatkowa zgłoskę.</p>
<p>Dla czynności stuknięcia się była to spółgłoska „N” i ze słowa „TRIK” powstało słowo „TRINK” a dla zjawiska wylewania się piwa z dzbanów, w trakcie tego, słowo „TRISK” które w polskim znamy np. w formie słowa „(WY)TRYSK” lub słowa „TRYSKAĆ”. Logiczne jest również i to, że dla napitku o takich tryskających własnościach też wymyślono określenie z tej grupy znaczeniowej i tym w języku polskim było słowo „TRUNK” unowocześnione później do słowa „TRUNEK”</p>
<p>Ta etymologia jest tak jednoznaczna i przekonywująca, że zajmowanie się niemieckimi interpretacjami uważam za stratę czasu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: ARIA		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-48008</link>

		<dc:creator><![CDATA[ARIA]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jul 2018 07:46:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=88246#comment-48008</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-47999&quot;&gt;Jarek&lt;/a&gt;.

drunken sailor - w rynce trzyma się kielich - czasownik i rzeczownik - i od rzeczownika w rynce mamy przymiotnik drunken, drink, czyli wcześniej była forma w rynce potem trunk, który określał &quot;napięcie powierzchniowe pijącego&quot; co trzyma kielich - calix. łac. a nasza czara -  ang. kodowany sail końcówka typowa Or - czyli warczenie znane pośród wilków morskich i mamy marynarza. 
Nie wiem czy jesteście świadomi manipulacji na temat języka łacińskiego! Może trzeba byłoby się zająć tą zmorą - która niby powstała 2000 lat p .n.e. tylko mało kto nią sie teraz posługuje, dziwne to trochę, gdyż juz od Hadriana burzono stare światynie i wstawiano nowe - nie muszę chyba wspominać, że większość artefaktów przetrwało - co można na stronie Irka odnaleźć, i że to są skryby etruskie a na pewno nie łacińskie. Wiki cała do przemiału - bzdura na bzdurze&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-47999">Jarek</a>.</p>
<p>drunken sailor &#8211; w rynce trzyma się kielich &#8211; czasownik i rzeczownik &#8211; i od rzeczownika w rynce mamy przymiotnik drunken, drink, czyli wcześniej była forma w rynce potem trunk, który określał &#8222;napięcie powierzchniowe pijącego&#8221; co trzyma kielich &#8211; calix. łac. a nasza czara &#8211;  ang. kodowany sail końcówka typowa Or &#8211; czyli warczenie znane pośród wilków morskich i mamy marynarza.<br />
Nie wiem czy jesteście świadomi manipulacji na temat języka łacińskiego! Może trzeba byłoby się zająć tą zmorą &#8211; która niby powstała 2000 lat p .n.e. tylko mało kto nią sie teraz posługuje, dziwne to trochę, gdyż juz od Hadriana burzono stare światynie i wstawiano nowe &#8211; nie muszę chyba wspominać, że większość artefaktów przetrwało &#8211; co można na stronie Irka odnaleźć, i że to są skryby etruskie a na pewno nie łacińskie. Wiki cała do przemiału &#8211; bzdura na bzdurze&#8221;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-48007</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jul 2018 07:38:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=88246#comment-48007</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-47998&quot;&gt;I.C&lt;/a&gt;.

Witam pana

Ja przyjmuję niemiecki wywód dlatego, że jeśli już oni sami piszą że nie wiedzą dokładnie skąd to słowo się bierze, a tylko przypuszczają i wiążą je nie z własnymi pojęciami i ciągami słowotwórczymi tylko z hipotetycznym źródłem indo-europejskim to znaczy, że już nie mieli innego pomysłu, ani możliwości, aby przypisać germańskość temu słowu, jak tylko wymyślona kategoria „indo-germanisch”.
Warto odwoływać się do ich NAUKI – skoro polscy naukowcy są tacy „poprawni politycznie” i powołują się nieustannie na niemiecką naukę, warto to robić wtedy, kiedy sami Niemcy zaprzeczają służalczym „polskim naukowcom”.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-47998">I.C</a>.</p>
<p>Witam pana</p>
<p>Ja przyjmuję niemiecki wywód dlatego, że jeśli już oni sami piszą że nie wiedzą dokładnie skąd to słowo się bierze, a tylko przypuszczają i wiążą je nie z własnymi pojęciami i ciągami słowotwórczymi tylko z hipotetycznym źródłem indo-europejskim to znaczy, że już nie mieli innego pomysłu, ani możliwości, aby przypisać germańskość temu słowu, jak tylko wymyślona kategoria „indo-germanisch”.<br />
Warto odwoływać się do ich NAUKI – skoro polscy naukowcy są tacy „poprawni politycznie” i powołują się nieustannie na niemiecką naukę, warto to robić wtedy, kiedy sami Niemcy zaprzeczają służalczym „polskim naukowcom”.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-48004</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jul 2018 05:26:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=88246#comment-48004</guid>

					<description><![CDATA[Ja przyjmuję niemiecki wywód dlatego, że jeśli już oni sami piszą że nie wiedzą dokładnie skąd to słowo się bierze, a tylko przypuszczają i wiążą je nie z własnymi pojęciami i ciągami słowotwórczymi tylko z hipotetycznym źródłem indo-europejskim to znaczy, że już nie mieli innego pomysłu, ani możliwości, aby przypisać germańskość temu słowu, jak tylko wymyślona kategoria &quot;indo-germanisch&quot;.
Warto odwoływać się do ich NAUKI - skoro polscy naukowcy są tacy &quot;poprawni politycznie&quot; i powołują się nieustannie na niemiecką naukę, warto to robić wtedy, kiedy sami Niemcy zaprzeczają służalczym &quot;polskim naukowcom&quot;. 

Przepraszam jeśli czasem nie odpowiadam. Często bardzo ważne komentarze pozostają bez mojej reakcji wtedy kiedy się z nimi w pełni zgadzam lub zgadzam się z nimi w 80%. Czasami piszę wtedy: 100%, a czasami nic nie piszę. Nie mogę reagować na każdy komentarz, bo nie miałbym czasu pisać tego co ważne. Reaguję kiedy coś jest bardzo sporne, wątpliwe, albo bezsensowne - jak etymologia bez rdzeni słów oparta na dźwiękach pojedynczych pana Orlickiego na przykład. Tutaj też sprawa odczytania i u RudaWeb i u Ireneusza Ćwirko jest sporna, trudno powiedzieć co ma sens, ale warto to zgłębiać, bo niemieckie wytłumaczenie tej rozmowy z knajpy jest na 100% BEZSENSOWNE.

Oczywiście, że logika i holistyczne podejście naukowe doskonale udowadnia starożytność Słowiańszczyzny, ale też demaskowanie oszustw niemieckich i bezsensów - jak np. ten ze Słownika Etymologicznego Wiesława Borysia jest bardzo ważnym działaniem udowadniającym i METODY i fakt że piszą oni BZDURY. 

&lt;strong&gt;ZERO TOLERANCJI DLA NAUKOWEGO (w rzeczywistości zaś pseudonaukowego) BREDZENIA oraz dla TZW &quot;AUTORYTETÓW PROFESORSKICH&quot;, KTÓRE BREDZĄ!&lt;/strong&gt;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja przyjmuję niemiecki wywód dlatego, że jeśli już oni sami piszą że nie wiedzą dokładnie skąd to słowo się bierze, a tylko przypuszczają i wiążą je nie z własnymi pojęciami i ciągami słowotwórczymi tylko z hipotetycznym źródłem indo-europejskim to znaczy, że już nie mieli innego pomysłu, ani możliwości, aby przypisać germańskość temu słowu, jak tylko wymyślona kategoria &#8222;indo-germanisch&#8221;.<br />
Warto odwoływać się do ich NAUKI &#8211; skoro polscy naukowcy są tacy &#8222;poprawni politycznie&#8221; i powołują się nieustannie na niemiecką naukę, warto to robić wtedy, kiedy sami Niemcy zaprzeczają służalczym &#8222;polskim naukowcom&#8221;. </p>
<p>Przepraszam jeśli czasem nie odpowiadam. Często bardzo ważne komentarze pozostają bez mojej reakcji wtedy kiedy się z nimi w pełni zgadzam lub zgadzam się z nimi w 80%. Czasami piszę wtedy: 100%, a czasami nic nie piszę. Nie mogę reagować na każdy komentarz, bo nie miałbym czasu pisać tego co ważne. Reaguję kiedy coś jest bardzo sporne, wątpliwe, albo bezsensowne &#8211; jak etymologia bez rdzeni słów oparta na dźwiękach pojedynczych pana Orlickiego na przykład. Tutaj też sprawa odczytania i u RudaWeb i u Ireneusza Ćwirko jest sporna, trudno powiedzieć co ma sens, ale warto to zgłębiać, bo niemieckie wytłumaczenie tej rozmowy z knajpy jest na 100% BEZSENSOWNE.</p>
<p>Oczywiście, że logika i holistyczne podejście naukowe doskonale udowadnia starożytność Słowiańszczyzny, ale też demaskowanie oszustw niemieckich i bezsensów &#8211; jak np. ten ze Słownika Etymologicznego Wiesława Borysia jest bardzo ważnym działaniem udowadniającym i METODY i fakt że piszą oni BZDURY. </p>
<p><strong>ZERO TOLERANCJI DLA NAUKOWEGO (w rzeczywistości zaś pseudonaukowego) BREDZENIA oraz dla TZW &#8222;AUTORYTETÓW PROFESORSKICH&#8221;, KTÓRE BREDZĄ!</strong></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Białczyński		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-48003</link>

		<dc:creator><![CDATA[Białczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jul 2018 05:11:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=88246#comment-48003</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-47999&quot;&gt;Jarek&lt;/a&gt;.

Mimo wszystko co napisałem nadal nie uważam tej próby rekonstrukcji za przekonywującą. Słowo draga pochodzi co najmniej z okresu najazdu na Bizancjum a więc z czasów sprzed szturmu morskiego Słowian, Awarów i Scytów w VIII-IX wieku n.e.. Przyjmijmy że statki budowali Słowianie takie jak opisuje statki Wenedów Cezar, co cytują z rzymskich zapisów RudaWeb w ostatnim artykule. To oznacza już I-II wiek n.e..  Zapisek Cezara jest dobrze znany historykom od dawna, pisał o nich też Kornelius Nepos w 5 roku n.e., tylko Wenetów/Indów Juliusza Cezara nie chciano łączyć ze Słowianami. Ja piszę o tych Windach i jego notatce już w Księdze Tura, która powstawała w latach 1990-1997 (Taja 8 przypis 7 str 194-195, cytuję:

 &quot;Chodzi tu o Wędów-Wędsysłów, zwanych też Susłami albo Węsami-Wężami, którzy w tym czasie zajmowali ziemice nad Jeziorem Ilmeń i Jeziorem Białym. To właśnie z plemienia Węsów (Wędsysłów) oraz Wądalów wywodziły się najbardziej awanturnicze i bitne grupy wojów – Wojsko Bractwa Wilków[a]. Wyprawiali się oni do Skandynawii, na ziemice Nurów i daleko na Zachód w poszukiwaniu drogi w Zaświaty. Z tego licznego plemienia pozostały w IX wieku już tylko niedobitki w Nadłabiu – Susłowie. Nie podlegali oni obcym królom aż do swego upadku w IX wieku, po przegranej bitwie z Germanami[b].
W oryginale podania mowa jest o pobycie Rusłana w Indii. Chodzi tutaj o Windię (Wenedię), a nie o Indie.
Wędię-Windię często nazywano Indią albo mylono z Indiami, Wędów-Wenedów zaś mieniono Windami lub Indami. Żołnierze rzymscy w roku 5 n.e. pojmali podczas wyprawy do Germanii, u ujścia Renu, okręt Indów-Windów rzucony na mieliznę. Windowie ci mówili niezrozumiałym językiem, a byli jasnowłosi i niebieskoocy[c].
Byli to Wędowie-Dalowie, którzy wypuszczali się z Rugii-Rany lub kolonii Wendsuseł (Vendsyssel) w Jutlandii na łupieżcze wyprawy na Morze Północne, a także do wędyjskiej Białej Ziemi, Wandei w Bretonii u ujścia Sekwany czy Gwynedy[d].

a L.P. Słupecki Wilkołactwo
b Chodzi o resztkę Wędów-Sysłów pozostałą w Nadłabiu. W źródłach – Rocznikach fuldajskich – występują pod rokiem 869 jako Siusli [patrz SSS t. V, str. 484]. Inna resztka tego wielkiego niegdyś plemienia osiadła nad Klaźmą, między Wołgą a Oką, gdzie powstał gród Susdal (Suzdal). Były to niedobitki dawnych Węsów-Wężów [SSS t.V,str.486].
c Według notatki Korneliusza Neposa.
d Patrz przypis 1 i 2 do Tai Pierwszej.&quot;.

Poza tym mamy tutaj związki z innymi podstawowymi słowami języka słowiańskiego takimi jak chociażby &quot;droga&quot;. Słowa takie jak droga-szlak czy dragować - wyznaczać/tworzyć szlak, &quot;przecierać&quot; szlak/ ciągnąć i pociągać i pić muszą być słowami archaicznymi, a tę archaiczność widać w ustalonym przez Niemców wspólnym słowie Indo-europejskim, czyli wszystkich, którzy wyszli z Kolebki/Koliby. Dlatego spokojnie możemy te źródłosłowy przesunąć do czasów Ceramiki Sznurowej albo Amfor Kulistych, albo nawet do Środkowej Azji 25.000 lat temu.

Rdzenie słów i powiązania nie zmieniają się szybko, są bardzo stałe - dlatego rekonstrukcja etymologiczna mitów ma w ogóle sens. Natomiast niektóre słowa wypadają z obiegu, są zastępowane innymi i to są procesy szybkie, jak w młodzieżowym slangu. Potem takie słowa, wraz z odejściem &quot;mody&quot; na nie, wypadają. Z mojej perspektywy wiekowej widać to doskonale. Niektóre przyjęte powiedzenia z mojej młodości są dla dzisiejszej młodzieży już niezrozumiałe. Bo czy ktoś zrozumiałby dzisiaj slangowe słowo &quot;szamać&quot; - jako &quot;jeść&quot;?

Równie dobre do odczytania mogą być tu nawiązania przedstawione przez kul-oba poniżej.

Nic nie zmienia też faktu, że mamy do czynienia z poważną wielką BZDURĄ w Słowniku Etymologicznym Brucknera z początku XX wieku i Borysia z początku XXI wieku, który z Brucknera PRZEPISUJE sobie hasła bez wgłębiania się badawczego w ich treść. Stąd niestety nadal powtarzane są te same BREDNIE z czasów KOLONIALIZMU PRUSKIEGO. To jest już działanie antypolskie - czy zamierzone, czy z głupoty i lenistwa płynące to inna sprawa, ale na pewno jest to działanie na szkodę Polaków i Słowiańszczyzny. To samo dotyczy historyków z UJ niestety, a częściowo również archeologów - jest to jakiś germanofilizm, powstały na korzeniach watykanistycznych, zwykłe zaślepienie nauką niemiecką.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-47999">Jarek</a>.</p>
<p>Mimo wszystko co napisałem nadal nie uważam tej próby rekonstrukcji za przekonywującą. Słowo draga pochodzi co najmniej z okresu najazdu na Bizancjum a więc z czasów sprzed szturmu morskiego Słowian, Awarów i Scytów w VIII-IX wieku n.e.. Przyjmijmy że statki budowali Słowianie takie jak opisuje statki Wenedów Cezar, co cytują z rzymskich zapisów RudaWeb w ostatnim artykule. To oznacza już I-II wiek n.e..  Zapisek Cezara jest dobrze znany historykom od dawna, pisał o nich też Kornelius Nepos w 5 roku n.e., tylko Wenetów/Indów Juliusza Cezara nie chciano łączyć ze Słowianami. Ja piszę o tych Windach i jego notatce już w Księdze Tura, która powstawała w latach 1990-1997 (Taja 8 przypis 7 str 194-195, cytuję:</p>
<p> &#8222;Chodzi tu o Wędów-Wędsysłów, zwanych też Susłami albo Węsami-Wężami, którzy w tym czasie zajmowali ziemice nad Jeziorem Ilmeń i Jeziorem Białym. To właśnie z plemienia Węsów (Wędsysłów) oraz Wądalów wywodziły się najbardziej awanturnicze i bitne grupy wojów – Wojsko Bractwa Wilków[a]. Wyprawiali się oni do Skandynawii, na ziemice Nurów i daleko na Zachód w poszukiwaniu drogi w Zaświaty. Z tego licznego plemienia pozostały w IX wieku już tylko niedobitki w Nadłabiu – Susłowie. Nie podlegali oni obcym królom aż do swego upadku w IX wieku, po przegranej bitwie z Germanami[b].<br />
W oryginale podania mowa jest o pobycie Rusłana w Indii. Chodzi tutaj o Windię (Wenedię), a nie o Indie.<br />
Wędię-Windię często nazywano Indią albo mylono z Indiami, Wędów-Wenedów zaś mieniono Windami lub Indami. Żołnierze rzymscy w roku 5 n.e. pojmali podczas wyprawy do Germanii, u ujścia Renu, okręt Indów-Windów rzucony na mieliznę. Windowie ci mówili niezrozumiałym językiem, a byli jasnowłosi i niebieskoocy[c].<br />
Byli to Wędowie-Dalowie, którzy wypuszczali się z Rugii-Rany lub kolonii Wendsuseł (Vendsyssel) w Jutlandii na łupieżcze wyprawy na Morze Północne, a także do wędyjskiej Białej Ziemi, Wandei w Bretonii u ujścia Sekwany czy Gwynedy[d].</p>
<p>a L.P. Słupecki Wilkołactwo<br />
b Chodzi o resztkę Wędów-Sysłów pozostałą w Nadłabiu. W źródłach – Rocznikach fuldajskich – występują pod rokiem 869 jako Siusli [patrz SSS t. V, str. 484]. Inna resztka tego wielkiego niegdyś plemienia osiadła nad Klaźmą, między Wołgą a Oką, gdzie powstał gród Susdal (Suzdal). Były to niedobitki dawnych Węsów-Wężów [SSS t.V,str.486].<br />
c Według notatki Korneliusza Neposa.<br />
d Patrz przypis 1 i 2 do Tai Pierwszej.&#8221;.</p>
<p>Poza tym mamy tutaj związki z innymi podstawowymi słowami języka słowiańskiego takimi jak chociażby &#8222;droga&#8221;. Słowa takie jak droga-szlak czy dragować &#8211; wyznaczać/tworzyć szlak, &#8222;przecierać&#8221; szlak/ ciągnąć i pociągać i pić muszą być słowami archaicznymi, a tę archaiczność widać w ustalonym przez Niemców wspólnym słowie Indo-europejskim, czyli wszystkich, którzy wyszli z Kolebki/Koliby. Dlatego spokojnie możemy te źródłosłowy przesunąć do czasów Ceramiki Sznurowej albo Amfor Kulistych, albo nawet do Środkowej Azji 25.000 lat temu.</p>
<p>Rdzenie słów i powiązania nie zmieniają się szybko, są bardzo stałe &#8211; dlatego rekonstrukcja etymologiczna mitów ma w ogóle sens. Natomiast niektóre słowa wypadają z obiegu, są zastępowane innymi i to są procesy szybkie, jak w młodzieżowym slangu. Potem takie słowa, wraz z odejściem &#8222;mody&#8221; na nie, wypadają. Z mojej perspektywy wiekowej widać to doskonale. Niektóre przyjęte powiedzenia z mojej młodości są dla dzisiejszej młodzieży już niezrozumiałe. Bo czy ktoś zrozumiałby dzisiaj slangowe słowo &#8222;szamać&#8221; &#8211; jako &#8222;jeść&#8221;?</p>
<p>Równie dobre do odczytania mogą być tu nawiązania przedstawione przez kul-oba poniżej.</p>
<p>Nic nie zmienia też faktu, że mamy do czynienia z poważną wielką BZDURĄ w Słowniku Etymologicznym Brucknera z początku XX wieku i Borysia z początku XXI wieku, który z Brucknera PRZEPISUJE sobie hasła bez wgłębiania się badawczego w ich treść. Stąd niestety nadal powtarzane są te same BREDNIE z czasów KOLONIALIZMU PRUSKIEGO. To jest już działanie antypolskie &#8211; czy zamierzone, czy z głupoty i lenistwa płynące to inna sprawa, ale na pewno jest to działanie na szkodę Polaków i Słowiańszczyzny. To samo dotyczy historyków z UJ niestety, a częściowo również archeologów &#8211; jest to jakiś germanofilizm, powstały na korzeniach watykanistycznych, zwykłe zaślepienie nauką niemiecką.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: kul-oba		</title>
		<link>https://bialczynski.pl/2018/07/22/krysztalowy-wszechswiat-ireneusz-cwirko-gocki-toast/#comment-48001</link>

		<dc:creator><![CDATA[kul-oba]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jul 2018 21:32:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://bialczynski.pl/?p=88246#comment-48001</guid>

					<description><![CDATA[A moze chodzi o &quot;TRUcizna&quot; a trunek to cos czym mozna ZATRUC swoj zmeczony proplemami  umysl i  nie przejmowac sie nimi . A jak sie juz czlowiek  upije i problemy znikna  to przychodzi  ochota aby uderzycz paluchami w STRUNY  jakiegos inSTRUMENTu .A moze slowo &quot;TRUD&quot; bo przeciez wiadomo , ze  jak czlowiek sie uTRUDZI  to chce sie na czegos napic. (natrunkowac)  Jednak ja wszystkie znalezione tabliczki traktuje z dystansem , gdyz moga byc one zwyklymi FALSZERSTWAMI  !!!!.   Ja kierujac sie zwykla logika proponuje porownac slowo\slowa znalezione na tej tabliczce ze slowem\slowami z &quot; Biblii Gockiej &quot; ( ktora tez moim zdaniem jest falszerstwem)  bo slowo &quot;pic&quot; powinno tam wystepowac.  Logika podpowiada , ze slowo\slowa  z &quot; Biblii Gockiej&quot; i z tej tabliczki powinny byc IDENTYCZNE ...prawda ? Gdyz teoretycznie pochodza z tego samego okresu i byly pisane przez tych samych ludzi.  Dlatego dziwi mnie fakt , ze zaden zawodowy historyk tego nie zrobil .  A moim zdaniem NIE BEDA identyczne , gdyz falszerstwa pochadza z roznych epok i niemieccy mnisi falszujacy historie dla Dojczow (Biblia Gocka) nie mieli pojecia, ze ktos za kilkaset lat podrzuci tabliczke jak kukulka jajko.  Za pomoca tabliczek mozna udowodnic , ze Goci mowili po chinsku tylko jest potrzebny dobry falszerz i autorytet, ktory te bzdury ..... podzyruje swoim autorytetem  ;-D .   Za pomoca &quot;magicznych tabliczek&quot; udowodniono , ze Scytowie mowili po Iransku a wiec Goci , ktorzy obok Wandali sa najwiekszym ludem scytyjskim\ sarmackim  (wedlug rzymskich kronikarzy) powinni mowic po IRANSKU ...  kur@a  to nie trzyma sie kupy i jest bez sensu dla czlowieka myslacego logicznie .  A wiec ja zadalem sobie trud i przesledzilem historie tych tabliczek okazuje sie , ze bajeczke o tym , ze scytowie mowili po iransku wymyslil Niemiec a &quot;magiczna tabliczke&quot; znalazl  Anglik gdzies na Kaukazie  ... ludzie  Niemcy i Anglicy to w tamtych czasach byli nasi zaciekli wrogowie , przeciez to na kilometr smierdzi oszustwem !!!  Malo tego autentycznosc Biblii Gockiej sprawdzali chyba Anglicy ?    Stara irlandzka anegdota mowi : &quot; Dlaczego Imperium brytyjskie jest tak wielkie , ze nigdy nie zachodzi nad nim Slonce .... bo Bog  boi sie zgasic swiatlo ze strachu, ze Anglicy go okradna &quot;  Dlatego ja te wszystkie tabliczki traktuje z przymruzeniem oka , gdyz sa one nosnikami wiedzy , ktora jest niespojna , nielogiczna , ZAPRZECZA i PODWAZA  starozytne i sredniowieczne KRONIKI !!!!   A Dlaczego ja mam NIE wierzyc kronikom i ludzim, ktorzy z Gotami , Wandalami rozmawiali a mam wierzyc naszym wrogom , dla mnie to jest NIELOGICZNE !!!  I byc moze o to chodzilo naszym wrogom , majac nadzieje, ze nasz narod juz sie nie odrodzi probowali podzielic sie nasza historia ... bo to przeciez szkoda zeby sie ona zmarnowala . Zeby to zrobic musieli podwazyc kroniki ale jak podwazyc prawde historyczna ... to tudne.  W walce z prawda najlepsza jest PROPAGANDA a propaganda nie musi byc prawdziwa MUSI ODDZIALYWAC i to dlatego ta historia Gotow , Wandali i innych ludow Lugijskich\Lechickich  jest tak ...dziwna.     Do Pana Bialczynskiego .  Co Pan mysli o tym co napisalem pod drugim artykulem o jeleniu z Kul Oba ? Czy tam moze byc imie wodza - GAJ . Pytam  juz trzeci raz , prosze o odpowiedz , pozdrawiam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A moze chodzi o &#8222;TRUcizna&#8221; a trunek to cos czym mozna ZATRUC swoj zmeczony proplemami  umysl i  nie przejmowac sie nimi . A jak sie juz czlowiek  upije i problemy znikna  to przychodzi  ochota aby uderzycz paluchami w STRUNY  jakiegos inSTRUMENTu .A moze slowo &#8222;TRUD&#8221; bo przeciez wiadomo , ze  jak czlowiek sie uTRUDZI  to chce sie na czegos napic. (natrunkowac)  Jednak ja wszystkie znalezione tabliczki traktuje z dystansem , gdyz moga byc one zwyklymi FALSZERSTWAMI  !!!!.   Ja kierujac sie zwykla logika proponuje porownac slowo\slowa znalezione na tej tabliczce ze slowem\slowami z &#8221; Biblii Gockiej &#8221; ( ktora tez moim zdaniem jest falszerstwem)  bo slowo &#8222;pic&#8221; powinno tam wystepowac.  Logika podpowiada , ze slowo\slowa  z &#8221; Biblii Gockiej&#8221; i z tej tabliczki powinny byc IDENTYCZNE &#8230;prawda ? Gdyz teoretycznie pochodza z tego samego okresu i byly pisane przez tych samych ludzi.  Dlatego dziwi mnie fakt , ze zaden zawodowy historyk tego nie zrobil .  A moim zdaniem NIE BEDA identyczne , gdyz falszerstwa pochadza z roznych epok i niemieccy mnisi falszujacy historie dla Dojczow (Biblia Gocka) nie mieli pojecia, ze ktos za kilkaset lat podrzuci tabliczke jak kukulka jajko.  Za pomoca tabliczek mozna udowodnic , ze Goci mowili po chinsku tylko jest potrzebny dobry falszerz i autorytet, ktory te bzdury &#8230;.. podzyruje swoim autorytetem  ;-D .   Za pomoca &#8222;magicznych tabliczek&#8221; udowodniono , ze Scytowie mowili po Iransku a wiec Goci , ktorzy obok Wandali sa najwiekszym ludem scytyjskim\ sarmackim  (wedlug rzymskich kronikarzy) powinni mowic po IRANSKU &#8230;  kur@a  to nie trzyma sie kupy i jest bez sensu dla czlowieka myslacego logicznie .  A wiec ja zadalem sobie trud i przesledzilem historie tych tabliczek okazuje sie , ze bajeczke o tym , ze scytowie mowili po iransku wymyslil Niemiec a &#8222;magiczna tabliczke&#8221; znalazl  Anglik gdzies na Kaukazie  &#8230; ludzie  Niemcy i Anglicy to w tamtych czasach byli nasi zaciekli wrogowie , przeciez to na kilometr smierdzi oszustwem !!!  Malo tego autentycznosc Biblii Gockiej sprawdzali chyba Anglicy ?    Stara irlandzka anegdota mowi : &#8221; Dlaczego Imperium brytyjskie jest tak wielkie , ze nigdy nie zachodzi nad nim Slonce &#8230;. bo Bog  boi sie zgasic swiatlo ze strachu, ze Anglicy go okradna &#8221;  Dlatego ja te wszystkie tabliczki traktuje z przymruzeniem oka , gdyz sa one nosnikami wiedzy , ktora jest niespojna , nielogiczna , ZAPRZECZA i PODWAZA  starozytne i sredniowieczne KRONIKI !!!!   A Dlaczego ja mam NIE wierzyc kronikom i ludzim, ktorzy z Gotami , Wandalami rozmawiali a mam wierzyc naszym wrogom , dla mnie to jest NIELOGICZNE !!!  I byc moze o to chodzilo naszym wrogom , majac nadzieje, ze nasz narod juz sie nie odrodzi probowali podzielic sie nasza historia &#8230; bo to przeciez szkoda zeby sie ona zmarnowala . Zeby to zrobic musieli podwazyc kroniki ale jak podwazyc prawde historyczna &#8230; to tudne.  W walce z prawda najlepsza jest PROPAGANDA a propaganda nie musi byc prawdziwa MUSI ODDZIALYWAC i to dlatego ta historia Gotow , Wandali i innych ludow Lugijskich\Lechickich  jest tak &#8230;dziwna.     Do Pana Bialczynskiego .  Co Pan mysli o tym co napisalem pod drugim artykulem o jeleniu z Kul Oba ? Czy tam moze byc imie wodza &#8211; GAJ . Pytam  juz trzeci raz , prosze o odpowiedz , pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
